• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

155 2.0 8V - kasztelan

kasztelan

Aktywny
Rejestracja
Gru 30, 2009
Postów
5,296
Lokalizacja
stolicy
Auto
logiczne że alfa
Z dwóch marzeń odnośnie Belli spełniło się jedno - jest Rosso Alfa :D Drugim miał być motor V6, ale to może poczekać :)
Dlatego dziś wszedłem w posiadanie fajnej Alfinki (oczywiście nie bez wad) z pewną i bezwypadkową przeszłością. Alfa jaka jest każdy zobaczy na zdjęciach (będą później) :)
Chciałbym też serdecznie podziękować koledze rafter za pewną pomoc;)
 
Super gratuluję ;)
Daj jeszcze zdjęcia i będzie git majonez ;)

To, że auto nie jest idealne nie znaczy że będzie złe... moja Alfa też nie była bez wad... nadal nie jest, ale trochę pracy i wszystko da się przeskoczyć :D
 
No jasne, najważniejsze że wreszcie mogę się nacieszyć własnymi 4-ema kółkami i to nie byle jakimi bo spod znaku AR za co mnie w domu wydziedziczą:ciao:
 
Spoko... mnie z domu też wydziedziczyli :D
A 155 duża, można spać w samochodzie :P
 
Nie wiem jak wy... Mnie nie trzeba wydziedziczac... Mnie pochlonela praca przy AR i kazda wolna chwile spedzam w garazu :D
A 155 z TSem 8v w kolorze Alfa Rosso to takie jedno z malych marzen (no ewentualnie V6 - ale jakos nie mam na to cisnienia):)
 
gratuluje zakupu :) rafter mi tez rozjasnił historie tej alfy wiec na pewno bedziesz zadowolony :)
 


To tak na razie jedno na zachętę, sesyjkę jakąś małą zrobię w weekend :P
Ogólnie to do zrobienia na szybko:
-postojówki przód + lewe mijania
-teleskopy klapy
-szyber (elektryka-działa ale się miesza:) )
-łożysko lewy przód
-drzwi kierowcy (ruda na spodzie)
-no i standard - naciąg łańcucha, płyny, olej, filtry itp.
Ogólnie Bella już mnie zaskoczyła 3 razy:
-dźwięk silnika - zalatuje mi Subaru w pewnym zakresie a to jest to co tygryski lubią najbardziej :D Jak na 2.0 litry w rzędzie i 4 gary dla mnie rewelacja
-nauczka - nie wchodzić ostro w prawe zakręty jak jest niedużo paliwa :D
-muszę zmienić nawyki z Focusa w dieslu - przy skręcie i ostrym depnięciu zaczyna piszczeć a tamten zaczynał się toczyć :)

Z tyłu na zderzaku i błotnikach widać trochę inne odcienie lakieru więc widocznie były poprawiane drugi raz, ale to zrobię z drzwiami na wiosnę jak ruda sobie więcej zje :) Co do samego auta to rocznik 1994, przebieg 158kkm rzeczywisty, ja jestem trzecim właścicielem w Polsce, 4-tym ogółem. Autko nie bite na co mogłem dostać poświadczenie na piśmie :D Jaka to wersja - nie wiem, zaglądnę w wolnej chwili do dowodu i rzucę w Epera.
Także Panowie teraz jestem pełnoprawny Alfisti :D Niech moc będzie z nami :)
 
Ostatnia edycja:
O masz... takie rozsądne autko jak Focus zmieniać na Alfę... Nienormalny jesteś jak ja conajmniej :P
Ja miałem do dyspozycji najtańsze auto w utrzymaniu na świecie (auto rodziców) a kupiłem Alfę :P

piszczy na zakrętach...
Moja tylko jak wyjątkowo przesadzę ;) A jak dziś miałem ,,przyjemność'' jeździć Oplem Vectrą to piszczała bidna prawie na każdym ostrym zakręcie :D

Przyznaj... teraz masz ładny widok z okna :)...
 
Przyznaj... teraz masz ładny widok z okna
Wreszcie, wcześniej kręciły się tylko laseczki, a teraz jest i fajna bryka i laseczki :D

Co do Foki to nie zmieniłem - to auto mojej rodzicielki które używam kiedy potrzebuję, choć teraz pewnie to się zmieni :)
 
czy ja widze superke? :D niezła niezła stary...

co sie dzieje z szyberem?
 
OOOOOO grzybek ma 155 !!!!!!! nareszcie :)
 
Przełącznik raz działa w jedną, raz w drugą, chyba że tak ma być :D
75andrew155 obejrzy ją dziś po południu to się wypowie na jej temat :)

też tak mam..
zdejmij tą plastikową osłone (zaślepke) i tam będziesz mial czarną kostkę, to jest chyba przekaźnik ktory nie łączy i dlatego Ci raz działa raz nie ;)
 
Spoko luz, już kiedyś grzebałem przy szyberdachu więc ta robota mi nie straszna, tak jak i reszta pierdółek przy Belli :)
Powiedzcie mi też kilka spraw:
1. Jaki mamy "napęd" prędkościomierza - czy jest to linka czy elektronika bo zaczął się wieszać :)
2. Jaki olej najlepiej zalać
3. Gdzie zrobić regulację luzów i łańcucha (poczytałem trochę i chyba sam nie dam rady tego zrobić) i jaki jest orientacyjny koszt
4. Co oznacza kontrolka na samym środku zegarów - taki samochodzik co niby w poślizg wpadł ;)
Jak sobie jeszcze coś przypomnę będę pytał ;)

AD. 4 Już wiem - muszę pogrzebać przy ABSie.

Gdzie można zdobyć jakąś dobrą książkę z cyklu "zrób to sam" do 155?? Manuale z forum jakoś niechętnie chcą mi się wczytywać, a w zasadzie wcale nie chcą :)

edit:
Pierwsze boje za mną :D Zrobione postojówki (przepalone) i mijania (brak masy), co prawda prowizorka bo nie ma warunków pod blokiem ale w weekend będzie to miało ręce i nogi. Do tego pobawiłem się dachem i też działa tylko jakoś dziwnie - naciskam guzik "do przodu" auta i się odsuwa a "do tyłu" zamyka i uchyla, tak powinno być?? Bo na logikę wydaje mi się że na odwrót.
 
Ostatnia edycja:
Grzybek jak chcesz to przy silniku mogę Ci pomóc
 
Ok, jak będę potrzebował pomocy to wiem gdzie się zgłosić :)
Jak na razie przy silniku (to moje domysły) muszę ustalić ten dźwięk między 2-3k obrotów, ale może to pochodzić od czegoś innego. Jak wrócę z urlopu to się umówimy. Bo reszta to sprawy poza silnikowe.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra