Niektórym akurat na Alfę może pasować nowość w leasingu - leasing na kilometry. W skrócie - mało jeździsz, mało płacisz.
Alfy to są raczej samochody których się nie używa by robić duże przebiegi, więc jak się mniej jeździ w danym miesiącu (bo np. masz drugie auto albo pracę masz sezonowo np. projekty pomiary, kontrakty w jednym miesiącu a w drugim praca w biurze) to mniej się płaci.
Dla przykładu (zupełnie luźnego) Rata składa się z części stałej 500 zł i zmiennej 1500 zł (odpowiadającej założonemu przebiegowi). Jak nie jeździsz, to płacisz tylko tę stalą część raty. Więcej o tym >>
leasingu .