[145] modyfikacja dolotu

Nie zdemontowałem tylko jednym prostym ruchem wyłączyłem z obiegu, a po co według Ciebie jest ten tłumik szmerów??? Po to żeby żeby silnik ciszej pracowal, a ja chcę żeby pracował głośniej i to bez żadnej dla niego ujmy.

Nic tym działaniem nie popsułem a mój gust i przyjemność dostarczana przez doznania słuchowe to tylko i wyłącznie moja sprawa i nie musisz tego komentować.
 
A ja mam stożek i dźwięk silnika jest wprost bajeczny, ale ja mam boxera i jemu to nic nie zaszkodziło a nie wiem jak się sprawuje silnik TS po takiej modyfikacji
 
Nie zdemontowałem tylko jednym prostym ruchem wyłączyłem z obiegu, a po co według Ciebie jest ten tłumik szmerów??? Po to żeby żeby silnik ciszej pracowal, a ja chcę żeby pracował głośniej i to bez żadnej dla niego ujmy.

Jak mialem 155 to zrobilem to samo chcialem zeby byla bardziej glosna i rasowa.To na szczęście nie ujmuje alfie a dodaje wiecej charakteru sportowego, dzwiek 16v TS ze zmienionym dolotem jest super.Na poczatku odpiąłem ta rurke o ktorej mowa i bylem zadowolony, w koncu doszedlem do wniosku ze chcialbym wiecej tego ryku podczas wkręcającego się wariatora to zalozylem dobry stozek z doprowadzeniem zimnego powietrza i efekt byl juz na prawde zadowalajacy.Sami posluchajcie http://www.youtube.com/watch?v=6DAtNbmx1PI
 
Panowie poddaje się - róbcie z dolotami w waszych maszynach co chcecie ale jedna prośba jak będziecie sprzedawać swoje cudeńka to zróbcie adnotację w ogłoszeniu, że silnik był obiektem zabaw i eksperymentów aby następny właściciel wiedział w co się ładuje

do kolegi ADK poczytaj sobie trochę o budowie silników wtedy dowiesz się co to jest i po co się montuje tłumik szmerów, co daje odpowiedni strumień powietrza w układzie dolotowym (np. kwestia przepływomierza) oraz takie inne niuanse które występują w samochodach i są tworzone nie przez pastucha na pastwisku a wysokiej klasy inżynierów po politechnikach

ponieważ mam dziś urodziny proszę o łagodne wyżywanie się na mojej skromnej osobie
 
Ostatnia edycja:
ponieważ mam dziś urodziny proszę o łagodne wyżywanie się na mojej skromnej osobie

Wszystkiego najlepszego w takim razie życze :)

A jeżeli chodzi o kwestie techniczne, to tyczy się to również kolegów z modyfikacjami polegającymi zakładaniu stożków, wydłużaniu i zwiększaniu pojemności całego układu. Auta jeżdżą, mają się świetnie, nie wiem jaki jest w tym problem a ponadto jestem prawie pewien że to co zrobiłem ze swoim filtrem na 100% pozostanie bez konsekwencji dla silnika, dla jego osiągów i stanu technicznego za kilkadziesiąt tysięcy kilometrów.
 
Panowie po co te nerwy:)
nie jestem specjalista wiec zapytalem sie czy mozna, jak mozna i jaki moze byc efekt zmian... teraz wiem troche wiecej po Waszych wypowiedziach :)


tlumika szmerow juz dawno nie ma bo chyba pierwszy wlasciciel wymontowal:)

glownie chodzi mi o to co pisze Hubert155 i adk chce zeby silnik bardziej warczal byl glosniejszy:D

chyba zrobie cos w tym stylu http://forum.alfa145.com/index.php?showtopic=1821 :D
 
Ostatnia edycja:
Pomysł ciekawy, ale nie wydaje mi się żeby jakoś znacząco zmienił się dźwięk. Oczywiści możesz sprobować :) Tylko podziel się później wrażeniami

Pozdrawiam
 
Rowniez dziele zdanie kolegi adk dzwieku zadowalajacego nie osiagniesz, ale moze twoje auto stanie sie bardziej elastyczne na nie ktorych biegach bo dostanie szybciej zimnego powietrza. Ja bym zostal na poczatek przy wyjeciu tej rurki z obudowy filtra.
 
no to rura wyjeta, teraz ciagnie bezposrednio do puszki filtra... rzeczywiscie jest duza roznica w glosnisci silnika, szczegolnie na nizszych obrotach kiedy dosicka sie gaz:D bardziej bulgocze.... wieczorem jade na mikolow to zobaczymy jak auto sie bedzie zachowywac:)

jesli bedzie git to doprowadze rure wlotowa spod zderzaka...

znalazlem na eperze ta rure http://www.spangerum.com:7080/navi?...INT_MODE=0&EPER_CAT=SP&WINDOW_ID=1&GUI_LANG=6

hmmm powiem tak glos silnika jest zdecydowanie glosniejszy, bulgocze przy przyspieszaniu...
musze sie przywyknac do tego dzwieku bo troche za glosno jak dla mnie, pozatym wydaje mi sie ze troche nie "ciagnie" przy wciskaniu gazu, moze to wina slabego dolotu powietrza do puszki z filtrem, moze jkby doprowadzic tam rure spod zderzaka byloby lepiej...
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
hmmm powiem tak glos silnika jest zdecydowanie glosniejszy, bulgocze przy przyspieszaniu...
musze sie przywyknac do tego dzwieku bo troche za glosno jak dla mnie, pozatym wydaje mi sie ze troche nie "ciagnie" przy wciskaniu gazu, moze to wina slabego dolotu powietrza do puszki z filtrem, moze jkby doprowadzic tam rure spod zderzaka byloby lepiej...

Nie wiedzialem nawet że jest taki zamiennik tego tłumika :) Dziwią mnie twoje obserwacje, u mnie nie było różnicy jeżeli chodzi o przyspieszanie.
 
No właśnie mam to samo u siebie i ten dzwięk najbardziej mi się podoba :)

A teraz juz wiem że dławienie się na niskich obrotach to nie jest wina modyfikacji tylko sondy lambda i to ją trzeba wymienić, próbowałem z założonym tłumikiem i bez niego. Nie ma różnicy. Kwestia wysokiego spalania to też jej wina.
 
A teraz juz wiem że dławienie się na niskich obrotach to nie jest wina modyfikacji tylko sondy lambda i to ją trzeba wymienić, próbowałem z założonym tłumikiem i bez niego. Nie ma różnicy. Kwestia wysokiego spalania to też jej wina.

u mnie nie ma zadnego dlawienia, pojezdzilem troche i nic takiego nie zauwazylem...
a u Ciebie jak sie to objawia?
spalanie u mnie wynosi ok 9l/100km 99% miasto, przewaznie krece wysoko, jesli jade spokojniej to i tak zmienieam biegi przy 3500, 4500obr/min

Edit:
AirFlow_Demo_Polish
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
a ja zanim sie zdecydowalem założyć stożek to odpiąłem rurę dochodzącą to puszki filtra i zrobiłem ze 2 km - zdanie szybko zmieniłem :( o ile na niższych obrotach jak się przygazowało to pomruk był miły o tyle powyżej 4500obr/min masakra, ryk potworny...
dzisiaj nie mysle juz o takowej przeróbce
 
Amortyzatory
Powrót
Góra