2.5 V6 - porady przed zakupem

jak lata się autostradami 180-200 km/h (oczywiście za zachodnią granicą) to i 1,5L na tysiąc siorbnie bez względu czy to 5W40 czy 10W60

I, naprawdę, uważasz w związku z tym, że to kwestia luźnego pasowania? Bo jak na moje, motor który żłopie 1,5l/1000km to niemal gruz i kwalifikuje się do porządnego przeglądu.

Mojej trupiarni nie oszczędzam i po 5000km od wymiany oleju mam jakieś 2/3 oleju na wskaźniku na bagnecie. Pewnie zaraz usłyszę, że to woda i benzyna? ;-)
 
Co do spalania to u mnie wynosi dychę przy autostradowym 130, do 14-18 w mieście, gdzie 18 kotłuje w korkach :)
 
Nie tylko luźnego pasowania ale i temperatury jaka panuje na denku tłoka. Najzwyczajniej w świecie olej ma jakaś odporność temperaturową na spalanie a największe obciążenie silnika występuje przy bucie w podłodze na autostradzie.
Widać mamy inne pojęcie oszczędzania trupiarni ;-).
Tak jak Slavol napisał, film olejowy nie jest zgarniany w całości ponieważ cylindry posiadają honowanie i następuje spalenie znikomych ilości oleju.
Ewentualnie jak już ktoś utracił honowanie przez duży przebieg i miał zmienione pierścionki to faktycznie może nic nie brać oliwy :-D.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 
Tak jak Slavol napisał, film olejowy nie jest zgarniany w całości ponieważ cylindry posiadają honowanie i następuje spalenie znikomych ilości oleju.
Ewentualnie jak już ktoś utracił honowanie przez duży przebieg i miał zmienione pierścionki to faktycznie może nic nie brać oliwy :-D.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

No ale wtedy, powinien się prędziutko zatrzeć :y:
 
Nie tylko luźnego pasowania ale i temperatury jaka panuje na denku tłoka. Najzwyczajniej w świecie olej ma jakaś odporność temperaturową na spalanie a największe obciążenie silnika występuje przy bucie w podłodze na autostradzie.

Ale piszesz, jakby to zjawisko miało miejsce tylko w V6 alfy... :}

Tak jak Slavol napisał, film olejowy nie jest zgarniany w całości ponieważ cylindry posiadają honowanie i następuje spalenie znikomych ilości oleju.

J.w. - czyli że jednostki, na przykład, bmw nie mają honowanych gładzi i dlatego biorą mniej oleju? A może mają niższą temperaturę na denku tłoka?

Sorry, ale bez sensu takie tłumaczenie. Jak Ci bierze 1,5l oleju na 1000km to nie pisz ludziom, że 'instrukcja mówi', bo to zdecydowanie nie jest normalne. To nie jest wyczynowy motor, tylko cywilna jednostka.
 
Ja myślę że to nie temat ile palą nasze Vki ale i ja napiszę.. Moja z 3-4 setki. ale wiecznie duże obroty. Sciganki. Upalanko się jakieś zrobi to i musi spalić :D.
Kolego. Przy zakupie osłuchaj dobrze. U mnie przy przebiegu 250k głowice chodzą cicho. Po jakimś przestoju jedną szklanka gdzie sobie zagra. A jak jeżdżę normalnie to nie odzywają sie. Jedna cewka sobie klika. Ale to szczegół. Czy cieknie, sprawdź. Bo uszczelki drogie pod pokrywy ;)
 
Ale silniki w BMW też wezmą olej jak je pociśniesz a piszesz tak jakby one nie brały wogóle oleju. Wystarczy wskoczyć na forum Beemki. Moje tłumaczenie dotyczyło silników spalinowych.
Jak ktoś kupuje Toyotę Auris czy innego Opla Astrę z silnikiem 1.2 to zakładam, że nie lata do odcinki i nie generuje wysokich temperatur w swojej motorowni. Zresztą te silniki przy swoim spalaniu nie potrafią tego. W wielu silnikach wystarczy jeździć od wymiany do wymiany.
Ale powtórzę, silnik zużywa olej czy Wam się to podoba czy nie. Jeżeli komuś poziom nie zmienia się od wymiany do wymiany to znaczy, że robi krótkie dystanse i ma w oleju paliwo, które nie zdąży odparować, bo olej nie złapie odpowiedniej temperatury.
Bimsky, Busso był projektowany jak do sportu - silnik o wysokich osiągach. Zresztą tak jak R4 2.0, które miałem w Giuliettcie. Taki był zamysł AR w tamtych latach. Jak i transaxle, DeDiony itp. Itd. Zobacz, kiedy był projektowany i jaka była konkurencja na rynku. BMW E30 M3. Zobacz co Mercedes wsadzał do 190-ki w wersji Cosworth? To, że dzisiaj R4 ma 400KM nie znaczy, że w na przełomie lat 70 i 80-tych też tak było.


Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 
Bimsky, Busso był projektowany jak do sportu - silnik o wysokich osiągach.

I dlatego miał rozrząd popychaczowy, którego rozsądną granicą (w tym wykonaniu) jest 6500-7000 obr/min? ;-)

O zużyciu oleju nie dyskutuję, kwestionuję tylko prawidłowość zużycia na poziomie 1,5l/1000km (nawet przy pałowaniu).

Taki był zamysł AR w tamtych latach. Jak i transaxle, DeDiony itp. Itd.

I drążki skrętne zamiast konwencjonalnych sprężyn też? :D Sorry, ale seria 116, 162 w standardzie jest zbyt toporna i przestarzała do sportu. Już w czasach produkcji była, niestety, przy całym moim uwielbieniu do tych wozów.
 
No tak 6500-7000obr/min to mało w tamtym czasie :-D. Drążki skrętne sprawdzały się tak samo jak sprężyny. Moim zdaniem Giulietta prowadziła się zdecydowanie lepiej niż obecna 156. Szła jak po sznurku.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 
No tak 6500-7000obr/min to mało w tamtym czasie :-D. Drążki skrętne sprawdzały się tak samo jak sprężyny. Moim zdaniem Giulietta prowadziła się zdecydowanie lepiej niż obecna 156. Szła jak po sznurku.

Mówią, że gdzie dwóch Polaków tam trzy różne opinie. Nie zgadzam się ;-) Jeśli 6500-7000 to dużo, w takim razie każdy silnik projektowany/produkowany w tamtych latach (nie liczę zamulaczy niskoobrotowych) był silnikiem wyczynowym?

[OT]Jak na moje, seryjna 75 się nie prowadzi w porównaniu ze 156.[/OT]
 
Znalazłem właśnie że szczelina tłok-tuleja cylindrowa w 2,5 24V powinna wynosić 0,06 mm, taka wielkość odbiega od tego co jest w innych silnikach? A może gdzieś jeszcze są jakieś luźne pasowania?
 
Proponuję abyś zrobił sobie listę pasowań elementów ruchomych i porównał z kilkoma silnikami japońskimi czy niemieckimi dla których zaleca się oleje 5W czy 0W.
2 dni temu wlałem 15W50 300V do silnika. Jestem ciekawy ile weźmie po 2500km. Głównie autostrada i ok 100km po torze.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 
Właśnie znalazłem pasowanie tłok-cylinder w AR 2,5 V6, to jest najważniejsze jeśli chodzi o zużycie oleju. Mógłbyś podać jakieś z niemieckiego czy japońskiego auta?
 
Jesteś w błędzie. To pasowanie nie ma największego wpływu na zużycie oleju. Zapomniałeś o pierścieniach, które niwelują ten luz 0,06mm. Luźne pasowanie tyczy się wszystkich elementów smarowanych olejem a więc też panewek. Musisz sobie sam zrobić takie zestawienie.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 
Proponuję abyś zrobił sobie listę pasowań elementów ruchomych i porównał z kilkoma silnikami japońskimi czy niemieckimi dla których zaleca się oleje 5W czy 0W.
2 dni temu wlałem 15W50 300V do silnika. Jestem ciekawy ile weźmie po 2500km. Głównie autostrada i ok 100km po torze.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Teoretycznie nie powinno być różnicy "w braniu" ze wzgl na parametr lepkości - bo w temp pracy czy 15W50 czy 0W50 mają tą samą lepkość. Różnica tylko na zimno. Prędzej różnice w tym paramerze określającym odparowywanie przy 250st C (Noack) .

Kolega Jersey fajne zestawienie kiedyś zrobił i widać tam : 0W50 - lepkość w 100st : 18, wszystkie 15W50 - lepkość w 100st 18-19.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/tR3RBSzhtf8cEfqD8T-blGQ/htmlview?pli=1#

Żeby cośtam zwiększyć lepkość w temp pracy, czy przegrzewania to coś rzędu ...W60 raczej, choć to też kosmetyczne raczej różnice w lepkości (60 - około 22-24).
(Za to coś ...W20 - to już rzędu 7 lepkość w 100st)
(jednostki przepraszam że przy każdej wartości nie piszę)
No ale ciekawe czy jakaś różnica będzie i czy będzie korelacja z tym Noack .
 
Ciężko stworzyć olej, który będzie dobrze płynął w -30stC i miał wysoką temperaturę spalania. Wlałem Motula Competition ze wzgledu na bazę Estrową i jednak dobre parametry w wysokich temperaturach. Za dwa miesiące i tak będę zmieniał na 5W50.
Jeżeli w trasie przy prędkości przelotowej 130-140km/h będzie go ubywało więcej niż 250ml/1000km to zacznę się martwić.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 
Ciężko stworzyć olej, który będzie dobrze płynął w -30stC i miał wysoką temperaturę spalania. Wlałem Motula Competition ze wzgledu na bazę Estrową i jednak dobre parametry w wysokich temperaturach. Za dwa miesiące i tak będę zmieniał na 5W50.
Jeżeli w trasie przy prędkości przelotowej 130-140km/h będzie go ubywało więcej niż 250ml/1000km to zacznę się martwić.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

No wtedy to na pewno, bez jaj 130-140 dla Vki to luzik totalny przecież.
 
Luźniejsze pasowanie panewek i i innych elementów smarowanych olejem ma wpływ na zużycie oleju ?? I te elementy miałyby być w Alfie luźniej spasowane ?? Jestem z wykształcenia inżynierem mechanikiem, ale widzę że moja wiedza na ten temat wymaga jeszcze uzupełnienia :angry: , no ale człowiek się przecież uczy całe życie.
Tak sobie też myślę, że w przypadku zużytego, żłopiącego olej silnika, sama wymiana pierścieni raczej nie wystarczy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra