[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
pogooglowałem, i w niemczech w 2005r 1.9JTDM16V distinctive kosztował EUR29700. Dziś Giulia 2.2d Super 180KM MT6 kosztuje EUR37400. Zakładając że to podobne modele (średni diesel, dziś auta są mocniejsze niż 12lat temu w tej samej klasie cenowej, więc myślę że właściwy wybrałem), to 159 po uwzględnieniu inflacji miałby kosztować EUR34155, a zatem Giulia jest droższym samochodem o ok 10% -
To jest na pewno czynnik który działa trochę na niekorzyść sprzedaży Giuli, mniej sprzedaje się aut Premium niż normalnych (ale się na nich więcej zarabia (przynajmniej powinno), więc wychodzi dobrze).

Też z ciekawości pogooglowałem ;)
BMW 320d netto w 2006 roku kosztowało 28320EUR netto, natomiast obecnie kosztuje 33320EUR netto co daje wzrost o 17,6%. A jeśli porównać ceny brutto jest jeszcze gorzej bo jest to 32850EUR vs. 39650 co daje wzrost cen brutto o 20,7% (MwSt wynosił w 2006 roku 16% natomiast obecnie 19%)

A defacto jest to ten sam samochód - w przypadku BMW nie dokonała się taka rewolucja jak w przypadku porównania Giulia vs 159.
Zauważ też, że różnica cenowa między BMW a Alfą patrząc na to co wygooglowaliśmy jest praktycznie niezmienna - mimo, że obecnie Alfa Romeo Giulia jest dużo bardziej podobne do BMW i może z nim konkurować w przeciwieństwie do 159.
 
Też z ciekawości pogooglowałem ;)
BMW 320d netto w 2006 roku kosztowało 28320EUR netto, natomiast obecnie kosztuje 33320EUR netto co daje wzrost o 17,6%. A jeśli porównać ceny brutto jest jeszcze gorzej bo jest to 32850EUR vs. 39650 co daje wzrost cen brutto o 20,7% (MwSt wynosił w 2006 roku 16% natomiast obecnie 19%)

A defacto jest to ten sam samochód - w przypadku BMW nie dokonała się taka rewolucja jak w przypadku porównania Giulia vs 159.
Zauważ też, że różnica cenowa między BMW a Alfą patrząc na to co wygooglowaliśmy jest praktycznie niezmienna - mimo, że obecnie Alfa Romeo Giulia jest dużo bardziej podobne do BMW i może z nim konkurować w przeciwieństwie do 159.

Nie wiedziałem o zmianie MwSt co zjada te 3% z mojej analizy, po BMW wydaje się że może też inflacja była trochę większa (przynajmniej w przypadku samochodów), ciągle jednak widać że Giulia jest dziś droższa o 26% wg 159, a w przypadku BMW było to 20.7%, czyli Giulia podrożała o ponad 5% wg 159. Różnica się zmniejszyła z 3 do 2 tyś przy porównywaniu do modelu BMW jaki wybrałeś (podstawowy?) mimo wzrostu ceny o 20% (gdyby alfa trzymała poziom to różnica tez powinna o tyle wzrosnąć)

W każdym razie, czy to 5% czy 10%, jest bliżej cen BMW niż była 159, stąd potencjalnie trochę mniej ludzi sobie na nią pozwoli - kupa ludzi kupuje na zasadzie potrzebuję to i to takie wchodza w grę bo mi się podobają, ale potem kupuje kto da najtaniej, i nie patrzy na carbony, aluminimum, cuore sportivo, historię itp.
 
Az tak Was te ceny bola, ze ciagle tylko o nich naginacie? Serio nie ma normalnych tematow tylko wciaz kasa, kasa i kasa.
Kosztuje tyle ile kosztuje. Nie podoba sie, nie kupuj idz po passata albo insignie.. ewentualnie kup se giuliette i skoncz narzekac bo to zaczyna poprostu ludzi irytowac. 159 a Giulia to orzepasc nawet gdyby byla do dzis produkowana.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
dokladnie, a na zachodzie jak pisalem giulia dzis kosztuje ok 38tys euro,a porownywalna 159 kosztowala 10-12 lat temu 30, to znacznie wiecej niz inflacja w strefie euro i wynika z tego ze giulia jest autem premium (troche tanszym premium niz bmw czy audi), a 159 nie bardzo nim byla (byla w gornym przedziale aut sredniej klasy)
Dużo zależy od tego jakie wersje porównujemy. Nikt nie oczekuje, że znacznie nowocześniejsza Giulia będzie kosztowała tyle samo, co 159-ka 10 lat temu, ale cena dodatkowego wyposażenie, bez którego wstyd wyjechać z salonu, znacznie podnosi cenę zakupu sensownie wyposażonego auta. W 2008 roku, gdy kupowałem wersję Distinctive z automatem, dopłacałem jedynie za ksenony i czujniki parkowania. Według cen katalogowych w euro takie auto kosztowało wtedy 36 tys. euro. Gdybym chciał dzisiaj skonfigurować podobnie wyposażoną Giulie, to według włoskiego cennika, musiałbym wydać około 50 tys. euro, a to daje prawie 40% wzrost ceny. Czy dotychczasowi nabywcy 159-ki są gotowi wydać taką kasę na nową Alfę? Śmiem wątpić.

Producent może zarabiać albo na większej marży za każdy sprzedany egzemplarz, albo na większej liczbie egzemplarzy sprzedanych z niższą marżą. FCA wybrało teraz tą pierwszą opcję, a jednocześnie chce sprzedawać 400 tys. sztuk aut na rok, tylko rok wykonanie tego planu trochę się przesuwa, bo najpierw była mowa o 2018 roku, a ostatnio czytałem, że to są teraz plany na 2020 rok, gdy dojdą już kolejne modele. Pożyjemy, zobaczymy.

Ja nadal uważam, że obcinanie standardowego wyposażenia w podstawowych modelach (Giulia, Super) jest błędną polityką sprzedażową FCA, ale ja jestem tylko drobnym potencjalny klientem dużego koncernu, dla którego 17" felgi i fotele ze skaju nie stanowią niczego istotnego, co uzasadniałoby nazwę Super. Do wersji 159 Distinctive jeszcze dużo brakuje. Dodatkowe wyposażenie w standardzie stanowi dla producenta ok. 10% ceny oferowanej jako wyposażenie dodatkowe dla klienta. To najtańszy (dla producenta) sposób na zwiększenie wolumenu sprzedaży, ale wtedy spada marża, bo nikt już nie będzie płacił dodatkowo za nawigację po 10 tys. zł (w 159 nawigacja była w standardzie Distinctive).
 
Az tak Was te ceny bola, ze ciagle tylko o nich naginacie? Serio nie ma normalnych tematow tylko wciaz kasa, kasa i kasa.
Kosztuje tyle ile kosztuje. Nie podoba sie, nie kupuj idz po passata albo insignie.. ewentualnie kup se giuliette i skoncz narzekac bo to zaczyna poprostu ludzi irytowac. 159 a Giulia to orzepasc nawet gdyby byla do dzis produkowana.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

do mnie ten tekst :"ewentualnie kup se giuliette i skoncz narzekac bo to zaczyna poprostu ludzi irytowac"?

jeśli tak to informuję Ci Giuliettę już mam, a reszta to nie narzekanie, tylko wywody o czymś innym - chodziło o to żeby wykazać, że to auto premium (cabonowy wał, aluminiowe elementy nadwozia, RWD itp itp), i stąd jest droższe i stąd niektórych klientów straci (tych co byli w stanie niewiele dopłacić do aut typu Mazda 6 itp i nie jara ich carbonowy wał i nie mają pojęcia jaka jest różnica między FWD a RWD), a wszystko było tylko w kontekście wcześniejszej rozmowy o sprzedaży i różnych argumentach na plus i na minus odnośnie prognozowania tego co może być np na koniec roku.

a tak w ogóle, to do kogokolwiek byś nie napisał, ostatnie wypowiedzi wszystkich były w temacie Giuli tyle że od strony cenowej. tu każdy sobie pisze o tym czym chce byle w temacie auta. jak się Ci się nie po doba to nie czytaj. a takimi komentarzami to raczej nie zyskasz sympatii.
 
Ostatnia edycja:
Az tak Was te ceny bola, ze ciagle tylko o nich naginacie? Serio nie ma normalnych tematow tylko wciaz kasa, kasa i kasa.
Kosztuje tyle ile kosztuje. Nie podoba sie, nie kupuj idz po passata albo insignie.. ewentualnie kup se giuliette i skoncz narzekac bo to zaczyna poprostu ludzi irytowac. 159 a Giulia to orzepasc nawet gdyby byla do dzis produkowana.
A Ty już kupiłeś swoją Giulię? To po co się wcinasz w wymianę opinii ludzi, którzy rozważają zakup. Jak się kupuje używki, to ceny katalogowe nikogo nie bolą, bo jakiś frajer już za nówkę zapłacił :P
 
Ostatnia edycja:
Dużo zależy od tego jakie wersje porównujemy. Nikt nie oczekuje, że znacznie nowocześniejsza Giulia będzie kosztowała tyle samo, co 159-ka 10 lat temu, ale cena dodatkowego wyposażenie, bez którego wstyd wyjechać z salonu, znacznie podnosi cenę zakupu sensownie wyposażonego auta. W 2008 roku, gdy kupowałem wersję Distinctive z automatem, dopłacałem jedynie za ksenony i czujniki parkowania. Według cen katalogowych w euro takie auto kosztowało wtedy 36 tys. euro. Gdybym chciał dzisiaj skonfigurować podobnie wyposażoną Giulie, to według włoskiego cennika, musiałbym wydać około 50 tys. euro, a to daje prawie 40% wzrost ceny. Czy dotychczasowi nabywcy 159-ki są gotowi wydać taką kasę na nową Alfę? Śmiem wątpić.

Producent może zarabiać albo na większej marży za każdy sprzedany egzemplarz, albo na większej liczbie egzemplarzy sprzedanych z niższą marżą. FCA wybrało teraz tą pierwszą opcję, a jednocześnie chce sprzedawać 400 tys. sztuk aut na rok, tylko rok wykonanie tego planu trochę się przesuwa, bo najpierw była mowa o 2018 roku, a ostatnio czytałem, że to są teraz plany na 2020 rok, gdy dojdą już kolejne modele. Pożyjemy, zobaczymy.

Ja nadal uważam, że obcinanie standardowego wyposażenia w podstawowych modelach (Giulia, Super) jest błędną polityką sprzedażową FCA, ale ja jestem tylko drobnym potencjalny klientem dużego koncernu, dla którego 17" felgi i fotele ze skaju nie stanowią niczego istotnego, co uzasadniałoby nazwę Super. Do wersji 159 Distinctive jeszcze dużo brakuje. Dodatkowe wyposażenie w standardzie stanowi dla producenta ok. 10% ceny oferowanej jako wyposażenie dodatkowe dla klienta. To najtańszy (dla producenta) sposób na zwiększenie wolumenu sprzedaży, ale wtedy spada marża, bo nikt już nie będzie płacił dodatkowo za nawigację po 10 tys. zł (w 159 nawigacja była w standardzie Distinctive).

taka polityka golas premium a potem zostaw kupę kasy za pakiety i dodatki to ścieżka którą z sukcesem idzie BMW i Audi. GDyby dali od razu dodatki, to auto w porównaniach wydawałoby się droższę, a tak mogą skusić kogoś na zasadzie, tez fajne auto i nawet trochę mniej kosztuje. jak już ktoś się napali to potem przy konfiguracji bardziej przymyka oko na to że dołożył 20% ceny auta w pakietach, wersjach wyposażenia itp.
 
taka polityka golas premium a potem zostaw kupę kasy za pakiety i dodatki to ścieżka którą z sukcesem idzie BMW i Audi. GDyby dali od razu dodatki, to auto w porównaniach wydawałoby się droższę, a tak mogą skusić kogoś na zasadzie, tez fajne auto i nawet trochę mniej kosztuje. jak już ktoś się napali to potem przy konfiguracji bardziej przymyka oko na to że dołożył 20% ceny auta w pakietach, wersjach wyposażenia itp.
Ale taką politykę mogą prowadzić firmy o ugruntowanej pozycji na rynku. Jak się wchodzi (ponownie) na rynek, to trzeba czymś tego klienta przyciągnąć. Najtańszą dla producenta opcją, jest oferowanie (znacznie) lepszego wyposażenie za cenę podobną do konkurencji, przy założeniu, że reszta parametrów auta (silnik, moc, napęd, osiągi) są porównywalne. Trochę cierpi na tym marża, ale w świat idzie fama, że nowa Alfa to takie BMW/Audi, ale lepiej wyposażone za tą samą cenę. A bez takiego wabika, to czym chcesz przyciągnąć do Alfy tych klientów, którzy już wcześniej kupowali auta premium? Karbonowym wałem ? :D
 
IMG_20170318_101213.jpgIMG_20170318_095728.jpgIMG_20170325_094542.jpg

A tutaj moja sztuka, jeszcze ok. 3 tygodni i będzie stała w garażu :)
 
Ostatnia edycja:
Ech piękna Julka

Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka
 
Panowie fajny nowy filmik : https://www.youtube.com/watch?v=4-4c6E77obs

Najlepsza część w 10:21 minucie filmu :)

Choroba jasna trzbabyło chyba brać QV....

Świetny test , 3 konkurentów w tych samych warunkach w oczach tego samego kierowcy , zabrakło mi tylko okrążenia na torze ale nie mam wątpliwości ,że cięższe V8 AMG zajęłoby ostatnie miejsce na podium a o palmę pierwszeństwa walka rozegrałaby się między M3 a Q .
 
Choroba jasna trzbabyło chyba brać QV....

Garraty, jeszcze nie odebrałeś Veloce, a już oglądasz się za QV:)

Nie znam się na statystykach sprzedaży aut, ale może okazać się, że tak zaniedbywany i niedoceniany rynek polski okaże się chłonnym dla nowych modeli AR:confused:.
Widać to choćby po kolejnych Giulia'ch parkujących na forum:)

Społeczeństwo się bogaci (społecznie nieproporcjonalnie, ale to już inna sprawa) i coraz więcej ludzi kupuje nowsze i nowe auta.

Na komercyjny plus Giulii, wśród konkurencji w premium, można zapisać, że wprowadza pewną świeżość do tego segmentu.
Jest zupełnie nowa i zupełnie inna (może nie z wyglądu, bo tu jest jednak stylizowanie się na BMW i mizdrzenie do klientów konkurencji).
 
Świetny test , 3 konkurentów w tych samych warunkach w oczach tego samego kierowcy , zabrakło mi tylko okrążenia na torze ale nie mam wątpliwości ,że cięższe V8 AMG zajęłoby ostatnie miejsce na podium a o palmę pierwszeństwa walka rozegrałaby się między M3 a Q .

Giulia Q jest szybsza od M3. Chyba nikt na tym forum nie ma co do tego żadnej wątpliwości.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra