Mimo intensywnego obrzydzania Gulii na tymże forum ( jakiś użytkownik słusznie doradzał,że tak będzie ) udałem się na jazdę próbną ( Gulia Veloce ).
Oto moje wrażenia:
- wizualnie z zewnątrz ładny a właściwie ładna , bo to kobieta - niby mieszanina stylów ale z gustem,
- wsiadanie z przodu i tyłu wymagające przyzwyczajenia ( jeżdżę Kugą ) ,rzeczywiście słupek ogranicza wygodne wysiadanie,
- mało miejsca na stopy pod przednimi siedzeniami,
- w środku przyjemnie z dyskretną nutką włoskiej fantazji ,bez fajerwerków i przede wszystkim piękne wskaźniki w tubach,jak widzę nowe Merce z deską wyświetlaczy przed nosem to mnie mdli,
- ogromne łopatki utrudniające kontakt z przełącznikami ,
- przyznam że nie znalazłem idealnej pozycji za kierownicą,może wymaga dopracowania - fotele dość twarde,mimo sportowego fotela słabe podparcie dla ud ( najlepiej siedziało mi się w Levorgu ! )
- mimo kół 19" bardzo dobry komfort i tłumienie poprzecznych nierówności ( tory )
- bardzo dobre wyciszenie przy normalnych prędkościach
- silnika do końca nie sprawdziłem - droga miasto i kawałek poza - reaguje na gaz dobrze ale do "szału" potrzebna jest Qulia QV,
- hamulce bardzo dobre,
- nic nie trzeszczy i stuka
Z rabatami ( kilka także dodatków ) wychodzi ok.170 tysi - wciąż nie wiem ,czy to dużo czy mało za alfę
Czekam na jazdę wersją 200 km
W tym roku zmieniam samochód ,wciąż nie wiem co kupić - raczej na pewno nie SUV ,jako osobnik 50+ mam okres "odmłodzenia"

dlatego myślę żeby kupić coś z "jajem" - życzenia świąteczne mojej żony.Czy będzie to alfa nie wiem,rozdźwięk jest duży - Golf GTI,Mercedes A ,Jaguar XE.