[159] 250 kucy manego

many19831

Nowy
Rejestracja
Lip 5, 2014
Postów
120
Lokalizacja
Świętochłowice
Auto
mondeo mk3-> alfa 159 by szewi 250PS 540 Nm
Nie będę zakładał nowego tematu odnośnie autka, bo autko znane...poza tym Szewiego więc chwalić się nie wypada(szewi się wychwalił)
Opiszę wrażenia z wycieczki(powrotu autkiem Szewiego do domku).
Właściwie jak to autko jeździ nie da się opisać....ta moc z tego autka eksploduje...wręcz przeraża..daje tyle frajdy, że moje wybujałe oczekiwania odnośnie autka zostały dosłownie zmiażdżone.
Jeździ się nim lepiej niż opisał Szewi, ale to pewnie przez to że nie da się tego opisać słowami;)
Chciałbym podziękować Marcinowi za jeden z najbardziej ekscytujących dni w moim życiu i mam nadzieje że nasza alfeczka będzie dawała mi tą satysfakcje każdego dnia.
Autko od Marcina odebrałem w takim stanie, że wiele od nówki się nie rożni i będę starał się go utrzymać, chociaż poprzeczkę kolega ustawił baaardzo wysoko.
Jestem tak zadowolony z zakupu, autko szok.
Marcin bardzo Ci dziękuję i tak jak mówiłem jak tylko będziesz miał ochotę możesz wbić i odwiedzić swoje dziecko. Droga ode mnie do Ciebie jest bardzo przyjemna więc tym bardziej można się przejechać.
Na marginesie miałem okazje przejechać się drugim dzieckiem no i co tu dużo mówić....również na poziomie Szewiego;)
Dobra już kończę pisać bo trzeba iść nacieszyć oczy;)
Dziękuję, dziękuję po stokroć dziękuję.
 
Heh,w dobie dzisiejszych handlarzy to aż się łza w oku kręci czytając twój post,gratuluję zakupu i witam wśród ludzi z pasją ;)
 
Nie będę zakładał nowego tematu odnośnie autka, bo autko znane...poza tym Szewiego więc chwalić się nie wypada(szewi się wychwalił)
Opiszę wrażenia z wycieczki(powrotu autkiem Szewiego do domku).
Właściwie jak to autko jeździ nie da się opisać....ta moc z tego autka eksploduje...wręcz przeraża..daje tyle frajdy, że moje wybujałe oczekiwania odnośnie autka zostały dosłownie zmiażdżone.
Jeździ się nim lepiej niż opisał Szewi, ale to pewnie przez to że nie da się tego opisać słowami;)
Chciałbym podziękować Marcinowi za jeden z najbardziej ekscytujących dni w moim życiu i mam nadzieje że nasza alfeczka będzie dawała mi tą satysfakcje każdego dnia.
Autko od Marcina odebrałem w takim stanie, że wiele od nówki się nie rożni i będę starał się go utrzymać, chociaż poprzeczkę kolega ustawił baaardzo wysoko.
Jestem tak zadowolony z zakupu, autko szok.
Marcin bardzo Ci dziękuję i tak jak mówiłem jak tylko będziesz miał ochotę możesz wbić i odwiedzić swoje dziecko. Droga ode mnie do Ciebie jest bardzo przyjemna więc tym bardziej można się przejechać.
Na marginesie miałem okazje przejechać się drugim dzieckiem no i co tu dużo mówić....również na poziomie Szewiego;)
Dobra już kończę pisać bo trzeba iść nacieszyć oczy;)
Dziękuję, dziękuję po stokroć dziękuję.

Tak jak w tych zartach, jak sprzedawal to plakal, ale w moim przypadku byly emocje i spokojnie moge sie do tego przyznać :)
Mimo, ze decyzja swiadoma i nie zaluje, bo przyszedl czas sprobowac czegos nowego, ale no wlasnie czlowiek sie przywiazuje...

ciesze sie, na zdrowie :) to auto potrafi dac duzo emocji, a to wszysto efekt pasji, nie zalowaniu srodkow itp, w zasadzie z kazdym autem, jakie mialem tak bylo, mimo ze za kazdym razem mowilem sobie zeby sie ogarnac bo to tylko samochod…
fajnie ze mogles ja przetestowac od razu na dluzszej trasie, wydaje mi sie ze ona jest stworzona i b lubi takie odcinki.
Mam nadzieje, ze Twoja zona tez ja polubi.
 
Zonie autko bardzo sie podoba. Powiedziala tylko, ze nie jeszcze nie ma odwagi przejechac sie jako kierowca.
Wlasciwie to autko chyba wszystkim sie podoba bo ludzie strasznie sie na nia zagladaja. Czlowiek nie moze se przemknac niezauwazony. Dzis w drodze z wypadu nad jeziorko na dwupasmowczce podjechal koles vectra sposcil szybe i machajac glowa(na tak) pokazal jeszcze reka OK. Dziwne uczucie, ale geba sie cieszy. Nie spodziewalem sie jednak ze to autko bedzie sie tak wyrozniac, bo kilka 159 jezdzi w okolicy, chyba ze po prostu alfa tak ma. Nigdy nie mialem to nie wiem.
 
szewi, a goniles kolege do jego miejscowosci albo chociaz do granic Warszawy zeby odzyskac Alfe bo sie rozmysliles:) czy tylko lze uroniles??Fajnie, ze zostaje na forum, a Ty jak widzisz masz mozliwosc pojechania i przytulenia bylej kochanki:D.Pozdrawiam

Dodano po 2 minutes:

kolega many moze uzupelni swoj opis o miejscowos w ktorej mieszka czy nie chce sie ujawniac??
 
Ostatnia edycja:
z coraz wiekszym zaciekawieniem przygladam sie wersji 328i F30 sport lub shadow line… turbo benzyna 245 stockowo, 6,1 do sek brzmi calkiem calkiem (mimo ze to tylko 4 cylindry) a spalanie przy tym midzio 8 w miescie, 6 trasa jak na ta moc to az sie nie chce wierzyc, ciagnie od 1,2 tys obr. dzieki 2 turbinom twin scroll, do tego 8 stopniowy automat z 4 trybami (ECO, NORM, SPORT, sport+), turbo dziury brak, waga cos 1500.
Seryjnie troche maly moment 350 ale program to poprawi :)
Cos mi mowi, ze wlasnie to bedzie auto docelowe i raczej jednak w sedanie…
Jeździłem 328i oraz 328i GT. Ten drugi zdecydowanie nie polecam ze względu na brak ramek wokół szyb co generuje hałas już od 120km/h (nawet w Alfie GT tak głośno nie było).
Jeśli chodzi o silnik: Do plusów zaliczyć należy osiągi, rzeczywiście zbiera się ładnie. Niestety to wszystkie zalety tego silnika... :)
Dźwięk generowany przy przyspieszaniu to porażka, jak kosiarka, w ogóle nie zachęca do ciśnięcia, bo chcesz jak najszybciej zmienić bieg i mieć ciszę (zobaczysz jak będzie Ci brakować Twojego diesla;). Na katalogowe spalanie też nie licz, auto pali tyle co wolnossące benzynki o podobnej mocy. W trasie może uda Ci się zejść do 8 l/100km, ale nie wierzę, że będziesz jeździł jak emeryt ;) Ja miałem średnie ok 11,5l i prawie całość w trasie. Skrzynia automat super, uważam ją za jedną z najlepszych na rynku - i płynna i szybka. Siedzenia też wygodne (koniecznie sporty z pompowanymi boczkami).
Ja bym brał xDrive, bo o ile na suchym spokojnie RWD daje radę to jak jest mokro lub śnieg już dużo gorzej (pomimo dobrej elektroniki).
Acha, podobno 428i jeździ nawet trochę lepiej niż 328i.
I jeszcze jedna uwaga. Jeśli bardziej zależy Ci na prowadzeniu niż komforcie to weź zawieszenie M (wtedy prowadzi się jak E90). Minusem jest, że nie można mieć wtedy regulacji zawieszenia. Jedna opcja wyklucza drugą.
 
Zonie autko bardzo sie podoba. Powiedziala tylko, ze nie jeszcze nie ma odwagi przejechac sie jako kierowca.
Wlasciwie to autko chyba wszystkim sie podoba bo ludzie strasznie sie na nia zagladaja. Czlowiek nie moze se przemknac niezauwazony. Dzis w drodze z wypadu nad jeziorko na dwupasmowczce podjechal koles vectra sposcil szybe i machajac glowa(na tak) pokazal jeszcze reka OK. Dziwne uczucie, ale geba sie cieszy. Nie spodziewalem sie jednak ze to autko bedzie sie tak wyrozniac, bo kilka 159 jezdzi w okolicy, chyba ze po prostu alfa tak ma. Nigdy nie mialem to nie wiem.

Przyzwyczajaj się, alfa sie podoba, to mily gest ze strony innych kierowców i czasem machają :)

szewi, a goniles kolege do jego miejscowosci albo chociaz do granic Warszawy zeby odzyskac Alfe bo sie rozmysliles:) czy tylko lze uroniles??Fajnie, ze zostaje na forum, a Ty jak widzisz masz mozliwosc pojechania i przytulenia bylej kochanki:D.Pozdrawiam

w sprinicie za alfa nie mialbym szans ;)

Jeździłem 328i oraz 328i GT. Ten drugi zdecydowanie nie polecam ze względu na brak ramek wokół szyb co generuje hałas już od 120km/h (nawet w Alfie GT tak głośno nie było).
Jeśli chodzi o silnik: Do plusów zaliczyć należy osiągi, rzeczywiście zbiera się ładnie. Niestety to wszystkie zalety tego silnika... :)
Dźwięk generowany przy przyspieszaniu to porażka, jak kosiarka, w ogóle nie zachęca do ciśnięcia, bo chcesz jak najszybciej zmienić bieg i mieć ciszę (zobaczysz jak będzie Ci brakować Twojego diesla;). Na katalogowe spalanie też nie licz, auto pali tyle co wolnossące benzynki o podobnej mocy. W trasie może uda Ci się zejść do 8 l/100km, ale nie wierzę, że będziesz jeździł jak emeryt ;) Ja miałem średnie ok 11,5l i prawie całość w trasie. Skrzynia automat super, uważam ją za jedną z najlepszych na rynku - i płynna i szybka. Siedzenia też wygodne (koniecznie sporty z pompowanymi boczkami).
Ja bym brał xDrive, bo o ile na suchym spokojnie RWD daje radę to jak jest mokro lub śnieg już dużo gorzej (pomimo dobrej elektroniki).
Acha, podobno 428i jeździ nawet trochę lepiej niż 328i.
I jeszcze jedna uwaga. Jeśli bardziej zależy Ci na prowadzeniu niż komforcie to weź zawieszenie M (wtedy prowadzi się jak E90). Minusem jest, że nie można mieć wtedy regulacji zawieszenia. Jedna opcja wyklucza drugą.

nie spieszy mi sie, wiec wybiore to co mi najbardziej przypasuje, oczywiscie najpierw potestuję 328 i 335. W silnikach jest na szczescie w czym wybierac no i zawsze tez jest 3 litrowy 6 rzędowy diesel (286 koni, ktory podejrzewam kultura pracy nie straszy, a po chipie robi sie z tego moment gigant 700nm…Mowimy oczywiscie tylko w sensie akademickim, bo raczej tylko benzyna wchodzi w gre). Spalanie nie jest dla mnie problemem, bo ja nie jezdze duzo to raz, a dwa moja alfa tez jakos malo nie palila 12 litrow to czesty wynik w miescie.
Niestety ceny aut w 3 literowej marce miazdza i z czysto ekonomicznego punktu widzenia zastanawiam sie, czy chce mi sie tyle kasy utopic w auto, w porownaniu z alfa to kosmos cenowy - nazwy juz duzo sugeruja x5, x6 :) na kazdym kroku ten x ;)
 
Ostatnia edycja:
a dzwonisz do dzisiaj żeby posłuchać silnika? :lol:
 
Świetnie ,że alfa trafiła w dobre ręce i że zostaje na forum. Gratulacje i sprzedającemu i kupującemu,bo obopólne zadowolenie jest najważniejsze w takich transakcjach.

F30 to świeżutkie autko.Linia całkiem całkiem zwłaszcza z M-pakietem.Silnik 2.0 bi-turbo bym sobie opdpuścił.Jest on na rynku 2 lata, a właściciele już sie skarżą na jego awaryjność i dziwaczny dzwięk ala 1,4 civic ( forum bmw). Trójka jak najbardziej tak,bi turbo również ;) , ale w 3.0. Sprawdzona jednostka,wcale nie taka paliwożerna,nie wysilona,ogarnia ją każdy szanujący się tuner, a potencjał na 400km po programie ,wydechu i intercoolerze jest wisienką na torcie.Acha Zf-y w 3.0 bi sa montowane takie jak w dieslach 3.0 czyli z zapasem na 750Nm. Wersje 2.0 mają zapas tylko do 500Nm.
 
Ostatnia edycja:
Ooo widzę, że kolega many19831 nie dość, że uzupełnił opis to jeszcze okazało się, że mieszkamy w tym samym mieście :D chętnie oblukam to cacko :D tylko gdzie i kiedy :D
 
Niestety ceny aut w 3 literowej marce miazdza i z czysto ekonomicznego punktu widzenia zastanawiam sie, czy chce mi sie tyle kasy utopic w auto, w porownaniu z alfa to kosmos cenowy - nazwy juz duzo sugeruja x5, x6 :) na kazdym kroku ten x ;)
No niestety ceny są wysokie i w sumie nie idzie za tym już taka niezawodność jak kiedyś. Nie wystarczy mieć kasę na kupno, bo utrzymanie też kosztuje 'premium' ;) Ja teraz kupująć BMW/Audi na pewno szukał będę auta z gwarancją.
 
Ooo widzę, że kolega many19831 nie dość, że uzupełnił opis to jeszcze okazało się, że mieszkamy w tym samym mieście :D chętnie oblukam to cacko :D tylko gdzie i kiedy :D
losz kurna, no prosze jaki ten swiat maly.
A gdzie dokladnie mieszkasz, ja na chropie kolo biedronki. W domu jestem w sumie codziennie popoludniami i przewaznie cale dnie weekendy
 
zrobilem ostatnio kilka fotek ringow wiec wrzucam na forum(szewi malo zdjec z nimi dodal)
przy okazji wpisu pochwale sie ze udalo mi sie opanowac cieknace drzwi z tylu (operacja strasznie banalna)
 

Załączniki

  • alfa forum 1.jpg
    alfa forum 1.jpg
    60 KB · Wyświetleń: 294
  • alfa forum 3.jpg
    alfa forum 3.jpg
    206.4 KB · Wyświetleń: 316
  • alfa forum 4.jpg
    alfa forum 4.jpg
    128.7 KB · Wyświetleń: 312
  • alfa2tabl.jpg
    alfa2tabl.jpg
    93.7 KB · Wyświetleń: 321
Alfa ładnie utrzymana widzę - tak trzymać ;)
dziekuje
staram sie jak moge teraz chodzi mi po glowie coby wymienic tylne logo na te z mikro stykiem(jeszcze musze dokladnie sobie poukladac) bo denerwuje mnie wskakiwanie do auta jak kluczyk w stacyjce
no i powoli odzywa sie Twoja zmora Marcin...zaczynam zbierac na dwumas bo cichutko sie odzywa;/
 
Wrocilem wlasnie z malej przejazdzki. Szwagier wyciagnal mnie na mala sciganke, chcial mi pokazac wyzszosc 3 litrowego V6 nad silnikiem z mojego traktora.
Mondeo st220 3,0 V6 226 kucy no i ja swoim "traktorkiem" z racji ze o tej porze warunki sa sprzyjajace to sie pobawilismy na rozne sposoby.
wnioski?...
wiedzialem ze moj kombajn ma kopyto, ale takiej miazgi sie nie spodziewalem
od 0-100 miazga ale od 0-200 to juz wrecz parodia bo w lusterku widzialem jedynie jego swiatla znacznie oddalone, pozniej bawilismy sie na zasadzie ze ja jechalem rowna predkoscia on za mna but i mnie wyprzedzal ja naciskalem gaz jak byl obok mnie i tylko przez krotka chwile mial predkosc wyzsza ode mnie bo za chwile go przeganialem
szwagier byl w szoku jebutnieciem jak to mowi moj syn "potwora"
a mowio ze dizle do benzyny polotu nie majo
 
"Mondeo st220 3,0 V6 226 kucy "

tez mialem okazje z tym pogonic kiedys swoja 156, nic ten st'ek kompletnie nie jedzie :)
 
Ile do 100 przy tych 250KM jest obecnie mierzyłeś może?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra