Wybór silnika do 159

Tadeusz

Nowy
Rejestracja
Sie 16, 2012
Postów
31
Lokalizacja
Dąbrowa
Auto
Alfa 166 2.4JTD 150PS
Witam.
Chcę kupić 159. Zawsze byłem fanem diesli głównie ze względu na ekonomię i fajną charakterystykę (zwłaszcza wysoki moment już od dołu)
Cierpliwie szukam poliftowej 2.4jtdm w jakiejś fajnej konfiguracji. Może nawet TI.
ALE! Ostatnio mignęła mi 3.2jts i coś mnie piknęło. Myślę, że mógłbym przymknąć oko na spalanie za fun z jazdy fajną benzyną. Tylko czy 3,2jts to FAJNA benzyna?
Jak to jeździ, jaki daje fun, ile kosztuje w serwisie w porównaniu z 2.4 i czy w ogóle ma to sens.
Nie pytałbym o Busso, bo to warte wszystkiego, ale o 3.2 w 159 niewiele wiem.

Wysłane z mojego F8331 przy użyciu Tapatalka
 
Ja mimo wszystko polecam 1.75 TBI. Fajny, elastyczny silnik, niezłe osiągi i spalanie całkiem przyzwoite.
 
Ja mimo wszystko polecam 1.75 TBI. Fajny, elastyczny silnik, niezłe osiągi i spalanie całkiem przyzwoite.
Każda sójka swój ogonek chwali ... :)
Ja proponowałbym przed zakupem usiąść i zastanowić się na chłodno co do potrzeb, do jakich auto ma służyć .
- Jeżeli tylko do zabawy, a do codziennej jazdy masz inne - bierz 3,2
- Jeżeli jako jedyne auto, a dodatkowo eksploatowane głównie na krótkich odcinkach - kupuj 1,75 TBi
- Jeżeli więcej jeździsz po trasach, niż po mieście - warto zastanowić się nad 2,4.
Nie jeździłem ani 3,2 ani 1,75 - mam 2,4 Q4. Po przesiadce z Alfy 156 2,0 JTS irytuje mnie jedna rzecz : zakres obrotów użytecznych pomiędzy 2,5 a 4 tys. Zanim wstanie turbo - nie dzieje się nic i jakoś nie czuję tego mitycznego momentu obrotowego od samego dołu ! Elastyczność czuje się na wyższych biegach i przy wyższych prędkościach.
Na trasie bez większego kombinowania zmieścisz się w 8-9 litrach , po mieście ~10 . Natomiast mnie zafascynował wynik gdy zrobiłem po autostradzie 190 km w godzinę i 5 minut , przy spalaniu 12l/100 km. Przy 1,75 miałbyś ~15 , a 3,2 zjadłaby bliżej 20l.
Jeżeli jeździsz agresywnie - polecam Q4. Przy spokojnej jeździe nie daje nic , poza spalaniem większym o prawie 1 l, natomiast w szybko pokonywanym zakręcie auto prowadzi się stabilnie, pomimo dużej masy auta. Porównując jazdę z poprzedniczką - 156: jestem w stanie przejechać ten sam zakręt z prędkością większą o 10 km/h , ale odbywa się to przy pisku wszystkich 4 kół . Tam było ciszej, natomiast po przekroczeniu krytycznej prędkości - auto stawiało się bokiem.
 
Witam.
Chcę kupić 159. Zawsze byłem fanem diesli głównie ze względu na ekonomię i fajną charakterystykę (zwłaszcza wysoki moment już od dołu)
Cierpliwie szukam poliftowej 2.4jtdm w jakiejś fajnej konfiguracji.
Kolega z pracy ma Alfę 159 SW właśnie w 2.4 JTD zczipowaną na +40 bodajże dodatkowych kucyków. Samochód ma od ponad 2 lat i od tego czasu 3x pękła mu głowica: 2 lata temu, rok temu (chyba jakoś w wakacje) i w tym roku, w okolicach kwietnia-maja. Ale fakt, katuje turbo i silnik na zimnym, chyba nawet gasi go od razu bez czekania na schłodzenie turbiny. Chyba niewłaściwa termika przyczynia się w tym przypadku do pękania głowicy.

Ale to nie jest chyba odosobniony przypadek, który akurat na pewno u niego spowodowany jest - że tak to nazwę - mało czułym traktowaniem. Zobacz ten wątek:
http://www.forum.alfaholicy.org/159_brera_brera_spider/134208-pekajace_glowice_2_4_jtdm.html
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra