[33] Silnik przerywa i sie dusi ...

  • Autor wątku Autor wątku fr33
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
własnie bylem sie przejechac.. teraz szarpie juz caly czas praktycznie na calym zakresie obrotow. nie mam pojecia co sie pokopalo :/ ..

moze znowu pompe paliwa mam walnieta? jakie sa dokladnie objawy zepsutej pompki? utrata mocy czy takie szarpanie i duszenie silnika?
 
piotriix napisał:
tak czytam i czytam i wlos mi sie jezy na glowie.panowie zanim cokolwiek doradzicie najpierw pomyslcie :evil: wymien to wymien tamto reguluj to reguluj tamto.kolega twierdzi ,ze na lpg nic autu nie dolega wiec po kiego grzyba kazecie mu zmieniac czujnik polozenia walu,grzebac przy tps.co myslicie ze samochod na gazie jezdzi na innym silniku czy jak? i teraz pomyslcie jeszcze raz!!!! na lpg jazda ok.wniosek zaplon swiece kable czujnik tps i inne zwiazane z zaplonem napewno jest DOBRE.co szwankuje? benzyna.co jest z emulowane na lpg? sonda lambda /jezeli jest/ wtryski benzynowe. i byc moze przeplywka./to zalezy od instalacji.wnioski. najpierw paliwo
potem pompka.nastepnie sonda.i ewentualnie przeplywka.zacznij od najprostszych rzeczy.

Nie chce nic mowic, ale kolega fr33 sprawia wrazenie jakby byl w goracej wodzie kapany i zamiast dokladniej czytac tylko pobieznie przeglada posty :mrgreen:

(fr33, bez urazy, ale zadawales pytania na ktore odpowiedzi byly juz podane wczesniej - malo kto lubi pisac 2x to samo i na dodatek w tym samym watku :wink: )

Objawy zepsutej pompki bywaja rozne, tak jak rozne moga byc jej uszkodzenia, ale jak najbardziej moga byc takie jak u Ciebie, fr33.

PS. Teraz juz szarpie caly czas, wiec mozesz tez zaczac podejrzewac filtr paliwa :mrgreen:
 
JacekK napisał:
Nie chce nic mowic, ale kolega fr33 sprawia wrazenie jakby byl w goracej wodzie kapany i zamiast dokladniej czytac tylko pobieznie przeglada posty :mrgreen:

fr33, bez urazy, ale zadajesz pytania na ktore masz juz podane odpowiedzi - malo kto lubi pisac 2x to samo i na dodatek w tym samym watku :wink:

mozliwe ze tak jest jak piszesz :) .. ale - czytam uwaznie wszystkie posty i analizuje je dokladnie, doglebnie literka po literce. Nie musze chyba Wam pisac ze mega sie denerwuje tym ze cos jest nie tak.. chyba kazdy z Was jak cos sie dzieje sie denerwuje jak sprawdza skrupulatnie wszystko co pisza ludzie na forum a i tak nie jest tak jak byc powinno.. (fanatyzm?)

moje pytania ktore na pierwszy rzut oka sa "podobne" sa tak naprawde - doprecyzowujace :) (drazenie problemu jest kluczem do jego rozwiazania ;) ) .. a to ze pisze tutaj to co sie z bella dzieje po kilka razy to tylko dlatego ze chce powtorzyc dokladajac to co jeszcze zauwazylem .. (czym dokladniej opisze tym Wy, specjalisci, mozecie dokladniej zdjagnozowac) :)


w dalszym ciagu prosze o porady co jeszcze moze byc przyczyna tego szarpania .. ja ze swojej strony bede pisal to co zauwazylem ..
 
napisz dokladnie jak ta instalacja lpg sie nazywa.sama nazwa to za malo.wtedy zobaczymy co ona dokladnie emuluje i jakie wiazki gazownicy rozcinali.ta instalka jest na gwarancji? wal do gazownikow niech dokldnie sprawdza wszystkie polaczenia.ale pasowalo by skoczyc do jakiegos dobrego mechanika
 
piotriix napisał:
napisz dokladnie jak ta instalacja lpg sie nazywa.sama nazwa to za malo.wtedy zobaczymy co ona dokladnie emuluje i jakie wiazki gazownicy rozcinali.ta instalka jest na gwarancji? wal do gazownikow niech dokldnie sprawdza wszystkie polaczenia.ale pasowalo by skoczyc do jakiegos dobrego mechanika

ok. jak po popsikaniu wszystkich zlaczek i przewodow w silniku czyms w sprayu jak nie pomoze jade do gazownika ... niech on sie mota bo gdyby nie gaz to by bylo wszystko ok..
 
ale ja i tak mam lepiej bo mi przerywa jak wpadne w dziure :D i wtedy puszczam gaz i znowu moge jechac :D albo jak sie rozpedzam i chyba cos pada w drgania i przerywa znowu puszczam gaz i moge jechac :D aaa a gazu nie mam ;]
 
po wstepnych ogledzinach wyglada ze cos jest z ukladem paliwowym. przyjechalem juz dosc sporo kilometrow na benzynie (+dodatek czyszczacy wtryski) i szarpanie powoli (bardzo powoli) ustepuje. chyba mam bardzo brudny uklad paliwowy (wina tego ze na gazie duzo jest juz przejechane i nieuzywane wtryski sa troche zabrudzone). mechanik mi powiedzial ze jak przejade jeszcze z 200km na paliwie z dodatkiem i szarpanie nie przejdzie to wtedy zacznie "głębiej" dłubac:) ..
 
Przyczyną szarpania mogą być wtryskiwacze
 
wczoraj skonczylo mi sie paliwo ktore lalem wczesniej (25 litrow + dodatek). po tych 25 litrach szarpanie prawie ustapilo i bylo wszystko ok. nalalem nowe 25 litrow + dodatek i .. silnik stracil moc. po odpaleniu ma dziwny basowy dzwiek, czasem strzela w filtr. dziwne jest to ze ba biegu jalowym bardzo rowno i cicho chodzi. gdy jade to silnik wpada w dziwny rezonans i drga (drgania sa o bardzo duzej czestotliwosci). mechanik powiedzial ze dodatek tak dziala i musze wyjezdzic to paliwo co mam i zalac swiezego.
nie wiem czyto do konca tak. silnik bardzo dziwnie pracuje na benzynie. dodam ze jak przelacze na gaz to jest wszystko OK. przyspiesza normalnie i jest dobrze.

mozliwe jest to ze dodatek wczesniej przeczyscil silnik a po ponownym wlaniu paliwo nie spala sie tak jak powinni i takie sa objawy?

powoli sie juz zalamuje. kasy ostatnio wlozylem sporo i poprawy nie widac :(

nie wiem co robic:(
 
fr33 i jak się skończyła ta sprawa? Ciekawi mnie co o wykryłeś?

Pytam bo u mnie ostatnio też czasem zdarzy się (gdy ruszam na zimnym silniku) ze pokrztusi. Coprawda szybko to mija ale jednak drażni. Potem (w czasie jazdy) już się to nie zdarza.
 
williamdrake napisał:
fr33 i jak się skończyła ta sprawa? Ciekawi mnie co o wykryłeś?

wymiana pompy paliwa, jednego wtryskiwacza, filtru paliwa, przewodow, swiec... czyszczenie ukladu paliwowego dodatkiem do benzyny..

przeszlo wszystko i juz jest ok..

rano zadaza sie ze jak jest zimny to jest troszke slaby ale .. jak tylko sie troche nagrzeje w pewnym momencie slychac ze silnik zaczyna inaczej pracowac i .. rura :D ..

wszystko poza tym malym szczegolem jest ok :)
 
Widac mozna sie uporac z kazdym problemem :)
w moim przypadku pewnie bedzie trudniej zlokalizowac "chochlika" bo tak jak pisalem u mnie w czasie jazdy silniczek wkreca sie bezproblemowo w pelnym zakresie obrotow, jedynie podczas pierwszych metrow cos mu przeszkadza. Pozniej mu przechodzi. Gdyby ktos mial jakies pomysly czy sugestie co to moze byc bede wdzieczny :wink:

ps. swieczki i przewody niedawno wymieniane ale filtra paliwa nie zmienialem juz dawno...jednak jak sadze zapchany filtr przeszkadzalby caly czas a nie tylko na poczatku jazdy?
 
williamdrake napisał:
...

ale filtra paliwa nie zmienialem juz dawno...


to go wymień :) .. wymien tez filtr powietrza jesli juz masz go dlugo..

ja szukanie swojej usterki zaczynalem wlasnie od filtrow.
 
Miałem takie coś juz trzy razy, he he (też mam lpg).
Za każdym razem okazywało się że są to prawdopodobnie jakieś brudy z benzyny. Za pierwszym razem wlałem jakiś dodatek do paliwa i pojechałem do Danii i z powrotem :) na benzynie oczywiście. Po ok. 600 km jak dostał kopa to odjazd był jak nigdy (jak widać po odległości paprochów było dużo).
Za drugim i trzecim razem nic już nie chciało mi sie dolewać, a wystarczyło przejechać jakieś 200km. Objawy miałem identyczne jak te co opisałeś. Też jak dodawałem gazu to sie dusił i nawet zwalniał, a jak puszczałem gaz i powolutku go dodawałem to było ok.
Mój znajomy mechanik powiedział mi, że tak sie robi jak sie jeździ tylko na gazie i nie ma sie dużo benzyny w baku. Powiedział żeby więcej mieć benzyny i częściej jej używać. Teraz mam zawsze 1/2 baku i częściej pozwalam sobie na jazdę na benzynie (np. przez zimę). Teraz jak tak robię (trochę więcej na benzynie jeżdże) objawy już nie wracają.
I nie daj się wkręcić "fachurom" w grzebanie w samochodzie bo tylko koszta będą, a jeśli problemem jest to, że mało na benz. jeździsz, to lepiej zacznij od najprostrzej możliwej przyczyny.
Pozdrawiam.
 
fr 33 jak bedziesz bardzo zdesperowany z dojsciem do ladu z silnikiem dam Ci namiary na mojego mwechanika od AR w moim miescie,nie jest drogi wiec moze cos zaradzi:)
 
adi1980 napisał:
fr 33 jak bedziesz bardzo zdesperowany z dojsciem do ladu z silnikiem dam Ci namiary na mojego mwechanika od AR w moim miescie,nie jest drogi wiec moze cos zaradzi:)

juz jest wszo OK :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra