147 - gwint AP

konrad53

Nowy
Rejestracja
Paź 22, 2014
Postów
875
Lokalizacja
Oświęcim
Auto
147 FL
Chciałbym poznać wasze zdanie na temat tego gwintu, ktoś używa? Ogólnie to mam obecnie seryjne zawieszenie. Na wiosnę planuję obniżyć, miałem zamiar kupić sprężyny eibach -30 i teraz pytanie. Czy warto inwestować w sprężyny i w przyszłości liczyć się z wymianą amortyzatorów, czy może od razu włożyć gwint? Nie chcę na razie "gleby", ponieważ mam koła 17" i by to średnio wyglądało. Jednak na -30 tył za wysoko stoi i to mi się nie do końca podoba... Z drugiej strony nie jeździłem nigdy obniżonym samochodem i nie chciałbym od razu urwać zderzaka. Jaką ma regulację? Ile można najwyżej podnieść na zimę? Sumując koszta sprężyn i ewentualnie później amorków, to gwint wychodzi korzystniej... tylko czy wytrzyma te dobre kilka lat?

I dla jasności - kupując gwint, mam od razu sprężyny i amortyzatory, racja? Wybaczcie pytania ale nigdy nie miałem z tym styczności :D

EDIT: główną blokadą gwintu AP jest cena. Gdyby nie to to bym nawet tematu nie zakładał. O gwincie Ta Technix jakieś opinie? Dodam, że używany byłby jedynie w normalnej jeździe, około 10k rocznie. 1.6 105km więc na tor się nie wybieram :D
 
Ostatnia edycja:
Na wszystkie Twoje pytania odpowie opcja "szukaj" a nawet nie trzeba bo większość tematów w tym dziale je zawiera :o
 
Przeleciałem te tematy z grubsza, ale chcąc czytać wszystko po kolei musiałbym tu spędzić dobre kilka godzin ;p zresztą z czasem więcej ludzi pewnie testuje nowe rozwiązania, można dowiedzieć się więcej.

Warto pchać się w ta technix? Strasznie twardy jest?
 
Przeleciałem te tematy z grubsza, ale chcąc czytać wszystko po kolei musiałbym tu spędzić dobre kilka godzin ;p zresztą z czasem więcej ludzi pewnie testuje nowe rozwiązania, można dowiedzieć się więcej.

Warto pchać się w ta technix? Strasznie twardy jest?

http://www.forum.alfaholicy.org/ham...obor_sportowego_zawieszenia_felg_opon-35.html

Nie trzeba nawet godziny. Poczytaj sobie od 35 do 40 strony.

Skoro AP jest dla ciebie drogi to czego patrzysz na TA?? :confused: Jest to najdroższy zawias do Alfy i piszę to całkiem poważnie.
 
Może tak na dzień dobry na żadnym tanim gwincie auta nie podniesiesz do góry, a to z tego powodu że konsumenci w 90% ładują je do obniżania ile się da. Natomiast możesz sobie auto podnieść o jakieś maks 20-25 mm na dobrych drogich gwintach, gdzie chodzi o poprawę przylegania opony do jezdni, a nie wyglądzie
Camey czemu TA jest drogi- tak się sypie??????
Ja teraz czekam na pakę z gwintem, ale ja w tych 10% się mieszczę:P
 
http://www.forum.alfaholicy.org/ham...obor_sportowego_zawieszenia_felg_opon-35.html

Nie trzeba nawet godziny. Poczytaj sobie od 35 do 40 strony.

Skoro AP jest dla ciebie drogi to czego patrzysz na TA?? :confused: Jest to najdroższy zawias do Alfy i piszę to całkiem poważnie.

Z tego co widzę, to w vagach on daje radę ale w alfach niekoniecznie. Aż tyle z nim problemów że drogi? Dla mnie jest drogi ponieważ szykowałem się do wymiany samych sprężyn, które kosztują 600zł. Wpadł mi do głowy pomysł, czy zamiast inwestować w same sprężyny nie dopłacić trochę do budżetowego gwintu. No ale 2600 to jest więcej niż trochę :P


Może tak na dzień dobry na żadnym tanim gwincie auta nie podniesiesz do góry, a to z tego powodu że konsumenci w 90% ładują je do obniżania ile się da. Natomiast możesz sobie auto podnieść o jakieś maks 20-25 mm na dobrych drogich gwintach, gdzie chodzi o poprawę przylegania opony do jezdni, a nie wyglądzie
Camey czemu TA jest drogi- tak się sypie??????
Ja teraz czekam na pakę z gwintem, ale ja w tych 10% się mieszczę:P

Tzn nie miałbym nawet zamiaru podnosić auta względem serii, tylko na jaką max wysokość można podnieść. Ale już wiem, że jest to około -30 w zależności od gwintu.

EDIT:
generalnie chciałbym osiągnąć coś takiego, a na eibachu ten tył będzie chyba sporo wyżej

alfa-romeo-147-collezione-02.jpg
 
Ostatnia edycja:
AP na dzień dobry obniża o jakieś 40mm względem serii a potem to już wydech na ziemi leży ;)
W sumie fajna sprawa, dalej mogę polecać z czystym sumieniem.
 
Kylo Ta-technix jest najdroższy bo rujnujesz nim wszystko co w Alfach najlepsze - przyjemność z jazdy. Komfort jazdy, prowadzenie, precyzja i niejako osiągi idą w pi#@u i jeszcze musisz za to zapłacić te 7 - 8 stów. Na tym zestawie szybko pojedziesz tylko raz i nie pisze tu o tym że skończysz w rowie albo na przeciwległym pasie (choć jest to bardziej prawdopodobne) ale o tym że jak poczujesz ja TA pracuje nie odważysz się szybko jeździć. Wydajesz kasę by jeździć wolniej :edziahaha: Jeżeli głównym powodem zakupu jest obniżenie bo poprawa prowadzenia nie wchodzi w grę to czego już nie wziąść i nie obciąć seryjnych sprężyn? Kasa zostanie w kieszeni a efekt podobny ;)

Pomysł absurdalny ale nie bardziej niż zakup TA.

Konrad piszesz, że w VAGach daje radę. Weź pod uwagę 2 rzeczy. Pierwsze z tych aut ma już tak wyj#*@ne zawieszenie, że taki "gwint" już wiele nie popsuje i nie potroi wartości samochodu a te drugie te w dobrej kondycji nie mają tego zawiasu założonego do jazdy tylko do toczenia się i udziału w zlotach. Chłopaki zakładają do tego 20" felgi niejednokrotnie droższe od samochodów i gumy o wysokości 30%. Dzięki temu może wygrają parę zlotów ale w mieście objeżdzają ich auta z "elką" na dachu.


Za gwint niestety trzeba zabulić tak jak nie kupisz Ferrari w cenie używanej Kii Rio.
 
Dzięki za obszerną wypowiedź, gwint TA wybiłem sobie już z głowy. Ja tak jak pisałem, póki co nawet nie planuję robić gleby. Chcę się pozbyć efektu "kozy" w 147. Eibach by mi wystarczył (no może na tyle niekoniecznie) i z założeniem jak większość osób na tym forum, czyli zostawić seryjne amorki byłoby tanio ale pytanie ile to wytrzyma. I dlatego mając w perspektywie wymianę sprężyn i amorków pomyślałem o jakimś gwincie, bo koszta podobne a oferuje dużo więcej możliwości.

Poza tym mam 1.6 105km, więc poza wyglądem i ewentualnie poprawą prowadzenia na czymś lepszym to do niczego więcej mi to nie potrzebne :P
 
Z tego co widzę, to w vagach on daje radę ale w alfach niekoniecznie.

to sugerowałbym wizytę u okulisty, bo TA nie daje rady w żadnym samochodzie. ewentualnie wsiądź i się przejedź autem na TA zamiast czytać fora - przynajmniej będzie jakaś wiedza praktyczna, a nie teoretyczna - i to tylko zasłyszana.

- - - Updated - - -

Camey czemu TA jest drogi- tak się sypie??????

wyczuwam tu lekki podtekst o momentalnym dobijaniu całego zawiasu i konieczności wymiany wszystkiego, co pewnie się będzie działo często :) TA 800 zł, wahacze 1300 zł przód, tył nie mam pojęcia. a jak wymienisz to raz, to zaraz wydasz kolejne tysiące na jakiś normalny gwint i się robi najdroższe... albo pomylił TA z KW(lub konkurencją) lub air ridem, i wtedy by się zgadzało.
 
to sugerowałbym wizytę u okulisty, bo TA nie daje rady w żadnym samochodzie. ewentualnie wsiądź i się przejedź autem na TA zamiast czytać fora - przynajmniej będzie jakaś wiedza praktyczna, a nie teoretyczna - i to tylko zasłyszana.

Żadne fora, opinia znajomych, którzy używają.
 
AP spoko to najlepszy gwint jak się dużo nie wymaga

Konrad piszesz, że w VAGach daje radę. Weź pod uwagę 2 rzeczy. Pierwsze z tych aut ma już tak wyj#*@ne zawieszenie, że taki "gwint" już wiele nie popsuje i nie potroi wartości samochodu a te drugie te w dobrej kondycji nie mają tego zawiasu założonego do jazdy tylko do toczenia się i udziału w zlotach. Chłopaki zakładają do tego 20" felgi niejednokrotnie droższe od samochodów i gumy o wysokości 30%. Dzięki temu może wygrają parę zlotów ale w mieście objeżdzają ich auta z "elką" na dachu..
Nie jest tak do końca, gdyż jestem właścicielem Audi i się czyta to i owo, i tak ogólnie to oni próbują dbać o auta, ale jak się tego naczytasz to dowiesz się że turbo można samemu na gruszce wyregulować, tak jak w warsztacie, marki gratów które uznawałem za trefne są wyśmienite, felgi które ja uważam za gnioty z plasteliny to wspaniałe obręcze najważniejsze aby były duże, a opony na nie najtańsze, bo to nie ważne (dobrym zwyczajem jest nie podawanie marki i modelu, a pytania o to traktować jakby ich nie było), tarcze Mikody i klocki TRW katapultują ciebie z fotela.
Zresztą przykład, auto z którym chcę się złapać- zawsze jedzie spokojnie, jak ja w prawo to on w lewo i w palnik
A i dostaje to to nagrody na zlocie wieśków
13589052_897569747053209_1220806507_oa(1) (1).jpg
Zawieszenie:
Sprężyny: -35 Vogtland > Gwint MTS GOLD
Pełne tuleje i reszta gum R32/S3
A kur.. co to ten gold w zawiasie za 1000 złotych i co ci da stabilizator o 1,5 mm grubszy???????????
Bo dla mnie stabilizator nic, a za tyle to ja 2 amortyzatorów nie kupię w moim mniemaniu


to sugerowałbym wizytę u okulisty, bo TA nie daje rady w żadnym samochodzie. ewentualnie wsiądź i się przejedź autem na TA zamiast czytać fora - przynajmniej będzie jakaś wiedza praktyczna, a nie teoretyczna - i to tylko zasłyszana.
Żadne fora, opinia znajomych, którzy używają.
Ja też znam ludzi co pieprzą ze super, a potem w kolejnym Aucie już tego nie wsadzają- why jak było takie super?????????

A co do koni to w miejscowości obok mam sparaliżowanego od pasa w dół człowieka, co zabił 3 osoby 80 konnym autem, tak więc mając 105 możesz wybić pół autobusu
 
Ostatnia edycja:
A co do koni to w miejscowości obok mam sparaliżowanego od pasa w dół człowieka, co zabił 3 osoby 80 konnym autem, tak więc mając 105 możesz wybić pół autobusu

Miałem tu bardziej na myśli, że auto nie jest szykowane pod tor ani nic z tych rzeczy.

A tak w ogóle co wy byście zrobili na moim miejscu, chcąc ładnie obniżyć auto na 17 bez gleby? Gwint czy sprężyny? Może ten eibach po czasie się jakoś układa, że tył będzie w miarę równo z przodem.

Wrzucę jeszcze raz zdjęcie jaki efekt by mnie satysfakcjonował, pytanie też czy gwint da się ustawić tak wysoko

alfa-romeo-147-collezione-02.jpg
 
Sprężyny to Eibach, H&R i zobaczyłbym jeszcze czy Kayaba nie ma niższych, Koni lub OMP i wziął najtańsze, bo ustawiłem je tak jakby jakościowo w kolejności- ale wszystkie te firmy są dobre
I one w połączeniu z standardowym amortyzatorem będą działały mniej więcej tak- na wprost będzie nieco sztywniej i spoko, ale w zakręcie będzie gorzej, ale dla normalnie jeżdżącego człowieka niewyczuwalnie
 
pytanie też czy gwint da się ustawić tak wysoko

AP się da. I nie gadaj tu o jakiś torach czy innym szykowaniu auta do nie wiadomo czego. Na tor można pojechać każdym samochodem tylko trzeba chcieć, gwint jest odpowiedzią na twoje zachcianki ale trochę kosztuje i wyczuwam tu pobożne życzenie o przepis na tanie obniżenie. I w dodatku tak jak na zdjęciu....... nikt Ci takiego nie da. Gwint? Owszem.
 
Sprężyny to Eibach, H&R i zobaczyłbym jeszcze czy Kayaba nie ma niższych, Koni lub OMP i wziął najtańsze, bo ustawiłem je tak jakby jakościowo w kolejności- ale wszystkie te firmy są dobre
I one w połączeniu z standardowym amortyzatorem będą działały mniej więcej tak- na wprost będzie nieco sztywniej i spoko, ale w zakręcie będzie gorzej, ale dla normalnie jeżdżącego człowieka niewyczuwalnie

Raczej myślałem od początku o eibachach i na nich bym został jeśli o sprężyny chodzi. A co do wchodzenia w zakręty - będzie gorzej niż na prostej rozumiem? Ale chyba gorzej niż na serii to nie?

AP się da. I nie gadaj tu o jakiś torach czy innym szykowaniu auta do nie wiadomo czego. Na tor można pojechać każdym samochodem tylko trzeba chcieć, gwint jest odpowiedzią na twoje zachcianki ale trochę kosztuje i wyczuwam tu pobożne życzenie o przepis na tanie obniżenie. I w dodatku tak jak na zdjęciu....... nikt Ci takiego nie da. Gwint? Owszem.

Nie tyle tanie obniżenie, co w moich planach były sprężyny a pomysł z gwintem wyszedł spontanicznie. A jak wiadomo ceny różnią się znacznie.
 
Przy wartościach granicznych będzie gorzej niż na serii
 
To czy gorzej czy lepiej to temat rzeka. Jeden będzie zachwycony drugi zawiedziony. Trzeba być zdeterminowanym i świadomym do czego to obniżenie. 147 jest seryjnie dosyć komfortowe, GT natomiast dużo sztywniejsze. Mnie AP pasuje, komfort się dużo nie pogorszył bo wiele go nie było natomiast w 147 (156) może zaboleć.
A co do wartości granicznych? Mnie lepiej się auto prowadzi w górnych rejonach gwintu ale to gusta i guściki.
Gdybym dziś miał wybierać - sprężyny czy gwint pokroju AP wybrałbym ponownie gwint. ( jeździłem rok na eibachu i B4)
 
Konrad skoro ProKit jest dla Ciebie za wysoki to jest jeszcze Jamex -40mm (nigdy nie miałem go w ręku) i Eibach ProStreet -40mm. Jest twardszy od ProKita. Tylko takie sprężyny na seryjnych amorkach nie wróżą nic dobrego a amorki też zbyt długo nie pociągną. Dużo zależy też od tego w jakim stanie są seryjne amortyzatory.


Kylo u nas takich "kwiatków" też nie brakuje. Wystarczy poczytać ten dział. Ile tu jest zapytań o TA i MTS. Przejrzeć dział "Nasze Belle" gdzie ktoś wydaje kupę kasy na 159 w bardzo fajnym stanie, chipuje 2.4 a później do tego ważącego ponad półtorej tony wozu ładuje za przeproszeniem opony z kraju w którym jeszcze 20 lat temu opony robiono z drewna, moc "pojazdów" wynosiła przeważnie dwa woły a marka opon przywodzi na myśl raczej jakiś egzotyczny gatunek motyla. Opony które zatrzymają ten samochód o 1/3 dalej niż wcale nie najdroższe opony ze Starego Kontynentu, które w czasie jazdy w deszczu zmuszą go do jazdy " z duszą na ramieniu" wolniej od niejednego leciwego Golfa. Tacy Kierownicy znajdą się wszędzie.

Slavol na jakim obniżeniu jeździsz nacodzień ?
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra