• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Wybór silnika, a DPF

amplify

Nowy
Rejestracja
Cze 6, 2016
Postów
2
Auto
159
Szanowni Państwo,

Jakiś czas temu zastanawiałem nad wyborem: silnik benzynowy 1.8 MPI czy też wysokoprężny 1.9 jtd. W wielu wątkach zapewniacie Państwo, iż lepszym wyborem będzie silnik wysokoprężny. Minęło trochę czasu i przyznam nie udało się jeszcze kupić samochodu. Miały miejsce inne wydatki, które pochłonęły zgromadzony budżet; wracając do meritum – przyznam czułem się dobrze z zasłyszaną od Państwa radą co do wyboru 1.9 jtd 8v i następnie pozbycie się ekoustrojstwa(egr, dpf), ewentualnie remapa silnika.

Niestety w dobie ostatnich plotek nt. zamierzonych działań rządu co do kontrolowania emisji sadzy co do danej normy, którą ma spełniać dany pojazd – przyznam, iż zakup tej jednostki poddaję lekko w wątpliwość. Bowiem nie chcę działać na pograniczu prawa, a w konsekwencji pozbyć się dowodu rejestracyjnego. Przy założeniu, że nastaną czasy, kiedy posiadanie dpf-u stanie się koniecznością i nie będę chciał się go pozbyć, proszę o poradę.

Samochód generalnie będę używać do poruszania się na odcinkach 4-5 km w jedną stronę (ok. 8 km/dziennie) – moje miasto nie jest względnie zakorkowane. Usłyszałem od Tomka_KRK, że przy takim użytkowaniu filtr będzie zapychał się regularnie po 300 km.

Czy to oznacza, że jeżeli co najmniej raz w miesiącu wykonam ~ 100 km trasę nie będę miał żadnego problemu z filtrem dpf?
Raz na trzy tygodnie na pewno postaram się przegonić auto na dłuższym odcinku.

Co więcej, nawet przyjmując, że po jakimś czasie DPF się zapcha (tj. ilość popiołu przekroczy dopuszczalny próg), ile wówczas wynosi czyszczenie chemiczne, ewentualnie wymiana na używany, względnie nowy?

Pragnę dowiedzieć się zawczasu, aby zakup auta był w 100% przemyślany. AR 159 to pojazd, który kocha się za wygląd i przyjemność jazdy niezależnie od jednostki napędowej; co więcej niezwykle ciężko jest znaleźć równie piękny samochód w tej cenie. W mojej małej miejscowości stoi (a właściwie chyba stała) piękna 159 w wersji TI 2.4 jtdm i ciężko było przejść obok niej obojętnie.

Przyznam szczerze, że zastanawiałem się czy nie lepiej już wybrać silnik 1.9 JTS i koszty rozrządu wliczyć w cenę auta (które i tak jest tańsze w stosunku do jtd), ale po lekturze szeregu wątków, mam uzasadnione wątpliwości co do tego rozwiązania.


 
Ostatnia edycja:
Jeśloi nie jesteś emerytem, który jeździ po mieście 40 km/h na piątym biegu, a na trasie nie przekracza 80 km/h - to z DPFem problemów mieć nie będziesz. A zawsze go można usunąć tak, żeby w razie czego szybko przywrócić stan poprzedni - DPF wyjmujesz cały i wkładasz zamiast niego jakąś wybitą puchę, kupioną na Allegro albo gdziekolwiek. Gdyby trzeba było wrócić do wersji z DPF - wkładasz filtr z powrotem i wgrywasz ori soft do centralki.
 
W sumie to nie wiadomo co ci odpowiedzieć bo sam nie wiesz czego chcesz.
Jak lubisz klekot silnika to bierz diesla, chociaż na 4 km odcinki to nie ma sensu. Jak nie lubisz klekotu to benzynę i tyle w tym temacie.
Powiem szczerze, że wolałbym dobrze zagazowaną 156 z busso niż meczyć się z tymi silnikami na co dzień ale każdy lubi co innego. Tutaj patrzenie na koszty względem silnika niewiele ci pomoże bo może walnąć ci coś innego i tam będziesz bulił słono. Więc jak koszty cię przerażają to na pewno nie Alfa będzie twoją wybranką.
Weź pod uwagę, że każdy mit o silniku dotyczy tylko jakiegoś procenta jednostek wyprodukowanych w danej serii. To, że z jts'ami są problemy nie znaczy, że ty je będziesz miał a to że jakiś silnik ma opinię niezawodnego wcale nie oznacza, że nie będziesz miał z nim problemów.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra