• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

dwa dni temu zaczęła mi wyć (a raczej brzęczeć jak wiertarka) pompa wspomagania ale powyżej 2tyś obrotów, trochę ją też słychać przy skrajnych położeniach kierownicy, na wolnych obrotach jest cicha. Zajrzałem do zbiorniczka od płynu do wspomagania a tam płyn koloru kawy z mlekiem. Płyn się nie pieni ani go nie wybija. Podpowiedzcie co może być przyczyna takiego dziwnego koloru płynu? pompa zapewne wyje bo nie ma smarowania ale czy mogła się uszkodzić? zbiorniczek mam raczej pozmianowy. Na razie postanowiłem wymienić płyn, przepłukać układ, sprawdzić sitko i zobaczę jaki to da efekt.
 
Witam, warto zacząć na początek od wymiany płynu, koszt nie duży a może pomóc, u mnie było takie "gumowanie" i jakby pompe słychać i po wymianie płynu w dużej mierze się uspokoiło, odnośnie skrajnych położeń to tak będzie że słychać pompe to raczej normalne. A kawa z mlekiem to nie wiem u mnie płyn przed wymianą bardziej przypominał colę.
 
kolor w zbiorniczku wyglądał na kawę z mlekiem, a po spuszczeniu jak cola - prawie czarny. Po przepłukaniu układu i zalaniu nowym płynem pompy praktycznie nie słychać a i wydaje mi się że kierownica przy manewrowaniu na parkingu chodzi lżej :)
 
No to nic tylko się cieszyć :) tak jak pisałem wsześniej dla Wszystkich co się zastanawiają - warto wymienić na początku sam płyn, bo nie jednemu już pomogło :D
 
pozwolę sobie napisać jeszcze mój sposób na wymianę tutaj, bo parę osób pytało o to w innym miejscu, a ten wątek chyba jest najobszerniejszy.
A mianowicie robiłem tak, że ściągnąłem wąż powrotny do zbiorniczka (oczywiście wcześniej wyssałem strzykawką ze zbiorniczka płyn), założyłem dodatkowy wąż na tego węża powrotnego i skierowałem do wiaderka, następnie dolewałem świeżego płynu do zbiorniczka, a stary leciał do wiaderka (zapalenie silnika na sekundę/parę sekund i gaszenie i tak w kółko + kręcenie kierownicą, aż zacznie wylatywać czysty płyn, to akacja przerywana i założenie węża na powrót no i uzupełnienie płynu w zbiorniczku) tylko najlepiej to robić w 3 osoby jedna gasi/pali silnik, druga dolewa i kontroluje poziom płynu w zbiorniczku, a trzecia operuje wężem "do wiaderka" i sprawdza czy leci już nowy płyn (tylko uwaga żeby węża nie przyblokować gdzieś bo potrafi zrobić niezłe ciśnienie i ochlapać osobę nr 3 - co u mnie się stało) ;) ilość płynu na taką imprezę to 2 litry.
 
Panowie, przed wczoraj mnie również to dopadło, wymieniłem zbiorniczek, zalane tutela atf czerwony bo bałem sie o magla ze mi zacznie cieknąć, tylko przed zmianą jak jeszcze nie było problemów ze wspomaganiem to podczas pracy na wolnych obrotach było widać że płyn w zbiorniczku sie ''rusza'' a teraz ledwo jest przepływ w zbiorniczku po zmianowym o końcowych numerach 0990. Nadmienię iż wspomaganie działa o niebo lepiej teraz, lżej chodzi i nie ma żadnych dzwięków nawet przy skrajnym wychyleniu kierownicy, żadnego drgania czy ''gumowania'' kiery. Czy tak ma być?
 
Wiem, ze jak coś działa w alfie dobrze to jest dziwne ale tak, tak właśnie ma być.
 
Ale chodzi mi o to, że jak był stary zbiorniczek ale nie było jeszcze problemu z sitkiem i wszystko było w porządku to jak pompa pracowała to widać było po odkręcenu korka że ten płyn jest pompowany przez pompę, a teraz jak by stał w miejscu, czy tak ma być?
 
Tak. Płyn nie stoi w miejscu, tylko płynie, ale jest czysty i świeży. Dlatego nie widać ;)
 
Hej. Mógłby ktoś nagrać odgłosy nieprawidłowej pracy zbiorniczka/maglownicy lub chociaż opisać objawy trochę bardziej "obrazowo"?
U mnie zaraz po odpaleniu auta słychać w kabinie takie ciche bulgotanie (dźwięk jakby z konsoli środkowej/spod nóg kierowcy). W trakcie jazdy świst/bulgotanie do 40 km/h ciche, a powyżej wyraźnie słyszalne (ze stałą głośnością) przypominające trochę pracę wentylatora nawiewu. Alfa z 2008. Płyn koloru coli (średnio klarowny), trochę ponad max. Nie buzuje, ale widać, że pracuje. Przy korku widać tłuste plamy jakby wycieku. Przy skręceniu kół o parę stopni na postoju słychać głośniejszą pracę (delikatne buczenie), ale później idzie gładko do końca.
Podejrzewam skrzynię lub nieszczelność dolotu, ale fajnie byłoby przed wydaniem kasy wykluczyć inne możliwe przyczyny. Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi i sugestie czy coś u mnie może odbiegać od normy oraz w jaki sposób można zdiagnozować/wykluczyć układ kierowniczy.
 
Gdy zbiorniczek się psuje, odgłos jest taki jakby płynu brakowało, lub ewentualnie Jeleń podchodził do godów
[emoji6] szczególnie na niskich obrotach
 
Najprostrzy test to po zgaszeniu silnika odkręcić nakrętke. Jak płyn jest spieniony zbiorniczek do wymiany
 
Jeszcze lepszy sposób żeby wykluczyć nieszczelność maglownicy lub problem z układem wspomagania to odpalić silnik, odkręcić nakrętkę od zbiorniczka, posadzić osobę za kierownicą i powiedzieć żeby kręciła od prawej do lewej. Jeśli płyn będzie zapieniony, wzburzony - oznacza wyciek lub coś z pompą. Czasem płyn może się nie pienić i wtedy na zgaszonym silniku ciężko będzie to zauważyć.
Można też od spodu obejrzeć magiel.
Jeśli wyciek będzie już spory i zacznie brakować oleju, to, jak słusznie zauważył Lucas, pompa będzie brzmieniem przypominać jelenia na rykowisku.
Tutaj masz film poglądowy:
https://www.youtube.com/watch?v=ReLGkIOCwus

W maju regenerowałem magiel w słynnym MKIV. Koszt - 550zł.
Objawy identyczne jak na filmiku, złapało mnie to w trasie i trzeba było dolać ATFu na pierwszej możliwej stacji.
Po około 10km znów pompa zaczęła rzęzić, więc szybka dolewka i jazda do mechanika. Na każdym większym łuku, dwóch rondach i placu pod warsztatem - chyba do dziś są ślady oleju od wspomagania :D
Na szczęście pompa przetrwała takie warunki.
 
A ja mam kolejny zje.... zbiorniczek do kolekcji. Widać wszystkie wytrzymują 4 lata, obojętnie czy ori z fabryki czy niby pozmianowy.
Po wymianie zbiorniczka nastała cisza....
 
Dopadł mnie problem lekkiego buczenia prawdopodobnie z pompy wspomagania. Dzieje się to na jałowym lub przy skrętach kierownicą, płyn we wspomaganiu zachowuje sie normalnie.Natomiast przy szybciej jeździe jest mniej słyszalny, nie jest to uciążliwy odgłos, ale mnie drażni. Wymiana zbiorniczka?
 
Witam,

Od dłuższego czasu mam problem z pompą wspomagania, mianowicie hałasuje podczas skręcenia kierownicą. Postanowiłem wymienić płyn i problem ustąpił na około 2 tyg. Niestety problem wrócił, więc ponownie wymieniłem olej i hałasowanie ustąpiło na 1 dzień. Płyn w zbiorniczku jest spieniony, ale nie bulgocze. Czy również myślicie, że problem jest ze zbiorniczkiem ?
 
jak płyn jest spieniony to możliwe że zbiorniczek, sprawdź z którego roku masz zbiorniczek, no i ja bym spróbował go wymienić bo za niedługo więcej wydasz kasy na wymiany płynu niż koszt nowego zbiorniczka
 
Sprawdziłem ponownie układ i na filtrze osadza się jakiś brud, po przeczyszczeniu i zalaniu nowego oleju przez kila dni jest dobrze. Czym się różni zbiorniczek przed zmianowy od po zmianowego ? Czy można usunąć ten filtr ?
 
Filtr jest po to, żeby wyłapywać zabrudzenia, więc to średnio dobry pomysł. W sprawnym układzie filtr nie stanowi przeszkody dla płynu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra