[Giulia] Alfa Giulia- 2015

Co nie zmienia faktu, że zwłaszcza w byłym enerdówku jeździ się tak sobie - a pod Monachium, gdzie autostrady są całkiem niezłe, ma się spore szanse, żeby zamiast pruć, ile fabryka dała, będziemy stali 4 godziny w korku... Dużo przyjemniej się jeździ po autostradach we Włoszech, gdzie są odcinkowe pomiary prędkości na odcinkach po 30-40 km i ludzie nawet Ferrari jeżdżą grzecznie 130 - ruch jest płynny, nawet na obwodnicy Mediolanu, gdzie jest po 6 albo i więcej pasów momentami i mnie się nie udało natrafić na żaden wypadek.
Zgadza się. Jeździłem tymi autostradami, o któtych piszesz i mam takie same odczucia.
Generalnie włoskie autostrady są dużo lepsze od niemieckich tylko cholernie drogie.

Sent from my SM-G928F using Tapatalk
 
polecam hiszpańskie, te bezpłatne czyli większość. Ruch niespecjalny, radarów mało, odległości duże, można pociskać:)
 
Panowie, porównujecie 30 letnie drogi z naszymi nowymi. Zobaczymy jak nasze autostrady będą wyglądały za lat 10. Przy takich kosztach jakie poszły na nasze drogi robienie dróg asfaltowych to jest jakis mało śmieszny żart. I jeszcze się tłumaczyli że betonowe nie nadają się na nasz klimat :D:D:D W Czechach, Austrii i Niemczech jakos się nadaja.


Przejedź się z Pragi do Bratysławy i z powrotem. Tylko przygotuj tylko kasę na remont zawieszenia jeśli w ogóle dasz radę przejechać. W Polsce każdy jest ekspertem od wszystkiego, także od budowy dróg i mostów. Po co w ogóle ludzie studiują budownictwo?

Wracając do tematu, ja dojrzewam do Giulii Veloce. Nawet kobietę już przekonałem. :)
 
Też bym chciał! Ale trochę mnie męczy że za mniejszą kasę można mieć Golfa R z generalnie tańszymi leasingami więc różnica w cenie robi się jeszcze większa.

Jeśli ktoś poważnie rozważa wybór między Giulią a Golfem RS, tzn że jest na tym forum (bez obrazy) przypadkowo. Więc jeśli na poważnie, to zrezygnuj w ogóle z rozważania i wal do salonu VW. Masz gwarancję taniego leasingu i to że niczym się nie będziesz wyróżniał.
Każdy ma prawo jeździć czym chcę, wybierać to co chce i dobrze się z tym czuć - ale w takim razie Alfa Romeo to zupełnie nie ten adres.
 
Przejedź się z Pragi do Bratysławy i z powrotem. Tylko przygotuj tylko kasę na remont zawieszenia jeśli w ogóle dasz radę przejechać. W Polsce każdy jest ekspertem od wszystkiego, także od budowy dróg i mostów. Po co w ogóle ludzie studiują budownictwo?

Wracając do tematu, ja dojrzewam do Giulii Veloce. Nawet kobietę już przekonałem. :)

Dokładnie. W bratysławie byłem i można się poczuć jak Hołowczyc. W Czechach na autostradzie widziałem dziury większe od koła, albo odcinki tak pofalowane, że się prawie tłukło glową w podsufitkę. Austriackie i niemieckie autostrady są, jest ich dużo, fajnie, tylko komfort na większosci z nic, pamietajacych jeszcze III rzeszę jest zerowy. No i mityczny "brak ograniczenia prędkości", gdzie na ogromnej większości autostrad prędkość jest ograniczona znakami.
Włoskie autostrady są rewelacyjne, ale absurdalnie drogie.

No ale wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma :P
 
Jeśli ktoś poważnie rozważa wybór między Giulią a Golfem RS, tzn że jest na tym forum (bez obrazy) przypadkowo. Więc jeśli na poważnie, to zrezygnuj w ogóle z rozważania i wal do salonu VW. Masz gwarancję taniego leasingu i to że niczym się nie będziesz wyróżniał.
Każdy ma prawo jeździć czym chcę, wybierać to co chce i dobrze się z tym czuć - ale w takim razie Alfa Romeo to zupełnie nie ten adres.

Golfem R się nie będę wyróżniać? Ty tak poważnie? I tak giulia to ten adres bo jakość wykonania jest podobna i ceny/osiągi porównywalne. To że jedno ma najpierw napęd na tył potem na przód a drugi na odwrót też nie ma za dużego znaczenia bo i tak esc nie wyłączę w giuli. I serio mam kupić alfę tylko dlatego że się wyróżnia??? No chyba nie tędy droga, no ale w sumie Zachar zrobił film o tym że większość mężczyzn nie myśli tylko patrzy przy zakupie auta.
 
Ostatnia edycja:
Prawdziwy alfaholik nie bierze innych aut pod uwagę :)
 
Golfem R się nie będę wyróżniać? Ty tak poważnie? I tak giulia to ten adres bo jakość wykonania jest podobna i ceny/osiągi porównywalne. To że jedno ma najpierw napęd na tył potem na przód a drugi na odwrót też nie ma za dużego znaczenia bo i tak esc nie wyłączę w giuli. I serio mam kupić alfę tylko dlatego że się wyróżnia??? No chyba nie tędy droga, no ale w sumie Zachar zrobił film o tym że większość mężczyzn nie myśli tylko patrzy przy zakupie auta.

Prawda jest taka, ze dla niewprawnego oka ciezko odroznic Golfa R od zwyklego jakich jest setki tysiecy na drogach. A w sumie to i wersji R tez sporo widze na drogach. Mozesz być kolesiem który kupił sobie usportowionego Golfa albo kolesiem ktory ma włoskiego sportowego sedana. ja wiem co bym wybrał.
 
Z całym szacunkiem dla Golfa R, który dobrym samochodem jest, to na drodze on się za bardzo nie wyróżnia. Tak jak Dymo napisał, większość nie odróżni go od zwykłego Golfa w TDi.
Inna sprawa, że trochę tego jeździ i wybacz, ale z wyróżnieniem się na drodze to on ma niewiele wspólnego. Zwłaszcza na tle konkurencji z tego samego segmentu jak chociażby Focus RS.
 
Golfem R się nie będę wyróżniać? Ty tak poważnie? I tak giulia to ten adres bo jakość wykonania jest podobna i ceny/osiągi porównywalne. To że jedno ma najpierw napęd na tył potem na przód a drugi na odwrót też nie ma za dużego znaczenia bo i tak esc nie wyłączę w giuli. I serio mam kupić alfę tylko dlatego że się wyróżnia??? No chyba nie tędy droga, no ale w sumie Zachar zrobił film o tym że większość mężczyzn nie myśli tylko patrzy przy zakupie auta.


Jak dla mnie możesz kupić to chcesz, nawet wyłącznie dla znaczka VW. Twierdzę tylko, i powtórzę jeszcze raz, że jeśli dla ciebie alternatywą dla giulii jest gof, to trafiłeś pod zły adres i nawet nie rozumiesz dlaczego.
Ppisałem, że lepiej będzie jak kupisz tego Golfa i oszczędzisz sobie i nam porównań jaka to alfa jest do dupy w porównaniu z golfem. Dla ciebie najlepszy będzie Golf i raczej jestem gotów się założyć, że właśnie jego kupisz a nie Alfę. Więc o czym jest ta rozmowa.
Zachar ... powiem tak, miałem wiele aut, wieloma jeździłem (nie tylko po drogach) i nie wszystkie wypowiedzi Zachara są warte zapamiętania. Taki Golf jest właśnie dla tych "myślących" ;)

W temacie:
nie będzie wersji sportwagon
“We decided not to do a Giulia Sportwagon,” said Alfa manufacturing head Alfredo Altavilla in an interview with CAR magazine. “Do we really need it if the Stelvio SUV drives that well? Maybe not. With our fine-tuning, the Stelvio can capture all the people who would otherwise have been interested in the SW.”
 
Ostatnia edycja:
Golfem R się nie będę wyróżniać? Ty tak poważnie? I tak giulia to ten adres bo jakość wykonania jest podobna i ceny/osiągi porównywalne. To że jedno ma najpierw napęd na tył potem na przód a drugi na odwrót też nie ma za dużego znaczenia bo i tak esc nie wyłączę w giuli. I serio mam kupić alfę tylko dlatego że się wyróżnia??? No chyba nie tędy droga, no ale w sumie Zachar zrobił film o tym że większość mężczyzn nie myśli tylko patrzy przy zakupie auta.

Nie było mnie tu kilka dni, ktoś mi wyjaśni o co chodzi, czy może mam wirusa w kompie?
 
....a czymże się tak strasznie wyróżnia na drogach giulia? podobieństwem do bmw3? i w ogóle,. gdzie ta giulia na drogach? zrobiłem 7 tysięcy kilometerów jesienią w Portugalii, Hiszpanii, Francji i Niemczech i ani jednej giulii nie widziałem.
Nie przesadzajmy panowie. Facet chce mocnego golfa, jego prawo. W świadomości społecznej będzie zawsze mądrzejszy, bo wybrał auto pewniejsze i lepsze. Tak myśli większość ludzi po prostu. A wy możecie zaklinać rzeczywistość i co z tego. Jak was ktoś zobaczy w giulii, to 7 na 10 pomyśli: o, pewnie jedzie do warsztatu.
Taka jest brutalna prawda, taki wizerunek ma marka i to też wpływa na marną sprzedaż. Pytania, czemu jezdzisz alfą i czy czesto się psuje, przerabiałem ze sto razy. Golfiarzy nikt o to nie pyta.
 
Ostatnia edycja:
To wielki sukces Giulii, że potencjalny klient, który śni po nocach o mocnym Golfie bierze także Alfę pod uwagę, choć inny segment, włoszczyzna itp . Ten przykład świadczy o tym jak dobrą "prasę" ma ten model.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ostatnia edycja:
Golfiarzy nikt o to nie pyta.

Ty tak poważnie, to wygugluj sobie historie serwisowe 1.4 TSI, albo pierwsze 2.0 TDI CR.
Pytania, czemu jezdzisz alfą i czy czesto się psuje, przerabiałem ze sto razy

I co odpowiadasz jako Alfista?

- - - Updated - - -

zrobiłem 7 tysięcy kilometerów jesienią w Portugalii, Hiszpanii, Francji i Niemczech i ani jednej giulii nie widziałem.

Wypatruj na wiosnę, bo dane za 2016 r. to 10500 i rośnie; ale za bardzo pewnie przywiązujesz się do własnych wpisów na forum, a przydałoby się wyjść poza ten zgrany schemat.
 
....a czymże się tak strasznie wyróżnia na drogach giulia? podobieństwem do bmw3? i w ogóle,. gdzie ta giulia na drogach? zrobiłem 7 tysięcy kilometerów jesienią w Portugalii, Hiszpanii, Francji i Niemczech i ani jednej giulii nie widziałem.
Nie przesadzajmy panowie. Facet chce mocnego golfa, jego prawo. W świadomości społecznej będzie zawsze mądrzejszy, bo wybrał auto pewniejsze i lepsze. Tak myśli większość ludzi po prostu. A wy możecie zaklinać rzeczywistość i co z tego. Jak was ktoś zobaczy w giulii, to 7 na 10 pomyśli: o, pewnie jedzie do warsztatu.
Taka jest brutalna prawda, taki wizerunek ma marka i to też wpływa na marną sprzedaż. Pytania, czemu jezdzisz alfą i czy czesto się psuje, przerabiałem ze sto razy. Golfiarzy nikt o to nie pyta.


Z całym szacunkiem, to o czym napisałeś powyżej to kolejny BANAŁ.
Proponuję wyzbyć się tonu pouczania tu wszystkich, może wtedy dałoby się o czymś sensownym porozmawiać.

Może weź chociaż raz przeczytaj co ja napisałem a nie ciągle w kontrze. Jeśli to za trudne to powtórzę w punktach:
- Zwisa mi to czym kolega będzie jeździł, może nawet Golfem. Jego wybór ale przesłanki jakimi się kieruje pytając Giulia albo Golf, to jakaś pomyłka.
- Mam gdzieś to, tak jak miałem lata temu, co mówią na temat posiadacze innych pojazdów, szczególnie niemieckich. Przerabiałem już to wszystko, tak jak wielu z piszących tutaj. Ty chyba też nie jeździsz Alfą przez pomyłkę albo z powodu niskiej ceny nabycia?
- "nas" może i zobaczy ktoś w Giulii, Ciebie nie, to już od dawna wiemy.

A dlaczego?
Motto pewnego klubu Alfy które wyraża to dlaczego jest się fanem alfy a nie tylko użytkownikiem alfy:
"My Alfa costs me a fortune to insure, to service and to keep filled with petrol. When I drive it I feel like a million dollars and the smile lasts all day. I have heard that you don't buy an Alfa with your head but with your heart." [alt.autos.alfa-romeo]
"Moja Alfa pochłania fortunę na ubezpieczenie, serwis i paliwo. Ale kiedy ją prowadzę, czuję się, jakbym miał milion dolarów i uśmiech na mej twarzy trwa cały dzień! Mówi się, że Alfę kupujesz sercem, nie głową." [alt.autos.alfa-romeo]

Jak człowiek w miarę inteligentny może być tak zatwardziały w przyjmowaniu innych opinii i nie może zrozumieć, że nie każdy musi być "taki jak wszyscy"...nie rozumiem.
 
To wielki sukces Giulii, że potencjalny klient, który śni po nocach o mocnym Golfie bierze także Alfę pod uwagę, choć inny segment, włoszczyzna itp . Ten przykład świadczy o tym jak dobrą "prasę" ma ten model.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Tylko ja najpierw chciałem kupić giulię i w sumie nadal chcę ją kupić. Tylko przypomniałem sobie że jest też parę innych aut w podobnych widełkach cenowych. Mam jeszcze jakieś 2 miesiące na decyzję. W sumie jakbym mógł wyłączyć esp w Giuli to bym ją kupił na 100%
 
Ostatnia edycja:
Tu większość osób (mam nadzieję) wybiera samochód i staje na głowie żeby zdobyć "widełki" a Ty w widełkach szukasz samochodu,........ jakiegokolwiek ;)
Wiec się nie dziw że materiał na alfistę z Ciebie słaby ;)

....a czymże się tak strasznie wyróżnia na drogach giulia?

Tym że jej nie widziałeś......... dobry powód? Myślę że tak samo dobry jak twoja retoryka. Cóż ci ta alfa uczyniła........... :(
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra