Wiecie co, ja tak sobie czytam (a przeczytałem każdy post w tym temacie) i utwierdzam się w przekonaniu, że jesteśmy bardzo dziwnym narodem a w nasza reprezentacja w narzekaniu byłaby niezmiennie w ścisłej czołówce świata.
Alfa Romeo wypuściła auto, które przez wszystkie poważne magazyny motoryzacyjne jest porównywane do wielkiej trójki. Auto, które wg wszelkich znanych mi testów nie pretenduje, ale należy do klasy premium. Auto nie idealne, ale takie, które w wersji QV łoi M3. Auto, które zbiera świetne recenzje.
A na forum Alfaholików narzekanie. Że się komuś wizualnie nie podoba, ok, kwestia gustu. Ale jak czytam, że jest za droga, bo droższa niż passat albo mazda 6, to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera. Potem następny geniusz narzeka, że nie wszystkie wersje silnikowe są dostępne od razu. Ludzie kochani, ogarnijcie się! Pracuję w branży motoryzacyjnej (czy jak niektóre inteligenty wolą: automotive) od przeszło 5 lat, od przeszło 3 jestem odpowiedzialny za projektowanie i rozwój komponentów. Tak się nie da! Dość powiedzieć, że jeden z klientów z klasy premium będzie wprowadzać kolejne wersje (różne wersje silnikowe na różne rynki) przez 4 lata! A tu macie coś zupełnie nowego, prawie totalnie od zera i chcecie mieć wszystko na już? Bądźmy poważni.
Jeszcze co do ceny - nie, ja się nie brandzluję patrząc na to, jakie drogie auto Alfa wypuściła. I żałuję, że przez bardzo wiele lat nie będę mógł sobie na nią pozwolić. Ale to nie zmienia faktu, że ona kosztuje tyle ile powinna. Problem w tym, że polskie społeczeństwo jest stosunkowo ubogie i mało osób (w porównaniu z zachodem) stać na takie auto. Ale nawet tutaj jest co najmniej kilka osób, które kupują nowe BMW czy inne auta w podobnych cenach i poważnie rozważają Giulię. A jednak jesteśmy forum, na którym przeważają auta warte nie więcej niż 30-35 tys. PLN. Czyli tyle co kilka dodatków do wyposażenia nowej Giulii
Bardzo mądre słowa
Ale dorzucę do nich swoje 3 grosze
- Brak kombi, Q4 i szerszej palety silników - pewnie jeszcze będą, ale nie wszystko od razu, to jest normalne marketingowe podejście. Za rok czy dwa nie mieliby co pokazywać na salonach, a tak, a to nowa wersja, a to nowy napęd itp. itd.
- Jakość wykończenia - zawsze mnie dziwi jak ludzie narzekają na plastiki, których ich ręka prawie nigdy nie dotknie.... Oglądałem podstawową wersję, góra deski mięciutka, boczki drzwi z przodu i z tyłu mięciutkie, ramki szyb osłonięte. Ładnie.
A dół drzwi, nie wiem jak wy ale ja wysiadając często o niego zahaczam butami, dlatego dobrze, że jest z twardego plastiku bo się tylko pobrudzi.
- Cena - pomijając fakt, że nie jest to auto dla mnie - za duże, nie stać mnie na nią i to czy jest droższa od passata nie ma znaczenia
A co mi się nie podobało
- fele 16 w standardzie to żarcik, już na 17 wygląda tak sobie, a co dopiero na 16,
- z boku bardzo przypomina bmw 3
Za to po drugiej stronie jest:
- ładnie narysowana i nie powtarzalna deska rozdzielcza
- śliczna kierownica
- nie ma dotykowego ekranu (jak dla mnie to tylko moda nie mająca nic wspólnego z wygodą i ergonomią, w dodatku przereklamowana)
- to bardzo ładnie i wyróżniające się auto
A na koniec podsumowanie:
Jak cytowany kolega pisał wcześniej, po kilku latach posuchy alfa wypuściła nowy model, w dodatku ładny i bardzo dobry (nie mówię tu o niezawodności

). Oczywiście, że nie jest i nie będzie idealny, bo takich nie ma. Cały urok jeżdżenia alfą polega na tym, że czujesz się w niej wyjątkowo. W morzu passerati i ałdi w giulii na pewno będzie można się tak poczuć.
Poza tym jak nazwa forum sugeruje, kochamy swoje alfy i romeo takie jakie są, ze wszystkimi ich wadami i zaletami

Dlatego trzymajmy kciuki za Giulię
Oczywiście zabraniam kopiowania, rozpowszechniania i hejtowania wyłącznie mojej opinii na powyższy temat
