Krzyslikejazz, z pierwszego postu wynika ża masz w sumie dwa problemy :
1.zimny start ( wolne obroty )
2.szarpanie, zła praca silnika na ciepło.
Pierwszy problem:
Czy sprawdziłes czujnik temperatury silnika na termostacie ? ( ten schowany, z niebieską wtyczką) Na zimnym silniku ok 4 kiloohmów, na ciepłym spada do ok 300ohmów- wartości się mogą trochę różnić, chodzi o dużą różnice zimny/ciepły
Czy jestes pewien że silniczek krokowy jest czysty i dobrze działa? Możesz sprawdzić oporność na jego pinach - 1 do 2 ok. 13ohm , 2 do 3 ok. 13ohm a 1 do 3 suma czyli ok. 26hm. Oporności sprawdź i na zimnym i dobrze ciepłym i na silniku !
Jak odpalasz zimny samochód to musisz przytrzymać gaz żeby chodził- ale czy wtedy chodzi równo czy kaszle i masz problemy z utrzymaniem go np. na 1200 obr? Kiedy zaczyna trzymać obroty?- powinien jak tylko drgnie wskazówka od temperatury. Wtedy sobie silnik bez krokowca powinie radzić ale bez obciążenia np klimą.
Drugi problem:
Jeszcze raz lewe powietrze- jestes pewiem że gdzies nie zasysa? Mogą to być okolice przepustnicy i przepływomierza ale też uszczelki papierowe pod dolotami a nawet wężyk do serwa pompy podobno.
Przepływomierz faktycznie może być walnięty. Rafał dobrze radzi-możesz zdjąć wieczko i zajrzeć. Możesz dla pewności przetrzeć alkoholem płytkę oporową i blaszkę. Gdy ten suwaczek po niej jeździ to po latach zbiera się brud od tarcia i może przerywać.
Jest nawet sposób podobno żeby przesunąć blaszkę na mocowaniu i tym sposobem będzie jeździła po nowej ścieżce.
Nie odpinaj sprężyny i zakładając klapkę zabezpiecz silikonem przed wilgocią
Mówisz że zmieniłes swiece- napisz jakie kable i jakie świece zalożyes
Auto szarpie po chwili jak się rozgrzeje - tzn jak osiągnie pierwszą temperaturę ok.50- 60 st czy przy pełnym nagrzaniu 90 st ??
Przy pierwszej temperaturze do życia budzi się m. in sonda lambda- czy została sprawdzona przez mechanika ? Możesz ją odpiąć i pojeżdzić chwile - jeśli wprowadza fałszywe info to komp wariuje z mieszanką. Wtyki do lambdy znajdziesz mniej więcej pod zbirniczkiem wyrównawczym, dwa osobne konektory - jeden do grzałki drugi do sondy. Kable od strony sondy powinny mieć kolory biały - biały oraz biały-czarny ( lub szary). Podpinając z powrotem uważaj żeby przez pomyłkę ich nie spiąć zamiast podpiąć do kabli od strony kompa
No i na koniec : przy pierwszej temperaturze zaczyna też działać
zawór recyrkulacji oparów paliwa. Odepnij go i pojeździj chwilę, przy okazji sprawdź w jakim stanie są styki.Trzeba sięgnąć pod zderzak przedni po stronie kierowcy- a najlepiej położyć się i zajrzeć pod błotnik za nadkole - tam zobaczysz kabelek z wtyczką. Ten zaworek na sygnał bezpośrednio z komputera, krótko mówiąc,
Wpuszcza dodatkowe powietrze do kolektora, jeśli się zaciał to komp myśłi że go otwiera i chyba przyjmuje poprawkę na mieszankę bo wejście jest już za przepływomierzaem a powietrza nie ma.. Jeśłi chcaiłbyś go sprawdzić to najlepiej się tem dostać zdejmując przdnią lampę, to moment. Zaworek ma mieć oporność rzędu kiludziesiąciu omów 30- 50 i ma stukać jeśłi podasz na niego 12v bezpośrednio. ten wężyk zaworek-przepustnica oczywiście też sprawdź pod kątem sczelności
To wszystko opisałem bez uwzględniania instalacji lpg , gdyż nigdy nie miałem auto na gaz więc nie wiem jak duży dodatkowo może mieć to wpływ na pracę.
Acha- sprawdzałes przekaźnik od Motronica ? Jest na przedniej belce pod osłoną tą najbardziej na środku, powiniem mieć czerwony pasek bo jest z diodą. Pierwsze to może rozwierać - sprawdź ręką czy nie stuka w momencie przerywania silnika. Dwa to może zwierać ale styki są wypalone/ brudne. Ten przekażnik steruje też przekaźnikiem od pompy paliwa, tym obok- jego też wymacaj czy nie stuka jak auto przerywa.
Pozdrawiam i powodzenia !