• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

MiTo (155/QV) pod tor - czy ktoś jeździ, jakie doświadczenia?

TMMCx2

Nowy
Rejestracja
Wrz 11, 2026
Postów
1
Auto
mito (w planach)
Cześć,

Po pierwsze witam wszystkich forumowiczów :)
Szykuję się do zakupu auta stricte pod tor - nie na co dzień, do stopniowej rozbudowy przez kilka najbliższych lat, budżet raczej skromny (rozsądny zakup + oszczędzanie na modyfikacje krok po kroku, nie wszystko naraz). Na liście mam kilka hot hatchy, w tym MiTo 1.4 TB 155 i QV 170, i zanim zdecyduję, wolę zapytać ludzi, którzy realnie jeździli, zamiast wierzyć samym testom "prasowym".

Jeśli ktoś z Was miał/ma MiTo (obojętnie która wersja) na torze albo choćby na ostrzejszych trackdayach - jestem ciekaw:
  1. Jak zachowuje się chłodzenie i temperatura na dłuższych sesjach? Widziałem tu wątek o temperaturze komory silnika 1.4TJet i szczerze mówiąc to akurat budzi mój niepokój bardziej niż cokolwiek innego.
  2. W wersji QV - czy siłowniki/moduł MultiAir dają się jakoś we znaki przy bardziej dynamicznej, dłuższej jeździe na wysokich obrotach, czy to bardziej mit z internetu niż realny problem w praktyce?
  3. Sprzęgło i koło dwumasowe - jak długo to wytrzymuje przy częstszych, mocniejszych startach i redukcjach na torze?
  4. Czy ktoś wsadzał LSD? Jeśli tak - jak to wypada w praktyce, warto?
  5. I najważniejsze - gdybyście zaczynali od zera, z ograniczonym budżetem, z myślą o rozbudowie na raty przez kilka lat: 155 czy QV? I czy w ogóle MiTo, czy raczej uciekalibyście gdzie indziej?
Z góry dzięki za wszystkie opinie, nawet te chłodzące entuzjazm - wolę usłyszeć prawdę teraz niż po zakupie.
Ps. jeśli ktoś ma zdjęcia/filmy z toru swoim MiTo, chętnie zobaczę
 
Cześć
Ja po torze nie jeżdżę bo umiejętności nie mam ale na świętokrzyskich drogach mam fajne zakręty to czasami mimo wieku się wygłupiam
Mam T-jet 155 (teraz 171KM i 279Nm - było 178 i 306 ).
Dużo w nim zmieniłem i dużo włożyłem kasy darmo z takim podejściem że będzie rakieta najszybsza na świecie 😉. Cisnąłem po autostradach po kilka godzin w przedziale 140-210 km/h , nawet i wycisnąłem 230raz i starczy bo na desce rozdzielczej się trumna wyświetliła 😆. ( Nie ten silnik do takiej jazdy)
Moim skromnym zdaniem największe bolączki tego silnika a raczej jego osprzętu :
Katalizator fabryczny wypad,turbo ihi vl36 lub vl38 wypad, IC i te gumowe węże oraz rury wypad, zawory DV i n75 albo nowe albo nowe i wzmocnione . Do n75 wężyki silikonowe . Chłodzenie do jazdy normalnej jest oki ale profilaktycznie wymieniłem termostat.
T-jet to już wiekowy samochód więc nowa odma raczej na 101%
Zawieszenie to już twój wybór na tor : ja mam sam do weekendowych szaleństw : nowe grube sachsy z obciętymi odbojami o 20mm pod sprężyny progresywne KW które znowu obniżają mi sam o 30mm . W wahaczach przednie tuleje poliuretanowe strongflexa bodajże 70 twardości , lizak skrzyni biegów nowy i wkładka poliuretanowa powerflexa żółtą.W belce tylniej też mam poliuretany
Mniemam że hamulce założysz na tor najlepsze ( u mnie tarcza Brembo XT ,zacisk 4 tłoczek i klocki ferodo DS2500 ,płyn dot 5.1)
Kotwica okropna ( koledze pęklo żebro na seryjnych pasach bo nie był przygotowany na taki hebel).
Oczywiście nowe sprzęgło,dwumasa i parę innych rzeczy . Nie zakładaj stożka , największy błąd .Mała komora i gorąco tam jest więc stożek zasysa ten gorąc
Dużo pisania więc jak chcesz to na maila napisz to podeślę parę fotek żebyś miał wizualnie pogląd co i jak biorąc poprawkę że ja złożyłem samochód na drogę nie na tor . U mnie koszt zakupu i modyfikacji ( z moimi błędami za które płaciłem 2 razy) przekroczył już 60 tys zł a samochód mam 1,5 roku dopiero

rafalkrzywy362@gmail.com
 

Załączniki

  • IMG_20260829_163105_438.jpg
    IMG_20260829_163105_438.jpg
    2 MB · Wyświetleń: 5
Trochę jeździłem na torach Abarthem GP - w gruncie rzeczy to bliźniak MiTo 155. Był mocno porobiony ale na torze najlepiej się sprawdzał na serii +, czyli IC + DP + lepsze klocki i płyn. Można było lecieć pełnym ogniem ponad 30min bez żadnych obaw.
 
Cześć wszystkim, zarejestrowałem się, żeby w gruncie rzeczy zadać to samo pytanie, więc pozwolę sobie zaistnieć w tym temacie :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra