• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Akcje serwisowe.

W moim (2019) utrzymanie na pasie ruchu jest default'owo OFF (przycisk na szczycie lewej manetki).
Raz, czy dwa omyłkowo to g... wcisnąłem - nigdy więcej... :/ (W Stingerze za to jest wyłączane, więc...wyłączam).
Długo by gadać... Cieszmy się, bo obecne Stelvio to i tak chyba jeden z ostatnich prawdziwych samochodów z prawdziwym silnikiem...
Czy w ogóle będzie następca ? Coraz bardziej wątpię...
Pozdrowienia dla Kwidzyna - fajne miasto, zawsze chętnie wracam :)
 
W moim (2019) utrzymanie na pasie ruchu jest default'owo OFF (przycisk na szczycie lewej manetki).
Raz, czy dwa omyłkowo to g... wcisnąłem - nigdy więcej... :/ (W Stingerze za to jest wyłączane, więc...wyłączam).
Długo by gadać... Cieszmy się, bo obecne Stelvio to i tak chyba jeden z ostatnich prawdziwych samochodów z prawdziwym silnikiem...
Czy w ogóle będzie następca ? Coraz bardziej wątpię...
Pozdrowienia dla Kwidzyna - fajne miasto, zawsze chętnie wracam :)
Kwidzyn pozdrawia :)
Też mam na manetce ale już wyrabiam sobie odruchy po wejściu: praw łapa wyłącza pipczenie lewa S&S i "pas ruchu".
Poza tymi pierdołami to absolutnie nie narzekam. Ostatni chyba dostępny prawdziwy samochód, bez żadnych hybryd i innych wynalazków pseudoekologicznych, sterowań dotykowych.
Następca może będzie ale na bank na jakiejś przednionapędowej wspólnej z Peugotem platformie z hybrydą. A jak będzie AWD, to z silnikiem elektrycznym na tylnej osi jak w Toyota.
 
a Stelvio w wersji USA MY 2024 pokazuje ograniczenie i nie "pipczy"
 
To jest największa porażka w tym samochodzie. Dobrze, że jest ten skrót do wyłączenia pipczyka. Po gwarancji, to będzie pierwsza rzecz do zrobienia: wyprogramowanie tego i S&S. Jeżdżę raczej przepisowo ale ten powalony system wynajduje jakieś ograniczenia 10/h 20/h albo czasem w zabudowanym miałem ostatnio 140/h. Porażka!
S&S możesz się spokojnie pozbyć w trakcie gwarancji tym:
Montaż 3 minuty, wyjęcie tyleż samo. Natomiast nikt się tego nie czepia.
 
Na szczęście sam nie hamuje bo nie mam systemu jazdy autonomicznej. Ale potrafi odczytać 10/h na parkingu Netto 5-6m obok jezdni, tak samo "strefę ruchu pieszych". Za to utrzymanie na pasie ruchu samo włącza się po każdym odpaleniu. W Jeep mam tak, że raz wyłączę i dopóki nie włączę jest OFF. Nic by się nie stało gdyba tu też tak zrobili. Tym bardziej, że ten system na bocznych drogach też średnio działa!
jak jest autonomiczna to sam nie hamuje, służy to tylko trzymaniu pasa ruchu do prędkości 140kmh i działa świetnie. A pipczenie i mruganie na zegarach znaków to wymysł unijny a nie Stellantisa ;), wszystkie auta od lipca 2024 muszą to mieć, dlatego pewnie ten Stinger nie ma tak. I tak dobrze, że w Alfie łatwo to wyłączyć, bo w niektórych autach trzeba się wbijać w menu na ekranie dotykowym ;)
 
W testowanym Lexusie chyba było tak, że dostosowywał prędkość do ograniczenia, więc myślałem, że tu też. Strasznie to było denerwujące i w mojej ocenie, czasami niebezpieczne. Z tymi systemami nie jest tak źle w Stelvio na tle konkurencji. Na zdecydowany PLUS brak kamer śledzących oczy. W Lexusie doprowadzało mnie to do szału. Najpierw wpierdzielili wszystko do sterowania w monitor, a jak chcesz coś przestawić (np. ikonka wyłączania pipczenia mikroskopijna), drze mordę, żeby patrzeć na drogę. W Stelvio tylko raz mi się pokazało, żebym się kawy napił.
 
W testowanym Lexusie chyba było tak, że dostosowywał prędkość do ograniczenia, więc myślałem, że tu też. Strasznie to było denerwujące i w mojej ocenie, czasami niebezpieczne. Z tymi systemami nie jest tak źle w Stelvio na tle konkurencji. Na zdecydowany PLUS brak kamer śledzących oczy. W Lexusie doprowadzało mnie to do szału. Najpierw wpierdzielili wszystko do sterowania w monitor, a jak chcesz coś przestawić (np. ikonka wyłączania pipczenia mikroskopijna), drze mordę, żeby patrzeć na drogę. W Stelvio tylko raz mi się pokazało, żebym się kawy napił.
mi nigdy nie pokazało, nawet zastanawiałem się czy to działa (mam 30tys km przejechane)
 
Tam się chyba też poziom czułości ustawia w menu.
Mi na przestrzeni 40k wyskoczyło ze 3-4 razy, tylko podczas dłuższych tras po kilkaset km.
 
Dzisiaj byłem na międzyprzeglądowej wymianie oleju i dowiedziałem się, że jest akcja serwisowa dla mojej Stelvio 2025 na aktualizację sterownika od utrzymania na pasie ruchu. Niestety aktualizacja się nie powiodła, bo serwer Stelantis się wywalał, a ja nie miałem czasu siedzieć tam w nieskończoność. Nie wiem co by miała ona zmienić, bo u mnie utrzymanie na pasie ruchu działa prawidłowo (czyli beznadziejnie ;) ). Według tłumaczenia na j. polski opis był, że ten system może być niedostępny. Nie wiem czy tak jest, bo ja używam tego tylko na autostradzie i "esce" czyli bardzo rzadko. Mam podjechać jeszcze raz ale nie wiem czy kombinować jak najszybciej (mam spory kawałek drogo do ASO) czy wstrzymać się do przeglądu na 15kkm? Macie jakieś doświadczenie z tą aktualizacją?
 
w Giulii 2024 ten system działa super - na S czy A mogę jechać cały czas na włączonym systemie i nigdy nie ma problemów (działa dużo lepiej niż w Audi gdzie trochę jedzie wężykiem) Na droga krajowych czy wojewódzkich w przyzwoitym stanie też działa bardzo dobrze. Z tym, ze mi to tak działa od początku, aktualizacji chyba żadnej nie miałem na to.
 
w Giulii 2024 ten system działa super - na S czy A mogę jechać cały czas na włączonym systemie i nigdy nie ma problemów (działa dużo lepiej niż w Audi gdzie trochę jedzie wężykiem) Na droga krajowych czy wojewódzkich w przyzwoitym stanie też działa bardzo dobrze. Z tym, ze mi to tak działa od początku, aktualizacji chyba żadnej nie miałem na to.
U mnie też działa OK na autostradzie (na innych drogach uważam, że zbędne) ja tylko nie przepadam za tymi systemami ;) Na drogach bez namalowanych linii mój poprzedni samochód usiłował mnie zabić (Jeep skręcał mi kierownicą na środek drogi) i mam uraz do tych wynalazków. Uważam, że ma to sens w czasie długiej nużącej jazdy na drogach dwujezdniowych, kiedy jest ryzyko przyśnięcia itp.
 
HAS działa bardzo dobrze, TJA fatalnie, LKA sporadycznie, active blindspot OK - auto MY18 z przeszczepionymi systemami MY22
 
w Giulii 2024 ten system działa super - na S czy A mogę jechać cały czas na włączonym systemie i nigdy nie ma problemów (działa dużo lepiej niż w Audi gdzie trochę jedzie wężykiem) Na droga krajowych czy wojewódzkich w przyzwoitym stanie też działa bardzo dobrze. Z tym, ze mi to tak działa od początku, aktualizacji chyba żadnej nie miałem na to.

Baaardzo dobry system na odcinkowe pomiary, których ostatnio zwiedziłem chyba ze 20.
 
ty piszesz moze o ISC (ACC po znakach?) - tu dyskusja raczej o TJA (ew.HAS) odnosnie jakiegoś updatu oprogramowania związanego z utrzymaniem pasa (a nie prędkości)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra