[155] Kilka pytań

  • Autor wątku Autor wątku FlaY
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

FlaY

Nowy
Rejestracja
Paź 29, 2007
Postów
440
Lokalizacja
Koszalin
Witam od pewnego czasu moja alfa ma ogromne problemy z jazdą :( dzisiaj postanowiłem pojechać do elektryka i podpiąć auto pod kompa. Okazało się ze uszkodzona jest sonda lambda oraz przepływomierz. Sondę wymieniałem z 9 miechów temu na oryginalna Boscha ale może nadszedł już jej czas (alfa jest zagazowana). Natomiast przepływke kupiłem niedawno od kolego "david-a" z forum, więc wydaje mi się ze powinna być sprawna. Teraz 2 pytanka, może ktoś z was wie, jakie napięcia powinny być na kostce-wtyczce od przepływomierza?? bo może jakiś kabelek mi pękł, załamał się lub naderwał i dlatego auto nie działa na żadnej z 2 przepływek :( ? Jutro sprawdzę kable od sondy, jeśli będzie padnięta to mam pytanko, co do uniwersalnej sondy z allegro, czy pasuje gwintem do mojego katalizatora ??. Dodam ze moje auto to alfa 155 2.0 ts 8V z 1992 roku z sonda wkręcana w katalizator.
 
Widze ze nikt nic niewie to moze poradzicie mi która sonde wybrac ??

Ta wygląda tak samo jak moja czyli 2 wtyczki 4 przewody ale jest do 2,5 v6 hmm ciekawe czy pasuje
http://www.allegro.pl/item374848049_sonda_lambda_panda_punto_cinquecento_alfa_155_164.html

tutaj niby jest do alfy 155 2.0 Ts ale niejest napisane czy do 8 zaworowej ale pewnie tak
http://www.allegro.pl/item372008790_sonda_lambda_4_przewodowa_lancia_alfa_romeo_fiat.html

ostatnia to taka jak mam obecnie
http://www.allegro.pl/item374319136_sonda_lambda_4_przewodowa_lancia_alfa_romeo_fiat.html

Która z tych sond byście wybrali ?? dodam ze oryginalniej niekupie bo mi szkoda kasy :( i mam sporo wydatków w tym miech (przegląd ubezpiecznie itp :( )
p.s sonde zmieniałem 9 miechów temu i padła - pewnie od gazu :(
 
Sonda tylko oryginalna. Na zamienniki szkoda kasy. Jak ja wymienialem to tylko powiedzialem ze 4 przewody i wydzielona masa. Koszt oryginalnej Boscha 260zl.
 
A próbowałes jechać bez podpietej przepływki?
 
75andrew155 napisał:
A próbowałes jechać bez podpietej przepływki?

Tak cały czas mam odpięta przepływke. Jak jest podpięta to jest tragedia :( Nawet kupiłem 2 przepływke ale na niej jest to samo :( Poczekam na sonde i ja wymienie i wtedy zobacze czy jest jakas poprawa :). Co do przepływki to na kompie niepokazało zmiany napiec na przepływce ale temp z czujnika pokazało. Jak odpiełem przepływke to tem na czujniku wunosiła prawie - 60*C oraz zwiększyły sie czasy wtrysku - tak powiedział elektryk
 
W zasadzie gdy pada przepływka zaraz poniej pada sonda , zobacz jeszcze filtr powietrza
 
75andrew155 napisał:
W zasadzie gdy pada przepływka zaraz poniej pada sonda , zobacz jeszcze filtr powietrza

Filtr powietrza jest oki wymieniałem go jakies 9 miechów temu
Jak przyjdzie mi sonda i ja zamontuje to wtedy zrobie resa ecu i podłacze przepływke i zobacze czy wszystko dziła oki :)
 
Żeby nie zakładać nowego topicu pisze tutaj :) a więc dzisiaj zabrałem się za zamontowanie sondy :). Sonda oryginalna Boscha a więc szybciutko zabrałem się za wyjęcie akumulatorka żeby zresetowac kompa od auta i wykręciłem sondę cała operacja zajęła mi około godzinki powpinałem wszystko itp. podpiąłem aku odpalam auto i nie jest dobrze obroty falują no ale pozwoliłem jej podziłac. Po paru minutkach siadłem do auta i jazda próbna na benzynie alfa czuć jak by dalej niespalała benzyny, przerywa czasami a czasami jest dobrze wstawiłem jej do podłogi i było oki po chwili na parkingu zaczęła falować i obrazu było czuć zapach benzyny i czarny dymek niespalanej mieszanki :( parę przygazówek pedał reaguje z opóźnieniem i strzał z rury wydechowej :(. Natomiast na gazie alfa po wymianie sondy śmiga naprawdę ładnie zero zastrzeżeń może poza tym ze obroty falują :( ale to sekwencja i uczy się od benzyny. Ludzie poradźcie co z tym autem jest bo mam juz go dosyć :( zjadł mnie finansowo i mam go dosyć :( powoli myślę o oddaniu go na złom i będzie po kłopocie :(
 
Mnie to cały czas wygląda na przepływkę może lejące wtryskiwcze . zagazowane auto ciężko zdiagnozowac
 
75andrew155 napisał:
Mnie to cały czas wygląda na przepływkę może lejące wtryskiwcze . zagazowane auto ciężko zdiagnozowac

hmm mam 2 przepływki więc jutro podepne 2 przepływke i zobacze :) Czy jak podepne przepływke i będe patrzał na klape to powinna ona sie ruszac jak dodam gazu ??

Wymieniłem sonde świece kable moduł zapłonowy i tą przepływke w ostatnim czasie :(
 
Temat przepływki klapkowej był szeroko opisany w dziale 33/164 kolega Strzała1 warto go przeczytać . Małe pytanko czy czasem strzeli w kolektor ssący ?
 
nie w kolektor niesłyszałem ani razu żeby mi strzelił :) tylko strzela z rury wydechowej :( Ale sprawa jest dziwna bo czasami trzyma obroty na benzynie normalne około 900 -1000 i jest oki przygazówka i normalnie jest a po chwili obroty spadaja, jak wciskam gaz to reaguje z opuźnieniem i przerywa pare przygazówek i przy 4 tys obr strzał z rury i czuc benzyne i dymi z rury na czarno. Wyjęta stara sonda była cała w czarnej sadzy od nieprzepalonej benzyny:(. Przed wymiana sondy palił mi 20-25 litrów gazu gdzie kiedys normalnei w miescie 11

Aha słychac jeszcze w kolektorze ssącym zasysane powietrze. Napewno nie jest to lewe powietrze bo ostatnio zdjełem kolektor i sprawdzałem gumy kolektor i węzyki. Więc lewego powietrza niesłuchac ale słychac szum powietrza a kiedys tak niebyło
 
Tak jak napisałem sprawdzałbym najpierw przepływkę ,czujniki temperatury które idą na komputer , lejące wtryski i luzy zaworów
 
andrew Ponad tydzień temu byłem na diagnozie kompem i wykazało mi sondę i przepływkę. Pokazywało poprawnie temperature z czujnika na dolocie na przepływce. Jak odpinałem przepływke to zwiększały sie 2 krotnie czasy wtrysków a jak podpiełem to zmniejszały ( tak mówił elektryk). Wszystkie czujniki itp są oki. Co do luzów zaworowych to ostatnio miałem wymieniany wałek rozrządu wydechowy bo mój był wytarty. Wałek kupiłem od kolegi "Lukasz A". Sprawa jest na tyle śmieszna ze łukasz sprzedał mi wałek od 2.0 ts 8V czyli takiego silnika jak ja mam ale wałek w moim aucie ma krzywki niższe o 3mm. Dodam ze orientowałem się u paru osób i każdy wałek do 2.0 8V ma takie wymiary jak ten od łukasza. Był silnik 2.0 8V produkowany przez niecały rok chyba i wydaje mi się ze ja mam ten silnik. Wracając do wałka fachowiec mi zamontował ten wałek o 3mm wyższy z wymiana płytek i pasował tyle ze alfa dalej klepie na zaworach :( ciszej ale bardzo głośno dlatego kazał mi przyjechać na kolejna regulacje bo wtedy fiat przysłał tylko 3 z 4 płytek wiec 1 płytka została stara. Sprawdzę jutro auto na 2 przepływce. Aha dodam ze na początku alfa niechacła mi wogóle odpalić z podpięta przepływka :( więc wyjąłem wtyczkę i paliła podpiąłem i niepaliła :(. z bagażnika wyjąłem 2 przepławkę moja stara podpiłem leżąca na silniku i odpaliło auto zgasiłem i podpiąłem pod tą w aucie i tez zaczęło działać.

Aha jeszcze kolejna śmieszna sprawa :) cały czas byłem pewien ze czujnik ćisnienia oleju jest zepsuty odpalam auto i mam na 0 ale dzisiaj zobaczyłem ze jak wciskam pedał w podłoge 5 tyś to wskazówa zamias isc na 2 bary to cofa sie w strone ogranicznika i drga mi wskazówka od paliwa
 
Sprobuj podmienic ECU.Moze to cos da bo ja juz niewiem.W razie czego to daj znac na gg jakbys potrzebowal.
 
jeszcze się okaże że masz coś pochrzanione w elektryce , może za duże ładowanie
 
Jutro powalcze z tą przepływką :) zrobie regulacje :) co do elektryki hmm z wskaźnikiem tak mam od paru miechów zarówno paliwa i cisnienia ale dopiero dzisiaj zobaczyłem ze wskazówka wychyla sie w przeciwna stronę :( a alfa zaczeła niedomagac od jakiegos miesiaca niecałego
 
A więć Andrew podłaczyłem dzisiaj swoją starą przepływkę starałem sie zrobić tą regulacje ale jak było chwile dobrze to nagle obroty wariowały itp. Więc odpiełem aku i powoli zaczełem montowac wszystko składac, następnie podpiełem aku odpalam auto i zgasło odpalam ponownie, zgasło tak z 10 razy, odpinam przepływke odpalam działa ale faluje dodaje gazu w zakresie 2000 - 2500 słychac strzelanie przerywanie z rury wydechowej powyżej taki muł i od 4 tys było oki, podpinam przepływke odpalam auto, alfa juz niezgasła ale ma jakie 500 - 600 obrotów działa troszke sama ale nic sie niepoprawia więc dodaje delikatnie gazu i jest tak jak na odpiętej przepływce, wciskam pedał w podłoge i zero reakcji pedał w podłodze a nic sie niedzieje, przełączam auto na gaz i jest o wiele lepiej ale jest to sekwencja więc uczy sie od benzyny. Czy to jest zepsuta przepływka ??
 
Takie odgadywanie na odległość jest dość kłopotliwe ale pokusiłbym się o sprawdzenie czujnika położenia przepustnicy ( żadna kontrolka sie nie świeci?? )
 
Amortyzatory
Powrót
Góra