[GT] 2.0 JTS, 2004 r. - vtvs

  • Autor wątku Autor wątku vtvs
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

vtvs

Nowy
Rejestracja
Lis 6, 2015
Postów
42
Auto
Alfa Romeo GT, 2.0 JTS
Miesiąc temu kupiłem mój pierwszy samochód - Alfę Romeo GT z 2004 r. z silnikiem 2.0 JTS. Wersja chyba distinctive, ale pewności nie mam. :)
Przebieg na liczniku: 130 000 km. W książce serwisowej ostatni wpis z Niemiec w 2009 r. wskazuje 75 000 km i po poprzednich wpisach wychodzi, że tam robiono nim ok. 15 000 km rocznie.
W zestawie mam dwa kluczyki, kartę z kodem i oryginalną instrukcję. Alfa sprowadzona w 2010 r. z Niemiec. Jestem czwartym właścicielem w Polsce.

Stan nie był i nadal jeszcze nie jest idealny, ale po obejrzeniu kilku egzemplarzy pogodziłem się z tym, że ciężko znaleźć zadbaną. Zrobiłem kilkaset kilometrów i byłem zmęczony rozczarowaniami. Ten egzemplarz był pod ręką i za w miarę rozsądną cenę, więc się zdecydowałem. Zaletę znajduję taką, że robiąc samemu to co trzeba, wiem co było naprawiane i co na prawdę się dzieje z samochodem. Sprawdzałem lakier miernikiem i wygląda na niebity. Jedyne co było robione to prawy tył - uderzone gdzieś na parkingu. Mam zdjęcia od poprzedniego właściciela jak to było szpachlowane i malowane. Przy prawym przednim reflektorze miernik też wykazał anomalię, ale tu już sprzedawca nie potrafił powiedzieć, co się działo.

Trochę zaryzykowałem, bo samochód kupiłem z nie do końca sprawnym silnikiem. Przy mocniejszym depnięciu i wkręcaniu się na wyższe obroty silnik dławił się i zapalała się kontrolka "check engine". Z rozmowy z ówczesnym właścicielem i z tego, co dało się zaobserwować wyglądało to na wadliwą cewkę/cewki. W związku z tą i kilkoma innymi wadami odpowiednio obniżyliśmy cenę i kupiłem GT. Po 2 dniach zawitałem do Twardowskiego w Warszawie, żeby jak najszybciej ogarnąć problem z silnikiem. Przy okazji wymieniłem olej (Selenia Racing 10W60) i poprosiłem o wymianę żarówek postojowych z przodu (obydwie były przepalone). Dla zainteresowanych jakie są ceny u Twardowskiego poniżej rachunek.

attachment.php


Jak się okazało, głównym problemem była rzeczywiście wadliwa cewka. Po jej wymianie, problem z dławieniem i kontrolką silnika zniknął. Niestety, silnik nadal nie pracuje tak równo jak powinien, dlatego w rachunku możecie zobaczyć też coś takiego jak "preparat do czyszczenia wtryskiwaczy paliwa". Wtryskiwacze to wg Twardowskiego potencjalny sprawca tego problemu i na początek polecił spróbować zastosować ten preparat, bo to wg niego najtańsza wersja, która może coś poprawić. Po przejechaniu 700 km problem nie zniknął, więc w najbliższym czasie znów tam się zjawię i będziemy działać dalej. Obecnie silnik pracuje tak:


Po pierwszej wizycie w warsztacie dowiedziałem się też, że:

- mam pękniętą magistralę wody, z której ucieka płyn chłodniczy,
- do wymiany przednie tarcze i klocki hamulcowe (co akurat dało się odczuć w czasie jazdy),
- tylne wahacze,
- linkę do hamulca ręcznego (jest zardzewiała i w obecnych temperaturach i pogodzie po którymś zaciągnięciu może nie puścić),
- dziurawy tłumik.

Co zrobiłem do tej pory:

- z przodu tarcze i klocki hamulcowe (SR Line)
- z tyłu wahacze (Teknorot)

attachment.php


- linki hamulca ręcznego lewa i prawa:
attachment.php
attachment.php


- samochód kupiłem bez tylnych zagłówków, więc je kupiłem za 100 zł

attachment.php


Koszt części i robocizny to odpowiednio 385 zł i 250 zł.

W drodze do mnie jest jeszcze środkowa część tłumika (obecnie jest dziurowa) i środkowa linka hamulca ręcznego - do jutra te części powinny być już zamontowane.


Inne rzeczy, które są do zrobienia w przyszłości, ale po naprawach priorytetowych to:
- klimatyzacja (sprężarka jest spalona)
- czujniki parkowania (nie działają)
- szyby pasażera i kierowcy. Są porysowane pionowo. Na pewno będę chciał się pozbyć tych rys, pewnie da się to jakoś wypolerować. Przy okazji trzeba będzie sprawdzić czemu w ogóle się porysowały - może mechanizm do podnoszenia szyb jest jakiś usyfiony? W planach jest zrobienie zabezpieczenie podwozia, więc jak będą przy tym demontować drzwi, to będzie okazja tym się zająć. Rysy widać na zdjęciu:

attachment.php


- panel temperatury - raz działa, raz wyświetla niepełne cyfry
- przedni lewy kierunkowskaz - stara oprawka umarła i poprzedni właściciel nie mogąc znaleźć takiej samej, zamontował inną, ale ze słabszą żarówką. Kierunkowskaz świeci, ale słabiej niż prawy i do tego przy jego włączeniu lampka kierunkowskazu w desce rozdzielczej sygnalizuje błąd i miga szybko - jest to irytujące

Zdjęcia ogólne:

attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php


Szyby, oprócz przedniej, fabryczne:

attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php



Jest do zrobienia kilka poprawek blacharsko-lakierniczych, ale to już jak się uporam ze wszystkim innym:

attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php



Reflektory (ksenony) też pewnie pójdą kiedyś do regeneracji:

attachment.php



Obecnie zamontowane radio to jakaś Alpina. Dostałem do poprzedniego właściciela oryginalne radio do GT (nie od tego egzemplarza), nie wiadomo czy sprawne. Jak znajdę czas to zamontuję, bo to mi brzydko wygląda. W przyszłości, jak będę miał chęci i pieniądze, to wstawię coś multimedialnego z Androidem.
attachment.php


Nie wiem, co się działo z panelem do odsuwania szyb i rączką od strony kierowcy, ale są obdrapane i klejące.

attachment.php
attachment.php


Tapicerka w bardzo dobrym stanie. Zazwyczaj w GT, które oglądałem przetarte były boki foteli. Tutaj nic takiego nie ma.
attachment.php
attachment.php



W lewych drzwiach odstaje trochę obicie, co trochę mnie zmartwiło. Prawe drzwi w porządku.

attachment.php

attachment.php



Reszta zdjęć:
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php


Taką naklejkę znalazłem pod klapą bagażnika:
attachment.php



attachment.php
attachment.php
attachment.php


Ostatnia wymiana rozrządu:
attachment.php


attachment.php
attachment.php


Pleśń pod maską?
attachment.php


Jak widać, do zrobienia jest sporo. Powoli mam nadzieję, że doprowadzę ten samochód do stanu, w jakim powinien być.
 

Załączniki

  • rachunek.jpg
    rachunek.jpg
    153.7 KB · Wyświetleń: 219
  • P1050860.jpg
    P1050860.jpg
    104.2 KB · Wyświetleń: 206
  • P1050861.jpg
    P1050861.jpg
    107.8 KB · Wyświetleń: 199
  • P1050856.jpg
    P1050856.jpg
    84.2 KB · Wyświetleń: 201
  • P1050845.jpg
    P1050845.jpg
    76.3 KB · Wyświetleń: 193
  • P1050817.jpg
    P1050817.jpg
    67.7 KB · Wyświetleń: 193
  • P1050810.jpg
    P1050810.jpg
    101.9 KB · Wyświetleń: 188
  • P1050811.jpg
    P1050811.jpg
    98.6 KB · Wyświetleń: 192
  • P1050812.jpg
    P1050812.jpg
    131.9 KB · Wyświetleń: 189
  • P1050820.jpg
    P1050820.jpg
    97.3 KB · Wyświetleń: 188
  • P1050827.jpg
    P1050827.jpg
    117.9 KB · Wyświetleń: 193
  • P1050829.jpg
    P1050829.jpg
    53.7 KB · Wyświetleń: 187
  • P1050823.jpg
    P1050823.jpg
    109.7 KB · Wyświetleń: 186
  • P1050834.jpg
    P1050834.jpg
    83.9 KB · Wyświetleń: 194
  • P1050818.jpg
    P1050818.jpg
    59.6 KB · Wyświetleń: 185
  • P1050819.jpg
    P1050819.jpg
    48.1 KB · Wyświetleń: 186
  • P1050824.jpg
    P1050824.jpg
    35.4 KB · Wyświetleń: 185
  • P1050825.jpg
    P1050825.jpg
    47.6 KB · Wyświetleń: 181
  • P1050833.jpg
    P1050833.jpg
    80.1 KB · Wyświetleń: 184
  • P1050815.jpg
    P1050815.jpg
    44.4 KB · Wyświetleń: 182
  • P1050822.jpg
    P1050822.jpg
    101.6 KB · Wyświetleń: 178
  • P1050826.jpg
    P1050826.jpg
    66.8 KB · Wyświetleń: 180
  • P1050828.jpg
    P1050828.jpg
    101.3 KB · Wyświetleń: 178
  • P1050831.jpg
    P1050831.jpg
    83.8 KB · Wyświetleń: 182
  • P1050832.jpg
    P1050832.jpg
    61.8 KB · Wyświetleń: 177
  • P1050830.jpg
    P1050830.jpg
    80.9 KB · Wyświetleń: 184
  • P1050838.jpg
    P1050838.jpg
    53.4 KB · Wyświetleń: 181
  • P1050835.jpg
    P1050835.jpg
    78.8 KB · Wyświetleń: 183
  • P1050836.jpg
    P1050836.jpg
    100.4 KB · Wyświetleń: 182
  • P1050848.jpg
    P1050848.jpg
    105.4 KB · Wyświetleń: 185
  • P1050849.jpg
    P1050849.jpg
    65.2 KB · Wyświetleń: 180
  • P1050865.jpg
    P1050865.jpg
    41.2 KB · Wyświetleń: 178
  • P1050866.jpg
    P1050866.jpg
    43.4 KB · Wyświetleń: 178
  • P1050839.jpg
    P1050839.jpg
    69.5 KB · Wyświetleń: 176
  • P1050840.jpg
    P1050840.jpg
    44.7 KB · Wyświetleń: 176
  • P1050843.jpg
    P1050843.jpg
    98.8 KB · Wyświetleń: 179
  • P1050844.jpg
    P1050844.jpg
    66.8 KB · Wyświetleń: 175
  • P1050854.jpg
    P1050854.jpg
    108.6 KB · Wyświetleń: 176
  • P1050855.jpg
    P1050855.jpg
    110.4 KB · Wyświetleń: 177
  • P1050857.jpg
    P1050857.jpg
    66.4 KB · Wyświetleń: 181
  • P1050858.jpg
    P1050858.jpg
    92.8 KB · Wyświetleń: 182
  • P1050867.jpg
    P1050867.jpg
    100 KB · Wyświetleń: 184
  • P1050869.jpg
    P1050869.jpg
    77.6 KB · Wyświetleń: 186
  • P1050870.jpg
    P1050870.jpg
    156 KB · Wyświetleń: 180
  • P1050871.jpg
    P1050871.jpg
    63.2 KB · Wyświetleń: 181
  • P1050873.jpg
    P1050873.jpg
    91.4 KB · Wyświetleń: 179
Alfa ewidentnie wymaga czasu i pieniędzy, ale fajnie się za nią zabrałeś. Wielki plus za robienie rzeczy naprawdę potrzebnych, a nie wydech, lampy i diody jak bywa niestety aż za często.

Będę obserwował temat i gorąco kibicował :)
 
Autko potrzebuje dużego wsparcia, duzy plus a ogromną liczbe fotek :) powodzonka!
 
Jak ten przebieg jest prawdziwy to musiała prawdziwa, totalna fleja tym samochodem jeździć.

No ale jak okazyjnie kupiłeś to działaj, na pewno doprowadzisz do ładu!
 
Nowy tłumik środkowy (MTS) już zamontowany. Koszt części i robocizny: 199 zł. Teraz jeździ się ciszej i nie czuć już smrodu spalin w samochodzie. Czuć jeszcze trochę chyba płyn chłodniczy, ale tym się zajmę w przyszłym tygodniu.

attachment.php
attachment.php


Okazało się, że linki hamulca jednak nie trzeba wymieniać - jest w dobrym stanie. Nie zrozumiałem się chyba z poprzednim mechanikiem. Jakby ktoś szukał, sprzedam za 20 zł. :)

attachment.php
 

Załączniki

  • P1050874.jpg
    P1050874.jpg
    100.3 KB · Wyświetleń: 131
  • P1050875.jpg
    P1050875.jpg
    67.4 KB · Wyświetleń: 130
  • P1050881.jpg
    P1050881.jpg
    99.8 KB · Wyświetleń: 129
Trochę pracy Cię czeka... Przede wszystkim kosmetyka.
Te panele się kleją przez gumę, rozpuszczalnik, jakaś farba i będą jak nowe :)

Co do pracy silnika, sprawdzałeś dolot, połączenia, dziury itp.?
 
@SebaM, dzięki - już poczytałem o co chodzi z tą gumą. :)

Dolotu, połączeń itd. nie sprawdzałem, bo się kompletnie na tym nie znam.
 
Po przeczytaniu całości popatrzyłem na filmik, i faktycznie mocno dziwnie ten silnik pracuje.
Ja spróbował bym jeszcze sprawdzić przepustnice ,ponieważ to mi wygląda na jakiś problem w tym miejscu, ewentualnie, tak jak kolega wyżej napisał, jest jakaś nieszczelność.
 
Wiem że temat już nieco leciwy :P ale ciekaw jestem jak przebiega eksploatacja po kilku miesiącach? Większość postów o JTSach to posty pisane dawno temu, ja sam użytkuję ten silnik od niedawna więc bardzo chętnie wymienię się doświadczeniem. Przeszło mi przez myśl żeby stworzyć temat w rodzaju kompendium wiedzy - zbioru rzeczy które nowy właściciel powinien zrobić w swoim JTS od razu po zakupie
 
Jestem jak najbardziej za! :)

Mam nadzieje że faktycznie faktycznie taki temat powstanie.
 
Twardowski się ładnie ceni:) FCA Bielsko ma 89zl z groszami rbg. Wytrwalosci życzę bo jest potencjał:)
 
Dawno nie pisałem, a jest o czym.

Po pierwsze - to nie był do końca racjonalny zakup. Mogłem dużo zaoszczędzić wybierając się przed zakupem na kontrolę do mechanika. Nie zrobiłem tego, żałuję, ale nauczyłem się na własnych błędach. Kupowałem pierwszy samochód i niestety trochę mnie poniosło. :)

Na same naprawy wydałem do tej pory 15 000 zł, więc grubo. 90% było robione u Twardowskiego, stąd też te ceny. Co się działo od ostatniego postu?

Nierówna praca silnika
To było najgorsze. Pojawiał się błąd na cewkach zapłonowych. Zostały wymienione na nowe druga i trzecia. Nie pomogło. Twardowski doradził, że to może wtryskiwacze i na początek poszedł preparat do paliwa, który miał je przeczyścić. Nie pomogło. Wymienił wtryskiwacze i świece zapłonowe - też nic. Pomogło dopiero rozebranie i wyczyszczenie głowicy. Dopiero po kilku ładnych tygodniach (i tysiącach złotych) silnik zaczął pracować prawidłowo.
Przy tej naprawie okazało się też, że jednego katalizatora nie było, a drugi był zatkany. Wycięli mi ten zatkany i nie mam teraz żadnego. Trochę się zagapiłem, bo nie poprosiłem o oddanie tego starego, ale jeszcze będę próbował. Z tego co widzę, są prowadzone skupy katalizatorów, więc zawsze kilka złotych do przodu.

Magistrala wody
Jest nowa. Stara przeciekała.

Alternator
Padł przy czyszczeniu głowicy. Jest nowy - regenerowany.

Chłodnica i przedni zderzak
Przy jednej z napraw (nie pamiętam której - trochę ich było), podczas wyjeżdżania serwisu wysunął się pode mną z ziemii słupek (takie zabezpieczenie przez wjazdem samochodu). Nie była to moja wina. Połamał się przedni zderzak i poszła też chłodnica. Serwis wymienił zderzak i chłodnicę na nowe na swój koszt.

Klimatyzacja
Nie działała sprężarka. Jest teraz wymieniona na regenerowaną.

Poziomowanie ksenonów
Nie działało. Zostały wymienione korbowodziki reflektorów i jest już ok.

Do tego wszystkiego w międzyczasie doszło jakieś ustawianie zbieżności, wymiana paska POLI-V, opornika układu chłodzenia. Naprawili mi też lewy przedni kierunkowskaz. Wcześniej świecił słabiej, a na desce rozdzielczej był sygnalizowany błąd (szybkie miganie). Było to spowodowane źle dobraną oprawką do żarówki.

Jakieś 2 tygodnie temu ukradli mi też pod blokiem kołpaki. :(

Podsumowując - władowałem w ten samochód drugie tyle, co jego wartość, a nie jest jeszcze idealny. Zostały jeszcze takie rzeczy jak podgrzewanie foteli, panel klimatyzacji (źle działają wyświetlacze), czujniki parkowania, szyby (porysowane i sterowanie elektryczne/domykanie, które nie zawsze działa idealnie) no i poprawki lakiernicze. Chyba będę musiał nim pojeździć jeszcze kilka ładnych lat, żeby mi się opłaciły te naprawy.
 
Ostatnia edycja:
Kto Tą Bellą kurde jeździł wcześniej... Też mam ten sam motor w Gtvce i też trochę kasy wydałem do tej pory: uszczelka kolektora wydechowego, cewki wszystkie nowe, nowe świece, rozrząd i zmiana oliwy na właściwą 10w60 syntetyk, też stosowałem preparat do czyszczenia wtrysków, ale podstawa to tankować dobre paliwo 95, 95 nitro+ shell albo orlen ale tam tylko 98. Dużo kasy wydałeś no ale najgorsze jest to że mało który mechanik ten silnik zna, ja znalazłem mechanika który nie napierdziela po kielni za robociznę a robi solidnie. Pozdrawiam
 
Kolego widzę, że już sporo przeszedłeś ze swoją Alfa ;) pytanie do Ciebie. Czy Twoja też puszcza malutki dymek nawet gdy jest ciepło na dworze ?
Bo nie wiem czy ten silnik tak my, czy u mnie coś nie tak.
 
Tak, puszcza czasem ale tylko wcześnie rano. Ale to chyba normalne... kłębów dymu nie ma, a i oleju mi przez to nie ubywa więcej, teraz mam zamiar kupić jakiś preparat do czyszczenia wtrysków coś jak ten liquid molly. Czasem tak dziwnie "pryknie" na jałowym;]
 
Nierówna praca silnika
To było najgorsze. Pojawiał się błąd na cewkach zapłonowych. Zostały wymienione na nowe druga i trzecia. Nie pomogło. Twardowski doradził, że to może wtryskiwacze i na początek poszedł preparat do paliwa, który miał je przeczyścić. Nie pomogło. Wymienił wtryskiwacze i świece zapłonowe - też nic. Pomogło dopiero rozebranie i wyczyszczenie głowicy. Dopiero po kilku ładnych tygodniach (i tysiącach złotych) silnik zaczął pracować prawidłowo.
Przy tej naprawie okazało się też, że jednego katalizatora nie było, a drugi był zatkany. Wycięli mi ten zatkany i nie mam teraz żadnego. Trochę się zagapiłem, bo nie poprosiłem o oddanie tego starego, ale jeszcze będę próbował. Z tego co widzę, są prowadzone skupy katalizatorów, więc zawsze kilka złotych do przodu.
to widzę że mnie też czeka czyszczenie głowicy,właśnie się zastanawiałem nad tym albo nad wtryskami,a objawy mam podobne do ciebie czyli nierówna praca silnika,wypanie zapłonu,tylko że u mnie nie pojawia się check engine:)i nie traci mocy ciągnie równo:)
 
to widzę że mnie też czeka czyszczenie głowicy,właśnie się zastanawiałem nad tym albo nad wtryskami,a objawy mam podobne do ciebie czyli nierówna praca silnika,wypanie zapłonu,tylko że u mnie nie pojawia się check engine:)i nie traci mocy ciągnie równo:)

u mnie też nie traci mocy, ładnie ciągnie ale na jałowym delikatnie szarpie i przerywa - tak jak pisałem w innym juz poście - u mnie odpowiada za to najprawdopodobniej padający katalizator. Po podpięciu do kompa w ASO wyrzuciło błąd 0430. Wcześniej wymieniłem świece - sprawdzane były cewki itp.
 
u mnie też nie traci mocy, ładnie ciągnie ale na jałowym delikatnie szarpie i przerywa - tak jak pisałem w innym juz poście - u mnie odpowiada za to najprawdopodobniej padający katalizator. Po podpięciu do kompa w ASO wyrzuciło błąd 0430. Wcześniej wymieniłem świece - sprawdzane były cewki itp.
gdyby to była wina katalizatora to było by świetnie,wyciąc oba i zrobić przelot:)
 
gdyby to była wina katalizatora to było by świetnie,wyciąc oba i zrobić przelot:)

zostanie wtedy jeszcze problem z sondami - nie wiem jak wyglądałby temat z prawidłowymi odczytami i ewentualnym wyrzucaniem błędów sond (nie wiem czy tak łatwo emulować te sondy czy nie ? - mówię tu o tych za katalizatorami)
 
ale zawsze można katalizator wyczyścić w środku i go dalej zamontować,może to coś da.myślę że dużo by się nie zwiększył przepływ spalin.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra