P
Paweł156
Guest
Bo Fiat kupił cały proces produkcyjny od Toyoty jesli dobrze pamietam.Daniel156SW napisał:Nowe bravo wydaje mi sie lepiej wykonane aniżeli 147
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Bo Fiat kupił cały proces produkcyjny od Toyoty jesli dobrze pamietam.Daniel156SW napisał:Nowe bravo wydaje mi sie lepiej wykonane aniżeli 147
Rozumiem Ciebie doskonale.Coś musi być jednak zle spasowane.Moja alfa jest od twojej starsza i wewnątrz wygląda jak nowa.Nic nie trzeszczy mimo że jezdzę po dziurawych drogach. Na początku cos mi popiskiwało w lewym słupku jakby tarł plastik o plastik ale wd-40 pomogło.Denerwuje mnie za to hałas w kabinie. Powyżej 100km/h zaczyna być głośno, mimo że niby silnik jest dobrze wytłumiony.Mo ojciec też ma astrę 96r. i jeśli chodzi o przepisową jazdę po naszych drogach to jedzie sie bardziej komfortowo, mniej spala i nie psuje sięDaniel156SW napisał:Nie zrozum mnie zle, jestem fanem alfy ale nie jestem slepy i musze powiedzieć ze kokpit astry ojca z 93 roku trzeszczy mniej niz mój... moja jest po liftingu..
Jakośc materiałów niestety jest nijaka..
Ja bym wolał, bo to znaczy że jest bardziej komfortowe i tak nie telepie. W alfie po naszch dzurach to aż mi policzki podskakujądrugimarcin napisał:Stilo niczego sobie ma jedna wade, za mieekie zwieszenie
Daniel156SW napisał:Nie zrozum mnie zle, jestem fanem alfy ale nie jestem slepy i musze powiedzieć ze kokpit astry ojca z 93 roku trzeszczy mniej niz mój... moja jest po liftingu..
Jakośc materiałów niestety jest nijaka..
CIAMILL156 napisał:Daniel156SW napisał:Nie zrozum mnie zle, jestem fanem alfy ale nie jestem slepy i musze powiedzieć ze kokpit astry ojca z 93 roku trzeszczy mniej niz mój... moja jest po liftingu..
Jakośc materiałów niestety jest nijaka..
to nastepną kup astre nie bedziesz narzekal opel-czyt. niemiecki polonez a tak na marginesie to albo masz w alfie przejechany milion albo jest po niezlym dzwonie jeszcze sie nie spotkalem zeby cos w normalnej 156 trzeszczalo sam mam juz przejechane 250tys km i jakos nic sie nie dzieje a co do astry raz jechalem tym badziewiem i wiecej do niego nie wsiąde rozwiazania techniczne starsze od polskiego rometa z 70 roku wogole samochod porazka