[159] Jaki wahacz dolny?

no ja jakie 15 tys i jeden rok na SRL i nic sie nie dzieje. nomen omen od kolegi Gepard o ile dobrze pamietam
 
Nie regeneruje na oryginalnych. Przecież pisał, że bierze części z intercarsu.
tylko tylną dużą tuleje, pozostałe robimy sami.

Z tuleją TRW zależy jak się trafi, zazwyczaj TRW tam jest tylko opakowanie a w środku coś innego.

Orginalna tuleja z pierwszego montażu wytrzymywała tyle co sworzeń, wiec jak pada wam sama tuleja to na 90% sworzeń też.
 
ciekawe co oznacza ta "gwarancja" w przypadku wahaczy ? jak się nową sztuke kupuje to jest napisane że wahacze są eksploatacyjnym towarem i ze nie ma mowy o zadnej gwrancji
Nie wiem... ale jak się zużyją przed upływem 2lat to będę składał reklamację. Jak mi nie uznają to podam ich do sądu, mam screena i paragon.
 
Czy wobec wysokich cen niektórych elementów, nie warto rozważyć zmiany tulei na takie z poliuretanu?
 
Czy tuleje z poliuretanu nadadzą się do codziennej jazdy? One nie skrzypią?
 
ciekawe co oznacza ta "gwarancja" w przypadku wahaczy ? jak się nową sztuke kupuje to jest napisane że wahacze są eksploatacyjnym towarem i ze nie ma mowy o zadnej gwrancji
Ja oddawałem co prawda nie dolny tylko górny wahacz do reklamacji i to dwa razy raz hart a drugi trw i obie reklamacje uznano.
 
Czy tuleje z poliuretanu nadadzą się do codziennej jazdy? One nie skrzypią?

Zamontowałem niedawno u siebie tuleje poliuretanowe Powerflexa w dolnych wahaczach. Wahacze mam TRW. Prowadzenie na duży plus. Poliuretan w górnych i w stabilizatorze nie robi już takiej różnicy jak ten w dolnych. Poza tym dolne nie skrzypią. Tam nie ma metalowych elementów. Górne tuleje w wahaczach i w stabilizatorze potrafią potwornie skrzypieć. Tu w UK kombinowali z Powerflexem na wszytskie możliwe sposoby i dalej skrzypią. Jak ktoś chce posłuchać jak bardzo skrzypi to są filmiki na youtube. Tylko dlatego zdecydowałem się na poliuretan w dolnych.
 
Słyszałem że wstawianie poliuretanów nie jest optymalnym rozwiązaniem, ponieważ są one twardsze przez co inne nie wymienione tuleje cierpią przez to i się szybciej zużywają...
Ja u siebie muszę wymienić przednie tuleje poprzeczne wahacza wzdłużnego tylnego a nigdzie nie można ich dostać, ale za to są dostępne poliuretanowe więc nie mam wyboru, wezmę jakie są.
 
Słyszałem że wstawianie poliuretanów nie jest optymalnym rozwiązaniem, ponieważ są one twardsze przez co inne nie wymienione tuleje cierpią przez to i się szybciej zużywają...
Ja u siebie muszę wymienić przednie tuleje poprzeczne wahacza wzdłużnego tylnego a nigdzie nie można ich dostać, ale za to są dostępne poliuretanowe więc nie mam wyboru, wezmę jakie są.

Koniecznie napisz później recenzję.
 
tylko tylną dużą tuleje, pozostałe robimy sami.

Z tuleją TRW zależy jak się trafi, zazwyczaj TRW tam jest tylko opakowanie a w środku coś innego.

Orginalna tuleja z pierwszego montażu wytrzymywała tyle co sworzeń, wiec jak pada wam sama tuleja to na 90% sworzeń też.
Jak z gwarancją u Ciebie?
 
Jak z gwarancją u Ciebie?
Jak cokolwiek będzie z wahaczem nie tak ujawni się to na początku i wtedy wymienie go na drugi. Ale powiem że na dolne reklamacji nie było do tej pory ani jednej, zdarzyły się 2 na górny, jedna z powodu źle skręconych tulei a druga bo mechanik przy montażu walił młotkiem w gniazdo sworznia od góry.
 
Założyłem dolny lewy wahacz od [MENTION=22195]jasio79[/MENTION]
Byłem na stacji diagnostycznej, oczywiście wszystko sztywne w jak najlepszym porządku. Wizualnie też wyglądały porządnie. Mam nadzieję, że długo pojeżdżą. :)
 
Ostatnio rozglądam się za dolnym wahaczem do Alfy i po kontakcie z serwisem FIAT/ALFA powiedzieli mi tak: Oryginał 1500zł, TRW 715zł.
To co to są za oryginały jak ponoć TRW były na pierwszy montaż?
 
TRW aftermarketowe i TRW na pierwszy montaż to są dwa różne wahacze.

Na te TRW które nie są oryginałami ponoć szkoda pieniędzy.
 
Czytając o jakości zamienników wahaczy, zdecydowałem się zaryzykować i zregenerować obecne. Na razie mam przejechane raptem kilka tysięcy, ale wszystko jest sztywne, nic nie słychać... Ale to za mało żeby wydać wiarygodną opinię. Na oryginalne nie zdecydowałem się, bo bałem się wydać kupę pieniędzy nie wiedząc czy faktycznie pojeżdżę na nich dłużej. Póki co jestem bardzo zadowolony, regeneracja i montaż w jednym zakładzie specjalizującym się w naprawach zawieszeń, potem ustawiona oczywiście geometria. O ile dobrze pamiętam (nie chce wprowadzać w błąd), za regeneracje dwóch dolnych wahaczy, dwa sworznie, wymiana i geometria zapłaciłem 700zł. Wszystko zrobione w jeden dzień.
 
Ostatnia edycja:
za regeneracje dwóch dolnych wahaczy, dwa sworznie, wymiana i geometria zapłaciłem 700zł. Wszystko zrobione w jeden dzień.

Tylko sworznie wymienione ? a tuleje ?
 
Może trochę nie w temacie bo chodzi mi o tył.Ostatnio dochodzą mnie piski skrzeczenie bardziej bym powiedział z tyłu po prawej stronie. Jak to jest z tyłem te dźwięki też oznaczają luzy? Słychać tylko na dołach. Na all, nie widzę nowych wahaczy na tył , gdzie kupujecie?
 
Może trochę nie w temacie bo chodzi mi o tył.Ostatnio dochodzą mnie piski skrzeczenie bardziej bym powiedział z tyłu po prawej stronie. Jak to jest z tyłem te dźwięki też oznaczają luzy? Słychać tylko na dołach. Na all, nie widzę nowych wahaczy na tył , gdzie kupujecie?

Sprawdź sprężyny z tyłu, jak pęknie na ostatnim zwoju to z zewnątrz nic nie widać tzn nie ma przechyłu a skrzypi jak diabli.
 
Kolega powyżej ma rację - też miałem skrzypienie z tyłu i oczywiście padły obie spężyny. Słychać najbardziej przy ruszaniu i hamowaniu jak buda pracuje.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra