• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Zaworek odmy

  • Autor wątku Autor wątku selius
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dołączę się do tematu w sprawie odmy.
Czy ktoś z was czyścił może separator oleju znajdujący się pod pokrywą zaworów?
Ostatnio poprawiałem uszczelkę pod pokrywa zaworów. Czyściłem wszystko dokładnie. Chciałem wyczyścić ten separator - ale po odkręceniu śrub separatora (są dwie) okazało się, że cały serpartor jest zamontowany na klej (może silikon). Czy ktoś to czyścił. Może uda sie to wyczyścić jakimś płynem ?
Mój separator na 100% jest zasyfiony - odkręcone śruby na końcach były w czarnej mazi.
Myślę, że zabrudzenie separatora wpływa na prędkości z jaką gazy wydobywają się dalej do przewodu odmy i z czasem zwiększają ilość oleju przedostającego się do ukłądu ssania powietrza.
Macie jakiś pomysł?
 
A masz może jakieś zdjęcie tego separatora, bo muszę przyznać, że jak u siebie zdejmowałem pokrywę zaworów to nic takiego nie zauważyłem - z pokrywy wychodzą bezpośrednio tylko 2 plastikowe króćce odmy.
 
A masz może jakieś zdjęcie tego separatora, bo muszę przyznać, że jak u siebie zdejmowałem pokrywę zaworów to nic takiego nie zauważyłem - z pokrywy wychodzą bezpośrednio tylko 2 plastikowe króćce odmy.

Właśnie - niestety nie zrobiłem zdjęcia, ale odwracając pokrywę zaworów nie zobaczysz wyjścia na przewody odmy. Przynajmniej w mojej pokrywie. Jest to wszystko przykryte blachą - i widać że jest zrobiony system labiryntowy, żeby mgła olejowa osiadała przy zmianach kierunku przepływu gazów.
 
Ponawiam prośbę użytkownika SG0240 o zdjęcie separatora oleju, jak to czyścić, gdzie się dokładnie znajduje, pomocny będzie również link. Dzięki z góry
 
panowie mam takie pytanie jak nazywa się poprawnie zaworek zwrotny odmy?pytam się w 2 sklepach a oni nic takiego nawet w katalogach nie mają.
 
- gdzies na forum był taki temat.
- został mi z niego tylko fragment zdjęcia.

--

--
 
a dlaczego, chcesz go wymienic,tam nic nie ma sprezynka,grzybek(zaworek)i uszczelka (oring)?
 
-U mnie wyczyściłem cały zaworek odmy oraz elektrozawór wariatora i nic nie pomogło.
-Reset silnika krokowego robiony
-Przepustnica czyszczona- adaptacja robiona
-Po wykonaniu adaptacji falowania nie ma przez 4 km, potem powraca.
-A zaworek odmy jak rozebrałem pracował normalnie.
-Sprężynka elektrozaworu wariatora także pracowała luźno.
-Elektrozawór wariatora podłączony pod aku wysuwał szpilke, co prawda się nie chowała samoczynnie ale to nie powinno mieć wpływu na falowanie a na lepsze osiągi auta. Wywaliłem połowę wd40 na elektrozawór, szpilka i tak się nie chowała samoczynnie,
-Wąż gumowy nowy wraz z nowymi opaskami zaciskowymi na całym dolocie

Falowanie jak było tak jest od 500 do 1500 obrotów i już mnie ch** strzela.

Jak można sprawdzić łopatologicznie czy w kolektor nie puszcza?
 
Ostatnia edycja:
Mam taki starter w domu, gdzie trzeba to wpryskać?
 
ja psikałem Starterem Shella. to takie psikadełko do starszych aut do łatwiejszego rozruchu. jak wzrosną obroty to masz dziurę i ciągnie lewe powietrze


A ja psikałem plakiem i też działało(tylko tym płynem w spraju, nie pianką :D )

---------- Post dodany o godzinie 18:07 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 18:06 ----------

Mam taki starter w domu, gdzie trzeba to wpryskać?


Na kolektor ssący :D za koleją :D. Ale tak szczerze mówiąc raczej nic ci to nie da. Na odległość cięzko cokolwiek powiedzieć. Masz albo "złe" paliwo w baku, albo co bardzo prawdopodobne przepływka ci już obumiera.
Typowiego silniczka krokowego raczej w TS-sie nie masz, a legendy o jego czyszczeniu to tylko legendy.
 
Ostatnia edycja:
Masz albo "złe" paliwo w baku, albo co bardzo prawdopodobne przepływka ci już obumiera.
Typowiego silniczka krokowego raczej w TS-sie nie masz, a legendy o jego czyszczeniu to tylko legendy.


-Paliwo nie ma wpływu, testowane na różnych stacja, BP, ORLEN, OKTAN, SHELL
-Przeplywka nowa, pisze w kazdym niemal poscie ze byla wymieniana
-Silniczka krokowego sie nie czysci w TS
 
Kolego motofan,ja tez to wszystko u siebie sprawdzilem i nic.Tyle ze iglica zaworu wariatora po odieciu mu pradu powinna sie chowac raczej,moze zamocz to w jakim rozpuszczalniku bo zwiekszenia mocy to raczej nie bedzie.Zrobilem ostatnio taki test zaniepokojony moca mojego auta kiepska,odpialem przeplywomierz i kawalek sie przejechalem.Co sie okazalo samochod rakieta,wiec mam raczej do wymiany przeplywomierz.Czyscilem go chyba z 10 razy juz i nic,sonde zmienilem,swiece i dolot sprawdzalem.Musialbym jeszcze od kogos zapiac sprawny i zobaczyc jak bedzie.Co dziwne bylem u 3 fachmanow i kazdy mowi ze pod sterownikiem mu wychodzi ze przeplywka dobra...
 
juz zaczynam sie meczyc tematem przepływomierza , a szczególnie tym czy odpinanie przepływki pomaga w diagnozie czy nie .Kiedy piszecie, zeby odpiac i sprawdzic jak chodzi na odpietej to słysze, ze jest lepiej, ze jest ok. a innym razem, ze odpiecie w ts i jts nic nie daje . ze silniki sie dusza kaszła a moj nawet gasnie , wiec jak :confused:
 
juz zaczynam sie meczyc tematem przepływomierza , a szczególnie tym czy odpinanie przepływki pomaga w diagnozie czy nie .Kiedy piszecie, zeby odpiac i sprawdzic jak chodzi na odpietej to słysze, ze jest lepiej, ze jest ok. a innym razem, ze odpiecie w ts i jts nic nie daje . ze silniki sie dusza kaszła a moj nawet gasnie , wiec jak :confused:

masz możliwość podpięcia się pod alfa diag i zrobić diagnostyke ona powinna Ci odpowiedziec na twoje pytanie, tak to nie do końca sprawdzisz czy to przepływomierz
 
U mie jak padła totalnie przepływka to po odpięciu wtyczki była wyraźna poprawa.
No, ale mi tak padła, że nie mogłem nawet ruszyć zimnym samochodem, a i na gorącym ledwo się kręcił - chociaż marchewka się nie świeciła.

---------- Post dodany o godzinie 20:11 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 20:08 ----------

Kolego motofan,ja tez to wszystko u siebie sprawdzilem i nic.Tyle ze iglica zaworu wariatora po odieciu mu pradu powinna sie chowac raczej,moze zamocz to w jakim rozpuszczalniku bo zwiekszenia mocy to raczej nie bedzie.Zrobilem ostatnio taki test zaniepokojony moca mojego auta kiepska,odpialem przeplywomierz i kawalek sie przejechalem.Co sie okazalo samochod rakieta,wiec mam raczej do wymiany przeplywomierz.Czyscilem go chyba z 10 razy juz i nic,sonde zmienilem,swiece i dolot sprawdzalem.Musialbym jeszcze od kogos zapiac sprawny i zobaczyc jak bedzie.Co dziwne bylem u 3 fachmanow i kazdy mowi ze pod sterownikiem mu wychodzi ze przeplywka dobra...

Jeśli jest tak, jak piszesz to masz dokładnie to samo, co ja - ewidentnie przepływka do wymiany, tak samo zresztą jak ci fachmani.
No i jeszcze ważne jest, jaką przepływkę założysz.
Niedawno jeden z kolegów miał podobny problem. Pisał, że kupił jakiś zamiennik i nic to nie dało.
Nawet podejrzewaliśmy coś innego, ale akurat miałem oryginał boscha na zbyciu, więc się dogadaliśmy i jak założył to się okazało, że samochód zrobił się jak brzytwa.
 
Ostatnia edycja:
moja jest nowa i oryginalna z odpowiednim numerem ,ajak była padnieta to auta nie szło odpalic po odpieciu, wiec nie o moje auto teraz chodzi , ale o to czy jest to metoda diagnostyczna , bo albo sie ja odpina i jest lepiej:confused: albo sie ja odpina i jest dupa
 
Ostatnia edycja:
a mało to nowych i oryginalnych przepływek jest na miejscu po zakupie uszkodzonych?
nowa nie oznacza że jest idealna, może mieć wadę fabr itp.
nie jeden już się tu wypowiadał że po zakupie musiał znowu wymieniać na inną
ale to trzeba sprawdzić, a najlepszym sposobem jest podmiana od kogoś kto ma dobrą i zresetowanie ECU, a przynajmniej w moim przypadku bez resetu było nawet gorzej
 
Amortyzatory
Powrót
Góra