• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

1,8 lapie mula

Chyba sie skusze tylko musze podliczyc jakie mam wydatki w tym miesiacu.Aprzewody zaplonowe tez by sie znalazly?
 
warto jeszcze przeczyscic styki w przewodach i na swiecach bo moga byc zasniedziale ja tak zrobilem i jest poprawa poza tym mialem urwany jeden kabel do swiecy i chodzila na 7 a nie na 8 do tego przemylem silniczek krokowy bo sie przycinac az od brudu zaczal i powiem ze 130 na trojce z palcem w odbycie a przedtem 120 i juz stawal licznik no chyba ze gora byla to pociagnal jeszcze 5 kilosow wiecej
 
Cza bedzie sprobowac.Moze to to a jak nie to sie wkurze i wymienie silnik,bo zaczyna mi to wszystko podnosic cisnienie.
 
A sprawdzaliście katalizator może jest przytkany
 
Powiem tyle.Nie mam katalizatora tylko jego imitacje w postaci puszki ktora wyglada jak on.Wywalony zostal podczas wymiany tlumika.
 
Lukasz A. napisał:
Powiem tyle.Nie mam katalizatora tylko jego imitacje w postaci puszki ktora wyglada jak on.Wywalony zostal podczas wymiany tlumika.

:mrgreen: tak trzymac
 
rysiu tylko fajnie by bylo zeby ona zaczela w koncu brykac tak jak powinna a nie strzelac fochy jak jakas gowniara :D
Aha zapomnialbym.Na jakiej zasadzie moglbym zdobyc te swiece o ktorych byla mowa?
 
Wywalenie katalizatora może też być przyczyną łapania muła na niskich obrotach , wywalwnie kata sprawy nie przesądza :mrgreen:
 
ale to dziwne ze niekiedy jest ok a niekiedy nie i to przewaznie na cieplym silniku wiec watpie by byl to katalizator czy tez jego brak
 
Wlasnie tez tak mysle ze tu trzeba sprawy katalizatorowe odlozyc i skupic sie na czyms innym.Tu sie dzieje cos glupiego,zwazywszy ze puszke wymienilem na katalizator i ciagle to samo.Zastanawiam sie nad cisnieniem paliwa. Moze to silnik juz pada bo ma najechane 250tys km :(
 
Lukasz A. napisał:
Wlasnie tez tak mysle ze tu trzeba sprawy katalizatorowe odlozyc i skupic sie na czyms innym.Tu sie dzieje cos glupiego,zwazywszy ze puszke wymienilem na katalizator i ciagle to samo.Zastanawiam sie nad cisnieniem paliwa. Moze to silnik juz pada bo ma najechane 250tys km :(
To od tego trzeba zaczynać , sprawdzić szczelności komór spalania pompując spreżone powietrze przez gniazdo świecy do komory spalanie przy zamkniętych zaworach
 
Choroba wie- mój ma najechane 265tys. i jest ok- tyle ze moj to Vka a Vki lepiej znoszą duże przebiegi. Jedź do doktorów i niech ci kompresje na każdym cylindrze sprawdzą. Wtedy będziesz wiedział napewno co sie dzieje.
 
a moze pompka paliwa w baku sie zatkala kumpel mial tak w bmw ze niekiedy bylo ok a niekiedy nawet juz odpalic nie mogl
 
No nic pozostaje mi posprawdzac te rzeczy,ktore napisaliscie i zobaczymy.Moze faktycznie nie trzyma cisnienia na garach(olej bierze znikomo)moze zawory lub pompa paliwa.Duzo roboty,ale co tam nie poddam sie :D
 
Lukasz A., przegladajac ten temat widze ze masz podobny problem jak ja mam. Zobacz wtryskiwacze. Odlaczaj kazdego z koleji i zobacz czy jest jakas reakcja silnika (zrob to w momencie jak silnik bedzie "zamulony"). U mnie wtryski jak zaczynaly sie psuc to wlasnie bylo tak ze czasami "łapał muła".. pozniej auto juz wogole nie chcialo jechac, sprawdzilem wtryski i okazalo sie ze jeden zawiesil sie w pozycji otwartej (wczesniej pewnie przerywał). Musze go przeplukac i moze to cos da..
 
Cza bedzie sprobowac moze i faktycznie ktorys wtrysk zdycha.Jak juz pisalem odpowiedzialnych za ten problem moze byc tysiac rzeczy dlatego kazda wskazowka jest na wage zlota.Dzieki fr33 :D W sumie to dzieki wszystkim za pomoc.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra