1750 tbi

Tu właściwie chodzi o klasę, mniej o kasę.
Klasę? nie rozumiem.. Jeżdżę powiedzmy alfą w gazie, bo wole trochę zaoszczędzić pieniędzy by wydać na coś innego i w tym momencie jestem gorszy od tego który jeździ na PB i tak jak nazwałeś jestem dusigroszem ? Kobieta która patrzy na to czym jeżdżę, a tym bardziej na ON'ce, Pb czy LPG nie jest dla mnie warta, bo powinna patrzeć na to jaki jestem, a nie na to czy jeżdżę Lamborghini i jestem milionerem.
 
Tomek_KRK- W 100% się zgadzam, że TBI to jeszcze zbyt młody silnik na jakiekolwiek oceny w kwestii długodystansowości...nie mówiąc o LPG. Niestety takie silniki to przyszłość motoryzacji i technologia robienia do tego przysłowiowej ,,instalacji centusia" będzie musiała się rozwijać, jeśli rynek będzie tego wymagał. Faktem jednak jest, że u nas ludzie robią większość po kosztach i brak dobrych specjalistów, a jeśli jacyś są...to ciężko do nich trafić. Ja w Krakowie mam jeden przyzwoity zakład, gdzie ani fortuny na przeglądzie i wymianie filtrów nie tracę, a i poradzić można się za darmo i nie mogę złego słowa powiedzieć na kompetencje właściciela. Rozmawiałem z nim też o gazowaniu silnika TBI i stwierdził, że dać się da...ale impreza będzie kosztowna- nie tyle w postaci podzespołów co raczej częstszego wymogu obsługi. Stwierdził jednak, że w miarę postępu w dziedzinie gazownictwa- będzie z tym jednak lepiej.

Ja tak jak pisałem- nie umiem się przekonać do diesla, bo charakterystyka pracy takich silników nie przemawia do mnie. Planuję za jakiś czas zakup 159 jako drugiego samochodu, ale pierwszego w sensie użytkowania i z pewnością będę szukał jednak benzynowego silnika. Widziałem już używane TBI ( jedno chyba zeskrobane z drzewa- 41 tys złotych za sw z 2010 - podkrakowskie Proszowice ) i mimo 200 koni, mimo lekkiego silnika w zestawieniu z innymi jednostkami w 159, mimo nawet dość bliskich osiągów do obecnego V6 - raczej podziękuję. Zostaje tylko 3.2, które z kolei w automacie nie do końca mi leży...a 2.2. to dla mnie niezbyt ciekawa jednostka- zresztą wszystko jest JTS.
 
Klasę? nie rozumiem.. Jeżdżę powiedzmy alfą w gazie, bo wole trochę zaoszczędzić pieniędzy by wydać na coś innego i w tym momencie jestem gorszy od tego który jeździ na PB i tak jak nazwałeś jestem dusigroszem ? Kobieta która patrzy na to czym jeżdżę, a tym bardziej na ON'ce, Pb czy LPG nie jest dla mnie warta, bo powinna patrzeć na to jaki jestem, a nie na to czy jeżdżę Lamborghini i jestem milionerem.

A czy jest nie dobrze być chłopakiem z klasą i mieć dobry gust?
 
A czy jest nie dobrze być chłopakiem z klasą i mieć dobry gust?
Tak, zgodzę się owszem.. Tylko nie każdy taki jest, a niestety stereotyp większości kobiet jest taki, że zamiast patrzeć na to jaki facet jest charakterem, patrzy na grubość Jego portfela i tak jak pisałem wyżej, taka kobieta nie jest warta zachodu.
Koniec tematu, bo zrobił się offtop.. w końcu to temat o TBI i instalacji pod ten silnik LPG, a nie sporze jakie są kobiety :cool:
 
Ok, ale to jest jakaś sensowna argumentacja a nie dorabianie ideologii do tego że gaz to profanacja 200 konnego rodzinnego sedana.
"... I guess it's just the way I'm wired."

Sensowna argumentacja jest taka – warto nie przecierać szlaków i kupując samochodów wybrać taki silnik, który ktoś kiedyś już zagazował i przejeździł chociaż 100.000 km. Wybrać taki silnik, który sam w sobie jest bezawaryjny, obsługa niekłopotliwa i który po zagazowaniu nie będzie generował dodatkowych kosztów. Innymi słowy wybrać taki model silnika, który sprawdza się najlepiej w LPG. Dlatego (moim zdaniem) nie warto kupować do zagazowania np. Xsary 1.4 (bo silnik ma tendencje do częstego przepalania UPG), Subaru H6 (bo praktyka pokazuje, że po założeniu LPG trzeba często zmieniać świece – co jest bardzo trudne), oraz niektórych modeli Forda, Toyoty (problemy z głowicami), nie warto kupować Carismy GDI, Citroena C5 HPi, Laguny IDE itd. Oczywiście to tylko klika przykładów, o których słyszałem.
Moim zdaniem, żaden silnik benzynowy z 159 nie spełnia powyższych warunków. I choć sam z chęcią pojeździłbym 159 V6 LPG, to póki co musiałem wybrać JTDm.
 
Ostatnia edycja:
Stać Cie na Alfe z 1750 TBi, a na benzynkę już brakuje...? :P
Ten silnik ma wtrysk bezpośredni ( jak większość nowoczesnych silników ) i nie opłaca się w nim instalować "tradycyjnej" instalacji gazowej, która podczas pracy spala też benzynę.
A nowy rodzaj instalacji gazowej do silników z wtryskiem bezpośrednim, wykorzystujący oryginalne wtryskiwacze benzynowe ( wtryskuje gaz w fazie płynnej ) jest naprawdę drogi, także też się zbytnio nie opłaca.

Popieram takie podejście do tematu.
 
dziwi mnie podejście ludzi w tym kraju stać się na takie auto a na benzynę już nie
może ktoś robi dużo km i chciał by trochę oszczędniej jak można
znam ludzi którzy mają dużo kasy i oszczędzają paliwo jak się da gdzie stać ich na to żeby auta nie gasić w ogóle
a najśmieszniejsze są teksty że jazda na lpg to wstyd i laski nie lecą na takich kolesi :D i że takie są teraz kobiety :D może czas przestać szukać lasek przy barze z toną szpachlu na twarzy :D i takich tam innych materialnych .... :D

- - - Updated - - -

dziwi mnie podejście ludzi w tym kraju stać się na takie auto a na benzynę już nie
może ktoś robi dużo km i chciał by trochę oszczędniej jak można
znam ludzi którzy mają dużo kasy i oszczędzają paliwo jak się da gdzie stać ich na to żeby auta nie gasić w ogóle
a najśmieszniejsze są teksty że jazda na lpg to wstyd i laski nie lecą na takich kolesi :D i że takie są teraz kobiety :D może czas przestać szukać lasek przy barze z toną szpachlu na twarzy :D i takich tam innych materialnych .... :D
 
a najśmieszniejsze są teksty że jazda na lpg to wstyd i laski nie lecą na takich kolesi i że takie są teraz kobiety może czas przestać szukać lasek przy barze z toną szpachlu na twarzy i takich tam innych materialnych ....
Dobre:D
 
Nie ma do kupienia już zagazowanych aut?
A druga sprawa do odpowiedzieć sobie na pytanie, czy potrzebne mi 200 konne auto do klepania dużych przebiegów? i czemu to nie może być diesel?...
 
Nie ma do kupienia już zagazowanych aut?
A druga sprawa do odpowiedzieć sobie na pytanie, czy potrzebne mi 200 konne auto do klepania dużych przebiegów? i czemu to nie może być diesel?...

do klepania dużych przebiegów właśnie powinien być diesel:)
 
Po co komu 1750 tbi 200km i gaz . Mija się z celem oszczędzanie na takim silniku. Robię duzo kilometrów więc kupuję Alfę z 1,9 jtd około 120km. Jeśli tankujemy lepszego dzizla, to silniki jtd są nie do zajechania.
 
Po co komu 1750 tbi 200km i gaz . Mija się z celem oszczędzanie na takim silniku. Robię duzo kilometrów więc kupuję Alfę z 1,9 jtd około 120km. Jeśli tankujemy lepszego dzizla, to silniki jtd są nie do zajechania.

Niestety, tu jest jeden mały problem - a mianowicie, na to, jaki jest dizel, nie mamy zbyt dużego wpływu. ;)
Poza tym kto spojrzy na dizla, skoro może mieć 200KM w 1750tbi z gazem? :D
 
Niestety, tu jest jeden mały problem - a mianowicie, na to, jaki jest dizel, nie mamy zbyt dużego wpływu. ;)
Poza tym kto spojrzy na dizla, skoro może mieć 200KM w 1750tbi z gazem? :D
A ja to widzę tak, kupujemy AR 1750 TBi 200km jeśli chcę poszpanować i zostawiam go orgynale. Do transportu :) 1,9 jtd 8V 105 km coś z Fiata.
 
A ja to widzę tak, kupujemy AR 1750 TBi 200km jeśli chcę poszpanować i zostawiam go orgynale.
Samochód ma jeżdzić a nie się lansować.
A co kto zrobi ze swoim autem, silnikiem paliwem, siedzeniem itd. to jego sprawa.
Chce gośc lpg niech zakłada LPG.A jak wpadnie ,ze może na wodór to niech zakłada wodór .
Co kogo to obchodzi.
Pyta czy ten silnik da się zagazować a nie czy komuś się to podoba.
I tego się trzymajmy.
Ps.Kologo moderatorze czy możesz wy....ć te wszytkie off-y w tym temacie?

- - - Updated - - -

jak tam koledzy gaziarze, coś sie zmieniło w naszym zagazowanym kraju, macie jakies informacje czy 1750 tbi sie daje zagazować ?
Dobrze na razie nie.
Od biedy da się.Ale moim zdaniem dość ryzykowne.
 
A ja to widzę tak, kupujemy AR 1750 TBi 200km jeśli chcę poszpanować i zostawiam go orgynale. Do transportu :) 1,9 jtd 8V 105 km coś z Fiata.

Ja stosuję proste porównanie - "transportowanie", przy użyciu AR 1750 TBi z lpg, w porównaniu do Fiata z klekotem 1.9 105KM, zapewne jest po stokroć fajniejsze, niezależnie od tego jaką tam sobie ideologię do tego dorobisz. :P
 
Ostatnia edycja:
A teraz można mieć AR z Oplem w jednym... ;)

Jak sie postarac to mozna miec i 3 w jednym: Alfa Opel 1.7 LPG - bajka, ale jeszcze ciekawiej by bylo Alfa Opel 3.2 V6 LPG - a posty i komentarze pozniej...1 post pytania i xx stron oburzenia - bezcenne ;)

Swoja droga ktos juz przymierzal sie do zagazowania V6 JTS?
 
Ostatnia edycja:
Ja widziałem już nawet zagazowane V6 JTS. Jedna ponoć jeździ bezproblemowo... druga była na sprzedaż na allegro. Ktoś wrzucił dość dobrze skomponowaną instalację i sprzedawał całość z przebiegiem 90 tys km, z czego 28 tys na gazie...
 
Niestety, tu jest jeden mały problem - a mianowicie, na to, jaki jest dizel, nie mamy zbyt dużego wpływu. ;)
Poza tym kto spojrzy na dizla, skoro może mieć 200KM w 1750tbi z gazem? :D

Ktoś, kto umie kalkulować długodystansowo. Koszt 1.75TBi + gaz będzie podobny, jak nie wyższy, od kosztów zakupu 2.0 JTDm 170KM. Brakuje mocy - robisz sobie 200 KM w JTDm i jest to ingerencja o wiele bezpieczniejsza, niż LPG w TBI. Potem z każdym kilometrem zarabiasz na paliwie - diesel spali na oko 70% tego, co benzynowe TBi przy takim samym stylu jazdy.
Oba silniki mają: turbinę, wtrysk bezpośredni, koła dwumasowe i ogólnie poziom skomplikowania budowy silnika podobny. Do 2.0 JTDm kupisz wszystkie części bez wielkiego halo. Z TBI już tak kolorowo nie jest.
Dlatego, jeśli miałbym wybierać między 200-konnym JTDm a 200-konnym TBi, z zamiarem zagazowania - wybrałbym JTD.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra