[156] Tarcze i klocki - jakie??

Rzmudzior - jak ja brałem to też nie miał takiego zestawu jak chciałem ale szybkie pytanie poszło w mailu i wystawił to co chciałem kupić ( kpl tarcz + klocki )
 
A kupując klocki wystarczy podac rocznik i pojemność silnika, czy są jeszcze jakieś inne dane potrzebne.
 
witam a ja sie zastanawiałem nad wymiana ale chyba drogo wyjdzie dużo za drogo..
chodzi mi o zestawi an przód movit , ten democar 156 co 3.0 silnik wsadził..

ale moje pytanie brzmi czy ja założę felgę 15'(zima) jak będę posiadał taki zestaw?
 
zależy jak jeździsz
jak często masz hamowania z duzych V ( np z 190 na 50 km/h ) to przydadzą ci się ale jak jeździsz tylko czasem szybciej a hamowania raczej zwykłe to ja ( moje subiektywne zdanie ) nie wydałbym tyle na klocki - u mnie jest miokoda nacinana nawiercana i klocki trw ( za 150zł ) i z ze 190km/h ładnie hamują ( na trasie ze 160 na 90 też bez strachu )
 
kamien007 co do MOVITA, minimum felga 17cali. Teraz EBC, grennstaff nie polecam, chcesz dobre klocki to Ferodo DS Performance koszt koło 400zł na przód, czy sie opłaca ... w moim przypadku tak, przed tymi Ferodo w pół roku zabiłem 3 komplety klocków. od kiedy jeżdzę na Ferodo DS nie ma mowy spaleniu okładzin klocka, hamowanie w porownaiu do seryjnego klocka to jak noc i dzień, całkiem dwa inne światy, ale pamietaj o jednym Ferodo DS pierwsze dwa dohamowania sie dogrzewaja i hamuja srednio, trzeba sobie to zakodowac w głowie no i jesli ktos poza toba autem jezdzi to i reszte domownikow trzeba wyedukowac.
 
:)
Ciekawe czy ktos mnie przebije w kwesti zuzycia hamulców :)
6000 km temu zalozylem nowe klocki i tarcze ( Orginaly w ASO ) i juz od 150 km przy kazdym hamowaniu sygnalizuje mi ze musze udac sie do ASO wyminic Klocki :(, do tego okazalo sie ze tarcze sa przegrzane(pokrzywily sie) i tez trzeba je wymienic :)
i znowu 2000 zl :) do wydania.
Hamowanie wychodzi mnie drożej niż przyspieszanie ;)

A wracajac do tematu to te wszytkie klocki ferrodo itp. przerabiałem w innym samochodzie, duzo slabszym i niestety efekt byl taki ze wyminialem klocki duzo czesciej, a po zalozeniu tarcz nacinanych i nawiercanych zimerrman(czy jakos tak niepamietam) proces degradacji klocka przebiegal jeszcze szybciej. Sportowe/tunningowe klocki moze maja wieksza odpornosc na temperature ale niestety problem jest w przypadku tarcz one tez musza odprowadzac to samo cieplo jezeli tarcze sie przegrzeja to sam klocek niepomoze a klocki o ktorych mowa wytwarzaja go wiecej, wiec latwiej o przegrzanie pozsotalej czesci ukladu.
 
Ostatnia edycja:
rozumiem no szkoda Ze Movit nie wejdzie w 15' ;P ładnie się prezentują, ale to chyba po zimie dopiero na wiosnę coś się zainteresuje. bo w zimie i tak nie będzie prędkości 200km
ale tarcze mam juz ładnie zdarte. tak z około 8-10mm ale myśle ze ta mikoda na przód w sam raz, a na tył to nie wiem chyba tez. Zauważyłem ze dużo forumowiczów je ma to chyba nie musza być takie złe a klocki to juz muszę coś pomyśleć. bo moje juz zjadłem w połowie, a były nowe jak kupiłem samochód.
 
Mam mikody na przodzie i tyle + klocki trw. Nie piszczy nie pyli w warunkach zimowych. Nie wiem jak będą się sprawować w wyższych temperaturach. Jeszcze ich nie testowałem w 100% bo warunki na drogach nie pozwalaja. Nie żałuje tego zakupu jestem zadowolony.
 
Wydaje mi się że Mikoda nie ma w ofercie tarcz do 166. Nigdzie nie znalazłem
 
Wydaje mi się że Mikoda nie ma w ofercie tarcz do 166. Nigdzie nie znalazłem

Tak zgadzam się z Tobą , dzwoniłem po kilkunastu sklepach z częściami a mój brat pracuje w Inter Cars-ie i też nic nie znaleźliśmy do AR166 z oferty MIKODA.
 
Mam mikody na przodzie i tyle + klocki trw. Nie piszczy nie pyli w warunkach zimowych. Nie wiem jak będą się sprawować w wyższych temperaturach. Jeszcze ich nie testowałem w 100% bo warunki na drogach nie pozwalaja. Nie żałuje tego zakupu jestem zadowolony.
ze swojej strony mogę napisać że w warunkach letnich też jest ok :-)
 
:)
Ciekawe czy ktos mnie przebije w kwesti zuzycia hamulców :)
6000 km temu zalozylem nowe klocki i tarcze ( Orginaly w ASO ) i juz od 150 km przy kazdym hamowaniu sygnalizuje mi ze musze udac sie do ASO wyminic Klocki :(, do tego okazalo sie ze tarcze sa przegrzane(pokrzywily sie) i tez trzeba je wymienic :)
i znowu 2000 zl :) do wydania.
Hamowanie wychodzi mnie drożej niż przyspieszanie ;)
...
Obstawiam blad w montazu : albo masz bicie piasty, albo niedostateczne oczyszczenie jej powierzchni ew. brakuje ci blach oslaniajacych tarcze. No chyba ze sam je zpsules - przegrzales ... :)
A za 2k grosza to juz mozna szukac Tarox'a, Pagida, Brembo D'oro, EBC Red cos co znacznie bardziej pasuje do GTA ;) a nie jechac po zimmermany lub inny szit do ASO ... http://www.racingforum.pl/index.php?showtopic=39219&hl=zimmerman
 
Ostatnia edycja:
Podzieli się ktoś swoim sposobem na docieranie tarcz i klocków (jedne i drugie nowe)?
 
Skoro przegrzałeś tarcze już po 6tyś km i zjechałeś klocki to znaczy że masz styl jazdy: gaz podłoga, hamulec, gaż podłoga, hamulec bo innego wytłumaczenia nie widzę. Ja mam zestaw od 12tys km i jeszcze nawet nie zmieniłem kloców bo są w połowie a mam Mikode nawiercana/nacinaną i Ferrodo Premier. Przy takiej jeździe nie dziw się że musisz wymieniać bo sam sobie zawiniłeś. Docieranie tarcz z klockami nie polega na założeniu nowego zestawu i jazdą z docieraniem ich na siłę! Klocki same się do pasują przy spokojnym hamowaniu po 300-400km. Rozpędzanie się i gwałtowne hamowanie może tylko przyczynić się do skrzywienia tarcz!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra