[145] Mrugajaca kontrolka oleju

  • Autor wątku Autor wątku Skrecz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Skrecz

Guest
witam, mam taki problem sporo dzisiaj jeździłem po mieście i po 2h zauważyłem ze temperatura silnika skoczyła mi do lekko ponad 100*C a na biegu jałowym przy niskich obrotach delikatnie mruga mi kontrolka oleju( nawet nie zapala sie w pełni tylko bardzo delikatnie pulsuje), jak tylko dodam leciutko gazu gaśnie. Po zatrzymaniu sprawdziłem poziom oleju (wymieniany 700km temu) i jest na max ale gdy wyciągnąłem bagnet a otworu leciał szary dymek i to dość mocno.
Co to może być? i skąd ten dymek?
z góry dzieki
 
Wygląda na słabe ciśnienie, może kończą się panewki
 
A jaki masz przebieg, bo faktycznie wygląda na zbyt duże luzy na panewkach. Teoretycznie w takich przypadkach może jeszcze puszczć zaślepka kanału olejowego w wale korbowym, o ile oczywiście boxery takie zaślepki posiadają.
 
przebieg 170k km, jeśli to panewki orientujecie się o koszcie naprawy?
 
Skrecz napisał:
przebieg 170k km, jeśli to panewki orientujecie się o koszcie naprawy?
Spadek cisnienie oleju nie musi byc spowodowany panewkami , może olej jest do dupy robi sie coraz cieplej
 
75andrew155 napisał:
może olej jest do dupy robi sie coraz cieplej
Słuszna uwaga. Miałem podobnie w Golfie, przy nagrzanym silniku zapalała się kontrolka oleju. Wymiana oleju na nowy rozwiązała problem.
Skrecz kiedy ostatnio zmieniałeś olej? Warto od tego zacząć.
 
700km przebiegu na nowym oleju wymieniałem go może miesiąc temu a olej to mobil 1 pół syntetyk.A wiecie z kad ten dymek? gdzieś czytałem ze to może być przepalający sie olej jeśli tak co to powoduje?
 
SG0240 napisał:
Teoretycznie w takich przypadkach może jeszcze puszczć zaślepka kanału olejowego w wale korbowym, o ile oczywiście boxery takie zaślepki posiadają.

Dokladnie tak. Mialem kiedys taka sytuacje w maluchu. Rozebralem z wujkiem silnik, wymienilismy głowne panewki, wałek rozrzadu a przyczyna zapalajacej sie kontroli byla wysunieta zaślepka w wale korbowym. Również nie wiem, czy w boxerze cos takiego wystepuje.
 
Myślę, że w tej sytuacji powinieneś wykonać sprawdzenie ciśnienia oleju manometrem i wszystko będzie jasne.
A co do dymienia, to wygląda na to, że silnk się kończy i spala olej - ile go zużywa na 100 km?
 
No właśnie oleju nie bierze w ogóle, dzisiaj sprawdzałem ( 800km po wymianie oleju) właściwie na bagnecie nie widać różnicy no może minimalnie kwestia niecałego milimetra,
Chwilowo zaczynam bardziej sie martwić temperaturą dzisiaj wracając z pracy skoczyła mi do 110*C co już meni zmartwiło bo z tego co czytałem normalna temp to kolo 80-90*C
możecie polecic jakiś dobry warsztat we Wrocławiu gdzie ( najlepiej z małe pieniądze) robią boxery?
 
sprawdz poziom plynu chlodzacego. mam taki problem ze woda mi znika niewiadomo gdzie. A ten dymek to byc moze spalina ci idzie do oleju przez zuzyte pierscienie. Wyjmij dagnet,przegazuj i obserwuj czy dymek nie przyspiesza powachaj.
 
Miałem kiedyś niewielkie pęknięcie głowicy w innej marce i płyn chłodniczy przedostawał się do oleju - towarzyszyły temu takie objawy jak: duże ilości białego dymu z rury wydechowej, pulsowanie kontrolki ciśnienia oleju na wolnych obrotach, zwiększone zużycie paliwa i rechotanie silnika podczas pracy.
Sprawdź u siebie - może masz coś podobnego, np. nieznacznie puszcza uszczelka pod głowicą.
No i dokładnie obserwuj stan oleju i płynu chłodzącego.
 
mam to również u Siebie z tym że ja szlifowałem wał i zmieniałem wszystkie panewki 5,5 tys. kilometrów temu razem z olejem , i od niedawna jak rozgrzeje się olej to zaczyna zapalać się ciśnienie oleju w silniku słychac również stukanie na początku myślałem że to popychacz ale teraz boje się że to panewki ale cholera autko miało je zmieniane i ja nie tyram tego samochodu a już napewno nie wciskałem prawie wogóle przez pierwsze 2 tys. od zmiany panewek ://
 
alfasound_mania napisał:
mam to również u Siebie z tym że ja szlifowałem wał i zmieniałem wszystkie panewki 5,5 tys. kilometrów temu razem z olejem , i od niedawna jak rozgrzeje się olej to zaczyna zapalać się ciśnienie oleju w silniku słychac również stukanie na początku myślałem że to popychacz ale teraz boje się że to panewki ale cholera autko miało je zmieniane i ja nie tyram tego samochodu a już napewno nie wciskałem prawie wogóle przez pierwsze 2 tys. od zmiany panewek ://
Na jakim oleju śmigasz????
 
Niedawno miałem ten sam problem (jest o tym post na forum). Ciśnienie oleju miałem w porządku, panewki nie stukały i na szczeście pomogła tylko wymiana oleju (Valvoline Maxlife 10W40 do silników po przejściach), poprzednio zalany był jakiś syf. Troszke się też interesowałem tym tematem i boxery są pełne wad, a jedną z nich to szybko padające pompy oleju, które są już nie do kupienia. Zanim wydasz pieniądze jedź do mechanika zmierzyć ciśnienie oleju, potem spróbuj zmienić olej na gęstszy. Wymiana panewek to ostateczność i trzeba się liczyć z remonetm całego silnika i licznymi wydatkami.
 
Daj spokój do hydraulicznych popychaczy lejesz taki syf ;|/
 
Jeżdząc na temperaturze powyżej 100 stopni zarżniesz silnik całkiem ,masz walniety termostat ,albo wentylator sie nie włącza chłodnicy
 
75andrew155 napisał:
Daj spokój do hydraulicznych popychaczy lejesz taki syf ;|/
on miałbyć tylko na przepłukanie silnika miałem go zmienić po 6 tys. na pół syntetyczny a tu taki numer ale poddałem się z tym silnikiem i zamówiłem drugi :mrgreen:

P.S. cały czas mowa o 145
 
Nie chce Ci martwić, ale kupowanie kolejnego zajechanego silnika to kiepskie rozwiązanie, bo kupienie boxera w dobrym stanie jest raczej nierealne (mówie o autach z giełd i ogłoszeń). sam miałem podobne problemy, zdecydowałem się na remont silnika i przynajmniej teraz wiem, co mam pod maską.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra