Wiesz, może jak się ma ten sam budżet i szuka czegokolwiek to nie ma problemu. Jednak jeżeli szukasz czegoś ciekawszego, w topowych wersjach to niestety jest jak jest. Ja sprzedaję swoje bravo z 99 roku w takim stanie jak niektóre aero co oglądałem. Ale auto jest za niecałe 3k a nie za niecałe 30 :sarcastic: mniejsza z tym. Odnośnie jakości to właśnie 9-5 ponoć jest znacznie lepsze. Chodzi o środek, spasowanie itd. Choć przyznam że mój jest w świetnie spasowany i zadbany bo jeździłem już takimi co skrzypią i są krzywe. Ponoć porównanie jest jak 9-3 do 156 a 9-5 do 166. Auto tak jak pisałem docelowo będzie miało lpg. Po prostu muszę troszkę kasiorki odłożyć
Odnośnie programu to wiem że malkontenci i wyznawcy jedynego słusznego napędu piszą że fwd nie ma sensu. Ale to stereotyp. Spokojnie można w tym 9-3 300KM na ośkę zrobić. Na prawdę jeździłem 280KM w tej budzie i jeszcze czuć zapas. Jasne że z miejsca pływa ale przecież nikt nie ma 300+ żeby startować pod świateł. Z tej mocy korzysta się inaczej

Zapewne dzięki skrzyni i umiejętnie zrobionemu programowi tak to fajnie jechało. Ale się da. Nie trzeba zaraz tego auta skreślać bo nie ma rwd to jest zło. Jeżeli chodzi o spalanie to nie wiem bo jeszcze baku nie wyjeździłem

nie będę też tym autem jeździć w mieście. Ale tak jak wspomniałem to na trasie eco do stówy spaliło auto mniej niż 159 z przyczepą (a pali wtedy jakieś 11l ON). Odnośnie kosztów to wiem co ile kosztuje. To nie 1,6 więc kupując każdy mocny widlasty silnik trzeba się liczyć z tym że ma 6 a nie 4 gary i cześci nie leżą u Henia w rolniczym. Miałem kilka V6 i o ile nie są to jakieś wtopy to nic poza cewkami, przepływką czy czujnikami się nie dzieje. Mało to. Do innych V6 trzeba wybulić na start ponad 1k na rozrząd. Tu nie trzeba albo wcale albo kiedyś. Przy czym też objawy pojawiają się wcześniej i powoli. Nie trzeba nic na gwałt robić bo z grzechoczącym rozrządem też można jeździć sporo aż się na te części odłoży. Kompletny rozrząd kosztuje ponad 3k. Ale to taczka części. Nigdy nie trzeba robić wszystkiego chyba że ktoś bardzo chce

tak więc może się skończyć na wymianie jednego łańcucha za 8 stów + uszczelaniacze. Może 1,5, może 2k. Może. Ale równie dobrze można pójść z torbami przy rozrządzie w bmw lub innych "łańcuchowych". Auto po prostu jest topowe i musi być droższe. To naturalna kolej rzeczy. Groźnie drogie to są silniki wankla, albo wtopy takie jak vw tfsi, albo inne z groźbą przekręcenia panewki.
Porównanie dzwięku busso? Nie ma startu. Zarówno 166 jak i 9-3 jest w serii i układ wydechowy ma w doskonałym stanie - szczelny, oryginalny.
Busso słychać pięknie pod maską i z wydechu. Tak "staromodnie"

saab jest cichy. Na jałowym to chodzi prawie jak yaris 0,8l

cisza. Nawet z wydechu. Warkot V6 zaczyna się dopiero po przegazówce lub wyższych obrotach. Jest to dźwięk ujarzmionego potworka. A nie dzikiej nie okiełznanej bestji busso

ale to wcale niżej saaba nie stawia. Czuć też potencjał, charakter.
Jeszcze odnośnie hebli bo sprawdzałem. Zacisk klasyczny ale duuużo większy niż brembo w 166
