Nazar
Nowy
- Rejestracja
- Mar 16, 2011
- Postów
- 3,966
- Lokalizacja
- Bytom
- Auto
- Była 156 SW 2,4JTD by Cinsoft ---Jest 159 1,9JTDm 150KM Q-tronic'08 + Mito 1,6Jtdm Distinctive'08
No i taki uj . To ,że skrzynia się zowie automatyczna nie znaczy ,że faktycznie jest tak zbudowana jak automat . Zadzwoniłem do kolesia ,który latami zajmuje się skrzyniami( dla pewności ) i powiedział mi w sumie to co wyczytałem tu :DSG to w pełni automatyczna skrzynia dwusprzęgłowa z możliwością sterowania przez człowieka. Pod tym względem nie ma nic wspólnego z F1. Tam jest Półautomatyczna, sekwencyjna skrzynia biegów, operowana przez kierowcę. Przepisy narzucają maksymalną liczbę sprzęgieł (jedno) i minimalny czas rozpięcia napędu w trakcie zmiany biegu (20ms ale to lecę z pamięci). Pod pojęciem 'półautomatyczna' kryje się jedynie automatyczne sprzęgło, wraz z systemem zapobiegającym zdławieniu silnika itp itd. Ta skrzynia musi być nawet wyposażona we wsteczny bieg, ale jego zapięcie jest trochę bardziej skomplikowane niż w normalnym aucie.
Mnie się podoba kwestia automatów w Gulii. Sam przez lata twierdziłem, że prawdziwy facet jeździ tylko manualem ale.... im mocniejsze ma się auto... tym bardziej skrzynia ręczna przeszkadza w mieście. Kolejne auto pewnie kupię już z automatem.
http://www.fakt.pl/Eksploatacja-auta-ze-skrzynia-DSG,artykuly,201708,1.html
DSG w budowie jest jakby połączeniem dwóch skrzyń manualnych sterowanych hydraulicznie . Dwa sprzędła odpowiadają za zapinanie parzystych i nieparzystych biegów . Nie ma tak jak automat tarcz ciernych itd tylko normalnie jak manual - "zębatki ".
PS. Ja mam Q-tronica i jest możliwość przerzucania biegów "+" "-" , to samo w Tiptronicu więc to chyba nie znaczy ,że to podobna skrzynia do DSG . DSG "udaje" automat a dzięki budowie bez tarcz ciernych i sprzęgła hydro szybciej zapina biegi bez "uślizgu". Olej ponoć wymienia się w niej jak w manualu ( ile zlejesz tyle wlejesz )
Tu przekrój DSG ( niczym nie przypomina budowy automatycznej skrzyni biegów
Sorry za OT ale to odpowiedz na teorie kolegów . Potem ludzie czytając o awaryjności i kosztach takiego dziadostwa boją się skrzyń automatycznych ,które przy normalnej eksploatacji są tańsze w użytkowaniu i wygodniejsze niż skrzynia manualna . Wiadomo drifterzy se nie poszaleją . Tym miłym sposobem wróćmy do Giulii i jej zajebistych skrzyń AUTOMATYCZNYCH
Załączniki
Ostatnia edycja: