• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Stelvio] Szarpnięcie przy delikatnym puszczeniu gazu

slimakkr

Nowy
Rejestracja
Lut 2, 2024
Postów
4
Auto
Alfa Romeo Stelvio
Witam wszystkich,

Mam następujący objaw. Przy małych prędkościach 55-60km/h kiedy delikatnie zaczynam puszczać gaz (np. dojazd do świateł) następuje szarpnięcie. Tak jakby skrzynia siłą rozpędu jeszcze chciała pchnąć samochód. To występuje tylko przy małej prędkości i przy delikatnym puszczaniu gazu. Dodam, że przy stałej prędkości 55-60 skrzynia jedzie na 7 biegu i ma góra 1200rmp. Jeżeli manualnie zredukuje bieg i obroty są na ok 1400-1500 problemu już nie ma. Ktoś miał podobne objawy? Olej w dyferencjale i skrzyni rozdzielczej nowy. W silniku nowe świece i nowy olej. W skrzyni olej oryginał a przebieg już 110kkm więc śmietnik i jest do wymiany. Czy oprócz wymiany oleju w ASB coś Wam przychodzi do głowy?
 
110k to tak w przybliżeniu o 30 za dużo jak na ASB. Nie wiadomo co tam pływa i ile.
Wymień i zobaczysz. Wymiana to najtańsza sprawa z działań przy automacie. I w sumie podstawowa.
 
U mnie nieraz się zdarza na zimnym silniku, zwykle w konkretnym miejscu w drodze do pracy. Ale nie przeszkadza mi to jakoś szczególnie, przyzwyczaiłem się, tak samo jak na jednej górce w drodze do pracy muszę ręcznie za pomocą łopatek zmniejszyć bieg, bo inaczej silnik nie wyrabia, widocznie takie ukształtowanie terenu.
 
A u mnie na odwrót, po wymianie oleju w skrzyni, przy przebiegu 105000 skrzynia zaczęła szarpać. Objaw- dojeżdżam do świateł, hamuje, skrzynia zbija sobie biegi i przy dwójce jest takie uderzenie. Mogę to przyrównać do wrzucenia dwójki w manualu i szybkim puszczeniu sprzęgła. W poniedziałek jestem umówiony na serwis, bo mi się to niepodoba, przed wymianą skrzynia działała O.K.
 
A u mnie na odwrót, po wymianie oleju w skrzyni, przy przebiegu 105000 skrzynia zaczęła szarpać. Objaw- dojeżdżam do świateł, hamuje, skrzynia zbija sobie biegi i przy dwójce jest takie uderzenie. Mogę to przyrównać do wrzucenia dwójki w manualu i szybkim puszczeniu sprzęgła. W poniedziałek jestem umówiony na serwis, bo mi się to niepodoba, przed wymianą skrzynia działała O.K.

Może zły poziom oleju
 
Dodam, że przy stałej prędkości 55-60 skrzynia jedzie na 7 biegu i ma góra 1200rmp. Jeżeli manualnie zredukuje bieg i obroty są na ok 1400-1500 problemu już nie ma.

Zostaje jeździć w trybie dynamic. Ja się nie mogę przestawić na te dźwięki przy tak niskich obrotach i jeżdzę na d. Zupełnie inaczej to auto brzmi, a te 0.5 litra na 100km jestem w stanie poświęcić.
 
Witam wszystkich,

Mam następujący objaw. Przy małych prędkościach 55-60km/h kiedy delikatnie zaczynam puszczać gaz (np. dojazd do świateł) następuje szarpnięcie. Tak jakby skrzynia siłą rozpędu jeszcze chciała pchnąć samochód. To występuje tylko przy małej prędkości i przy delikatnym puszczaniu gazu. Dodam, że przy stałej prędkości 55-60 skrzynia jedzie na 7 biegu i ma góra 1200rmp. Jeżeli manualnie zredukuje bieg i obroty są na ok 1400-1500 problemu już nie ma. Ktoś miał podobne objawy? Olej w dyferencjale i skrzyni rozdzielczej nowy. W silniku nowe świece i nowy olej. W skrzyni olej oryginał a przebieg już 110kkm więc śmietnik i jest do wymiany. Czy oprócz wymiany oleju w ASB coś Wam przychodzi do głowy?
Udalo Ci sie rozwiazac problem?
 
Zostaje jeździć w trybie dynamic. Ja się nie mogę przestawić na te dźwięki przy tak niskich obrotach i jeżdzę na d. Zupełnie inaczej to auto brzmi, a te 0.5 litra na 100km jestem w stanie poświęcić.

Pół litra to tam wiadomo. Ale mi żal tego miękkiego gazu na N - przyjemniej się po mieście jeździ. Za to na D lepsze hamowanie silnikiem (jedna, dwie redukcje wystarczą, na N trzeba chyba ze 4). Marzy mi się mod N: 1500rpm ;)
 
Pół litra to tam wiadomo. Ale mi żal tego miękkiego gazu na N - przyjemniej się po mieście jeździ. Za to na D lepsze hamowanie silnikiem (jedna, dwie redukcje wystarczą, na N trzeba chyba ze 4). Marzy mi się mod N: 1500rpm ;)
No właśnie też mam takie od czucia, że przyjemniej się jedzie na N. Przełączam na D jak się spodziewam, że będę musiał dynamiczniej wyprzedzić, bo wtedy sprawniej wyskakuje do przodu. ;) No i na autostradzie, bo wtedy wyżej trzyma obroty, a gazem się nie wachluje, tempomat robi za mnie.
 
Ja kupiłem Giulie z przebiegiem 18 tys km i też lekko szarpie jak zdejmuję nogę z gazu przy spokojnej jeździe tak jak opisał to autor wątku.
Kombinowałem co z tym zrobić bo się bałem czy wszystko ok, teraz już olewam i jeżdżę - TTTM
 
Amortyzatory
Powrót
Góra