Zakup Alfy Romeo GT

otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-gt-ID6ycNGR.html

Miałbym prośbę, czy ktoś mieszka w miarę blisko, żeby rzucić okiem na tą alfę. Szczególnie chodzi mi o busso, czy nie widać jakichś wycieków, czy równo pracuje itd. Ja niestety przebywam teraz za granicą i dopiero ojciec z bratem dadzą radę jechać jakoś w tygodniu ją obejrzeć i wziąć na serwis. Brat ma gt, to co nieco może dopatrzec ale z tą V6 są całkiem zieloni..
Jak tam, sprawdzałeś ją?
 
Ojciec z bratem byli, oglądali. Prześle tutaj wszystko co mi pisał.

" Szpachla była szerokim pasem na dachu na skrajach dachu było podwójne malowanie * ok. 280 mikronów
*
standardem *malowania tego modelu buło *150 mikronów i taką wielkość *miała tylko tylna klapa reszta malowana, różnie min 220-280, pewne elementy jak drzwi prawe w *miejscach do 400 mikronów (od 300 można przyjąć szpachlę)
*
przód lewy próg wgnieciony poprawiany *malowanya chyba *sprayem bo jeszcze były ślady na wnętrzu nadkola.
tylny prawy próg *co najmniej na długości 20 cm *szpachlowany *(powyżej 1000 mikronów)
*
Cały próg poprawiany od spodu (nierówny).
Zderzak przód *brzydko obwiśnięty, od z dołu pęknięty niżej blacha i nitowany.
Brak wspornika chłodnicy, blachy na szerokości auta, chłodnica wisi na prowadnicach, poruszałem od dołu myślałem, że tak może być *ale w GT Duda, jest osadzona sztywno na tym blaszanym wsporniku. W komorze silnika widać *rdzawe *nalot w okolicach *kielichów amortyzatorów. Całe auto malowane poza tylną klapą. Niestarannie *bo *widaćbyło rozmazania *farby na *szerokim plastiku *mocowania lietsrka, na elementach uszczelek na całej szerokości szyby lewej, *. Szyba przednia nie jest oryginalna ( Choć *z GT ale z rocznika 2004, a wyjście tego GT z fabryki *to *październik 2003 r. ).
*
Wnętrze porównując do Duda w gorszym stanie, poza kierownicą *którą facet *obszył i *gałką lewarka którą założył nową).
Fotek kierowcy *rozchodzi się na szwie ba boczku, ale jest pęknięcie wewnątrz podparcia pleców (może nie tragedia, ale za dobrze to nie wygląda. *
Przede wszystkim *takie nieciekawe wrażenie robi silnik * zabrudzony, *skorodowane elementy ruru dolotowych (tak charalterystycznych *dla busso.
*
Facet mówił, że chciał chciał je *chromować, ale nikt nie chciał się tego podjąć, tak samo podobno chciał malować dekle, ale podobno nie mógł sie zdecydować *na kolor i tak zeszło.
*
Wydaje się, że na początku do niego dokładał, *podobno na starcie *12 tys. wahacze, rozrzad, filtry, płyny , felgi opony, ale ostatnio na pewno sobie odpuścił (takie wrażenie) *szczególnie w obszarze silnika, wycieki z prawej strony, *taśmy tekstylne zabezpieczające przewody (taka prowizorka).*
*
Wydaje mi się, że *jest wart *tyle co chciał *dać mu *jakiś *facet który przyjechał z *Białegostoku * (dawał mu *24 tys. z tym, że chciał od niego *2-gi komplet *felg z oponami *(który podobno kosztuje *3 tys. zł) *
*
Z 20-21 tys. auto może byc warte , na pewno nie 25 tys. "



Plus do tego nie wiadomo w jakim stanie silnik, bo nie zrobił na nich wrażenia, brat mówił, że idzie niewiele lepiej niż jego 150KM w gt. Ja nie byłem na miejscu, sam nic o niej nie powiem.
 
400 mikronów to dużo? wiele znasz GT z progami bez śladów podnoszenia przez nieudolnych mechaników/oponiarzy?
 
- - - Updated - - -

Ojciec z bratem byli, oglądali. Prześle tutaj wszystko co mi pisał.

" Szpachla była szerokim pasem na dachu na skrajach dachu było podwójne malowanie * ok. 280 mikronów
*
standardem *malowania tego modelu buło *150 mikronów i taką wielkość *miała tylko tylna klapa reszta malowana, różnie min 220-280, pewne elementy jak drzwi prawe w *miejscach do 400 mikronów (od 300 można przyjąć szpachlę)
*
przód lewy próg wgnieciony poprawiany *malowanya chyba *sprayem bo jeszcze były ślady na wnętrzu nadkola.
tylny prawy próg *co najmniej na długości 20 cm *szpachlowany *(powyżej 1000 mikronów)
*
Cały próg poprawiany od spodu (nierówny).
Zderzak przód *brzydko obwiśnięty, od z dołu pęknięty niżej blacha i nitowany.
Brak wspornika chłodnicy, blachy na szerokości auta, chłodnica wisi na prowadnicach, poruszałem od dołu myślałem, że tak może być *ale w GT Duda, jest osadzona sztywno na tym blaszanym wsporniku. W komorze silnika widać *rdzawe *nalot w okolicach *kielichów amortyzatorów. Całe auto malowane poza tylną klapą. Niestarannie *bo *widaćbyło rozmazania *farby na *szerokim plastiku *mocowania lietsrka, na elementach uszczelek na całej szerokości szyby lewej, *. Szyba przednia nie jest oryginalna ( Choć *z GT ale z rocznika 2004, a wyjście tego GT z fabryki *to *październik 2003 r. ).
*
Wnętrze porównując do Duda w gorszym stanie, poza kierownicą *którą facet *obszył i *gałką lewarka którą założył nową).
Fotek kierowcy *rozchodzi się na szwie ba boczku, ale jest pęknięcie wewnątrz podparcia pleców (może nie tragedia, ale za dobrze to nie wygląda. *
Przede wszystkim *takie nieciekawe wrażenie robi silnik * zabrudzony, *skorodowane elementy ruru dolotowych (tak charalterystycznych *dla busso.
*
Facet mówił, że chciał chciał je *chromować, ale nikt nie chciał się tego podjąć, tak samo podobno chciał malować dekle, ale podobno nie mógł sie zdecydować *na kolor i tak zeszło.
*
Wydaje się, że na początku do niego dokładał, *podobno na starcie *12 tys. wahacze, rozrzad, filtry, płyny , felgi opony, ale ostatnio na pewno sobie odpuścił (takie wrażenie) *szczególnie w obszarze silnika, wycieki z prawej strony, *taśmy tekstylne zabezpieczające przewody (taka prowizorka).*
*
Wydaje mi się, że *jest wart *tyle co chciał *dać mu *jakiś *facet który przyjechał z *Białegostoku * (dawał mu *24 tys. z tym, że chciał od niego *2-gi komplet *felg z oponami *(który podobno kosztuje *3 tys. zł) *
*
Z 20-21 tys. auto może byc warte , na pewno nie 25 tys. "



Plus do tego nie wiadomo w jakim stanie silnik, bo nie zrobił na nich wrażenia, brat mówił, że idzie niewiele lepiej niż jego 150KM w gt. Ja nie byłem na miejscu, sam nic o niej nie powiem.

Oglądałem.
Do wymienionych mankamentów należy dodać przesunięcie ośki przedniej-lewy przód jest cofnięty w widoczny sposób, wzgledem prawej ośki-no ale sprzedający upiera się,że nic się nie działo :).Kierunkowskazy w zderzaku zalane wodą, urwane nadkole (samo spadło ? :) ), urwana klapka osłony akumulatora, łuszczący się lakier na nadkolu w komorze silnika (słabo wykonane malowanie).Wizualnie auto znacząco różni się od stanu na zdjęciach zarówno jesli chodzi o stan karoserii jak i wnętrze.Oczywiście w rozmowie telefonicznej stan kolekcjonerski, bezwypadkowy itd.Pytałęm, czy samochód jest w stanie jak w opisie i na zdjęciach bo mam kilkaset km do przejechania.Straciłem cały dzień w podróży a oględziny trwały 10 min-nie było sensu robić nawet jazdy próbnej.
 
Oglądałem.
Do wymienionych mankamentów należy dodać przesunięcie ośki przedniej-lewy przód jest cofnięty w widoczny sposób, wzgledem prawej ośki-no ale sprzedający upiera się,że nic się nie działo :).Kierunkowskazy w zderzaku zalane wodą, urwane nadkole (samo spadło ? :) ), urwana klapka osłony akumulatora, łuszczący się lakier na nadkolu w komorze silnika (słabo wykonane malowanie).Wizualnie auto znacząco różni się od stanu na zdjęciach zarówno jesli chodzi o stan karoserii jak i wnętrze.Oczywiście w rozmowie telefonicznej stan kolekcjonerski, bezwypadkowy itd.Pytałęm, czy samochód jest w stanie jak w opisie i na zdjęciach bo mam kilkaset km do przejechania.Straciłem cały dzień w podróży a oględziny trwały 10 min-nie było sensu robić nawet jazdy próbnej.

Zdjęcia zrobione jesienią, a właściciel sprzedaje na wiosnę:) Wymowne.
Kupiłbym otoczenie auta na zdjęciach: alejkę ze szpalerem drzew. Pięknie salutują GT:D.
 
V6 za 25 klockow? Kto glupi jezdzi to wg ogladac?
Spojrzcie na ceny sensownych aut na zachodzie i jeszcze raz policzcie ile musicie miec na 3.2.. Bez 35 tys zl nawet bym nie podchodzil bo to bezsensu..


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ceny na rynku wewnętrznym zawsze będą niższe. Wyższa cena za sprowadzenie to podatek za brak dostępności. Pamiętaj że na zachodzie ludzie więcej zarabiają.

Kiedyś oglądałem 3.2 za 17 tys. zł I może nie była ideałem, ale dało się z niej zrobić porządek i jeździć. No ale moim celem był wyższy standard i cena nie grała tu dużej roli.

W każdym razie to trudny temat i moim zdaniem nie do dyskusji, bo w tak małym i specyficznym rynku jak gt 3.2 sukces sprzedaży może zależeć od pojawienia się lub nie nawet jednej osoby w całej PL która będzie miała akurat pasujące wymagania.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
 
V6 za 25 klockow? Kto glupi jezdzi to wg ogladac?
Spojrzcie na ceny sensownych aut na zachodzie i jeszcze raz policzcie ile musicie miec na 3.2.. Bez 35 tys zl nawet bym nie podchodzil bo to bezsensu..

Można i kupić za tą kwotę jeśli trafi się egzemplarz wart zainwestowania oraz ochotnik z pokaźną kwotą przeznaczoną na pakiet startowy.

pozdrawiam
 
To niecałe 10000 CHF. Nie aż tak dużo, jeżeli samochód jest zadbany po "zachodniemu". W co wątpię.

Wysłane z mojego SM-T710 przy użyciu Tapatalka
 
W końcu uległem racja za JTD i szukam diesela... Tylko jak najłatwiej sprawdzić czy posiada DPF? Po nr. VIN?
 
Polecam poniższą stronkę (co prawda nie ma tam nic o dpf) ale w szczególności zakładka historia pojazdu jest ciekawa.
http://info-car.pl/infocar/vin.html

Ja np o swojej GT dowiedziałem się, że została zarejestrowana po sprowadzeniu jako kareta (sedan)..., a o motocyklu, że przybył do PL z NL i w ciągu 6 lat stałem się jego 4 właścicielem :)

edit: tutaj jeszcze strona cepiko'wa, ale to pewnie już każdy zna :)
https://historiapojazdu.gov.pl/
 
Ostatnia edycja:
Polecam poniższą stronkę (co prawda nie ma tam nic o dpf) ale w szczególności zakładka historia pojazdu jest ciekawa.
http://info-car.pl/infocar/vin.html

Ja np o swojej GT dowiedziałem się, że została zarejestrowana po sprowadzeniu jako kareta (sedan)..., a o motocyklu, że przybył do PL z NL i w ciągu 6 lat stałem się jego 4 właścicielem :)

edit: tutaj jeszcze strona cepiko'wa, ale to pewnie już każdy zna :)
https://historiapojazdu.gov.pl/

Tak naprawdę obie strony niewiele wnoszą, ale CEPIK ma obecnie jedną sporą zaletę - dokumentowanie przebiegu.

Najlepszym darmowym dekoderem jaki znam jest http://www.bezwypadkowy.net/dekoder-vin
Najciekawszymi pozycjami wydaje mi się wyposażenie, choć nie wiem czy te dane w 100% pokrywają się z rzeczywistością.
 
Po mojemu to pokazuje tylko to co było do wyboru w danej opcji wyposażenia, a nie dokładne wyposażenie ;)
Siostrze też pokazuje w 147 navi i skóry, których nigdy nie było :)
 
A jednak wnoszą... Otóż obecnie "sprzedających cwaniaczków" jest wielu...

Jeden np. który wiedział że mam zagraniczny wyjazd rozmyślił się ze sprzedaży na 5dni przed i tak do Norymbergi tłukłem się 14 godzin autobusem (chyba nie muszę tłumaczyć jaki poziom wku...nia osiągnąłem :)

Drugi to przykład pewnego komisu, stało tam GT 3.2 rok zdaje się 2004, przebieg niecałe 140tys... oczywiście 1000% oryginalny, cenili go ponad 24tysie. Sprzedający opowiedział mi bajeczkę o znajomym, który jeździł nim przez wiele lat i mu go wstawił bo ten winny mu był przysługę. Oczywiście, wszystkie elementy jak skóra na siedzeniach, podłokietniki, pedały, kierownica, gałka zmiany biegów, dźwignia ręcznego etc wyglądały na mocno zmęczone...dodatkowo widoczne oznaki korozji i rdzy, więc go sobie sprawdziłem w tych dwóch darmowych bazach, okazało się że auto miało kilku właścicieli i u żadnego nie było długo. Po sprowadzeniu do PL mimo ponad rocznego pobytu u jednego z właścicieli na liczniku przybyło mu raptem kilka tysięcy... a właścicielem był podmiot gospodarczy o czym to świadczy, albo był cofany (prawdopodobnie nie po raz pierwszy) albo miał długi postój na placu... w obydwu przypadkach nie jest to dobre dla kupującego...
Przejeżdżałem obok tego komisu co jakiś czas i minął prawie rok kiedy ten "okaz" zniknął z placu.

I trzeci przykład, zadzwoniłem do właściciela, opowiedział mi o aucie, jego historię, którą potwierdziłem z tymi dwiema bazami.
Wszystko było na tyle wiarygodne, że zaryzykowałem i wybrałem się z Warszawy do Bielawy (400km) i tak wróciłem już moją GT :)
Dodam jeszcze tylko, że przez wiele lat miałem doczynienia z branżą motoryzacyjną (części zamienne), zatem co nieco się orientuję.

Dlatego, jeśli ktoś potrafi wyciągać wnioski to nawet tak proste bazy są pomocne :)



Tak naprawdę obie strony niewiele wnoszą, ale CEPIK ma obecnie jedną sporą zaletę - dokumentowanie przebiegu.

Najlepszym darmowym dekoderem jaki znam jest http://www.bezwypadkowy.net/dekoder-vin
Najciekawszymi pozycjami wydaje mi się wyposażenie, choć nie wiem czy te dane w 100% pokrywają się z rzeczywistością.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra