Alfa Romeo 159 2.2 JTS

tyle że to auto nie jest blisko ani ode mnie ani od Darka...
to że jest inna konstrukcja to wiem... bardziej chodziło mi o to, że wszyscy najeżdżają na TS a ja wiem że prawda jest inna po 8 latach posiadania.
pojadę jutro, obejrzę - numer do Darka mam to w razie wątpliwości po prostu zapytam ;)
 
Zapamiętaj więc dwa magiczne słowa dla JTS - ŁAŃCUCH I ELEKTROZAWÓR. Jak są wiarygodne papiery na wymianę, to ryzyko spada.

Do kompletu chyba jeszcze warto dorzucić zębatki...
A jak już jesteśmy w temacie, to czekam na wyniki diagnozy – coś zaczęło hałasować niepokojąco w okolicach rozrządu – auto zostało na trzy tygodnie w warsztacie (urlop), w poniedziałek będę sondował co znaleźli...
 
Robiłem wymiane rozrządu kompletnego w prawie takim samym silniku Fiat Croma 2,2 147KM. Cały zestaw: dwa łańcuchy, prowadnice, zębatki, uszczelniacze, napinacz nowej konstrukcji, dysza smarowania z większą średnicą (koszt około 1200zł) Wymianę robiłem sam z teściem, bez blokad i stwierdzam, że jest ona bardzo prosta i nie można nic skopać, bo wszystko jest oznaczone na kołach i łańcuchach, a w internecie jest kilka filmów z instrukcjami jak to zrobić. Niestety sama konstrukcja jest beznadziejna i nie dziwię się, że potrafi się ten silnik tak sypać. Ogólnie moim zdaniem jest to silnik zwiększonego ryzyka i przed zakupem wymaga baaardzo dokładnej weryfikacji.
 
Robiłem wymiane rozrządu kompletnego w prawie takim samym silniku Fiat Croma 2,2 147KM. Cały zestaw: dwa łańcuchy, prowadnice, zębatki, uszczelniacze, napinacz nowej konstrukcji, dysza smarowania z większą średnicą (koszt około 1200zł) Wymianę robiłem sam z teściem, bez blokad i stwierdzam, że jest ona bardzo prosta i nie można nic skopać, bo wszystko jest oznaczone na kołach i łańcuchach, a w internecie jest kilka filmów z instrukcjami jak to zrobić. Niestety sama konstrukcja jest beznadziejna i nie dziwię się, że potrafi się ten silnik tak sypać. Ogólnie moim zdaniem jest to silnik zwiększonego ryzyka i przed zakupem wymaga baaardzo dokładnej weryfikacji.

Takich, co pisali, że robią rozrząd w JTS za tysiaka mamy tu na pęczki. Ale jakoś żaden z nich nie chciał pochwalić się part numberami gratów. Nie bądź kolejnym mitomanem i podaj dla potomnych numery części i ich źródło. Myślę, że niejeden skorzysta i zaraz ściągnie z Rajchu JTS z problemami.
 
Stary, jak robiłem to na wiosnę i auto mam już sprzedane, to nie licz, że teraz sypnę nr części. Jesli mam jeszcze coś na poczcie to postaram się znaleźć i pokazać niedowiarkowi, ktoremu nie chcę się szukać w internecie, że można się zmieścić w takich kosztach. Poza tym robiłem sam więc odeszły koszty robocizny.

- - - Updated - - -

Przykładowo za kompletną górę zapłaciłem niecałe 800zł. Resztę postaram się znaleźć wieczorem, aby zadać kłam twierdzeniu, ze sie nie da.

Screenshot_2016-09-12-10-57-49.jpgScreenshot_2016-09-12-10-57-40.jpgScreenshot_2016-09-12-10-58-18.jpg

Niestety reszty nie znalazłem, a faktury oddałem razem z autem. Uszczelniacze wału oraz wałków kupowałem w Autosklep24 coś około 25 zł za sztukę, a dolny zestaw kompletny Fai zapłaciłem 380+20 przesyłka.

Pierwsza lepsza aukcja jaką znalazłem na Allegro dolnego zestawu w odrobinie gorszej cenie ale lepszej firmy.

http://allegro.pl/rozrzad-lancuch-rozrzadu-fiat-croma-2-2-16v-345304-i6468896408.html.

Oczywiście, że można skompletować zestaw za 2000 tyś, kto bogatemu zabroni, ale można kompletny zestaw kupić już za 1200.zł
 
Ostatnia edycja:
Po pierwsze nie podałeś żadnych konkretów, jak każdy, kto się wcześniej przechwalał, że robi rozrząd JTSa za grosze. Po drugie mam duże wątpliwości, czy to będzie pasowało do AR. A po trzecie kompletny rozrząd to worek części, a nie dwa łańcuchy na krzyż. No, ale ja się na mechanice nie znam więc niech wypowie się ktoś mądrzejszy, bo może my frajerzy płaciliśmy x2, czy nawet x3, bo ni ch... nic innego nie chciało pasować.
 
Ale ja nie piszę bzdur. Opieram to na swoim doświadczeniu i wędrówce po Inter Carsach, Fotach i ASO z częściami w ręku, właśnie po to, żeby przycwaniakować i kupić taniej coś, co we Fiacie kosztuje 5 kafli.
Otwierałem pudełka, porównywałem i ni ch... nic nie pasowało.
Mało tego - ASO też chciało przycwaniakować, kupić dwa zestawy po 1200 za komplet, a następnie skroić x2. No i też k... nie wyszło, bo nie pasowało. Efekt był taki, że przyjechał kupiec (forumowicz zresztą), a auto nie zrobione, bo części dojechały za późno (już ori).

Dlatego właśnie nalegam na konkrety. Po to, żeby jakiś napalony leszcz po wizycie u wąsatego Zdzicha w Gnieźnie, łyknięciu gadki "Panie, to tylko łańcuch, na dodatek ten mniej ważny." i lekturze tego forum doszedł do wniosku - k... 1200 zł, filmik na YT i JTS rozpykany. Bo to tani banał.
Po prostu mieliśmy tu już takich fachowców, co ogarniali V6 na ściski stolarskie, mazaki i kawałek filcu jako kontry.
I właśnie tak powstają mity, które później poprawiają Ci, którzy się znają.
 
Czytałeś w jakim aucie montowałem? Sprawdziłeś co jest w zestawie? Tak właśnie rodzą się plotki. Proszę sprawdź dokładnie temat zanim zaczniesz pisać bzdury. W tych zestawach jest worek częśći.


http://www.iparts.pl/czesc/zestaw-l...6v-147km,35-5449-18889-103278-0-267-tck5.html

Jesli masz pojęcie o mechanice, to nie złożysz tego, źle bo wszystko jest oznaczone, że aż w oczy kole. Oczywiście można namieszać z wałkami i jak ktoś będzie upierał, to może popsuć kowadło. Jeśli ktoś nie czuje się na siłach, to niech się nie bierze za taką robotę. V6 pewnie bym nie robił z obawy oskomplikowanie konstrukcji, ale rozrząd w zwykłym silniku nie jest czymś magicznym i nie zawsze trzeba do tego blokad. Mam nadzieję,że w końcu uwierzysz, że ten rozrzad można zrobić w przyzwoitych pieniądzach z odrobiną wiedzy oraz chęci.
Ostatnio wymieniłem rozrząd w mojej Megane CC 1,6 razem z KZFR bez blokad i wszystko poszło bez problemu, a też wszyscy mnie straszyli, że się nie da. Czasami wystarczy myśleć. Zaznaczam, że nie robię rozrządów zawodowo, tylko sobie i rodzinie. Od kilku lat jak mechanik skroił mnie na grube pieniądze i spartolił robotę postanowiłem robić to co sie da samemu i odpukać wpadek na razie nie zaliczyłem.
Co do tego ile kosztuje we fiacie, jak sprawdzałem na wiosnę w Łodzi to za cały komplet wyszło około 3 tyś.
 
Ostatnia edycja:
Czy ktoś z posiadaczy 2.2JTS byłby w stanie powiedzieć jakie są obroty na 6 biegu przy 120, 130, 140, 160km/h ?
 
Czy ktoś z posiadaczy 2.2JTS byłby w stanie powiedzieć jakie są obroty na 6 biegu przy 120, 130, 140, 160km/h ?

Spieszę z odpowiedzią... gó....o wysokie. 140km/h= 4tys obrotów. Porażka. Silnik pali wtedy 10l. Dla porównania Astra H 1.6 skrzynia 5 biegów ma takie same obroty przy 140 i pali 8l. W Alfie 2.2 jts roznica pomiędzy 5, a 6 biegiem to ćwierć tysiąca obrotów co jest po prostu żałosne. Wielki silnik wyje i nienasycony żłopie paliwsko, a Ty patrzysz jak przepiękny zestaw wskaźników pokazuje, że zaraz znowu tankujesz... Kocham ten samochód, ale ta skrzynia do tego silnika pasuje jak świni siodło. Pomijam fakt, że jest nietrwała i profilaktycznie zmieniłem już w niej łożyska, co nie zmienia faktu, że działa tak jak jej się chce. Potrafi się przegrzać (uprzedzam, że dolane jest do niej trochę więcej oleju), a wtedy działa opornie i nieprecyzyjnie tzn. drążek w pozycji na luz, nie wraca samoczynnie na środek tylko "trzeba mu pomóc". Zmiana z 2 na 3 bieg wymaga wtedy skupienia bo oprócz ruchu ręką do przodu należy również pchnąć nieco w prawo- bo samo nie wskoczy. Także jazda z prędkością autostradową jest wprost proporcjonalnie ekonomiczna co przyjemna. Mam nadzieję, że drobiazgowo wytłumaczyłem ;) wszyscy tak mają, czy tylko ja?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
TBi przy 140 pali tyle samo, więc nie wiem po co te żale. To nie diesel.
W dodatku porównywanie do Astry H też jest słabe, tak jak ta Astra.
Z jednym się zgodzę, minusem jest felerna skrzynia. Ale nie każdemu ona pada, poza tym w przypadku 159 jest kojarzona z wieloma silnikami i wyboru nie ma, jeśli chcę się określoną jednostkę napędową.
 
No właśnie, porównanie do Astry H jest słabe, ale właśnie o to mi chodziło! Czytaj między wierszami. Jako użytkownik Alfy nie rozpływam się jedynie nad jej zaletami, ale bez owijania w bawełnę odpowiadam na pytanie gościa, który chce coś wiedzieć, a że uważam ten aspekt za najgorszą wadę to też wylałem żale. Nie ta klasa auta i silnik żeby wył z 4 tysiącami obrotów na autostradzie. Tak streściłbym tamten przekaz.
 
Bez owijania w bawełnę, ale marudzisz jak janusz z passata. Trzeba być obiektywnym. Akurat moja żona ma taką Astrę.
Te 2 litry benzyny są warte dopłacenia, bo to jest i tak nic w porównaniu do komfortu (hałas, moc, prowadzenie) jazdy Alfą. I nawet obroty 4000 rpm przy 140 km/h wtedy nie przeszkadzają. Dziewiątką nie jest też specjalnie wyciszona, żeby hałas silnika wtedy szczególnie przeszkadzał.
Dla porównania w TBi przy 140 moim zdaniem wcale nie jest ciszej, mimo niższych obrotów.
 
Trochę mnie chłopaki straszycie. Tu jest zdjęcie mojego obecnego, tymczasowego opla astry 1,3cdti 90KM z 6-biegową skrzynią. przy 140km/h jest lekko poniżej 2500obr, przy 3000obr jest ok. 165-170km/h. według wskazań prędkościomierza. wg GPS jest -8km.
http://imgur.com/a/P39hF

Czy alfa 159 w dieslu ma taką samą skrzynię co w benzynie?
 
Kolego, porównujesz skrzynie diesla i benzyny??:laugh:
Silniki o zupełnie innych parametrach i skrzynie również. Zobacz na zakres użytecznych obrotów w jednym i drugim, zobacz gdzie odcinka w jednym i drugim.
 
Może nie do końca precyzyjnie się wyraziłem. wiem, że zakres obrotów jest zupełnie inny. chodziło mi o to,że użytkownik MiG pisze, że między 5 i 6 biegiem jest ledwie 250 obrotów różnicy. co jest trochę dziwne, ale może jakiś mądry inżynier stwierdził, ze tak ma być i zrobił taki wynalazek.
 
Tak niestety jest. Wydaje się, że mogli zastosować mniejsze koło zębate, ale z pewnej przyczyny tego nie zrobili.
Nie mniej jednak wartość prędkości obrotowej nie jest wyznacznikiem jakości ;)
 
Wracając do tematu, ja wystawiam jak najbardziej pozytywną opinie silnikowi 2.2 jts. Nie ma w nim elementów, z którymi często są problemy w innych konstrukcjach: turbina, zawór egr, fap czy dwumas. Fajnie wkręca się na obroty i ciągnie do przodu przez ich szeroki zakres. Jak dla mnie fajnie brzmi i jest elastyczny (może to też zasługa dobranych przez AR przełożeń skrzyni). Niebawem jak ktoś chce to, będzie można założyć najnowszy gaz stag do tych silników :), więc może być również ekonomicznie. Ja mam wersję selespeed i nie mam żadnych problemów z biegami :). Fakt przełożenie między 5 a 6 mogłoby być dłuższe.

Pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra