Jakie wahacze ??

  • Autor wątku Autor wątku Sparco123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Jakie wahacze proponujecie?? (stosunek jakość/cena a nie którew najdłużej wytrzymają)


  • Łącznie głosujących
    493
Kurczę , kupiłem górne DELPHI a na dół zamówiłem TRW . Pomyliły mi się góra z dołem (markowo). Teraz pytanie wytrzyma to w miarę chociaż 40 tkm po polskich drogach ?
Wg mnie wybór dobry, TRW sprawdzą się na dole, a Delphi też takie złe nie są.

- - - Updated - - -

Dobrze że na dół wziąłeś trw, górny ile wytrzyma tyle wytrzyma zależy od dróg i jak jeździsz, ale ja osobiście wolę wymieniać górne wahacze niż dolne.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
noo raczej bo sa tańsze :)

- - - Updated - - -

a nie przepraszam góra DELPHI dół LEMFORDER dużej różnicy nie było a podobno dużo lepsze
Podobno co raz popularniejszy staje sie Lemforder, a użytkownicy nie narzekają...
 
Mam obydwa dolne wahacze do wymiany. Mechanik mówi że lemforder lepszy jak trw ale jak tak patrzę po internetach to trw o 100kę taniej.

Gesendet von meinem HTC 10 mit Tapatalk
 
Mam obydwa dolne wahacze do wymiany. Mechanik mówi że lemforder lepszy jak trw ale jak tak patrzę po internetach to trw o 100kę taniej.

Gesendet von meinem HTC 10 mit Tapatalk

Jak dasz TRW, to będziesz zadowolony, ale oryginał TRW, nie podróbę w czerwonym opakowaniu. Zwróć uwagę na oznaczenia na wahaczu.
 
Kupuje z hurtowni przez mechanika więc myślę że nie powinny to być podróbki. Zamówiłem lemforder coś koło 360zl, 10zl drożej jak trw.

Gesendet von meinem HTC 10 mit Tapatalk
 
Alfe kupiłem 2 lata temu. Miała niby 185tys. km przebiegu. Poprzedni właściciel polecał mi TRW i przekazał mi kopię rachunku za zawieszenie przednie TRW z lipca 2010r. Kupując auto w X 2014r. w zawieszeniu zero luzów i stuków. W IX 2015r. wymieniłem lewy górny wahacz na TRW. Na dzień dzisiejszy po przejechaniu ponad 40tys. km.(a około 20tys km od wymiany wahacza) zero luzów i stuków w zawieszeniu, ale prawy górny wahacz nieraz skrzypi, choć po kilku wnikliwych obserwacjach i badaniu technicznym luzów nie wykryto, ale i tak go wymienię dla komfortu akustycznego :).
Podsumowując: od remontu przedniego zawieszenia na częściach TRW w lipcu 2010r. samochód jeździł 4 lata(przebieg nieznany mi). Potem ja jeździłem rok (20tys. km) i wymieniłem górny wahacz. Po kolejnym roku i 20tys. km skrzypi drugi górny wahacz, ale bez luzów i stuków. Ja jestem zadowolony z trwałości.
 
Witam, po paru latach powróciłem do Alfy i muszę się podzielić przypadkiem mojego egzemplarza. Sprowadzona ze stanem licznika 181tyś. kilometrów jak większość aut w tym pięknym kraju. Jestem pierwszym właścicielem więc nie stąpała jeszcze po naszej ziemi. Po przejechaniu ok 8tyś. km nasze gładkie drogi zweryfikowały stan przedniego zawiasu. Poszedłem w TRW z pewnego źródła 1000zł. Jakież było zdziwienie moje i kumpla mechanika (pasjonata niemieckiej motoryzacji z gwiazdą na masce) gdy okazało się że trzy wahacze są fabryczne ricambi originali z 2005roku. Jeden prawy dolny też TRW ale wymieniony nie fabryczny. Zakładając że przebieg z jakim kupiłem jest prawdziwy to muszę przyznać że prawie 190tyś. na zawiasie to bardzo dużo. Jeśli TRW wytrzyma 1/4 tego przebiegu to będzie super.

Pozdro
Dugi
 
A może były wymieniane kiedyś w serwisie właśnie na ricambi? Chyba że po kodzie doszliście że 2005r.
Ja w tamtym roku dwumas też założyłem ricambi, do 10 letniego auta, co nie świadczy, że jak ktoś kiedyś rozbierze to stwierdzi że od nowości na jednym dwumasie :)
 
Witam, po paru latach powróciłem do Alfy i muszę się podzielić przypadkiem mojego egzemplarza. Sprowadzona ze stanem licznika 181tyś. kilometrów jak większość aut w tym pięknym kraju. Jestem pierwszym właścicielem więc nie stąpała jeszcze po naszej ziemi. Po przejechaniu ok 8tyś. km nasze gładkie drogi zweryfikowały stan przedniego zawiasu. Poszedłem w TRW z pewnego źródła 1000zł. Jakież było zdziwienie moje i kumpla mechanika (pasjonata niemieckiej motoryzacji z gwiazdą na masce) gdy okazało się że trzy wahacze są fabryczne ricambi originali z 2005roku. Jeden prawy dolny też TRW ale wymieniony nie fabryczny. Zakładając że przebieg z jakim kupiłem jest prawdziwy to muszę przyznać że prawie 190tyś. na zawiasie to bardzo dużo. Jeśli TRW wytrzyma 1/4 tego przebiegu to będzie super.

Pozdro
Dugi

U mnie ok. 160 tys. na oryginalnym zawieszeniu (oryginały ze znaczkami koncernu Faita i daty produkcji). Ok. 10 tys. zrobiły w PL i zaczęły być luzy. Po krótkiej negatywnej przygodzie z Fastem, oryginały po wymianie gum dalej jeżdzą (czasami stuknie lekko lewy sworzeń kulowy).
 
Cześć cześć szybkie typowe pytanie :D czy FAST dolne dadzą radę z pół roku? autko pewnie dłużej nie pożyje bo to kupione od niemca na szybko za drobne .
 
Ostatnia edycja:
Jak poczytasz to niektóre zrobią ok. 10 tys., a niektóre 2-3 tysiące i stukają ;)
 
Alfa 156.

Wachacze OEM TRW :
Wymieniłem ję przy przebiegu okolo 150 tys. km, wytrzymaly mi na przodzie ponad 5 lat i okolo 100tys. km.
Jedną stronę wymienilem po okolo 95tys (przy okolo 245tys. km) bo byly minimalne luzy na sworzniach.. Podejrzewam ze byla to wina felgi.
Druga strona po okolo 100tys byla bez zadnych luzow. Wytrzymaly by pewnie dlużej ale auto zostało skasowane.
Dodam jeszcze ze jezdziłem Alfa na autostradzie raczej ponad ponad 150, (np 180 licznikowo), wiec zalezalo mi na dobrym zawieszeniu.
Przy takich predkosciach stan wachaczy ma znaczenie. Jesli są dobre to auto trzyma ładnie kierunek (przyspieszanie, hamowanie, łuki itp)
Polecam szczególna uwage zwracac na stan felg i opon. Wazne aby kolo kolo bylo wywarzone, prosta felga i prosta, równa opona.
Inaczej to te wahacze łożyska lęcą szybciej.

Wahacze VEMA:
Miałem na tyle, najpierw (2sztuki przy 120tys. km) poprzeczne i tez trzymały sie latami.
Nie pamietam kiedy je zmienialem i czy wogole zmienialem .. ale napewno wytrzymały grubo ponad 50 tys , jak nie ze 100 tys.


Miałem raz przypadek że mechanik założył mi jakiś wahacz poprzeczny tylny (jeden z tych 4ech), który nie wytrzymał roku .
Może kilka tysięcy km. ledwo i podczas jazdy na łuku wyskoczył z silentblocka i tylne koło zaćzęło jakby tak mocno wibrowac.
 
VEMA - 2.4 mJTD górny prawy VEMA wytrzymał szokujące 10 tys km.. Bez komentarza. Tylko TRW.
 
Kurcze kupiłbym TRW no ale to autko jest takie chwilowe i później leci w części mam max 220 zł na sztukę
 
Cześć cześć szybkie typowe pytanie :D czy FAST dolne dadzą radę z pół roku? autko pewnie dłużej nie pożyje bo to kupione od niemca na szybko za drobne .
Wystarczą. Zdążysz zrobic z 2 tys km na nich

Wysłane z mojego GT-I9060 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra