159 w dieslu - koszty eksploatacji

Indigo

Nowy
Rejestracja
Lut 24, 2014
Postów
333
Lokalizacja
podkarpackie
Auto
Alfa Romeo 159 SW 2.0 JTDm
Witam,
Przymierzam się do zakupu auta za około 38 tyś. zł. Rocznik od 2009.
Czy użytkownicy AR 159 w dieslu mogą określić koszty eksploatacji takiego auta?
Czy koszty są znacznie większe niż innych aut w podobnej klasie ?
Czy jeszcze raz wybraliby to auto?
Ja rozumiem, że wszedłem na forum "pasjonatów" tej marki, ale proszę o rzetelne opinie :)
Zainteresowałem się tym samochodem bo za takie same pieniądze mam piękne autko, a nie jakąś fabię. Boję się jednak wysokich kosztów napraw.
Miesięcznie robię około 1500-2000 km.
Pozdrawiam!
 
Witam,
Przymierzam się do zakupu auta za około 38 tyś. zł. Rocznik od 2009.
Czy użytkownicy AR 159 w dieslu mogą określić koszty eksploatacji takiego auta?
1. Czy koszty są znacznie większe niż innych aut w podobnej klasie ?
2. Czy jeszcze raz wybraliby to auto?
Ja rozumiem, że wszedłem na forum "pasjonatów" tej marki, ale proszę o rzetelne opinie :)
Zainteresowałem się tym samochodem bo za takie same pieniądze mam piękne autko, a nie jakąś fabię. Boję się jednak wysokich kosztów napraw.
Miesięcznie robię około 1500-2000 km.
Pozdrawiam!

Takich tematow bylo juz tysiace, ale zeby nie byc maruda :D
1. nie
2. tak

Mam 1.9 8V 120KM, srednio miesiecznie robie 2700km. Eksploatacja na moim przykladzie:
Spalanie przy srednio szybkim trybie jazdy mocno zaokraglone: 7l / 100km
Co 10-12tys: olej Liqui Moly Top Tec 4300 5W-30 180zl / 5l, + filtr oleju 40zl + wymiana 30zl = okolo 250zl
Co 3 wymiany: Olej+filtr oleju + filtr paliwa 170zl + filtr powietrza 60zl = troche ponad 500zl
Hamulce (tarcze Brembo + klocki Ferodo) tyl: okolo 550zl + wymiana 100zl
Hamulce (tarcze Brembo + klocki Ferodo) przod: okolo 700zl + wymiana 100zl
Wahacz przod dol z wymiana: 700zl

To tylko przyklady dla 1.9. Nie mialem przygod z dwumasem, sprzeglem, turbina, EGR czy innymi, ale czeka mnie robienie lozysk w skrzyni beigow bo szumi, to bedzie okolo 2000zl :(
 
koszty zależą od tego jaki silnik wybierzesz, czy podstawowy jak tasiek, czy topowy 2,4, ale myślę, że skoro chcesz dac za auto 40000zł, to koszty Cię nie przerażą, kupuj j nie marudź!
 
Kupisz trupa to ile byś nie wkładał to będzie mało - jak w każdym aucie, każdej marki.

Ja tam jestem zadowolony :) Każde auto wymaga tego, aby wymian i koniecznych napraw dokonywać na czas a nie przeciągać je, albo co gorsza przerzucać na następnego właściciela :)

Mam 159 3,5 roku i... kupiłbym jeszcze raz :) a jakoś wielkim pasjonatem marki to nie jestem, bo to moja pierwsza alfa ( "miłość" od pierwszego wejrzenia). Patrząc na obecnie produkowane modele ( te dostępne dla ludu ) to chyba ostatnia.
 
Ostatnia edycja:
karmal dobrze trafił z "Patrząc na obecnie produkowane modele ( te dostępne dla ludu ) to chyba ostatnia."

Jakiś czas już mam Alfę...cenowo-serwisowo wychodzi jak Ford(również posiadam więc wiem;p) więc przystępnie lecz chyba drożej niż taka skoda/opel. Lecz nie oszukujmy się...lepiej chyba zapłacić TROCHĘ(bo bez przesady oczywiście) więcej za serwis, ale jeździć po prostu pięknym autem niż płacić mało...i mało mieć;p Za vectrą/mondeo/itp nikt się nie obejrzy...a na alfę co druga osoba zerka:) [tylko na moje nieszczęście więcej się paczy płci męskiej...].
Tyle na temat serwisu...teraz gorsza część...spalanie.

Jak wiemy, gabaryt jak i waga auta do najmniejszych w tym segmencie samochodów nie należy, także nie ma co liczyć na 5l w trasie(no chyba, ze 100% autostrada i emerycka jazda). Mój rekord na odcinku ok 230km...późną nocą...lub jak kto woli...wczesnym rankiem...to 5.3l. Jazda prawie przepisowa...pisząc "prawie" nie mam na myśli 150km/h na 50. Jazda z rodziną zobowiązuje do rozwagi.
O mieście wolałbym się nie wypowiadać by nie straszyć, ale widok 8l nie będzie rzadkością. Przykładowo ford focus mk2 1.6 TDCi 110km w mieście nie przekracza 6.5l przy tym samym stylu jazdy...czyli w miarę dynamiczna jazda by nie zawadzać nikomu, ale bez bycia pierwszym na światłach.
Mieszana jazda to tak jak już kolega podał wyżej...mocno, ale to bardzo MOCNO zaokrąglone 7l(póki co mi pokazuje 7.3l i powolutku rośnie xD) - ok 100km trasa i 120km miasto.

Trochę się rozpisałem, ale...i tak nie mam co robić w nocy xD
 
Dobrze szukaj, a będziesz miał wydatki takie jak ja : oleje filtry , a to oponki, a to felgi z oponkami ostatnio zakupione ( Ti od misia ;) - nie chwaląc się) , dywaniki, chip, polerki, wideo rejestrator, tarcze i klocki z wyższych półek, wydech podwójny ulter itp itd same zachcianki teraz zastanawiam się nad glebą i ringami/ewentualnie montaż lamp ksenonowych, tfu tfu nie zapeszać i nie przechwalić autka :)
 
Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
Najważniejsze dla mnie jest to, że chce jechać - auto jedzie. Nie chce notorycznych napraw itp itd.
Mam teraz do dyspozycji auto które niby jest takie dobre i niezawodne, a zaczęło się tak strasznie psuć że nie mam już do niego sił.
Nie mam pewności że jutro dojadę do pracy.
Te 40 tyś które chce wydać to nie takie małe pieniądze więc każde ewentualne koszty są dla mnie bardzo ważne.
Może porywam się z motyką na wiatr?
Co sądzicie o tej wersji auta?
http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-C32150723.html
 
Może porywam się z motyką na wiatr?
z motyką na słońce - tak jakoś to brzmi chyba :-)

a co do ogł.
2009, 2.0jtdm , 38.000zł - nie widziałem , nie znam
ale wydaje się TANIO
zero fotek wnętrza , wszystkie z zew zrobione na mokrym aucie
poproś o nr vin i więcej fotek
potem poproś kolegów w temacie spr vin żeby zobaczyli co mogą wiedzieć o tym autku
 
Ostatnia edycja:
Przepraszam przed kawą byłem ;)
Co do wnętrza mam zdjęcia na mailu. Żadnych rewelacji. Czarna materiałowa tapicerka. Nic szczególnego nie zobaczyłem.
Vin mam na stronie ogłoszenia. Zapytam w dziale. Dzięki!
 
Ale kultura... same przeprosiny to ja przepraszam ale się wtrącę :) Jakim to kolega autkiem jeździ, które to się niby miało nie psuć - tak z czystej ciekawości :) A jeżeli chodzi o porady i opinie konkretnych aut/ogłoszeń to zapraszamy tutaj:
http://www.forum.alfaholicy.org/kupic_nie_kupic_auta_z_ogloszen/
A tak w ogóle to odradzam zakup AR psują się jak cholera, części i serwis drogi na prawdę nie warto. Kup sobie VW, Audi czy tam inne BMW :)
 
z motyką na słońce - tak jakoś to brzmi chyba :-)

a co do ogł.
2009, 2.0jtdm , 38.000zł - nie widziałem , nie znam
ale wydaje się TANIO
zero fotek wnętrza , wszystkie z zew zrobione na mokrym aucie
poproś o nr vin i więcej fotek
potem poproś kolegów w temacie spr vin żeby zobaczyli co mogą wiedzieć o tym autku

to nie jest mokre auto - to sie nazywa WET LOOK !!
 
Ostatnia edycja:
Ja bym takiego auta nie kupował. Opłukane wodą za 5 zł do zdjęć a felgi upierdolone - to świadczy o wlaścicielu. Co do mojej Alfy to rocznik 2007 przebieg 60000, w momencie zakupu miała 35600. Wygladała jak nowa z salonu. Serwisowana w ASO, szwagier tak o nią dbał, że nawet nie zabierał pasażerów, bo skórę się pogniecie. Nie mówiąc o tym, że chyba nawet w żadną dziurę nie wjechał. Autko kupiłem 1,5 roku temu. Przy ok 45000 zaczeły się problemy z maglownicą, ale jeżdże tak do dzisiaj. Trochę wczesniej zauważyłem, że nierówno zdziera opony od wewnątrz, skrzypi sprzęgło. W międzyczasie zaczęło stukac w podszybiu(wsporniki do wywalenia). Dzisiaj mam 60500 i jestem po wymianie mostka alternatora, pisałem o tym tutaj - [159] Świece żarowe i centralka świec - pre-heating glow plugs / unit not available. Przy tym przebiegu to chyba trochę za wcześnie. Piszczące hamulce, ale to chyba kwestia zabrudzonych zacisków. Nierówna praca silnika na biegu jałowym. Jak widać moja bella potrafią płatać figle, ale i tak ją kocham. Teraz mam przegląd i zrobię go w pol carze bo za dużo mam rzeczy żeby robic to u zwykłego mechaniora.
 
Ja bym takiego auta nie kupował. Opłukane wodą za 5 zł do zdjęć a felgi upierdolone - to świadczy o wlaścicielu. Co do mojej Alfy to rocznik 2007 przebieg 60000, w momencie zakupu miała 35600. Wygladała jak nowa z salonu. Serwisowana w ASO, szwagier tak o nią dbał, że nawet nie zabierał pasażerów, bo skórę się pogniecie. Nie mówiąc o tym, że chyba nawet w żadną dziurę nie wjechał. Autko kupiłem 1,5 roku temu. Przy ok 45000 zaczeły się problemy z maglownicą, ale jeżdże tak do dzisiaj. Trochę wczesniej zauważyłem, że nierówno zdziera opony od wewnątrz, skrzypi sprzęgło. W międzyczasie zaczęło stukac w podszybiu(wsporniki do wywalenia). Dzisiaj mam 60500 i jestem po wymianie mostka alternatora, pisałem o tym tutaj - [159] Świece żarowe i centralka świec - pre-heating glow plugs / unit not available. Przy tym przebiegu to chyba trochę za wcześnie. Piszczące hamulce, ale to chyba kwestia zabrudzonych zacisków. Nierówna praca silnika na biegu jałowym. Jak widać moja bella potrafią płatać figle, ale i tak ją kocham. Teraz mam przegląd i zrobię go w pol carze bo za dużo mam rzeczy żeby robic to u zwykłego mechaniora.

Powiem Ci tak: Bo auto w dieslu to musi jeździć.... ma 7 lat i 60tys?
Moja jest też z 2007 i ma 257tys. :))
problemy z maglownicą? Co dokładnie? Układ kierowniczy masz niesprawny i jeździsz tak??

Ale nie róbmy OT ;)
 
Powiem Ci tak: Bo auto w dieslu to musi jeździć.... ma 7 lat i 60tys?
Moja jest też z 2007 i ma 257tys. :))
problemy z maglownicą? Co dokładnie? Układ kierowniczy masz niesprawny i jeździsz tak??

Ale nie róbmy OT ;)
Też jestem takiego zdania, dlatego ja jeżdżę i robie kilometry. Problemy z maglem to drgania na kierownicy podczs powolnego kręcenia na postoju, do tego to charakterystyczne gumowanie jak sie dobrze rozgrzeje. Jeżdże tak, bo w czasie jazdy to nie przeszkadza, a nie mam ani luzu, ani wycieków. Nie wiem może to nie magiel, ale pompa nie wyje.
 
Też jestem takiego zdania, dlatego ja jeżdżę i robie kilometry. Problemy z maglem to drgania na kierownicy podczs powolnego kręcenia na postoju, do tego to charakterystyczne gumowanie jak sie dobrze rozgrzeje. Jeżdże tak, bo w czasie jazdy to nie przeszkadza, a nie mam ani luzu, ani wycieków. Nie wiem może to nie magiel, ale pompa nie wyje.

Sprawdź czy nie buzuje płyn w zbiorniczku wyrównawczym. Odkręć korek, niech ktoś stoi i patrzy a Ty na włączonym silniku kręć kołami. W zbiorniczku płyn powinien stać jak lustro... jak buzuje to zbiorniczek do wymiany.
Standardowy problem wielokrotnie opisywany na forum. Gumowanie to standard.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra