[145] Alfa Romeo 145 "Miętusek" - Klakierr

Trzymaj i dbaj, bo znikają w zastraszającym tempie :)
 
Zrobiłem podłogę. Miała dwie dziury. Teraz jest ideał :D
A jak jest teraz?

U mnie było tak, że jak zrobiłem jedne dziury, to po roku były dziury obok.. I taka zabawa w ciuciubabkę. Niestety nie widziałem nadziei i auta się pozbyłem. Ale było ciężko się rozstać po 13 latach..
 
Szacun za wytrwałość :D ja już dawno zapomniałem o 145
Jak można zapomnieć o tak dobrym aucie?!

Trzymaj i dbaj, bo znikają w zastraszającym tempie :)
Niestety :(
Może zostanie youngtimerem? :D

A jak jest teraz?
U mnie było tak, że jak zrobiłem jedne dziury, to po roku były dziury obok.. I taka zabawa w ciuciubabkę. Niestety nie widziałem nadziei i auta się pozbyłem. Ale było ciężko się rozstać po 13 latach..
Była zrobiona solidnie i porządnie zabezpieczona całość. Nadal bez dziur! :D Na wiosnę znowu idzie na zabezpieczanie.
 
Chwilę mnie tu nie było, ale Miętus nadal jeździ!
Nie pamiętam już czy pisałem, ale sanki silnika musiały już przejść na emeryturę. Kupiłem od 2.0 TS i wszystko pasuje bez problemów + jest sporo lżejszy!
Na przedzie nowe opony, choć niestety ale panowie z wulkanizacji "KOMEX" w Starogardzie pokpili sprawę i założyli nowa oponę na pęknięta felgę. Cóż felga zaspawana, wrzucona na tył... Gdyby ktoś miał jednego zbędnego Zendera Le Mans to chętnie przygarnę ;)
Stojąc w korku zorientowałem się, że wiatrak chłodnicy po zimie przestał pracować... Nie była to miła sytuacja, ale nie była też przesadnie niemiła. Korek się rozszedł i Alfa umówiona do elektryka. Padł czujnik i zaśniedziały kable. Dwa dni i znów można jeździć :D

No ale tuningów czas dalszy - od 2.0 wpadają też hamulce. Zaciski kupione od Zet'a i przez niego odnowione. Tarcze Febi, klocki TRW. Zakładam je prawdopodobnie w ten weekend. Mam nadzieję, że będzie fajniej hamować.
106397689_2337842506516731_4384366568279711662_n.jpg 106507569_4324772394229486_5884683756516379846_n.jpg

Teraz została mi jeszcze półoś do wymiany, żeby na niej są nieco podjedzone niestety...
 
Spróbuj napisać do Pawła, może jeszcze ma
28.jpg


Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
 
Pisałem - ale się nie dogadaliśmy. Nie mam nawet miejsca na składowanie kompletu... Wolałbym po prostu jedną.
 
Mam trochę rzeczy na sprzedaż od 145 QV. Licznik, cały wydech od kolektora, zawieszenie przód i tył eibach, klapa bagażnika z motywem koniczynki, kierownica z czerwona nicią... Jakbyś coś chciał to pisz.
 
Półoś już zakupiona - ciężko było ją znaleźć, bo no te auta się rzadko psują, a nowa to wydatek rzędu 650zł... No ale w końcu złomowiec oddalony o jakieś 380km od domu miał te część w idealnym stanie. Przy okazji pewnie zmienię przeguby.
 
Wiem, wiem muszę umyć felgi - ale hamulce ładnie siadły. Chociaż mocowanie będę raczej nieco modyfikować i robić na cnc (jakoś tak nie ufam podkładce)
IMG_20200806_121140.jpg
 
Po wymianie lewej półośki odezwała się prawa... Nieszczęścia chodzą parami widocznie. Nowa już czeka na montaż.
Dziś zamówione też nowe tarcze (febi) i klocki (trw) na tył - czyli dokładnie taki sam zestaw jaki jest na przedzie. Do tego wpadną nowe linki ręcznego.
Miętus w najbliższym czasie znowu odwiedzi elektryka, bo coś tam się dzieje ze wstecznym (działa normalnie, ale czasem miga i znika... magia). Prędkościomierz też momentami "mdleje". Nie wiem czy to czujniki, czy masa... czy co to się tam zadziało ale trzeba to zrobić :D
 
Druga półośka też wymieniona. Okazało się, że magiel cieknie, więc tez go wymieniłem. Czas też był już na rozrząd... no i wpadł nowy.
Alfa ma w tym momencie przejechane 240 803km i z różnych względów muszę się z nią rozstać. Serce mi krwawi, ale jest duża szansa, że pozostaje z włoszczyzną!
Miętus mechanicznie jest w 100% sprawny, ma jednak swoje wady i jedną z nich jest na pewno lakier (ale hej, ma 21 lat, można mu to wybaczyć). Przydałoby się też zająć progami bo mechanik mówił, że coś tam się zaczyna dziać. Prócz tego to jakieś duperele w stylu obszycie foteli, czy naprawienie klimy (której od zakupu nie próbowałem nawet naprawić :rolleyes:).
Chciałbym żeby Miętusek został w Alfaholikowej rodzinie i żeby ktoś doprowadził ten projekt do końca. Tyle lat go ratowałem, że naprawdę nie mam serca wywalić jej na złom. Więc jeśli chciałbyś go kupić to daj znać - najlepiej zadzwoń na 728 995 111.

Mała sesyjka z dziś:
ar1.jpgar2.jpgar3.jpgar4.jpgar5.jpgar6.jpgar7.jpgar8.jpgar9.jpgar10.jpgar11.jpgar12.jpgar13.jpgar14.jpgar15.jpg


PS
Gratisowo dorzucę przyczepkę części i dodatków ;)
 
Ostatnia edycja:
Myślę, że wystawię za 4k do jakiś tam negocjacji. Same felgi są warte teraz ze 2k (Zendery + 15" od polifta QV). Dodatkowo jest tam box Noviteca (zamontowałem z ciekawości i muszę odwołać to co o nim kiedyś mówiłem, całkiem nieźle sobie radzi), radio z BT, itd. itp - no znasz trochę ten wątek ;)
 
Nie chciał bym jej potrzymać do zimy/ wczesnej wiosny? Odłożyłbym decyzję o zrobieniu kat A i zakupu moto, a sprawił bym sobie spóźniony prezent na 30 urodziny
 
Rozumiem. Szkoda, ale teraz inne wydatki a zima/wiosna była by gotówka by spełnić marzenie, które miałem jak miałem 17/18 lat. Oby poszła w dobre ręce bo z tego co widziałem 145 z JTD nie ma na sprzedaż żadnej.
 
Rozumiem. Szkoda, ale teraz inne wydatki a zima/wiosna była by gotówka by spełnić marzenie, które miałem jak miałem 17/18 lat. Oby poszła w dobre ręce bo z tego co widziałem 145 z JTD nie ma na sprzedaż żadnej.
Na jesieni kończy się przegląd i OC, więc wolałbym ją do tego czasu sprzedać żeby też przyszły właściciel musi czas na ogarnięcie np tych progów.
Ja o 145 marzyłem od gimnazjum i cieszę się, że mogłem nią jeździć przez te 9 lat. No i naprawdę mam nadzieję, że to auto jeszcze pojeździ
 
Amortyzatory
Powrót
Góra