• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

alfa 166 zakup

ja miałem 166 2.0 i złego słowa nie powiem silniki bardzo dobre, nie jest to co prawda demon szos ale śmiało mogę ci ją polecić. jeżeli nie będziesz jej katował to będziesz bardzo zadowolony. zasada jest prosta dbasz jeździsz nie dbasz nie jeździsz. moja w mieście paliła 12 LPG, na trasie ok.8 LPG. pozdrawiam.
 
Wszystko zalezy od poprzedniego wlasciciela. Ja do aut dziesiecio letnich i wiecej zawsze wychodze z zalozenia ze po zakupie bedzie trzeba wpompowac kase. Nie wierze w auta "nie wymaga wkladu finansowego" chyba ze to znajomy z forum albo zza plota :) Ale jak to zrobisz to bedzie sluzyc.


W tym porownaniu dane odbiegaja od katalogowych (czasem odwracajac w ogole strony) wiec wnioskuje ze to jakies rzeczywiste pomiary.

A tak na marginesie swietna stronka do porownywania :) dzieki :)
 
Ostatnia edycja:
ja mam rok 3.0 v6 i jest extra!!! spalanie niestety w stosunku do innych 3 litrówek spore ale cos za cos, jak dojezdzam do roboty okolo 4 -8 km dziennie to spala do 18 litrow, na trasie srednio do 110 km/h od 8 do 11.
 
Jeśli ja stanoł bym jeszcze raz przed zakupem 166 to podjoł bym jeszcze raz tą samą decyzje .... V6
Koszty napraw V6 w porównaniu do TS'a są większe, aczkolwiek z tego co widze po częstotliwości TS-ów u kolegi w warsztacie moge stwierdzić że V6 jest mniej awaryjne, ja z moją alfa jezdze tam tylko pogadac przy kawie.
Spalanie 2.5 V6, 2.0 V6 TB jest może 0.5-1 litra większe (zależy od stylu jazdy), moja pali w miescie 15 tyle ze raczej wykorzystuje zakres mocy jaki mam do dyspozycji.
Przy normalnej jezdzie 12-12.5 litra.
Myślę że 2 gary i 40 KM więcej to coś wartego przemyślenia.
Jak te samochody stały w salonie to wtedy miało to dość spore znaczenie bo 166 z silnikami TS były sporo tańsze od reszty, teraz kiedy po kilku latach ceny w znacznej mierze sie zrównały myślę ze nie ma sie nad czym zastanawiać.

Jak kupowałem auto też myslałem na TS'em i JTD, V6 nie brałem wogóle pod uwagę póki się nie przejechałem :D
 
Ostatnia edycja:
no a moja 3.0 w mieście 18-20 i za nic nie chce zejść niżej.
 
to albo masz wyje..ne korki lub kładziesz jej niemiłosiernie
albo coś masz spierd....e... :D
 
no a moja 3.0 w mieście 18-20 i za nic nie chce zejść niżej.

Spalanko nawet na manualną skrzynie było by spore, a teoretycznie z automatem powinna palić jeszcze mniej :|
 
No tez mi sie zdaje ze z tym spalaniem v6 u kolegi jest cos nie tak... Z moich obliczen:
Trasa: 10
Miasto: 16 (jazda w miare dynamiczna)
Na mieszanym komputer pokazuje 13.6

Moj rekord to 23 ale to bylo juz naprawde 100 km zrobione ze wskazowka obrotomierza praktycznie non stop na czerwonym polu :))))
 
Ja jezdzilem swoja 166 2.0Ts 1.5 roku i absolutnie nic sie nie dzialo , zainwestowalem raz a pozadnie zaraz po zakupie , wymienilem kpl rozrzad z pompa wody i wariatorem , swiece , termostat, po 150 tys profilaktycznie wymienilem panewki na fabryczne , lalem olej 10w40 castrola i bylem bardzo zadowolony z tego auta , nigdy mnie nie zawiodlo . Spalanie bylo bardzo mile zaskakujace , 7.8 litra spalila w trasie 450km przy predkosci 100-120 , w miescie okolo 11 , co do v6 24v to mialem ale w 164 i wiecznie sie cos dzialo a to cewka padla a to jakis czujnik . Polecam 166 2.0ts ale trzeba odrazu zainwestowac porzadnie w obsluge silnika a pozniej to juz tylko jezdzic .
 
no u mnie w książce pisze ~18 a pali mi teraz ~16 a sobie ostatnio trochę pocisnąłem :D

@QBA - mniej palić z automatem ??? o Ku.wa !! jeszcze nie spotkałem anie nie czytałem o aucie w którym automat spali mniej niż manual... zresztą nawet producenci w książkach nawet się nie pchają w takie herezje... :D
 
Spalanko nawet na manualną skrzynie było by spore, a teoretycznie z automatem powinna palić jeszcze mniej :|
kolego chciałbym żeby to była prawda co piszesz ale moja niunia czy ma się w spalaniu co jej producent nakazał. a pisze na stronie 230 że w mieście 19.4 poza miastem 9.3 mieszany13. co bym nie robił takie ma spalanie.
 
nieprawda!!! Jeździłem automatami wiele lat i to najróżniejszymi, i mogę śmiało powiedzieć, że umiejetne obsługiwanie sie automatem może doprowadzić do niższego spalania jak w manualu!!! zwłaszcza w mieście!!!

---------- Post dodany o godzinie 12:03 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 12:01 ----------

kolego chciałbym żeby to była prawda co piszesz ale moja niunia czy ma się w spalaniu co jej producent nakazał. a pisze na stronie 230 że w mieście 19.4 poza miastem 9.3 mieszany13. co bym nie robił takie ma spalanie.
no też dużo zależy od tzw miasta, jedno drugiemu nie równe...
 
nieprawda!!! Jeździłem automatami wiele lat i to najróżniejszymi, i mogę śmiało powiedzieć, że umiejetne obsługiwanie sie automatem może doprowadzić do niższego spalania jak w manualu!!! zwłaszcza w mieście!!!


hmmm no dobra, czyli możemy sobie wsadzić w dupę to co piszą wszyscy producenci podając spalanie z automatem ZAWSZE WYŻSZE o przynajmniej 1L...

tylko zauważ, że jak w automacie puszczasz pedał gazu to on po chwili zrzuca na luz i pali tyle co na postoju a w manualu jak puścisz pedał to schodzi razem z obrotami nie pobierając paliwa... no chyba, że się mylę :D
 
nieprawda!!! Jeździłem automatami wiele lat i to najróżniejszymi, i mogę śmiało powiedzieć, że umiejetne obsługiwanie sie automatem może doprowadzić do niższego spalania jak w manualu!!! zwłaszcza w mieście!!!
a co to znaczy umiejętnie obsługiwać się automatem. ja próbowałem jeździć jak to mówią głaskać pedał gazu i za nic nie chce palić mniej. być może mam coś nie tak, chociaż komputer nic nie pokazał świece wymienione, filtry też.
 
... nie chce niepotrzebnie drążyc tematu ale automat to jest takie ustrojstwo, gdzie producent dopasował moment obrotowy silnika i moc do przełożen tak aby można było zedrzeć opony i tak aby palil jak najmniej, a wszystkie dane producentów dotyczących spalania pochodzą z testów nie mających nic wspólnego z rzeczywistością i jest to teoria, której optymalnie można się trzymać, np. mój były VOYAGER wg książki miał palić 10 - 18 litrów, nikt nie wierzył ale u mnie palił 8 - 14 gazu!!! kumpel nie wierzyl wsiadł do mojego auta , wio na trase i z dychy mu nie zszedł!!! Także teoria i praktyka nijak sie do siebie nie maja. ale kazdy ma swoje doświadzczenia i umiejętności, ale, ale, IInp, bicie rekordów oszczedności - producent twierdzi, ze fura pali w trasie np. 10 a specjaliści od czołgania zbijaja na 6?! Da sie?!
 
]
tylko zauważ, że jak w automacie puszczasz pedał gazu to on po chwili zrzuca na luz i pali tyle co na postoju a w manualu jak puścisz pedał to schodzi razem z obrotami nie pobierając paliwa... no chyba, że się mylę :D


Tak masz rację, ale weź pod uwagę zmiane biegów, automat zrobi to szybciej niż człowiek manualnie co też ma duży wpływ na spalanie, wzkazówka obrotomierza przy manualu schodzi praktycznie do minimalnych wolnych obrotów, a w automacie opada do okreslonej wartosci, ani mm niżej i ciągnie od razu następny bieg.

Powiedz mi jeszcze który producent przewidział że właściciel będzie jezdził na luzie ?
Nawet na kursach prawa jazdy uczą przyszłych kierowców że nie jezdzi sie na luzie.
W automacie skoro sciągasz prawą stope z pedału gazu to po to żeby przełożyc ją na pedał hamulca.

Instrukcjie obsługi nie są dla mnie żadnym wyznacznikiem spalania.
 
Ostatnia edycja:
tak, tylko zauważ, że ci specjaliści biorą dane zwykle z kompa i się chwalą " mi na kompie pokazało 5" a w rzeczywistości 6 spalił

a co do twojego spalania... to ja wiem że da się mniej spalić niż fabryka podała, bo mi e39 z automatem miał palić w mieście 13 a udało mi się zejść do 10... a na kompie pokazywało 8,6 więc to nie jest wcale wyczyn to twoje spalanie...
ALE TU NIE CHODZI O TO ILE KOMU SPALI !!!

chodzi o to że na manualu spali zawsze mniej od automatu choć byś nie wiadomo jak kombinował bo 1. tak jak pisałem z luzem 2. automat zwykle ma 1 bieg mniej niż manual w tym samym modelu z tym samym silnikiem

---------- Post dodany o godzinie 12:43 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 12:37 ----------

ale ja nie rozumiem dlaczego wy nadal uważacie, że automat spali mniej skoro cały świat twierdzi że jest inaczej ??

QBA tylko zauważ, że 1. jak automatu nie dociągniesz do określonych obrotów to przez kilka sekund będzie ci się trzymał na biegu na wysokich... a 2. no załóżmy że automat zmienia z 3000rpm na 1900rpm i tak jedzie... a jak zrobić żeby zszedł do 1700rpm po to by mniej palił... ??? ja u siebie wyczaiłem jak to zrobić ale to jest zabawa i do tego bez sensu

hmmm ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra