[146] predkosc max 140km/h

Rejestracja
Kwi 5, 2008
Postów
332
Lokalizacja
Polska
Auto
Alfa Romeo 156 SW 1,9JTDM (150KM) 2005r.
witam
Mam taki problem ze swoja alfa ze nie chce mi szybciej jechac niz 140km/h. przy czym setke robi w jakies 13 sek. Co moze byc przyczyna takiego slabego wyniku. Na wolnych obrotach chodzi w miare rowno. A na wyzszych tez nie zauważylem jakiegos problemu w pracy silnika. Pali mi okolo 9 10 litrow na 100 km. silnik Boxer 1.6 tankuje na orlenie.
Prosze o cenne rady
 
solaris2007 napisał:
tankuje na orlenie.

Zmień stację benzynową, bo ORLEN to... :?:

solaris2007 napisał:
Pali mi okolo 9 10 litrow na 100 km

Trochę za dużo jak na ten silnik. Mój boxerek ok. 8,7 l / 100 km - twój powinien spalić nieco mniej. Zacznij od sondy lambda.

solaris2007 napisał:
nie chce mi szybciej jechac niz 140km/h
Moja na czwórce szybciej poleci - sprawdź kompresję.
 
a czy przewody moga miec cos z tym wspolnego? Jak ja kupowlem koles mowil zebym przewody wysokiego napiecia wymienil. Ale chodzi ladnie nie przerywa nic. Po za tym tlumik musialem srodkoy wywalic. wstawilem rure bo przerdzewial. No i zauwazylem wyciek oleju. Wydaje mi sie ze to spod glowicy ale nie jestem jeszcze pewien. Trudny dostep tam jest.
 
Mogą mieć bardzo dużo, czytałeś w ogóle ten link, który zamieściłem wyżej?
 
No i zauwazylem wyciek oleju. Wydaje mi sie ze to spod glowicy ale nie jestem jeszcze pewien.

Wydaje mi się, że do "setki" by nie szła wtedy normalnie (czyli ~13 sek.).

Chociaż jak zwykle moge się mylić.
 
U mnie byla taka sytuacja, ze V max wynosila 160km/h. Problem tkwil w niechlujnie zalozonej przez poprzedniego uzytkownika (mechanika) rury doprowadzajacej powietrze z dolu zderzaka do puszki z filtrem powietrza (byla bardzo lalamana, prawie zero przeswitu).
Przed zlokalizowaniem "usterki" bylem przerazony, ze usuniecie awari bedzie wiazalo sie z potwornymi kosztami, a tu taka mila niespodzianka.
 
Witam dziś mieliśmy spot we włocławku i przejechałem się bokserkiem Dawida( alfasound mania) i jego boxer zamula tak samo jak mój, a co do zamulania to 1,9 diesel 145 normalnie mnie wycielą aż mi się przykro zrobiło a ja miałem dechę :(
I mam w związku z tym problem bo nie wiem co jej jest, wciskam gaz i nie ciągnie czuję się jak bym jechał maluchem którego kiedyś miałem gaz decha i smutek w oczach:(
 
Czyli jak setke robie w miare normalnie to znaczy ze przewody sa spoko?
przyczym jak setke robilem to tylko na 3 biegu. A najbardziej mocy mu brakuje na 4 i 5 to juz wogole. A jak sprawdzic czy katalizator nie jest zapchany?
 
Trochę za dużo jak na ten silnik. Mój boxerek ok. 8,7 l / 100 km - twój powinien spalić nieco mniej. Zacznij od sondy lambda.

Niewiem czemu moiwsz ze za duzo na silnik 1,6 ??? Moim zdanie pali bardzo ladnie (mowimy chyba o miescie ???) Moja alfa pali 11l w miescie i wydaje mi sie to za normalne, i tez mam Boxera 1,6, ale co do mocy to 140 napewno poleci i napewno szybciej niz 13 s do 100km/h
 
Gopcio a mozesz mi zdjecie przeslac gdzie w naszej alfie jest silniczek krokowy i przepływomierz? A i czy jadac na dwojce lub nawet jedynce po wcisnieciu pedału gazu do dechy zerwa kola Ci przyczepnosc? bo u mnie nie ma mowy.
 
Robal napisał:
Problem tkwil w niechlujnie zalozonej przez poprzedniego uzytkownika (mechanika) rury doprowadzajacej powietrze z dolu zderzaka do puszki z filtrem powietrza (byla bardzo lalamana, prawie zero przeswitu).

To mnie zaskoczyłeś - nie myślałem, ze takie coś może być przyczyną zmniejszenia prędkości max. Jak dasz radę zamieść jakieś zdjęcie lub napisz precyzyjniej jak być powinno ;//
 
as napisał:
Robal napisał:
Problem tkwil w niechlujnie zalozonej przez poprzedniego uzytkownika (mechanika) rury doprowadzajacej powietrze z dolu zderzaka do puszki z filtrem powietrza (byla bardzo lalamana, prawie zero przeswitu).

To mnie zaskoczyłeś - nie myślałem, ze takie coś może być przyczyną zmniejszenia prędkości max. Jak dasz radę zamieść jakieś zdjęcie lub napisz precyzyjniej jak być powinno ;//

No cóż, jeśli średnica rury doprowadzającej ma tak na oko 4-5cm, to okazało się że była ona zagięta. Spece z Boscha do których pojechałem na diagnostyke (test przepływki, sondy) aż byli zdziwieni, że samochód wogóle jeździł (Alfsizon nie miał czym oddcyhać).
Wywaliłem całą tą rurę, Alfa odzyskała pełną moc a efektem ubocznym całej operacji było uzyskanie bardziej rasowego brzmienia silnika.
 
Byc moze znalazłem przyczyne takich slabych osiągow mojej alfuni:)
Otoz dzis czyscilem przepustnice (nie znalazlem w niej nic na podobe przeplywomierza) i na spodzie od dolu wystaje taki kruciec do wezyka. I tu mam pytanie z czym on jest połączony. Patrzyłem szukałem i nic nie znalazłem. Węzyka nie mam, wiec nie wiem dokąd on mogł isc. Czy do aparatu zapłonowego jest mozliwe zeby miał isc? Strasznie trudny jest tam dostęp widocznosc zerowa, a nie chciałbym calego układu dolotowego demontowac.
 
od dolu wystaje taki kruciec do wezyka
może to odma albo podciśnienie...


Kiedy ostatni raz wymieniałeś filtr paliwa?
Ciekawe z jakim ciśnieniem podaje paliwo?

Jeśli chodzi o kable zapłonowe, to mogę podesłać Ci instrukcję serwisową jak je sprawdzić za pomocą miernika. Aczkolwiek uważam, że nie one są winne.

pozdr
 
solaris2007 napisał:
Byc moze znalazłem przyczyne takich slabych osiągow mojej alfuni:)
Otoz dzis czyscilem przepustnice (nie znalazlem w niej nic na podobe przeplywomierza) i na spodzie od dolu wystaje taki kruciec do wezyka. I tu mam pytanie z czym on jest połączony. Patrzyłem szukałem i nic nie znalazłem. Węzyka nie mam, wiec nie wiem dokąd on mogł isc. Czy do aparatu zapłonowego jest mozliwe zeby miał isc? Strasznie trudny jest tam dostęp widocznosc zerowa, a nie chciałbym calego układu dolotowego demontowac.

Mam nadzieję ,że choć troche zdjecia zobrazują gdzie jaki kruciec jest podłaczony!!!

Co do pozycji nr "2" na fotce nie mam pojecia gdzie idzie ten wężyk!!!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra