[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Pakiet Lux to obszyta deska w skórze. Jak zobaczysz na żywo, to zwykła deska po tym wygląda jak z Golfa wyjeta :D
Dla mnie osobiście różnica jest tak powalające, że auto wygląda jak klasę wyżej od razu!

Jechałem Giulią w wersji Super i deska na mnie zrobiła pozytywne wrażenie. Dobre spasowanie, dobre miękkie w dodtyku materiały, więc nie wiem jak wygląda deska w nowym Golfie, ale chyba bym aż tak nie przesadzał :)
 
Jechałem Giulią w wersji Super i deska na mnie zrobiła pozytywne wrażenie. Dobre spasowanie, dobre miękkie w dodtyku materiały, więc nie wiem jak wygląda deska w nowym Golfie, ale chyba bym aż tak nie przesadzał :)

Chodziło mi o wielkość różnicy, a nie o to że deska z wersji Sport jest jak w Golfie ;)
 
no dobra, troche pojezdzilem... :)

kilka dodatkowych uwag z uzytkowania auta:

- siedzenia sa mega wygodne, moje plecy maja sie najlepiej ze wszystkich aut w ktorych jezdzilem
- nawigacja jest mega do bani.... niby tomtom, ale z prawdziwym tomtomem ma niewiele wspolnego - przede wszystkim brak traffica i polaczenia z telefonem. Bok ekranu co wiecej nie nadaje sie do przyczepienia tomtoma bo jest lekko porowaty :(
- doskwiera mi brak gniazda zapalniczki z przodu - poki co kable sie ciagna po calym aucie
- brak gniazda zapalniczki w bagazniku do bani
- za niski bagaznik na lodowke turystyczna (clatronic) - pamietajcie o tym przy kupnie lodowek np w makro
- 300km przebiegu i juz powazny problem - system audio niedostepny (co dziwne, bo gra, ale komunikat jest) - wyczytalem na zagranicznych forach, ze do wzmacniacza dostaje sie woda..... brak slow. Omotam go recznikami...
- mimo delikatnej jazdy dosc spore spalanie - na neutralu i glownie trasa 80-100kmh - ok 14 litrow
- swietne ksenony
- audio... nie wiem czy to zwiazane z tym problemem czy cos... ale jakos do konca mnie ciagle nie zadowala, a to HK
- srednio wygodne dla 4 osob - mazda 6 byla przestronniejsza
- jestem mega zadowlony z zadaptacyjnego tempomatu - reguje w sama pore i naprawde uprzyjemnia jazde w korku
- nadal nie doszukalem sie updatu map... ale nawet z nim bez traffica navi bedzie nic nie warte
- jestem mega zaskoczony in plus jakoscia zawieszenia - naprawde jedzie sie tym jak w mercedesie
- bardzo dobre wyciszenie wnetrza (tu niestety mam porownanie z uposledzona pod tym wzgledem mazdą :)

zaimpregnowalem dzisiaj skory gyeon leather coatem. Zdjecia zrobie pewnie we wtorek po zabraniu do brata, wywoskowaniu collim i zrobieniu LADNYCH zdjec :)
nadal glowne cechy auta - jazda, zawieszenie, sterowanie, silnik, materialy, spasowanie, wyglad, swiatla etc - robia taka robote, ze za nic bym jej nie oddal :)
 
A pani w nawigacji nie jest denerwująca ? Kilometra-kilometrów, leko wprawo, leko w lewo. Czy w trybie nawi. 3d masz pokazane budynki? Zużycie paliwa zmniejszy sie, ja miałem 11/100 przy stalej 140 km. teraz po 1500km. mam 9/10 w trybie A
 
Ostatnia edycja:
A pani w nawigacji nie jest denerwująca ? Kilometra-kilometrów, leko wprawo, leko w lewo. Czy w trybie nawi. 3d masz pokazane budynki? Zużycie paliwa zmniejszy sie, ja miałem 11/100 przy stalej 140 km. teraz po 1500km. mam 9/10 w trybie A

Pani "za 5 kilometrów kilometry" jest raczej śmieszna niż wkurzająca ;) jak ludzie łącza działanie tomtoma z tym pazdzierzem to nie dziwie się ze w temacie o nawigacjach TT jest uznawany za dramat. Ale nadal - prawdziwy tomtom a ten potworek w navi to są 2 różne światy.

Spalaniem się nie martwię (choć przy trasie na 4000 km wolałbym zejść poniżej 10 skoro jadę spokojnie ;)

Dziwi mnie tez, ze w giulieccie mam traffic, a tu nie - krok wstecz trochę. Dobre mapy tt zamiast Here i bez info o korkach - bez sensu.

Najbardziej jednak martwi mnie audio - i te jego błędy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Najbardziej jednak martwi mnie audio - i te jego błędy.

1. Głośniki muszą się wygrzać przez kilka godzin
2. Jeszcze nie widziałem auta, którego fabryczny sprzęt by ładnie grał i jest coraz gorzej. Nie ma co się dziwić, bo po co, skoro wszyscy słuchają z mp3?
 
Gratulacje Makaronek, napisz jakie jest porównanie do Giulietty Veloce odnośnie kilku aspektów - osiągów, spalania i dźwięku silnika /wydechu.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
- 300km przebiegu i juz powazny problem - system audio niedostepny (co dziwne, bo gra, ale komunikat jest) - wyczytalem na zagranicznych forach, ze do wzmacniacza dostaje sie woda..... brak slow. Omotam go recznikami...

To gdzie oni umieszczają wzmacniacz, że się woda dostaje? Obok chłodnicy z przodu? :confused:

- swietne ksenony

35W?

- audio... nie wiem czy to zwiazane z tym problemem czy cos... ale jakos do konca mnie ciagle nie zadowala, a to HK
2. Jeszcze nie widziałem auta, którego fabryczny sprzęt by ładnie grał i jest coraz gorzej. Nie ma co się dziwić, bo po co, skoro wszyscy słuchają z mp3?

Niestety HK to niższa półka średnia. Szkoda.
Słuchałem systemu Meridian w Range Rover Evoque (tego z 17-toma głośnikami), bardzo robi.
W Maserati montują Bowers & Wilkins, jeżeli gra tak jak zazwyczaj gra, to też może być pięknie...
 
mimo delikatnej jazdy dosc spore spalanie - na neutralu i glownie trasa 80-100kmh - ok 14 litrow

Czemu jakoś każdy pomija ten punkt w komentarzach? :edziahaha:
Toż to dramat!
Ciekawe ile będzie po dotarciu. Ja rozumiem, gdyby to było jakieś mocne V6 albo V8... ale nie 2-litrowa 4-cylindrówka.
 
Niestety HK to niższa półka średnia. Szkoda.
Słuchałem systemu Meridian w Range Rover Evoque (tego z 17-toma głośnikami), bardzo robi.
W Maserati montują Bowers & Wilkins, jeżeli gra tak jak zazwyczaj gra, to też może być pięknie...

Bym nawet powiedział że średnia niższa, gdzieś na równi z JBL :) Meridian jeśli prezentuje poziom chociaż w części jak w home audio to powinno być dobrze, B&W też raczej szitu nie firmuje, ale też nikt do końca nie wie na ile oni projektują te rozwiązania, a na ile są po prostu dostawcami :P

Jeszcze o dziwo całkiem nieźle grają zestawy dynaudio w wieśwagenie, z charakterem bardzo podobnym do sprzętu domowego tej firmy.
 
HK na początku grał cicho, po kilkunastu godzinach dźwięk jest głębszy i wyraźniejszy, i może odrobinę głośniejszy. Głośniej gra z DAB

Giulia Veloce w porównaniu do Giulietty QV ( wirus 280 / 400 ) wydaje sie wolniejsza, mniej dynamiczna, taka mało sprytna.
Na pewno Giulia jest lepiej wytłumiona, lepiej wybiera nierówności, rewelacyjne adaptacyjne amortyzatory i szpera.
Wady, jak dla mnie małe schowki w drzwiach i podłokietniku, klapka a raczej klapa schowka w podłokietniku koszmarna. Schowek przed pasażerem, mały bez uchwytu na puszki. Brak schowka w podłokietniku na tylnej kanapie. Niespasowane elementy drążka skrzyni biegów.

Dziwi mnie tez, ze w giulieccie mam traffic, a tu nie

Ja mam w Giuli Traffic włączony, ale nie działa. W Giuliecie również miałem i nie działał.

Muszę zapisać sobie wszystkie uwagi.

makaronek, czy twój silnik po odpaleniu po 8-12 godzinach postoju również wydaje szeleszczący dźwięk? Wydaje mi się jak by łańcuch chromolił lun Multiair przez pierwsze 3-5 minut.
 
Ostatnia edycja:
Czemu jakoś każdy pomija ten punkt w komentarzach? :edziahaha:
Toż to dramat!
Ciekawe ile będzie po dotarciu. Ja rozumiem, gdyby to było jakieś mocne V6 albo V8... ale nie 2-litrowa 4-cylindrówka.

No niestety 4x4 ma właśnie taką wadę że więcej pali, ktoś też pisał że giulietta jest dynamiczniejsza zapewne tak właśnie jest bo 4x4 jest szybsze tylko tak do 50-60km/h potem fwd/rwd zjada 4x4 na suchym
 
No niestety 4x4 ma właśnie taką wadę że więcej pali, ktoś też pisał że giulietta jest dynamiczniejsza zapewne tak właśnie jest bo 4x4 jest szybsze tylko tak do 50-60km/h potem fwd/rwd zjada 4x4 na suchym

To nie jest stały napęd, więc dodatkowe straty generowane przez napęd przy normalnej jeździe powinny być pomijalne. Te kilkadziesiąt kilo różnicy w masie też nie powinno aż tak wpływać na spalanie.
 
HK na początku grał cicho, po kilkunastu godzinach dźwięk jest głębszy i wyraźniejszy, i może odrobinę głośniejszy. Głośniej gra z DAB

Giulia Veloce w porównaniu do Giulietty QV ( wirus 280 / 400 ) wydaje sie wolniejsza, mniej dynamiczna, taka mało sprytna.
Na pewno Giulia jest lepiej wytłumiona, lepiej wybiera nierówności, rewelacyjne adaptacyjne amortyzatory i szpera.
Wady, jak dla mnie małe schowki w drzwiach i podłokietniku, klapka a raczej klapa schowka w podłokietniku koszmarna. Schowek przed pasażerem, mały bez uchwytu na puszki. Brak schowka w podłokietniku na tylnej kanapie. Niespasowane elementy drążka skrzyni biegów.



Ja mam w Giuli Traffic włączony, ale nie działa. W Giuliecie również miałem i nie działał.

Muszę zapisać sobie wszystkie uwagi.

makaronek, czy twój silnik po odpaleniu po 8-12 godzinach postoju również wydaje szeleszczący dźwięk? Wydaje mi się jak by łańcuch chromolił lun Multiair przez pierwsze 3-5 minut.



1. ja na razie nie mam porownania do giulietty veloce - bo jeszcze nie odpalalem tej giulii na dynamicu. Natomiast porownujac tryby Normal - zdecydowanie Giulia wydaje mi sie zwinniejsza.
2. kurcze no bez przesady z tym HK - az tak zle nie jest, graja czysto (spotify premium). Tego daba w ogole nie uzywam, moze zaczne. RMF Maxx jest w dabie? Okazuje sie, ze jak sie przyciemnia szyby to jest jakies rozszczelnienie i wtedy cieknie woda na ten amp - zobaczymy, wczoraj wieczorem juz problem sie nie pojawil. Mam wrazenie, ze moze to byc softwarowe
3. lechtak - jak wlaczyles (nawet jesli nie dziala) traffic w tej navi 8.8? ja w ogole nie moge znalezc zadnego sparowania tego systemu z telefonem (w giulieccie laczyl sie do hotspota)
4. ergonomicznie (schowki) w pelni sie zgadzam.... slabo. I ta klapa - od podlokietnika - leb bym komus urwal za to, w zyciu nie mialem tak gownianego zamykania, nawet w hyundaiu lepiej to wygladalo
5. nie mam pakietu z adaptacyjnym zawieszeniem, wiec nie wiem jak to smiga. Ale to standardowe jest dla mnie niesamowite - mega wygodnie, wybiera dziury a jednoczesnie fajnie trzyma w zakretach
6. spalanie - tu jest dziwna kwestia. Niby srednie mi pokazuje 14 litrow, ale jednoczesnie przy tym niewielkim baku zasieg mierzy w ok 650km - nie wiem skad ten rozjazd. Po czesci jest to spowodowane tym beznadziejnym komputerem pokladowym - nic z tego sie nie da ogarnac, burdel jak w Calais. Chyba wzorowali sie na MOPARze ;)) te strone musial projektowac ktos nienawidzacy uzytkownikow Alfy - moze VW ;)). Czemu nikt nie zwraca uwagi na spalanie? zwraca.... ale waga tego parametru jest zbyt mala zeby decydowala o zakupie (badz nie) auta. Wiec sie je kupuje z innych wzgledow a pozniej narzeka na spalanie ;)) Q4 nie powinno zuzywac wiecej, bo to jest RWD - na razie raz sie wlaczyl przod jak wjechalem do szwagra w 20-cm piach ;))))
 
Ostatnia edycja:
Czemu jakoś każdy pomija ten punkt w komentarzach? :edziahaha:
Toż to dramat!
Ciekawe ile będzie po dotarciu. Ja rozumiem, gdyby to było jakieś mocne V6 albo V8... ale nie 2-litrowa 4-cylindrówka.

Testując Stelvio FE z tym silnikiem Pertyn także miał zastrzeżenia co do paliwożerności tego silnika .
 
gdyby to było jakieś mocne V6 albo V8... ale nie 2-litrowa 4-cylindrówka.
Ja rozumiem tą nostalgię za starą motoryzacją, ale przyznaj – czy jeździłeś jakąś nowoczesną 2.0T o mocy rzędu 200-300 KM?

W sumie nic dziwnego, Dynaudio to nie w kij dmuchał. Meridiana słuchałem chyba w Jagu XF i też było całkiem sympatycznie :)
To raczej kwestia tego kto, komu i ile płaci za dostarczenie naklejki z Dynaudio, HK, BO czy Bose oraz jakie są wymagania do sprzętu. W audi Bang i Olufsen gra raczej średnio w A4 i dużo lepiej w A8. Problem jest taki, że nie da się dzisiaj zrezygnować z instalacji fabrycznej i zamontować czegoś lepszego. Dlatego producenci mogą wsadzać do samochód słaby sprzęt i żądać za niego kupę pieniędzy.
Jest jeszcze jeden problem takiego sprzętu – często producenci tak dostrajają sprzęt, żeby przyjemnie grał dla amatora przez 10 minut gdy przymierza się do auta w salonie.

[...] jeśli prezentuje poziom chociaż w części jak w home audio to powinno być dobrze[...]
Czy któryś producent firmuje sprzęt do samochodów, który jest zbliżony jakościowo do tego co można kupić do domu? Znów niestety nie.



Odnośnie spalania – przy 140 km/h na tempomacie auto nie powinno spalać więcej niż 10 litrów. Chyba że pod wiatr. Tutaj już kilka osób pisało o spalaniu 2.0T i jest tyle ile u konkurencji (czyli 9-10 przepisowo na autostradzie, trochę mniej w trasie, nawet 12-15 w mieście). Ja mam ostatnio (nie)przyjemność jeździć 2.0TFSI z torsenem i jednocyfrowe spalanie to tylko w spokojnej trasie i ewentualnie na autostradzie do 140 km/h. A na autostradzie duże znaczenie dla spalania może mieć kierunek wiatru czy ewentualny bagażnik dachowy.
 
Jest jeszcze jeden problem takiego sprzętu – często producenci tak dostrajają sprzęt, żeby przyjemnie grał dla amatora przez 10 minut gdy przymierza się do auta w salonie.

A to oczywiste akurat. To nie ma grać dla melomana, tylko robić efektowne i głośne łup łup cyk cyk prosto z mp3 128 kbps, bo generalnie tak się dziś słucha muzyki.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra