[33] Stukanie w silniku

  • Autor wątku Autor wątku Szary
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Szary

Guest
Pewnie to kara za to że na spot nie przyjechałem.
Dokręciłem do 6tys na III i cos zaczęło głośno stukac w silniku, oleju full, żeby nie było. Ciche stukanie było już słyszalne od dawna, jeszcze zanim Alfe od Bassmana kupiłem, ale teraz się zwiększyło.
Wydaje mi sie że to regulatory zaworów i tu pytanie jaki jest koszt tego elementu.
Mam nadzieje że to nie panewka, chociaż zaczęła migać kontrolka smarowania na niskich obrotach (tzn jak silnik przygasa przy ok 500obr - wina przewodów zapłonowych)
Wiem że ocena jest niemożliwa nie słysząc silnika, ale może coś podpowiecie, może jest jeszcze jakaś możliwość ?
 
jakiego jest to rodzaju stuk??
Jeżeli stukot będzie słyszalny przy dodawaniu gazu a jak ujmiesz to stuk sie wyciszy to wtedy panewki. Zawory to raczej tak cykają. Czy stukot jest słyszalny jak odpalasz Alfe z samego rana po nocy(przez sekunde go słychac a potem zanika)?? Bassman Ci sprzedał z takim stukiem? A mówił coś o nim,?
 
Nie chcąc Cię martwić moja 164 miała podobny objaw. Lekkie dodawanie gazu jest ok, mocniejsze dodanie gazu wyraźny stukot dochodzący z góry silnika. U mnie na pewno padnięty wariator ( koszt około 1600-2000 tyś zł ale to domena tego akurat silnika ) co za tym idzie błędnie ustawiane fazy rozrządu a co za tym idzie zapewne tłoki spotykają się z zaworami. Jest to opinia mechanika nie moja, na początku też myśleliśmy, że to korbowód ale po dokładniejszym obejrzeniu były to zawory spotykające się z tłokami. U mnie skończyło się na wymianie silnika bo za kwotę 1900 zł mam silnik z małym przebiegiem z rajchu. Jeśli jest to głośne stukanie takie metaliczne, słyszalne przy ostrym dodaniu gazu w zakresie obrotów od 2,5 tyś do góry i z powrotem to możesz mieć podobnie jak u mnie. Z tym, że u mnie ciśnienie oleju było ok.
U Ciebie jeśli dźwięk cichnie przy puszczeniu pedału gazu mogą niestety to być panewki a wtedy czeka Cię generalny remont silnika.....
 
Możesz spóścić olej i zobaczyć plcem czy nie ma nic w misce. Jak szybko zaragujesz to koszty naprawy będą mniejsze. Boxery mają delikatny dół i wymagają odpowiedniego serwisowania.
 
U mnie na pewno padnięty wariator
Z tym że w 33 wariatora nie ma.

po dokładniejszym obejrzeniu były to zawory spotykające się z tłokami
Jeśli zawór spotka się z tłokiem to nic innego nie wyjdzie jak kolizja. Zawory sie powyginają, ewentualnie jakaś dziura w tłoku sie zrobi.

mogą niestety to być panewki a wtedy czeka Cię generalny remont silnika
Nie mówmy odrazu o generalnym remoncie silnika przy uszkodzonych panewkach. Trzeba obejrzeć wał i zobaczyć czy jest porysowany(ew. zatarty, w przypadku obrócenia się panewki na wale). Na panewkach pewnie sie wydarła kompozycja, wiec trzeba je wymienić.
Nie pamietam czy w 33 jest możliwy szlif wału(ale raczej tak). Wtedy robi sie szlif i kupuje panewki na odpowiedni szlif. Zakładamy wał, montujemy panewki, wymieniamy simeringi(przy okazji) i gotowe.
 
Bardzo istotne to sprawdzić i zregenerować korbowody bo może być wystukany i robi się elipsa.
Szlif jest napewno do drugiego
 
Stukanie jest słyszalne od 2,5tys obr. Przy dodawaniu gazu i przy utrzymywaniu obrotów, jak sie odpuszcza to cichnie. Raczej nie będę z tym jeździł żeby nie pogorszyć.
Majkel napisał:
Bassman Ci sprzedał z takim stukiem? A mówił coś o nim,?
Że to regulatory luzu zaworowego i ma też to sens, bo w CC mam ten sam dźwięk już od dobrych kilkudziesięciu tysięcy, tzn to ciche stukanie.
Rozrząd raczej się nie przestawił, bo niedawno był wymieniany.
Na razie staram sie nie dołować, może to nic poważnego.
Dzięki za odpowiedzi.
 
Regulator luzów zaworowych....czyli popychacz. On będzie słyszalny nawet jak gazu nie dodasz - bedzie klepał.
Jeżeli po odpalaniu silnika slyszysz ten stukot dosłownie przez chwile to na bank panewki. Później dzwięk cichnie i odzywa się dopiero jak dodasz gazu. Nie chce tu nic przesądzać, ale jeśli tak jest to stawiam na panewki.
 
pytanie 1 jaki olej tam jest zalany ? 2 palowales na zimnym? wszystko wskazuje ,ze zerwalo ci film olejowy przy palowaniu na panewkach .dobrze ci koledzy radza .olej do wiadra dobrze go obejzyj . reszta dopiero jak obejzysz olej ale obawiam sie ,ze majkel ma racje. alfa to taki sprzet jak kobitki nie znasza byle czego a juz napewno g,,,, oleju
 
Texaco Havoline 10W40 do pełna, temperatura 80-90st
Chyba rzaden silnik nie lubi byś pałowany na zimno na słabym oleju.
 
sorry ale nie wiem jak jezdzisz stad te pytanie. niby olej jaki masz jest chwalony a ile juz na nim jezdzisz? czy to byla trasa miasto jaka technike jazdy masz? czerwone to norma czy spacerowo.
 
Olej jest ok. Z tego co wyczytalem to ma wskaźnik lepkości 151. Tu od pojedyńczego wkręcenia na obroty nic sie stac nie powinno. Już wcześniej musiało coś być.
Jednak niepokoi mnie coś innego. Nawet jak panewka by stukała(bo nie podejrzewam zeby to wszytskie stukały, bo by była jedna wielka orkiestra) to ciśnienie nie spadło by tak mocno żeby odrazu kontrolka sie zaczeła palić. gdzies coś jeszcze musi być, że nie trzyma ciśnienia(no chyba że kontroka szwankuje)
 
Najpierw spadło ciśnienie z różnych powodów zatkany filtr, pompa oleju a póżniej przytarło panewki, tak mogło być . Zacznij od wymiany oleju z filtrem najtańsza droga
 
Wymiana oleju już mu nie pomoże,szkoda kasy, lepiej ściągnąć miskę, wtedy wszystko będzie wiadomo.

Jeśli to stukot panewki to napewno korbowej a ciśnienie bedzie trzymał na głównych panewkach.

W V6 12V obróciło mi dwie korby i ciśnienie na rozgrzanym silniku było ok 3

Przy obróconej panewce jest wrażenie jakby stukot się wydobywał z głowicy.

Moższ to jeszcze zwerfikowaś badając silnik np: rurką pcv przykładając do ucha i silnika, łatwiej znaleźć miejsce stuku.
 
Na rozprucie silnika zawsze jest czas
 
Czas jest zawsze tylko koszty większe jak wał się wybije i nie bedzie się nadawał do szlifu, a korbowody do regeneracji tylko do wymiany
 
Ja stawiam na dwie rzeczy: Panewka korbowodowa 60%, sworzeń na tłoku (rozpieprzona główka korbowodu lub pęknięty tłok) 40%.
 
a ja stawiam na panewki korbowodowe lub szklanki popychaczy.
 
no dobra to ja stawiam na tolka banana :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
piotriix napisał:
ile juz na nim jezdzisz? czy to byla trasa miasto jaka technike jazdy masz? czerwone to norma czy spacerowo.
Na oleju już jest 10tys zrobione, własciwie trzeba juz wymieniać. Normlanie nie przekraczam 4-4,5tys jak juz sie ugrzeje a do tego momentu 2.5-3 to szczyt, tym razem był opór na trójce.
Wołek napisał:
Ja stawiam na dwie rzeczy: Panewka korbowodowa 60%, sworzeń na tłoku (rozpieprzona główka korbowodu lub pęknięty tłok) 40%.
Ale chyba jak by tłok pękł to by zaczęła kopcić i straciłaby moc.
75andrew155 napisał:
Zacznij od wymiany oleju z filtrem najtańsza droga
Myślę że tu sam olej nie pomoże, bo już jest za głośno.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra