Akcje serwisowe.

Rezerwa zapala się przy 9 litrach w zbiorniku niezależnie od tego jak duży masz zbiornik - jak zatankujesz pół baku też zapali się gdy zostanie w nim 9 litrów :) Ale skoro tankując wtedy do pełna możesz wlać tylko 48-49 litrów, to oznacza, że chyba jednak nie masz powiększonego zbiornika :(

W benzynie nie ma opcji mniejszego zbiornika. Standardowo montują większy. Tyle, że być może przy okazji akcji serwisowej 8242 ktoś dał d... i na przykład BCM "nie wie", że zbiornik jest większy.
 
Ostatnia edycja:
W benzynie nie ma opcji mniejszego zbiornika. Standardowo montują większy. Tyle, że być może przy okazji akcji serwisowej 8242 ktoś dał d... i na przykład BCM "nie wie", że zbiornik jest większy.
Zastanów się jeszcze raz nad tym co napisałem wcześniej - większy zbiornik ma wpływ jedynie na pokazywany zasięg na pełnym baku, a nie na wielkość rezerwy :o
 
Zastanów się jeszcze raz nad tym co napisałem wcześniej - większy zbiornik ma wpływ jedynie na pokazywany zasięg na pełnym baku, a nie na wielkość rezerwy :o

Nie twierdzę, że nie masz racji ale tzw. rezerwa to jest jakiś tam punkt na skali czujnika/sensora poziomu paliwa. Nie wiem jakie są dokładnie różnice konstrukcyjne między zbiornikiem normalnym a powiększonym, ale jeżeli dla powiększonego ten punkt wypada w innym miejscu to już jest konkretne przekłamanie. Wyobraź sobie wiadro wypełnione 10 litrami wody wiszące za uchwyt na jakimś tam haku i drugie większe różniące się tylko wysokością wiszące tej samej wysokości i również wypełnione 10 litrami wody. Poziom 10 litrów licząc od góry wiadra (a czujniki są zazwyczaj montowane do górnej części zbiornika) jest zupełnie inny. To oczywiście teoretyczne bzdety, bo nie wiem jaka jest budowa zbiornika w Stelvio ani czy czujniki w obu rodzajach zbiorników są takie same. Jeżeli jednak są takie same to wtedy komputer interpretuje sygnał z czujnika czy wyświetlić "rezerwę" czy nie. I jeżeli zostanie mylnie poinformowany o kształcie czy wielkości zbiornika to może wywalić kontrolkę przy zbyt wysokim poziomie paliwa.
Dobra. Wymądrzam się a może jest zupełnie inaczej. Sorry.
 
Kolejne tankowanie po akcji serwisowej - czerwona rezerwa (zasięg 46km wg wskazań) i do baku weszło 59,5 litra. Nowy rekord - 4,5 litra w baku i chyba nie chcę go pobijać ; )
 
Kolejne tankowanie po akcji serwisowej - czerwona rezerwa (zasięg 46km wg wskazań) i do baku weszło 59,5 litra. Nowy rekord - 4,5 litra w baku i chyba nie chcę go pobijać ; )

oj tam, ja do giulii wlalem raz 58,3l podczas gdy zbiornik ma 58l... dojezdzalem do stacji w stylu kapelysznika z dusza na ramieniu a -- byly juz od jakiś 30km. jakos tak wyszlo. normalnie tankuje ok 53l, chc zdaza mi sie 56l jak nie mam czasu podjechac od razu. zbiornik w giulii jest za msly, w 159 bylo 70l a i tak w tbi narzekalem ze co chwila jezdze na stacje (wczesniej mialem 159 jtdm). teraz nad morze 2 baki nie starczaja a w jtdm pobprzyjezdzie bylo jeszcze sporo z pierwszego tankowania
 
po kampani 8242 wskazania paliwa są IMHO zachowawcze/z dodatkową rezerwą - wcześniej było dokładnie, teraz jak już myślałem (wg starych przyzwyczajen) że zostało mi może 3 litry, to weszło 52 niecałe.
 
A ja mam zupełnie odwrotnie wrażenie :) szacowany zasięg dalej jest mocno przestrzelony i mam wrażenie że jeszcze bardziej gwałtownie spada na sam koniec. Tankując chwilę po zapaleniu się kontrolki na żółto wlewam teraz 49-50 litrów. Wcześniej przy takich samych nawykach przeważnie 45-47.
 
A ja mam zupełnie odwrotnie wrażenie :) szacowany zasięg dalej jest mocno przestrzelony i mam wrażenie że jeszcze bardziej gwałtownie spada na sam koniec. Tankując chwilę po zapaleniu się kontrolki na żółto wlewam teraz 49-50 litrów. Wcześniej przy takich samych nawykach przeważnie 45-47.

poniewaz zasieg jest tez wyliczan na podstawie obecnego spalania w perspektywie paru minut
bolesnie sie o tym przekonalem na autostradzie w chorwacji, gdzie do stacji mialem 30km, zasieg pokazywalo 120.. i nagle 10 kilometrowy korek pod gorke do tunelu,
po 4 kilometrach zjechalem na parking bez szacowanego zasiegu, z czerwoną ostatnią kreską....
wiec do stacji dotarlem juz na lawecie :D... tyle dobrze ze lawet na parkingu bylo fafnascie, i podroz do konca korka awaryjnym :D

w
 
93.jpg


Powyżej zdjęcie z dziś z auta z nowym softem. Rezerwa się świeci. Ale brak pomarańczowego lub czerwonego koloru na wskaźniku. Kreski przebiegu zniknęły. Przy takim stanie zatankowane do pełna 50 litrów. Parę dni wczesniej wszystko działało po staremu. Tzn. pojawił się czerwony kolor na wskaźniku i z tym kolorem przejechane było 25 km. Wtedy zatankowałem do pełna 50,5 litrów. Aktualizacja była na początku miesiąca.
 
To nie są "kreski" przebiegu lecz przypuszczalna ilość kilometrów jaką można przejechać przy aktualnym spalaniu chwilowym na pozostałym paliwie. Istotny jest poziom wskazań wskaźnika ilości paliwa. Zapalenie czerwonych kresek oznacza 8-9 litrów.
Sprawdziłem (mając duże nerwy), po zapaleniu ostatniej czerwonej diody i przejechaniu 25 km, tankowanie i do pierwszego wyłączenia pistoletu weszło 57 l. a pod "korek" czyli widać poziom paliwa 60,8 l . Tak więc jestem przekonany, że po zapaleniu ostatniej czerwonej diody przy spokojnej jeździe można przejechać do 40 km. Choć ja już nie będę ryzykował.
 
Źle napisałem... Chodziło oczywiście o zniknięcie zasięgu i pojawienie się kresek.

Powyżej chciałem pokazać że pomimo tylko jednej kreski na wskaźniku wskaźnik nie zaświecił się na czerwono tak jak kilka dni wcześniej. A w obu przypadkach było ok 8 litrów w baku. Coś programiści nie popisali się w tym nowym sofcie.
.
100.jpg



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
ale ja tak miałem od zawsze o ile pamiętam, 1 kreska biała i kontrolka, potem ta kreska biała zmieniała się na czerwoną, a jak dalej jechałem to znikała i zostawała tylko ta dolna. AUto prod 4.2018.

Tylko że przed kampanią 8242 miałem super powtarzalne wskazania, wiedziałem że jak dojechałem do ostatniej kreski (1 mniej niż u Ciebie) to wchodziło mi ok 55-56l.
Niestety po kampani 3 tankowania i mam totalny chaos. 2 pierwsze to było tak że na wszelki wypadek trochę wcześniej tankowałem, chyba zaraz jak zaświeciło się na czerwono (2 kreski) - wchodziło mi 50l pod korek, miałem wrażenie że teraz bezpieczniej to estymuje zostawiając więcej na wszelki wypadek zapasu w baku. Tyle że teraz jechałem w poniedziałek autostradą (160 tempomat), miałem zasięgu 100km, potem chyba przy ~55 pokazało się 2 czerwona kreska, za może 5km zjechałem na stację. Weszło 56.3l podczas gdy myślałem że w baku mam pewnie jeszcze z 8l (wg wcześniejszych przyzwyczajeń). Nie wiem czy to po tym updatcie tak świruje czy inna sprawa to że odpiąłem aku jakieś 400km wcześniej (powiedzmy było 90-95% zbiornika), i algorytm ogłupiał? Kilka kolejnych tankowań będę ostrożny z nadużywaniem rezerwy, z resztą w zimie lepiej mieć więcej paliwa w baku niż powietrza.
 
U mnie na pomarańczowo świeciły się 2 kreski (a czasami chyba nawet 3?), potem jedna, potem ta kreska zmieniała się na czerwoną. Nigdy nie czekałem aż zniknie. I chyba nigdy nie zatankowałem więcej niż 55 litrów.
 
a moze faktycznie były też świecące na pomarańczowo? jakoś nie zwracałem na takie stany jeszcze zbytnio uwagi. mi się zdarzyło zatankować 58.3L raz - miałem pilne sprawy do załatwienia w mieście i zero czasu żeby zatankować, potem z duszą na ramieniu muskając gaz jechałem na najbliższą stację.
 
Odnośnie jeszcze rezerwy. Schodziło ładnie 40 km, 30 km, później 27 km, później pojawily się trzy kreski, zrobiłem może i że 20 km i wlałem, tyle... Było blisko, ale by się zgadzało...
IMG_20191117_185411.jpg
 
Dzisiaj przy okazji wymiany klockow hamulcowych dowiedzialem sie ze jest jakas akcja na Q w temacie mocowania alternatora, wiec wartalo moze by sprawdzic przed zimą.

pozdr
w
 
Miałem dzisiaj zrobioną kampanię 8242, czyli był aktualizowany BCM. Po odbiorze odnoszę dziwne wrażenie, że czerwone diody sygnalizujące zaryglowanie drzwi teraz podczas jazdy świecą jakby... mocniej. Przywidziało mi się czy ktoś jeszcze to zauważył?
 
Miałem dzisiaj zrobioną kampanię 8242, czyli był aktualizowany BCM. Po odbiorze odnoszę dziwne wrażenie, że czerwone diody sygnalizujące zaryglowanie drzwi teraz podczas jazdy świecą jakby... mocniej. Przywidziało mi się czy ktoś jeszcze to zauważył?

Powiem Ci, że zrobiłeś mi wieczór :D
A tak poważnie nie wiem, nie zwróciłem uwagi. Akcje miałem robiona w dzień, ale nie sądzę żeby miała ona wpływ na natężenie święcenia diód od centralnego, ale nigdy nic nie wiadomo...
 
Zauważyłem ostatnio to samo w mojej Giulii. Dzwoniłem już do serwisu - mam przyjechać i mają ocenić/zadziałać.
U mnie pojawił się pajączek od dołu, początkowo myślałem że to rysy ale pod światło widać takie mikropęknięcia. Na szybko fota telefonem w załączeniu, pewnie przed wizytą w ASO zrobię lepsze zdjęcia aby nikt nie udawał że tego nie widzi ;)
Jakby folia się jakaś odklejała / rozwarstwiała....

Mam rozszerzoną gwarancję maksimum więc powinni raczej wymienić.


Pokaż załącznik 262497

Dzisiaj wymieniono mi ekran na rozszerzonej gwarancji.
Wymiana potrwała ciut ponad 1,5h. Pooglądałem dokładnie listwę, plastiki nie widzę żadnych uszkodzeń więc wszystko OK

Sam ekran mam wrażenie jest pozmianowy. Tzn. oryginalny miał w miarę równomierną i ciemną powierzchnię. Na nowym pod światło widać miejsca w których przyklejony jest ekranik do całego panelu bo całośc nie jest idealnie równa. Widać także bardziej miejsce w którym jest sam ekran (ciemniejszy prostokąt). Zatem wizualnie chyba ciut gorzej, ale ważne aby nic się już nie działo.

Aha, koszt podobno jest taki, że przekracza to samodzielną autoryzację serwisu, konieczna jest jakaś dodatkowa akceptacja.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra