[159] 2,4 JTDm 210KM 2008 by hideto

hideto

Nowy
Rejestracja
Lip 11, 2015
Postów
586
Lokalizacja
Łódź
Auto
159 2,4 210
Cześć mam na imię Łukasz i chyba jestem alfaholikiem...

Moja choroba zaczęła się dwa lata temu. We wrześniu 2013 roku odbierałem moje pierwsze auto - fiat punto II 1,2 8v - istny szatan. Auto odbierałem w inowrocławiu w komisie/salonie na wylecie na Bydgoszcz. Tak się akurat składa że ta firma zajmuje się sprowadzaniem lepszych fur z Włoch, a punciak był im dorzucony do jakiegoś dealu. Gdy przybyłem na miejsce w środku stała czarna 159SW 120 km, biednie wyposażona ale w zestawieniu kolorystycznym który zawsze mi się podobał - ciemno na zewnątrz i jasno w środku. Wsiadłem, ustawiłem fotel i coś mi się w głowie przestawiło...

Od tego momentu mój ojciec spędził blisko dwa lata robiąc wszystko by wybić mi z głowy zakup Alfy. Pracuje w ASO Fiat/Alfa w Bydgoszczy więc jakieś pojęcie o kosztach obsługi i ew. awarii miał. W końcu pogodziłem się z tym, że moim kolejnym autem będzie jakiś Focus, Astra czy inny Fiat Bravo II. Wszystko zmieniło się w lipcu tego roku. Odebrałem telefon i mój ojciec powiedział jedynie dwa zdanie: "Mój szef chce sprzedać swoją alfę na jesieni. Szykuj kasę". Tym sposobem życie po raz kolejny udowodniło, że są choroby których nie da się wyleczyć.

Negocjacje z Panem Gajewskim trochę trwały, ale dziś wreszcie ją odebrałem.

attachment.php
attachment.php


Rocznik 2008, pod maską 2,4 JTDm na lekkim doping. 153kkm przebiegu. Auto pozbawione DPFa i EGRu przez Krzysztofa 'z hondy'.
Na hamowni aktualnie wykazuje 202km na kołach. Póki co taka wartość zostanie, jeśli silnik nie będzie sprawiał problemów przez kilka miesięcy to moc jeszcze podniesiemy. Wymieniono również zbiornik wspomagania i od razu założono nowe zimówki 225/50R17.

Przez zimę w auto już wkładał pieniędzy nie będę (oby), natomiast od wiosny ruszam z odnowieniem felg, wymianą kilku elementów we wnętrzu itp. Póki co najbardziej boli mnie panel środkowy który został przewiercony prawie na wylot brelokiem, ale w ramach negocjacji z Panem Gajewskim nowy panel dostałem do bagarznika w cenie auta.

Póki co to chyba tyle, temat planuję w miarę regularnie aktualizować i jeśli kiedyś przyjdzie się pożegnać z Alfą, to potencjalny kupiec będzie mógł sprawdzić w temacie wszystko co w aucie wykonano.
 

Załączniki

  • 12039711_1241467742537479_1840545629635506074_n.jpg
    12039711_1241467742537479_1840545629635506074_n.jpg
    93.5 KB · Wyświetleń: 558
  • 1932346_1241467759204144_751919285836872452_n.jpg
    1932346_1241467759204144_751919285836872452_n.jpg
    104.7 KB · Wyświetleń: 565
Hmm... chyba żadne samochody innych marek nie działają tak hipnotycznie, że tak "lubimy" wywalać na nie kasę. Zawsze jest coś do zrobienia, poprawienia czy do doinwestowania, aby Alfa była jak najlepszym, możliwym okazem. W mojej już w tym roku skończyłem z inwestycjami, ale np. po zimie szykuje się lakierowanie przedniego zderzaka.

Co do 159... piękna, jak każda inna :) Niechaj służy ;)
 
super alfa dobry kolor i silnik :D z tym silnikiem lekko 230 i będzie fajnie jeździć :D gratuluje napisz coś więcej o wyposażeniu
Ksenony, skórzana tapicerka w kolorze beżowym, ConnectNav+, parktronik P+T, pełna elektryka foteli, climatronik dwustrefowy, hak, poza tym to chyba wszystko jak w każdej alfie.
 
Super fura, mozna wiedziec ile cie wyniosla jesli to nie tajenica :)
To zasadniczo nie jest tajemnica. Pan Gajewski początkowo chciał 30k, bo w zasadzie sprzedawał auto 'w rodzinie'. Ostatecznie stanęło na 28k bo w aucie jest do wymiany kilka kosztownych pierdółek. Np nie działa otwieranie z loga, jeszcze się w tym nie grzebałęm ale będzie trzeba podłączyć komputer i zerknąć czy sygnał dochodzi gdzie powinien, prawe lusterko nie składa się w pełni, środek był brudny (np oklejony gumą do żucia pas kierowcy) i miał sporo rys na aluminiowych elementach - najdroższy z nich na szczęście dostałem do auta. Pod maską było spore ryzyko wymiany kolektora, była konieczność zmiany zbiorniczka wspomagania itp itd. Ogólnie jest trochę takich pierdółek które ludzi z zewnątrz nie rażą w oczy, ale mnie np już do szaleństwa doprowadza kawałek skóry który odkleił się z tyłu kierownicy... będzie trzeba poprawić.

Dzisiaj wrzuciłem do auta zmieniarkę Yatour i działa to tak jak powinno, w systemie wylądowała karta sim na którą przekierowuję połączenia z mojego telefonu. Do czasu wymiany tej radionawigacji na coś ciekawszego będę tak jeździł. Auto już ubezpieczone, pozostało zrobić przegląd (z czystego lenistwa by pamiętać o jednej dacie a nie dwóch) i przerejestrowanie auta. Panelu konsoli środkowej póki co nie zakładam. Jak wyjąłem ją z kartonu i odwinąłem z folii zabezpieczającej to można jedynie klęknąć jak przed prawdziwą sztuką.

Tak przy okazji, od Krzyśka dostałem też coś takiego:

attachment.php


Ja z tego rozumiem tyle, że mam na kołach 201,7 KM, co na samym silniku powinno dać około 230 KM. Zazwyczaj na układzie napędowym traci się około 30 km a producent w większości przypadków podaje moc silnika z osprzętem na hamowni silnikowej a nie podwoziowej. Jeśli ktoś chciałby się jednak pokusić o jakąś analizę wykresów to chętnie przeczytam.
 

Załączniki

  • CCI20151025.jpg
    CCI20151025.jpg
    114.2 KB · Wyświetleń: 392
Plany planami, a życie życiem... Dzisiejszego dnia musiałem wstać o 3 rano, ale moim zdaniem było warto.

attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php


Oczywiście nie ma 'lypy' i panele wymienione na oryginalne aluminiowe nówki. Do radia podłączyłem też zmieniarkę firmy Yatur - mimo że aukcja twierdzi iż działać nie powinna, to zmieniarka jest na tyle głupia że o tym nie wie i po prostu odtwarza muzykę z pamięci USB. Przerejestrowałem również auto, od dzisiaj CB7877M zmienia się w CW97120.

Z tego miejsca mogę jeszcze pozdrowić ludzi ze spotu pod IKEĄ w Łodzi z ostatniej niedzieli.
 

Załączniki

  • 1a.jpg
    1a.jpg
    38.4 KB · Wyświetleń: 322
  • 1b.jpg
    1b.jpg
    37.8 KB · Wyświetleń: 321
  • 2a1.jpg
    2a1.jpg
    38.9 KB · Wyświetleń: 322
  • 2a2.jpg
    2a2.jpg
    38.8 KB · Wyświetleń: 323
  • 2b1.jpg
    2b1.jpg
    37 KB · Wyświetleń: 324
  • 2b2.jpg
    2b2.jpg
    38.5 KB · Wyświetleń: 321
  • 3a.jpg
    3a.jpg
    47 KB · Wyświetleń: 320
  • 3b.jpg
    3b.jpg
    72.2 KB · Wyświetleń: 321
  • 4a.jpg
    4a.jpg
    42.3 KB · Wyświetleń: 319
  • 4b.jpg
    4b.jpg
    39.9 KB · Wyświetleń: 320
drogi taki interes? ;)
Same panele około 3 tysiecy do tego godzinka pracy mechanika na stawce Alfy. Ja tyle oczywiście nie zapłaciłem. Duży panel dostałem do auta itp itd. Tak czy siak wygląda mega fajnie i jak mi kto teraz zarysuje panel butami to chyba uduszę na miejscu.
Jedyne co mi zostało do zrobienia w miarę szybko to znalezienie powodu szumu przy prawym słupku A Przy prędkości 120+
 
lusterko zewnętrzne sprawdź czy coś nie odstaje, a jak nie to, to uszczelka szyby przedniej...

Bez jaj że Ci ktoś to wymieniał, przecież tam są 4 śrubki i 15minut roboty
 
Kolejna aktualizacja. Dziś dokończyłem sprawę lusterek bocznych. Jakieś 3 tygodnie temu ponownie przyjrzałem się kwestii składania prawego lusterka. Raz składało się kompletnie, raz do połowy. Użyłem środka penetrująco-smarującego dostosowanego do plastików i lusterko ożyło.

Drugą kwestią było niegrzejące lewe lusterko. Po zdemontowaniu wkładu i sprawdzeniu zasilania na przewodach diagnoza była jednoznaczna, pęknięta ścieżka płyty grzewczej - zasilanie obecne, brak przejścia przez płytę. w ramach gwiazdkowego prezentu dostałem dwa nowe wkłady. Tym razem postawiłem na zamiennik z allegro po przestudiowaniu kilku postów na forum. Oryginalne i tak nadawały się do wymiany ponieważ utleniła się dolna krawędź w obu lusterkach. Jednocześnie prawe pękło przy mojej niezdarnej próbie demontażu podczas naprawy składania lusterka... Tak czy siak wymieniłem oba. Oba sferyczne, niebieskie. Z efektu jestem zadowolony i po porównaniu obu wkładów muszę przyznać że chińszczyzna wygląda nieco solidniej niż oryginał...
Stare wkłady:

186396-2_4_jtdm_210km_2008__hideto-dsc_0137.jpg
186397-2_4_jtdm_210km_2008__hideto-dsc_0135.jpg


Porównanie tego co 'po drugiej stronie lustra':
186398-2_4_jtdm_210km_2008__hideto-dsc_0133.jpg


I gotowe na aucie, z zatrzaskami trzeba było użyć nieco perswazji, względem oryginałów.
186399-2_4_jtdm_210km_2008__hideto-dsc_0132.jpg


Kolejne w kolejce do ogarnięcia jest logo na bagażniku które ma niedziałający mikrostyk. Logo też dostałem w prezencie gwiazdkowym (tym razem oryginał ;-)). Póki co leży na półce i czeka na trochę lepszą pogodę. W kolejce za logiem czekają już też spryskiwacze lewej lampy (gdzieś mam rozpięty przewodzik), wiązka halogenów (brak zasilania lewego halogena), tylna lewa lampa na klapę (delikatnie pęknięta - zachodzi parą), lewy kierunkowskaz (zachodzi parą - przydałoby się wymienić uszczelkę w uchwycie żarówki).
 

Załączniki

  • DSC_0137.jpg
    DSC_0137.jpg
    46.2 KB · Wyświetleń: 166
  • DSC_0135.jpg
    DSC_0135.jpg
    51 KB · Wyświetleń: 165
  • DSC_0133.jpg
    DSC_0133.jpg
    60.4 KB · Wyświetleń: 257
  • DSC_0132.jpg
    DSC_0132.jpg
    63.6 KB · Wyświetleń: 168
Ostatnia edycja:
Kolejna aktualizacja.
Piękna ciężko odpalała na dużych mrozach. Kręciła kręciła a gdy w końcu odpaliła to przez kilka sekund brzmiała jak Ikarus. Zmartwiony stanem ukochane odstawiłem ją do obejrzenia do dwóch 'moich' mechaników. Efekt, długie kręcenie to standard w 2,4 warto dołożyć dodatkową dawkę paliwa poprzez wyjecie i włożenie ponowne kluczyka. Dźwięk po odpaleniu to lejący wtryk gdy jest zimny. Gdy temperatura minimalnie się podnosi lanie ustaje. Wlałem do baku 200ml STP. Jak przejadę cały bak sprawdzę ponownie korekty. Sprawdzono również akumulator, tak na wszelki wypadek bo akumulator był wymieniany gdzieś w zeszłym roku. Wyniki mnie osobiście bardzo zadowalają.

DSC_0389.jpg

Kilka dni temu wymieniłem też tylne logo, które było podejrzane o powód nie działania otwierania z klapy. Wymiana nie pomogła, więc rozgrzebałem temat dalej i w końcu znalazłem przyczynę. Samochód ma dołożony hak z 11 pinową instalacją elektryczną. Sądząc po jej wykonaniu są to raczej podzespoły fabryczne (przynajmniej elektryka)
Winowajca wygląda następująco:

DSC_0386.jpg

To jest przejściówka, która podaje do przyczepy sygnał biegu wstecznego i świateł przeciwmgielnych. Wiązka jest przed liftowa bo nie miała jednego przewodu... odpowiedzialnego przez logo. Kabelek dołożony (niebieski) i logo śmiga aż miło.

Wymieniłem też wycieraczki. Stare doprowadzały mnie do szału. Zbierały poprawnie, a następnie wciągały z powrotem na szybę szeroką smugę bezpośrednio przed moimi oczami. Zakupiłem dwa komplety. Negotti i Champion. Negotti założone, po 300 km jestem bardzo zadowolony. Zabłocona woda spod kół innych aut zbiera bez spryskiwania szyby w pełnej ciszy. Championy póki co odłożone na półkę czekają na wiosnę/lato jeśli będzie w ogóle taka konieczność.

Przez dwa miesiące jeździłem bez lewego halogenu. Mam niestety małe spaczenie i jak mam możliwość to naprawię nawet na kilkustopniowym mrozie. Naklęczałem się przy przednim zderzaku, ale lampę naprawiłem. Wiązka byłą złamana przy samej lampie przez co kabel nie łączył. Wiązka skrócona o 2 cm i zarobiona nowa wtyczka OWH-2. Lampa działa bez zarzutu.

DSC_0148.jpg

Zacząłem również spisywać tankowania od końca grudnia. Używam do tego aplikacji o odkrywczej nazwie 'dziennik tankowań'. Póki co przejechałem z tą aplikacją 1526 km i moje średnie spalanie wyniosło 7,28 l/100km. Ja jestem zadowolony, choć niektórzy uważają że jestem ciota bo mam 200+ kucy pod maską i nie jeżdżę na codzień 200 km/h. No trudno, nie wszyscy mogą być zadowoleni.

Piękna jest też umówiona do spa, gdzie wymienią olej i wszystkie filtry. Wszystko na początku lutego.

Z mniej miłych informacji... od 2 dni pojawia mi się komunikat o problemie z tylnymi kierunkowskazami. Wszystko byłoby jasne, gdyby nie to że kierunkowskazy mają się dobrze i mrugają tak jak trzeba... Poszperałem po forum i użyłem kontakt spreju na stykach żarówek i samej wtyczki w obu lampach. Pewnie będę musiał się też dogrzebać do wtyczki która łączy obie boczne lampy z tyłu i tam również psiknąć. Dla świętego spokoju włożyłem też dwie nowe żarówki Philipsa. Jutro przekonam się, czy to pomogło.
 
Kolejny update informacji.

Ostatni miesiąc spędziłem w Irlandii Północnej, a moje auto w Bydgoszczy. Tuż przed wyjazdem wymieniłem wszystkie filtry i olej. Po wylocie auto miało zrobioną klapę bagażnika pod logiem na gwarancji na perforację lakieru. Zdjęty hak, oczyszczony i zabezpieczony korozyjnie. Wymieniono złącze do haka na nowe, które jest teraz hermetyczne. Felgi wypiaskowane i pomalowane na nowo + nowe kapselki. Problem z tylnymi kierunkami to jak się okazało zgnita wiązka na tył auta. Wymieniona na nową. Wymieniono również tylną lewą lampę na klapie, stara była pęknięta i robiła za akwarium oraz trójnik od sprysków ksenonów.

Po zdjęciu osłony okazuje się, że należy wymienić tylną poduszkę silnika.

Dzisiaj byłem też w Sosnowcu i odebrałem 18' Turbinki. Felgi są razem z oponami. Continentale łyse ale Pirelki w na prawdę niezłym stanie. Dokupi się dwie dodatkowe opony Nero GT i będzie można jeździć z klasą.

WP_20160313_15_48_09_Pro.jpgWP_20160313_15_49_05_Pro.jpgWP_20160313_15_49_08_Pro.jpgWP_20160313_15_52_26_Pro.jpgWP_20160313_15_52_31_Pro.jpgWP_20160313_15_52_41_Pro.jpgWP_20160313_15_52_46_Pro.jpg
 
Amortyzatory
Powrót
Góra