• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

1,8 lapie mula

Lukasz A.

Moderator
Rejestracja
Mar 27, 2007
Postów
2,689
Wiek
45
Lokalizacja
Koszalin/Szczecin
Auto
155 2.5 V6
Czesc wszystkim.Moim kolejnym problemem jest to ze moj czort lapie mula przy przyspieszaniu.Raz jest tak ze mnie w fotel wbije a nastepnym mam wrazenie jakbym jechal maluchem.Szukalem na forum informacji na temat WARIATA i innych rzeczy ktore moga miec na to wplyw ale powiem szczerze ze jest tyle pierdolek ze praktycznie niewiem od czego zaczac.Jak ktos mial taki przypadek to napiszcie bede cholernie wdzieczny.Z gory dzieki i pozdrawiam.
 
Tylko na zimnym ma mula czy na cieplym tez?
 
Dziury nie ma.Jak jest slaba to od samego poczatku.To jest cos takiego.Odpalam ruszam i juz czuje ze mam mula.Moge ja deptac jak kogut kure a ona nic.Zgasze wroce za jakis czas odpale i nie ten samochod.Ciagnie az w fotel wciska.I nie ma tu roznicy czy jest zimna czy ciepla.
 
Na zimnym silniku tak bywa że łapie muła , silnik chodzi na ssaniu dostaje wiekszą ilość paliwa jesli mu mocmo depniesz paliwo może zalewać świece . Sposobem na to jest tylko dobra świeca ( markowa )
 
75andrew155,
miałeś tak kiedyś ? jak opisuje Łukasz A.
 
Jeżeli na rozgrzanym silniku jest podobnie to może być sonda albo świece
 
To ja sie podepne do tematu - mam tak jak napisal andrew, swiece wymienione ponoc 16kkm temu - na NGK. Buta dostaje przy 3 tys i z tego co sie orientuje to nie tylko ja tak mam...
To na pewno komputer ma ustawione za duze ssanie? Czy moze to sa jakies ograniczenia, zeby nie garowac na zimnym silniku.
 
Tuti napisał:
Czy moze to sa jakies ograniczenia, zeby nie garowac na zimnym silniku.
To raczej normalne że na zimnym silniku butowanie nie jest wskazane nawet na szkodliwe działanie na silnik przez takie manewry , silnik ma prawo się zdławić
 
Bez butowania tez tak jest... Przyspieszam sobie normalnie, dochodze do kreski 3 tys i nagle dostaje buta - jak na turbinie - wciska w fotel :) Bez wzgledu na to czy mam gaz w podlodze czy obchodze sie z nim delikatniej mozliwosci sa takie same :P

Na poczatku odnosilem wrazenie, ze na zimnym silniku alfa ciagnie lepiej niz na cieplym, ale to dlatego, bo na cieplym przyspiesza rowno, a nie nagle. Moze to ma cos wspolnego z wariatem i brakiem smarowania...
 
Tuti napisał:
Na poczatku odnosilem wrazenie, ze na zimnym silniku alfa ciagnie lepiej niz na cieplym, ale to dlatego, bo na cieplym przyspiesza rowno, a nie nagle. Moze to ma cos wspolnego z wariatem i brakiem smarowania
Dobrze odczuwasz zimny silnik dostaje większą dawkę paliwa ( czuinik temperatury zasysanego powietrza ) i jak się nie zadławi to śmiga żwawo ale przy słabych świecach może się zadławić gdy silnik się rozgrzeje dawka paliwa się stabilizuje ( sonda ) i już takiego buta nie ma
 
Swiece to ja musze wymienic.To nie ma bata.Najpierw zaczne od swiec i przewodow a pozniej reszta bedzie sukcesywnie sprawdzana i wymieniana.
 
a jak bys swiec szukal to mam po 100euro za komplet + przesylka
 
rysiu145 napisał:
100 euro za 8 sztuk czyli 4 duze i 4 male
2 miesiące temu bym powiedział, że to niezła cena, ale mi udało się kupić komplet 8 świec nówek platynowych za ..200zeta :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
to tez bym chcial wiedziec bo normalnie w szkopach po 190 euro chodza
 
Amortyzatory
Powrót
Góra