• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

9-3 aero sc v6

Super saabina :)
Choruje na polifta w sedanie z jasnym wnętrzem, ale ciężko coś trafić zadbanego :(
Ale już wiem ze to będzie następne auto po 159 :)

Gratulacje z zakupu i oby służył :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Tak jak pisałem. Planowałem wydać 15k. Oglądałem dużo droższe. Nawet pod 30k. A to wszystko przedlifty. Stan tragiczny. Jeden nawet od forumowicza... szkoda gadać.... byłem bliski desperacji bo po prostu wszystko drogie (budżet nie mały jak na roczniki 03-04) a stan był nędzny, jak auta za 3k. Tu normalnie jestem w szoku jak się udało. Wydałem prawie 25k za rocznik 07 na full wypasie, ale ani mi oko nie drgnęło przy płaceniu bo na pewno warto, nawet jak jeszcze jakieś kwiatki wyjdą. Następca godny pod każdym względem nawet pomijając silnik bo to jest bezdyskusyjne :)
 
Oglądałem dużo droższe. Nawet pod 30k. A to wszystko przedlifty. Stan tragiczny. Jeden nawet od forumowicza... szkoda gadać.... byłem bliski desperacji bo po prostu wszystko drogie (budżet nie mały jak na roczniki 03-04) a stan był nędzny, jak auta za 3k.

Mam wrażenie, że w tym kraju pod pojęciem dbania o auto ludzie mają na myśli jego mycie i jazdę z pełnym zbiornikiem. Niestety to jest smutne, że nawet auta kilkuletnie potrafią być już tak zapuszczone i zjechane, że ręce opadają ale właściciel dumny i przekonany, że jego sztuka warta więcej od innych.

Ale wróćmy do tematu wątku - gratuluję wozu. Chętnie bym takim na daily się poruszał gdyby był w gazie. Bardzo mi się podoba kierownica w tym samochodzie. Kolega ma 9-5 Aero, wyposażony w pytę, można śmiało powiedzieć, że poziom marek premium. Jedyne co u niego mi przeszkadzało to bardzo mocny silnik z turbo, duże gabaryty ale napęd na przód i niestety zrobienie programu nie ma sensu bo nie ma trakcji. Ale słyszałem, że ogólnie lepszy jest 9-3 od 9-5.
Ciekawe jak silnik w tym wozie. Słyszałem wiele bardzo sprzecznych informacji. Jedni mówią, że spala przyzwoicie nie wiele więcej od 2.0t, drudzy płaczą, że w mieście mniej jak 20L nie mają. Jedni mówią, że nie trzeba nic przy nim robić, inni żalą się na zaporowe kosztu poważniejszych napraw.
Ciekaw jestem też porównania akustycznego Busso do tej V-ki.
Pozdro i jeszcze raz gratuluję.
 
Wiesz, może jak się ma ten sam budżet i szuka czegokolwiek to nie ma problemu. Jednak jeżeli szukasz czegoś ciekawszego, w topowych wersjach to niestety jest jak jest. Ja sprzedaję swoje bravo z 99 roku w takim stanie jak niektóre aero co oglądałem. Ale auto jest za niecałe 3k a nie za niecałe 30 :sarcastic: mniejsza z tym. Odnośnie jakości to właśnie 9-5 ponoć jest znacznie lepsze. Chodzi o środek, spasowanie itd. Choć przyznam że mój jest w świetnie spasowany i zadbany bo jeździłem już takimi co skrzypią i są krzywe. Ponoć porównanie jest jak 9-3 do 156 a 9-5 do 166. Auto tak jak pisałem docelowo będzie miało lpg. Po prostu muszę troszkę kasiorki odłożyć :)
Odnośnie programu to wiem że malkontenci i wyznawcy jedynego słusznego napędu piszą że fwd nie ma sensu. Ale to stereotyp. Spokojnie można w tym 9-3 300KM na ośkę zrobić. Na prawdę jeździłem 280KM w tej budzie i jeszcze czuć zapas. Jasne że z miejsca pływa ale przecież nikt nie ma 300+ żeby startować pod świateł. Z tej mocy korzysta się inaczej :) Zapewne dzięki skrzyni i umiejętnie zrobionemu programowi tak to fajnie jechało. Ale się da. Nie trzeba zaraz tego auta skreślać bo nie ma rwd to jest zło. Jeżeli chodzi o spalanie to nie wiem bo jeszcze baku nie wyjeździłem :) nie będę też tym autem jeździć w mieście. Ale tak jak wspomniałem to na trasie eco do stówy spaliło auto mniej niż 159 z przyczepą (a pali wtedy jakieś 11l ON). Odnośnie kosztów to wiem co ile kosztuje. To nie 1,6 więc kupując każdy mocny widlasty silnik trzeba się liczyć z tym że ma 6 a nie 4 gary i cześci nie leżą u Henia w rolniczym. Miałem kilka V6 i o ile nie są to jakieś wtopy to nic poza cewkami, przepływką czy czujnikami się nie dzieje. Mało to. Do innych V6 trzeba wybulić na start ponad 1k na rozrząd. Tu nie trzeba albo wcale albo kiedyś. Przy czym też objawy pojawiają się wcześniej i powoli. Nie trzeba nic na gwałt robić bo z grzechoczącym rozrządem też można jeździć sporo aż się na te części odłoży. Kompletny rozrząd kosztuje ponad 3k. Ale to taczka części. Nigdy nie trzeba robić wszystkiego chyba że ktoś bardzo chce :) tak więc może się skończyć na wymianie jednego łańcucha za 8 stów + uszczelaniacze. Może 1,5, może 2k. Może. Ale równie dobrze można pójść z torbami przy rozrządzie w bmw lub innych "łańcuchowych". Auto po prostu jest topowe i musi być droższe. To naturalna kolej rzeczy. Groźnie drogie to są silniki wankla, albo wtopy takie jak vw tfsi, albo inne z groźbą przekręcenia panewki.
Porównanie dzwięku busso? Nie ma startu. Zarówno 166 jak i 9-3 jest w serii i układ wydechowy ma w doskonałym stanie - szczelny, oryginalny.
Busso słychać pięknie pod maską i z wydechu. Tak "staromodnie" :) saab jest cichy. Na jałowym to chodzi prawie jak yaris 0,8l :) cisza. Nawet z wydechu. Warkot V6 zaczyna się dopiero po przegazówce lub wyższych obrotach. Jest to dźwięk ujarzmionego potworka. A nie dzikiej nie okiełznanej bestji busso :) ale to wcale niżej saaba nie stawia. Czuć też potencjał, charakter.

Jeszcze odnośnie hebli bo sprawdzałem. Zacisk klasyczny ale duuużo większy niż brembo w 166 :)
 
Ostatnia edycja:
9-3 jest piękne w środku, ma taką sobie mordę, piękny tyłek ale... w sedanie. Kombi jest tak paskudne z tyłu, że szkoda słów. Ale wóz jako całość - bomba. Gratulacje, oby nie była mina bo jak na wóz z CH to podejrzanie tanio.
 
Marek, to chyba jest ten sam silnik w co w mojej Insigni OPC? Skrzynia wydaje mi się, że również ta sama - Aisin AT40 (TF-80SC).

BTW. Na jednym ze zdjęć widziałem, że słuchasz słusznej muzyki - DM :)
 
Wiem, liczę że rzucicie też za mnie na tacę w niedzielę :P
Ale byłem gotów zaryzykować. Cena nie aż tak okazyjna, jak na polskę nawet wysoka, do tego stan perfekt w porównaniu do polskich paści w które nawet bym do tego stanu nie miał możliwości doprowadzić. Dlatego pogodzę się nawet z kręconym licznikiem i innymi usterkami. Oby tylko nie był składany z dwóch i silnik ze skrzynią nie padł. Daję sobie kilka tys. km aby się o tym przekonać.
Powodów sprowadzenia znalazłem kilka. Przednia szyba zmieniana na jakiegoś nieznanego producenta, magiel miał ingerencję w śrubę regulacyjną bo jest opocony od nakrętki, wydech ma opaskę stalową która na pewno nie jest fabryczna :) reszta nic. Sucho, czysto (ale nie myte). Lampy, chłodnice, węzyki wszystko z 2007 wygląda na nietykane łapami ani kluczami. Wnętrze może dawać nadzieję na prawdziwy pzrebieg choć to dla mnie najmniej istotne.

- - - Updated - - -

Marek, to chyba jest ten sam silnik w co w mojej Insigni OPC? Skrzynia wydaje mi się, że również ta sama - Aisin AT40 (TF-80SC)
Tak, choć jak to szwedzi musili coś zmienić więc jest to to samo ale przełożyć się nie da :) te silniki były też w różnych modulacjach od 250 do ponad 300KM. Różniły się mapą. W 93 280KM miał hirch. Ale silnik jest gotowy na więcej, może mi kiedyś zbraknie tego co ma :)
Na jednym ze zdjęć widziałem, że słuchasz słusznej muzyki - DM
Też :) nie jestem jedynym wyznawcą ale bardzo ich lubię. To jedni z artystów którzy prawie 100% utworów mają świetnych. Nie tak jak inni tylko single :)
 
Odnośnie programu to wiem że malkontenci i wyznawcy jedynego słusznego napędu piszą że fwd nie ma sensu. Ale to stereotyp. Spokojnie można w tym 9-3 300KM na ośkę zrobić. Na prawdę jeździłem 280KM w tej budzie i jeszcze czuć zapas. Jasne że z miejsca pływa ale przecież nikt nie ma 300+ żeby startować pod świateł. Z tej mocy korzysta się inaczej :)

Ty cały czas piszesz o jeżdzeniu prosto :P Na autostradzie napęd nie ma żadnego znaczenia, a nawet + dla FWD za troche niższe straty na napędzie. Tylko wiesz, czasem trzeba autem skręcić :P

- - - Updated - - -

Kolega ma 9-5 Aero, wyposażony w pytę, można śmiało powiedzieć, że poziom marek premium. Jedyne co u niego mi przeszkadzało to bardzo mocny silnik z turbo, duże gabaryty ale napęd na przód i niestety zrobienie programu nie ma sensu bo nie ma trakcji.

no i właśnie to jest ten sam problem, co w alfie 166 i innych limuzynach, które próbowały aspirować do segmentu premium. Auta świetne w każdym calu, oprócz napędu.
 
No ten sam silnik w "zwykłej" Insignii ma 260KM, a w OPC już 325 i dłubią nawet pod 400 ale to już chyba z wymianą osprzętów.

Ale do tej beczki miodu muszę dorzucić łyżkę dziegciu - rozrząd teoretycznie jest niewymienialny, ale niestety potrafi jebnąć. Są też przypadki z forum Insigni, że korbowód wyszedł bokiem. No ale to wyjątki.
Co do skrzyni biegów to szczerze mówiąc nie rozumiem Twojego zachwytu - ubija osiągi auta bo jest po prostu za wolna do takiego silnika i mocy. Czasami nie wie który bieg wrzucić, do tego spory minus, że w trybie D nie mogę łopatką zrzucić biegu. Nie sądzę, żeby u Ciebie ta sama skrzynia inaczej pracowała.
A no i przy 140k km wymieniałem w niej koszyki biegów - także 5 koła w plecy :)

PS. Ja jeżdżąc za DM już parę miejsc na obecnej trasie zwiedziłem :)

PS2. Aha i byłbym zapomniał zapytać... jak spalanie? :D
 
Tylko wiesz, czasem trzeba autem skręcić
Ja CI już pisałem że wyrosłem z tego. Nie mam i nie będę miał potrzeby jeździć bokiem ani bawić się w jazdę stylem Stiga :) a i tak fwd jest bezpieczniejszy niż rwd.
Dlatego jak najbardziej wiem co to jest rwd tylko po prostu nie jest mi to potrzebne :) już prędzej bym szukał 9-3 z 4x4 niż płakał z rwd.
Aby mieć w tym budżecie rwd to bym musiał zrezygnować z saaba na..... właśnie co? wurst myt kartofeln? Czy jakieś brzydactwo? :) no i dlatego jest fwd :)

- - - Updated - - -

rozrząd teoretycznie jest niewymienialny, ale niestety potrafi jebnąć. Są też przypadki z forum Insigni, że korbowód wyszedł bokiem. No ale to wyjątki.
Wiesz, busso też ze dwa razy tłok komuś zgubiło :) 2.0T też :) każdy silnik może paść. Ale to nie znaczy że jest na to skazany. Rozrząd jak większość łańcuchowców jest na jakieś 300kkm. Ale też jak w każdym bywa tak ze się rozciągają szybciej. Wtedy się coś wymieni. Samo życie, wiem że nic nie jest wieczne.
Skrzynia, cóż. To nie sławetny ZF z mercedesów ale chyba najlepszy i najszybszy aisin. Zabija osiągi? U mnie nie. Zarówno 159 jak i saab z nogą w podłodze robi katalogowy sprint jak manual. No te 1-3 dyszki zakładam błąd pomiaru. Tak więc czemu mam narzekać? Na pewno dla tych ułamków sekundy nie będę wajchował jak jeleń :) i męczył się z trakcją na pierwszych biegach :) odnośnie zawahań czy coś. Hmmm... pzrejechałem dopiero kilkaset km. Nie zauważyłem nic takiego i też przez tyle lat w 159 nie zauważyłem. Na pewno lepiej jest w saabie bo 6 bieg już przy 90km/h wrzuca czyli ekeonomicznie. W 159 dopiero na 120km/h. I paść też może jak każdy automat. Jestem dorosły i się z tym liczę :) bardziej bym się martwił przy 2.0T gdzie jest poprzedni aisin aw-55 a on już niestety ma choroby fabryczne :) choć i tak w saabie o dziwo nie klęka a w innych często.

Ogólnie panowie jestem dorosły i jestem świadom topowej wersji. Wiem ile kosztuje rozrząd, cewki, czy naprawa skrzyni :) wszystko sprawdziłem dokładnie i mam doświadczenie ze smokami więc nie są mi straszne :)

- - - Updated - - -

Aha i przy spalaniu też nie będę płakał :) zobaczymy przy pierwszym tankowaniu :)
 
Ja nie mówię, że ta skrzynia jest zła, że inne lepsze, bo i tak nie zmieniłbym jej na manual, tylko że się nie nadaje do auta z silnikiem 2,8 V6 i mocą ~300 km, bo jest po prostu za wolna. Ciekawe czy masz taki sam sterownik jak w Oplu, bo ponoć do aut PSA i Volvo wsadzali inny.
W 159 jtd czy w miejskiej jeździe się sprawdza, ale nie do sportowej zabawy. Ale być może człowiek jest trochę spaczony tym co potrafią dzisiejsze dwusprzegłówki i za dużo oczekuje od starej skrzyni :)

Daj znać jakie wyjdzie Ci spalanie po mieście :)
 
Ostatnia edycja:
Ja CI już pisałem że wyrosłem z tego. Nie mam i nie będę miał potrzeby jeździć bokiem ani bawić się w jazdę stylem Stiga :) a i tak fwd jest bezpieczniejszy niż rwd.
Dlatego jak najbardziej wiem co to jest rwd tylko po prostu nie jest mi to potrzebne :) już prędzej bym szukał 9-3 z 4x4 niż płakał z rwd.
Aby mieć w tym budżecie rwd to bym musiał zrezygnować z saaba na..... właśnie co? wurst myt kartofeln? Czy jakieś brzydactwo? :) no i dlatego jest fwd :)

Ale to nie chodzi o jakiekolwiek jeżdzenie bokiem :D Takie pojęcia jak podsterowność, nadsterowność to też tylko stereotypy? :P
Jak Tobie "to nie jest potrzebne" to ok, nic mi do tego. Ja doskonale rozumiem, zrobiłeś rachunek strat i korzyści i poszedłeś w FWD, nie ma w tym nic złego, ale nie ma co od razu fantazjować, że wyższość RWD to tylko stereotyp i tak dalej, bo jest wręcz przeciwnie i sam kolportujesz w tym momencie stereotyp :P
 
Ale to nie chodzi o jakieś ideologie, tylko o fizyke :P jak by autami FWD się tak samo dobrze jeździło jak RDW, to bym miał wywalone gdzie i jaki mam napęd :P

a ile to to ma katalogowo do sety? Bo próbowałem sprawdzić i każde źródło inaczej pokazywało. W automacie chyba 7.5 się najczęściej pojawia
 
Fajny Saab'ik aż mi sie przypomniał mój, co prawda mialem 9-3 I generacji ale latał nie gorzej niż to 2.8:D
P.S co do wydechu to kumpel miał takiego 2.8 280KM i na przelocie to tak grało że uhu:D
 
na przelocie to tak grało że uhu
Na przelocie to i matiz gra :) busso sobie burczy pod maską. Tu jest cicho.
a ile to to ma katalogowo do sety? Bo próbowałem sprawdzić i każde źródło inaczej pokazywało. W automacie chyba 7.5 się najczęściej pojawia
Trudno znaleźć dokładne dane odnośnie przyspieszenia jak i masy pojazdu. Też szukałem i wg niektórych źródeł to nawet SS od SC nie różni się masą :)
Ja nie miałem czasu pomierzyć. Tak na szybko jak sprawdzałem to mi wychodziło 7s.
W 159 z tą samą skrzynią auto wykręca sprint katalogowy czyli taki sam jak manuala. Tu bedzie myślę podobnie.
 
Z RWD około 200-300 koni z grubsza w tych gabarytach, i używkach, to jest ten problem że wyboru za bardzo nie ma niestety. Jag , no sory ale odpada. BMW tym bardziej. Lexus coś by miał i chyba tu by trzeba szukać.
infiniti G ? Hyunday Genesis Coupe - "specyficzne" niestety obydwa, choć Infiniti poza wnętrzem uszłoby.
Włosi olali temat napędu w Alfach i jest co jest. A jak zrobili to z niewyłączalnym ESP :)
Pozostaje Maserati, ale 3200 to turbiny, to po co V8 jak turbiny? Więc 4200 i Gransport . No ale to ciut więcej. No i następne już bardziej ciut więcej :)
A co do napędu - na ulicę tak bogiem a prawdą patrząc na zimno - nie ma znaczenia, a nawet bezpieczniej FWD. Natomiast nie zmienia to faktu że jak się trochę ślisko robi to grzebię po danych tech jakichś staroci żeby może coś dokupić na takie okazje :) Choć na tor to bym się bał RWD - raz o siebie, dwa mocno wolniejszy bym był niż w FWD bo tył i to bez systemów naprawdę wymaga skupienia na wyjściu z zakrętu, opanowania a jak za duże to opóźnienie w gazie na wyjściu to się traci a FWD już daleko .
BTW - FWD też slajdem pojedzie i to bez ręcznego :) no ale to nie to co power slide...
 
To bezpieczeństwo to też trochę mit jest, bo zwykle sie porównuje mocne auta, bo takie zazwyczaj RWD są, ze FWD, które zazwyczaj są słabe, lub bardzo słabe.

Jak przednionapędówką wciśniesz gaz w podłoge na zakręcie, to tak samo cie z niego wywali, jak rwd. No może nie do końca tak samo, bo raz będzie poślizg nadsterowny, raz podsterowny.

Za małolata kumpel miał zajeżdzone e36 z najsłabszym dieslem, pewnie z 80-90 koni, i nawet na śniegu tym autem się nie dało krzywdy sobie zrobić :P
 
Co do jakości wnętrza, to Saab sukcesywnie z roku na rok od połowy lat 90tych obniżał loty jeżeli chodzi o jakość wnętrza, niestety apogeum nastało w latach 2003-2007 (przed liftem wnętrza) w 9-3 szczególnie SS z pierwszych lat produkcji, i w "paskudzie" czyli 9-5 z lat 2005 - 2009. Tam to jest tragedia. Jeżeli chodzi o rozrząd, to kiedyś ceny były na poziomie 10 - 14 tys zł, ale teraz części to ok 4 jak robi się wtedy wszystko, plus robocizna czyli wyjęcie silnika, bo inaczej się nie da wymienić, ale to się robi raz na 200 - 250 tysięcy w tych silnikach. Problem jest taki, że dużo aut z tym silnikiem właśnie jest sprzedawane przed wymianą rozrządu i stąd stan tych egzemplarzy jest, nazwijmy to grzecznie, beznadziejny. Bo kto chce włożyć w auto circa warte 30 tys rozrząd za 6 czy 8 tysięcy ? lepiej sprzedać za 20. I tak ceny pospadały na łeb na szyje.

A hamulce to o ile kojarzę 314 mm.
 
Widzialem temat wczesniej ale nie mialem czasu odpisac.Gratulacje fajnego auta ,oryginalnego takiego troche idacego pod prad w gaszczu tych szarych plastikowych samochodow.Zreszta wybor takich aut Saab-Alfa tez mowi czasem cos o wlascicielu.Zawsze mi sie podobaly zwlaszcza wersje kombi Aero.Jak Alfy nie lubie w kombi tak Saab dla mnie bomba.Zawsze odwracam glowe jak je widze na drodze.Z wlasnych obserwacji moge powiedziec ze auta odporne na korozje.
Po liftingu 9-3 tez jest bomba ,lubie ten masywny przod.Nastepnie model 95 w pakiecie Aero ,palce lizac.Jest jeszcze cos takiego jak 9-3X w bialym kolorze wymiata.Myslalem zawsze o tej marce ale pozniej i tak konczylem z [notranslate]Alfa[/notranslate] ,co nie oznacza ze jest mi obojetna.Silnik 2.0T benzyna to byl moj typ.Szerokiej drogi i pewnie teraz zagoscisz na forum Saaba.Powodzenia
 
Marek, bardzo fajny Saab :)
Nie dawniej jak tydzień temu sam się napalałem na 9-3 Aero w sedanie jak obejrzałem takiego jednego przechodząc obok :D
Czarnego zresztą - najlepszy kolor dla tych Saabów.
Mega gratki za silnik, nadwozie - no tak jak pisałeś - sedan fajniejszy, ale kombi też ładne (fajne te lampy). Za to praktyczność +100% ;)
Szerokości zatem i zrób kiedyś łączoną sesję ze 166, pięknie razem wypadną w tych kolorach!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra