Miesiąc temu kupiłem mój pierwszy samochód - Alfę Romeo GT z 2004 r. z silnikiem 2.0 JTS. Wersja chyba distinctive, ale pewności nie mam.
Przebieg na liczniku: 130 000 km. W książce serwisowej ostatni wpis z Niemiec w 2009 r. wskazuje 75 000 km i po poprzednich wpisach wychodzi, że tam robiono nim ok. 15 000 km rocznie.
W zestawie mam dwa kluczyki, kartę z kodem i oryginalną instrukcję. Alfa sprowadzona w 2010 r. z Niemiec. Jestem czwartym właścicielem w Polsce.
Stan nie był i nadal jeszcze nie jest idealny, ale po obejrzeniu kilku egzemplarzy pogodziłem się z tym, że ciężko znaleźć zadbaną. Zrobiłem kilkaset kilometrów i byłem zmęczony rozczarowaniami. Ten egzemplarz był pod ręką i za w miarę rozsądną cenę, więc się zdecydowałem. Zaletę znajduję taką, że robiąc samemu to co trzeba, wiem co było naprawiane i co na prawdę się dzieje z samochodem. Sprawdzałem lakier miernikiem i wygląda na niebity. Jedyne co było robione to prawy tył - uderzone gdzieś na parkingu. Mam zdjęcia od poprzedniego właściciela jak to było szpachlowane i malowane. Przy prawym przednim reflektorze miernik też wykazał anomalię, ale tu już sprzedawca nie potrafił powiedzieć, co się działo.
Trochę zaryzykowałem, bo samochód kupiłem z nie do końca sprawnym silnikiem. Przy mocniejszym depnięciu i wkręcaniu się na wyższe obroty silnik dławił się i zapalała się kontrolka "check engine". Z rozmowy z ówczesnym właścicielem i z tego, co dało się zaobserwować wyglądało to na wadliwą cewkę/cewki. W związku z tą i kilkoma innymi wadami odpowiednio obniżyliśmy cenę i kupiłem GT. Po 2 dniach zawitałem do Twardowskiego w Warszawie, żeby jak najszybciej ogarnąć problem z silnikiem. Przy okazji wymieniłem olej (Selenia Racing 10W60) i poprosiłem o wymianę żarówek postojowych z przodu (obydwie były przepalone). Dla zainteresowanych jakie są ceny u Twardowskiego poniżej rachunek.
Jak się okazało, głównym problemem była rzeczywiście wadliwa cewka. Po jej wymianie, problem z dławieniem i kontrolką silnika zniknął. Niestety, silnik nadal nie pracuje tak równo jak powinien, dlatego w rachunku możecie zobaczyć też coś takiego jak "preparat do czyszczenia wtryskiwaczy paliwa". Wtryskiwacze to wg Twardowskiego potencjalny sprawca tego problemu i na początek polecił spróbować zastosować ten preparat, bo to wg niego najtańsza wersja, która może coś poprawić. Po przejechaniu 700 km problem nie zniknął, więc w najbliższym czasie znów tam się zjawię i będziemy działać dalej. Obecnie silnik pracuje tak:
Po pierwszej wizycie w warsztacie dowiedziałem się też, że:
- mam pękniętą magistralę wody, z której ucieka płyn chłodniczy,
- do wymiany przednie tarcze i klocki hamulcowe (co akurat dało się odczuć w czasie jazdy),
- tylne wahacze,
- linkę do hamulca ręcznego (jest zardzewiała i w obecnych temperaturach i pogodzie po którymś zaciągnięciu może nie puścić),
- dziurawy tłumik.
Co zrobiłem do tej pory:
- z przodu tarcze i klocki hamulcowe (SR Line)
- z tyłu wahacze (Teknorot)
- linki hamulca ręcznego lewa i prawa:
- samochód kupiłem bez tylnych zagłówków, więc je kupiłem za 100 zł
Koszt części i robocizny to odpowiednio 385 zł i 250 zł.
W drodze do mnie jest jeszcze środkowa część tłumika (obecnie jest dziurowa) i środkowa linka hamulca ręcznego - do jutra te części powinny być już zamontowane.
Inne rzeczy, które są do zrobienia w przyszłości, ale po naprawach priorytetowych to:
- klimatyzacja (sprężarka jest spalona)
- czujniki parkowania (nie działają)
- szyby pasażera i kierowcy. Są porysowane pionowo. Na pewno będę chciał się pozbyć tych rys, pewnie da się to jakoś wypolerować. Przy okazji trzeba będzie sprawdzić czemu w ogóle się porysowały - może mechanizm do podnoszenia szyb jest jakiś usyfiony? W planach jest zrobienie zabezpieczenie podwozia, więc jak będą przy tym demontować drzwi, to będzie okazja tym się zająć. Rysy widać na zdjęciu:
- panel temperatury - raz działa, raz wyświetla niepełne cyfry
- przedni lewy kierunkowskaz - stara oprawka umarła i poprzedni właściciel nie mogąc znaleźć takiej samej, zamontował inną, ale ze słabszą żarówką. Kierunkowskaz świeci, ale słabiej niż prawy i do tego przy jego włączeniu lampka kierunkowskazu w desce rozdzielczej sygnalizuje błąd i miga szybko - jest to irytujące
Zdjęcia ogólne:
Szyby, oprócz przedniej, fabryczne:
Jest do zrobienia kilka poprawek blacharsko-lakierniczych, ale to już jak się uporam ze wszystkim innym:
Reflektory (ksenony) też pewnie pójdą kiedyś do regeneracji:
Obecnie zamontowane radio to jakaś Alpina. Dostałem do poprzedniego właściciela oryginalne radio do GT (nie od tego egzemplarza), nie wiadomo czy sprawne. Jak znajdę czas to zamontuję, bo to mi brzydko wygląda. W przyszłości, jak będę miał chęci i pieniądze, to wstawię coś multimedialnego z Androidem.
Nie wiem, co się działo z panelem do odsuwania szyb i rączką od strony kierowcy, ale są obdrapane i klejące.
Tapicerka w bardzo dobrym stanie. Zazwyczaj w GT, które oglądałem przetarte były boki foteli. Tutaj nic takiego nie ma.
W lewych drzwiach odstaje trochę obicie, co trochę mnie zmartwiło. Prawe drzwi w porządku.
Reszta zdjęć:
Taką naklejkę znalazłem pod klapą bagażnika:
Ostatnia wymiana rozrządu:
Pleśń pod maską?
Jak widać, do zrobienia jest sporo. Powoli mam nadzieję, że doprowadzę ten samochód do stanu, w jakim powinien być.
Przebieg na liczniku: 130 000 km. W książce serwisowej ostatni wpis z Niemiec w 2009 r. wskazuje 75 000 km i po poprzednich wpisach wychodzi, że tam robiono nim ok. 15 000 km rocznie.
W zestawie mam dwa kluczyki, kartę z kodem i oryginalną instrukcję. Alfa sprowadzona w 2010 r. z Niemiec. Jestem czwartym właścicielem w Polsce.
Stan nie był i nadal jeszcze nie jest idealny, ale po obejrzeniu kilku egzemplarzy pogodziłem się z tym, że ciężko znaleźć zadbaną. Zrobiłem kilkaset kilometrów i byłem zmęczony rozczarowaniami. Ten egzemplarz był pod ręką i za w miarę rozsądną cenę, więc się zdecydowałem. Zaletę znajduję taką, że robiąc samemu to co trzeba, wiem co było naprawiane i co na prawdę się dzieje z samochodem. Sprawdzałem lakier miernikiem i wygląda na niebity. Jedyne co było robione to prawy tył - uderzone gdzieś na parkingu. Mam zdjęcia od poprzedniego właściciela jak to było szpachlowane i malowane. Przy prawym przednim reflektorze miernik też wykazał anomalię, ale tu już sprzedawca nie potrafił powiedzieć, co się działo.
Trochę zaryzykowałem, bo samochód kupiłem z nie do końca sprawnym silnikiem. Przy mocniejszym depnięciu i wkręcaniu się na wyższe obroty silnik dławił się i zapalała się kontrolka "check engine". Z rozmowy z ówczesnym właścicielem i z tego, co dało się zaobserwować wyglądało to na wadliwą cewkę/cewki. W związku z tą i kilkoma innymi wadami odpowiednio obniżyliśmy cenę i kupiłem GT. Po 2 dniach zawitałem do Twardowskiego w Warszawie, żeby jak najszybciej ogarnąć problem z silnikiem. Przy okazji wymieniłem olej (Selenia Racing 10W60) i poprosiłem o wymianę żarówek postojowych z przodu (obydwie były przepalone). Dla zainteresowanych jakie są ceny u Twardowskiego poniżej rachunek.
Jak się okazało, głównym problemem była rzeczywiście wadliwa cewka. Po jej wymianie, problem z dławieniem i kontrolką silnika zniknął. Niestety, silnik nadal nie pracuje tak równo jak powinien, dlatego w rachunku możecie zobaczyć też coś takiego jak "preparat do czyszczenia wtryskiwaczy paliwa". Wtryskiwacze to wg Twardowskiego potencjalny sprawca tego problemu i na początek polecił spróbować zastosować ten preparat, bo to wg niego najtańsza wersja, która może coś poprawić. Po przejechaniu 700 km problem nie zniknął, więc w najbliższym czasie znów tam się zjawię i będziemy działać dalej. Obecnie silnik pracuje tak:
Po pierwszej wizycie w warsztacie dowiedziałem się też, że:
- mam pękniętą magistralę wody, z której ucieka płyn chłodniczy,
- do wymiany przednie tarcze i klocki hamulcowe (co akurat dało się odczuć w czasie jazdy),
- tylne wahacze,
- linkę do hamulca ręcznego (jest zardzewiała i w obecnych temperaturach i pogodzie po którymś zaciągnięciu może nie puścić),
- dziurawy tłumik.
Co zrobiłem do tej pory:
- z przodu tarcze i klocki hamulcowe (SR Line)
- z tyłu wahacze (Teknorot)
- linki hamulca ręcznego lewa i prawa:
- samochód kupiłem bez tylnych zagłówków, więc je kupiłem za 100 zł
Koszt części i robocizny to odpowiednio 385 zł i 250 zł.
W drodze do mnie jest jeszcze środkowa część tłumika (obecnie jest dziurowa) i środkowa linka hamulca ręcznego - do jutra te części powinny być już zamontowane.
Inne rzeczy, które są do zrobienia w przyszłości, ale po naprawach priorytetowych to:
- klimatyzacja (sprężarka jest spalona)
- czujniki parkowania (nie działają)
- szyby pasażera i kierowcy. Są porysowane pionowo. Na pewno będę chciał się pozbyć tych rys, pewnie da się to jakoś wypolerować. Przy okazji trzeba będzie sprawdzić czemu w ogóle się porysowały - może mechanizm do podnoszenia szyb jest jakiś usyfiony? W planach jest zrobienie zabezpieczenie podwozia, więc jak będą przy tym demontować drzwi, to będzie okazja tym się zająć. Rysy widać na zdjęciu:
- panel temperatury - raz działa, raz wyświetla niepełne cyfry
- przedni lewy kierunkowskaz - stara oprawka umarła i poprzedni właściciel nie mogąc znaleźć takiej samej, zamontował inną, ale ze słabszą żarówką. Kierunkowskaz świeci, ale słabiej niż prawy i do tego przy jego włączeniu lampka kierunkowskazu w desce rozdzielczej sygnalizuje błąd i miga szybko - jest to irytujące
Zdjęcia ogólne:
Szyby, oprócz przedniej, fabryczne:
Jest do zrobienia kilka poprawek blacharsko-lakierniczych, ale to już jak się uporam ze wszystkim innym:
Reflektory (ksenony) też pewnie pójdą kiedyś do regeneracji:
Obecnie zamontowane radio to jakaś Alpina. Dostałem do poprzedniego właściciela oryginalne radio do GT (nie od tego egzemplarza), nie wiadomo czy sprawne. Jak znajdę czas to zamontuję, bo to mi brzydko wygląda. W przyszłości, jak będę miał chęci i pieniądze, to wstawię coś multimedialnego z Androidem.
Nie wiem, co się działo z panelem do odsuwania szyb i rączką od strony kierowcy, ale są obdrapane i klejące.
Tapicerka w bardzo dobrym stanie. Zazwyczaj w GT, które oglądałem przetarte były boki foteli. Tutaj nic takiego nie ma.
W lewych drzwiach odstaje trochę obicie, co trochę mnie zmartwiło. Prawe drzwi w porządku.
Reszta zdjęć:
Taką naklejkę znalazłem pod klapą bagażnika:
Ostatnia wymiana rozrządu:
Pleśń pod maską?
Jak widać, do zrobienia jest sporo. Powoli mam nadzieję, że doprowadzę ten samochód do stanu, w jakim powinien być.
Załączniki
-
rachunek.jpg153.7 KB · Wyświetleń: 219 -
P1050860.jpg104.2 KB · Wyświetleń: 206 -
P1050861.jpg107.8 KB · Wyświetleń: 199 -
P1050856.jpg84.2 KB · Wyświetleń: 201 -
P1050845.jpg76.3 KB · Wyświetleń: 193 -
P1050817.jpg67.7 KB · Wyświetleń: 193 -
P1050810.jpg101.9 KB · Wyświetleń: 188 -
P1050811.jpg98.6 KB · Wyświetleń: 192 -
P1050812.jpg131.9 KB · Wyświetleń: 189 -
P1050820.jpg97.3 KB · Wyświetleń: 188 -
P1050827.jpg117.9 KB · Wyświetleń: 193 -
P1050829.jpg53.7 KB · Wyświetleń: 187 -
P1050823.jpg109.7 KB · Wyświetleń: 186 -
P1050834.jpg83.9 KB · Wyświetleń: 194 -
P1050818.jpg59.6 KB · Wyświetleń: 185 -
P1050819.jpg48.1 KB · Wyświetleń: 186 -
P1050824.jpg35.4 KB · Wyświetleń: 185 -
P1050825.jpg47.6 KB · Wyświetleń: 181 -
P1050833.jpg80.1 KB · Wyświetleń: 184 -
P1050815.jpg44.4 KB · Wyświetleń: 182 -
P1050822.jpg101.6 KB · Wyświetleń: 178 -
P1050826.jpg66.8 KB · Wyświetleń: 180 -
P1050828.jpg101.3 KB · Wyświetleń: 178 -
P1050831.jpg83.8 KB · Wyświetleń: 182 -
P1050832.jpg61.8 KB · Wyświetleń: 177 -
P1050830.jpg80.9 KB · Wyświetleń: 184 -
P1050838.jpg53.4 KB · Wyświetleń: 181 -
P1050835.jpg78.8 KB · Wyświetleń: 183 -
P1050836.jpg100.4 KB · Wyświetleń: 182 -
P1050848.jpg105.4 KB · Wyświetleń: 185 -
P1050849.jpg65.2 KB · Wyświetleń: 180 -
P1050865.jpg41.2 KB · Wyświetleń: 178 -
P1050866.jpg43.4 KB · Wyświetleń: 178 -
P1050839.jpg69.5 KB · Wyświetleń: 176 -
P1050840.jpg44.7 KB · Wyświetleń: 176 -
P1050843.jpg98.8 KB · Wyświetleń: 179 -
P1050844.jpg66.8 KB · Wyświetleń: 175 -
P1050854.jpg108.6 KB · Wyświetleń: 176 -
P1050855.jpg110.4 KB · Wyświetleń: 177 -
P1050857.jpg66.4 KB · Wyświetleń: 181 -
P1050858.jpg92.8 KB · Wyświetleń: 182 -
P1050867.jpg100 KB · Wyświetleń: 184 -
P1050869.jpg77.6 KB · Wyświetleń: 186 -
P1050870.jpg156 KB · Wyświetleń: 180 -
P1050871.jpg63.2 KB · Wyświetleń: 181 -
P1050873.jpg91.4 KB · Wyświetleń: 179