Nie wiemjak jest z ts. dopiero około 8000.
Teraz już mało się przemieszczam, co widac w moim podpisie.
Wszystkie japońce miały automaty i tu pokładałbym 'dziewiczy' stan silników.
Jeżdże normalnie. Czasami trochę depnę.
Jedynie w rajchu ganiałem po 200/h. nie mam inklinacji do walenia głupa po mieście.
I obecna furka nie była jeszcze ze mną poza miastem.
Jedynie 200km po autostradzie i to wszystko.
Kiedyś czytałem, że obecne silniki benzynowe lubią się kręcić i wola 4500 niż 2000 na piątym biegu.
Nie wydaje mi się by kręcony silnik jakos bardzo cierpiał.
Prędzej w dupę dostaje karoseria i zawieszenie - przeciążenia przy gwałtownym hamowaniu. Może jeszcze poduszki pod silnikiem. Sprzęgło.
Brudne filtry powietrza i oleju. Jazda w kurzu. Ale obroty?
Ile tysięcy km mozna dymać ze średnią obrotów 5500?

Ale mogę sie mylić.
Co do pasków - wyczytałem w instrukcji, że subaru ma pasek na 150000. Po 148000 zmieniłem i było OK. Ale następna zmianę zrobiłem po 90000 bo pasek był na 100000.
Producent pasków podaje na ile one są.
Nigdy mi pasek nie poleciał.