blackalfa166 napisał:
ozzy napisał:
brak kata teoretycznie daje kilka koników więcej
bez obrazy ale jak słyszę takie tezy to mnie smiech ogarnia

Większość z tych wycinających katy nie zdaje spbie sprawy, że bierze w łeb zamierzone ciśnienie w układzie, powstają innego typu fale nadcisnienia i w efekcie to najczęściej się pogarsza sprawę. - ale subiektywnie jak RYCZY to niby więcej mocy i lepiej się zbiera etc.
Ludzie,
blackalfa166, spokojnie. Dlatego użyłem przysłówka
"teoretycznie" :wink: , temat przerabiałem, to o czym piszesz wiem, zresztą nawet gdybym nie wiedział to można znaleźć wykresy z hamowni aut przed i po modernizacji wydechów. Widać na nich że usunięcie kata może spowodować pogorszenie osiągów.
Ale nie zmienia to faktu, że wkłady w katalizatorze stawiają opór opuszczającym komorę silnika spalinom. Właściwie dobrana rura zamiast katalizatora poprawi moc silnika, ale dobrać ją w taki sposób, aby nie powstawały niepożądane zawirowania w wydechu nie jest łatwe, oryginalny katalizator został zaprojektowany na komputerze i symulatorze pracy silnika. I jest to rozwiązanie preferowane. Co zresztą napisałeś fachowo:
blackalfa166 napisał:
Każdy wydech przechodzi liczne badania i obliczenia tak ażeby spełniał właściwe parametry i żeby przyspieszona fala była ściśle ssynchronizowana z cyklem pracy cylindrów.
I właśnie dlatego właśnie użyłem słowa
"teoretycznie" :wink:
A wracając do wątku głównego,
tomim23 chciałeś aby Twoja alfa lepiej brzmiała, aby te 3 litry było lepiej słychać. I ok, Twoja sprawa.
Ale mam pytanie: Nie wpada Ci silnik w jakieś silniejsze drgania w zakresie 100-1000 obrotów? Jak stoisz na światłach lub po odpaleniu silnika? Bo zjawiska o których pisał
blackalfa166 są bardzo częste przy źle dobranym wydechu. Jeżeli układ wydechowy jest źle dobrany dla danego silnika, to może się zdarzyć, że cylindry nie zostaną całkowicie oczyszczone ze spalin. Moc silnika spadnie.
I drugie pytanie, jak rozwiązałeś problem z dwiema sondami lambda? Przed i za katalizatorem?