• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] alfa 159, 1.9 czy 2.4

  • Autor wątku Autor wątku Mtd
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Mtd

Nowy
Rejestracja
Mar 17, 2017
Postów
81
Lokalizacja
Podhale
Auto
byla 159 1.9 178/411..... jest 159 2.0 201/407
Witam wszystkich, jestem wlasnie przed kupnem samochodu, mialem kupic 147 no ale niestety dorwac taki egzemplarz jak ja szukam to praktycznie nie mozliwe.
noi pomyslalem ze moze jednak dorzuce kilka tys i kupie 159, bo ich jest duzo, z kupnem nie bedzie problemu.


pojawia sie pytanie czy brac 1.9 jtdm 150 czy 2.4 200/210km.

w 2.4 mamy jedna sekunde do setki szybciej niz 1.9 to na plus. super dzwiek drugi plus, ale to chyba tyle. a koszty eksplatacji beda o wiele wieksze, 5 tlokow noi wyzsze spalanie noi pojawia sie pytanie czy warto?
lepiej moze by zchipowac 1.9 na 170km i do setki bylo by podobnie. rozsadek przemawia za 1.9 , bo co jak co potrzebuje codziennie auta na dojazd do pracy

i jeszcze takie pytanie co do 2.4, z tego co widze to ludzie chwala ten silnik, ja kiedys rozmawialem z mechanikami w warsztacie jak akurat skladali ten silnik, glowica byla peknieta w 5ciu miejscach, i Ci co regenerowali ta glowice mowili ze i tak bedzie pekac..... moglby ktos cos powiedziec o tym silniku?


a przechodzac do 1.9 jak to jest z tymi klapami wirowymi? podobno sa do 2007r, i czy szukac na sile 159 po "lifcie?" czyli 08r?

nigdy z alfa niemialem stycznosci, a slyszalem ze kazdy fan motoryzacji powinien chociaz raz w zyciu miec alfe noi pomyslalem ze czemu by nie , za 159 przemawia piekny wyglad, przod jak i tyl w sedanie :)
 
Masz jeszcze opcje 2.0jtdm ;) 1.9 to silnik tani w utrzymaniu i prosty w budowie, 2.4 jest zajebisty ale drogi w utrzymaniu, choćby sprzęgło które jest dwa razy droższe. Pękające głowice są albo przez skopana mapę albo przez fabryczne ustawienie załączania wentylatorów chłodnicy i ten silnik najnormalniej w świecie się przegrzewa. Klapy wirowe chyba są we wszystkich rocznikach 159 różnica jest jedna plastikowy lub aluminiowy kolektor. Jak masz kupisz z plastikowym to jest możliwość że się klapą urwie i wpadnie do silnika.
 
Do 2.0 sprzęgło i dwu mas droższy niż do 2.4 wiec tym nie ma co się sugerować.
 
Do 2.0 powinna być cena sprzęgła jak w 2.4 bo tam siedzi skrzynia f40.
 
Biorąc 2.4 trzeba dokładnie przekalkulować czy tak naprawdę będzie nas stać na ten samochód, mimo że można ją kupić tak naprawdę już za dużo mniejsze pieniądze to kwestia utrzymania jest tu strategicznie ważna. Kupując swoją zaczynałem od spalania 7-8litrów w tym momencie moje średnie to 10l :/ i nie ma chęci w najbliższym czasie zejść niżej. Jeżeli robisz duzo kilometrów to ja bym brał 1.9 wyjdzie Cię to trochę taniej w kwestii spalania i zaoszczędzone pieniądze przeznaczyl na dopieszczenie alfy. Same naprawy są dość drogie, za wymianę kompletnego sprzęgła i dwumasy z wymianą zapłaciłem 3300zl i sporo nerwów, wiadomo jeden cylinder więcej=dużo kosztów więcej, ale reasumując to wszystko co napisałem, gdybym teraz mógł cofnąć się w czasie i miał możliwość kupić 1.9 no to jest chyba zbyt oczywiste :D nigdy nie sądziłem że tak pokocham ten silnik.
 
Ostatnia edycja:
Tu kolega napisał do 2.4 3300 wymiana kompletu a u mnie z robotą 4700 więc trochę jednak różnica jest, skrzynia ta sama ale inny dwu mas siedzi w 2.4 niż 2.0
 
Moim zdaniem bez sensu jest zakładać z góry że coś się będzie psuć Myśląc tym tokiem lepiej nie kupować nic Wszystko zależy od szczęścia i egzemplarzu który się kupi Czy w 2.4 100 procent głowic pęka? Jeden będzie jeździł Matizem 10 lat bez awarii drugiemu nowy Mercedes będzie się psuł Kolega w audi A4 do silnika benzynowe go dołożył 5 tys drugiemu wał strzelił też w A4 tdi nawet nie chce się przyznać ile go to Kosztowało Ja mam 2.4 w automacie Zrobiłem kolektor i jeżdżę Strzeli głowica to się zrobi No i główna zasada według mnie jest taka Alfę kupuje się sercem
 
Przy kupnie samochodu liczy się stan danego egzemplarza, to pozwala uniknąć w przyszłości kosztownych wydatków. Ja uważam że nie ma zależności, że jak kupisz 1.9 to nie padnie sprzęgło lub nie pęknie głowica, równie dobrze możesz kupić inna wersję silnikową mniej chwaloną a i tak będziesz jeździł bezawaryjnie. Co do kosztów związanych z samą jazdą to najpierw odpowiedz sobie ile robisz km miasto/trasa. Jak robisz dużo km w mieście to 2.4 nie będzie ekonomiczną jednostką, zaś w trasie ten silnik potrafi być naprawdę ekonomiczny, ostatnio z trasy 400 km spalanie 6.4 l / 100 km. Podsumowując szukaj zadbanego egzemplarza, najlepiej od prywatnej osoby, która potrafiła dbać o samochód.
 
Do 2.0 powinna być cena sprzęgła jak w 2.4 bo tam siedzi skrzynia f40.

Nie koniecznie w 2.0 jest f40. Ja mam c635. Chyba przy końcu produkcji dawali c635 właśnie. No, ale cena sprzęgła i dwumasy jest na poziomie 3k.
 
A właśnie. Tylko ta skrzynia ma droższe sprzęgło od 2.4 :D choć ja śmigam 2.4 z dwumasa i sprzęgłem z 1.9 i nie narzekam ;) a jest 240km 508nm i Q4 :D
 
Moim zdaniem bez sensu jest zakładać z góry że coś się będzie psuć Myśląc tym tokiem lepiej nie kupować nic Wszystko zależy od szczęścia i egzemplarzu który się kupi Czy w 2.4 100 procent głowic pęka? Jeden będzie jeździł Matizem 10 lat bez awarii drugiemu nowy Mercedes będzie się psuł Kolega w audi A4 do silnika benzynowe go dołożył 5 tys drugiemu wał strzelił też w A4 tdi nawet nie chce się przyznać ile go to Kosztowało Ja mam 2.4 w automacie Zrobiłem kolektor i jeżdżę Strzeli głowica to się zrobi No i główna zasada według mnie jest taka Alfę kupuje się sercem
Lepiej założyć, że usterka (w przypadku 2.4 dość popularna) się wydarzy i być na to przygotowanym niż potem płakać jakie to Alfy są zrypane albo drutować auto w szopie bo brak kasy na utrzymanie.
 
Dobra koledzy, zdecydowalem ze wezme "zwykle" 1.9 i nie bede kombinowal :D

dzis ogladalem 159, przejechalem sie, co prawda myslalem ze te 150km bedzie robilo wieksza robote a jedzie "tak normalnie" tzn nie wbija w fotel
06r. ladna, co prawda prawie kazdy element troszke jakos tam przyrysowany. mam dwa pytania skoro zalozylem juz temat.

KIEROWNICA, czuć że przy skrecaniu kierownica tak jakby chrupie/charczy ale to naprawde minimalnie odczuwalne (chodzi o dzwiek) no a z tego co widze po internetach to 159 cierpi na wspomaganie.
a druga sprawa, przebieg NIBY 180tys, jest jakas ksiazeczka (nieznam sie) z tym przebiegiem koncem 2016r. auto z wloch, fotele itd zadbane, kolor bezowy ALE jest BARDZO dodrapana przy wlacznikach szyb(uchwyt dzwi), i przy lewarku zmiany biegow i recznego (radio itd git) poprostu wyglada jak w lawecie po przebiegu 400tys. noi sam niewiem czy wierzyc w ten przebieg z drugiej strony sprzedawca zademonstrowal mi jakie lipne te plastiki bo rzeczywiscie wystarczy przejechac paznokciem po plastiku i zostaje wielka rysa.


PS: co ta 159 jest taka ciasna w srodku ? wsiadajac musialem odrazu fotel cofnac max do tylu i max na dol zeby jako tako ujechac, potem wsiadlem jeszcze do 147 i tam miejsca jest o wiele wiele wiecej !
 
myslalem ze te 150km bedzie robilo wieksza robote a jedzie "tak normalnie" tzn nie wbija w fotel

Kwestia sposobu rozwijania mocy i momentu obrotowego. Ja czasem mam wrażenie, że przyspieszenie jest gorsze niż w poprzednim, stukonnym dieslu (w tamtym nic się nie działo, potem kopnięcie w plecy). Ale liczby nie kłamią. Mimo, że się tego nie odczuwa, Alfa robi 8,4 sekundy do setki, a poprzedni potrzebował na to 11,3 sekundy.

wsiadajac musialem odrazu fotel cofnac max do tylu i max

A ile masz wzrostu? Ja przy 175 na max odstawieniu, nie dotykam nogami do pedałów. Może fotel nie odsuwa się do końca.
 
2.4 wcale dużo więcej nie pali. Ja mieszczę sie w sporawych korkach w Warszawie w 10l /100 . w/g mnie 1.9 w 159 jakoś tak przeciętnie sie zbiera w 2.4 te 400Nm robi robotę polecam w automacie jest troszke szybsza w/g danych technicznych i nie ma koła dwu masowego jeśli sie ktoś tego boi. i bardzo ładnie mruczy na wyższych obrotach :-)
 
No tak. z forum wynika , że i 2.4 można podkręcić do prawie 500 Nm, no ale porównujemy raczej serie w tym przypadku
 
Kwestia sposobu rozwijania mocy i momentu obrotowego. Ja czasem mam wrażenie, że przyspieszenie jest gorsze niż w poprzednim, stukonnym dieslu (w tamtym nic się nie działo, potem kopnięcie w plecy). Ale liczby nie kłamią. Mimo, że się tego nie odczuwa, Alfa robi 8,4 sekundy do setki, a poprzedni potrzebował na to 11,3 sekundy.
Seria 1.9 16v 150 setkę ogarnia po 9.4s
 
150 koni nie wbija w fotel? A co byś chciał przy masie 1700 kg?

Kupiłem inne auto...takie co ma akumulator w bagażniku, silnik mocno przesunięty do tyłu, żeby wyważyć auto i oczywiście tylny napęd. Jest szybsze od 200 konnej Alfy (7,8 do setki) i pali 2 litry mniej w mieście.

Jestem rozdarty....z jednej strony moja Alfa jest piękna, wygodna, 5 cyl brzmią nieporównywalne, a z drugiej prowadzi się jak taczka z betonem w płynie. Oczywiście w porównaniu do nowej zabawki.


Po co to piszę? Żeby powiedzieć że 1,9 nie ma najmniejszego sensu :)
 
Seria 1.9 16v 150 setkę ogarnia po 9.4s

Ale ja mam serię 2.0 170. Ona ma setkę fabryczną w 8.8, mierzoną w 8.4. Czy 1.9 czy 2.0 ma podobny przebieg krzywej momentu i mocy, a przebieg ten jest bardziej liniowy niż w np. w VAG-u. Dlatego znacznie słabsze VAG-i dają kopa w pewnym momencie. Sumarycznie przyspieszenia są gorsze, ale odnosi się wrażenie, ze samochód zbiera się lepiej.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra