[Giulia] Alfa Giulia- 2015

wygląd jest bardzo ważny, ale takie Alfy już były i co z tego wyszło? Każdy się zachwycał, ale nikt nie chciał kupić ;) i z konkurencją przegrywały.

No to ja zapytam ponownie: czemu tym razem nie udało się zbudować auta i pieknego, nietuzinkowego, ale i znakomitego technicznie? co stanęło na przeszkodzie?
Proszę też, nie mów, że NIKT nie chciał kupic. Modelu 159 sprzedano ćwierć miliona sztuk, modelu 156 znacznie więcej. To jest ten NIKT? Na dziś alfa sprzedaje 70 tysięcy aut rocznie, kompletny upadek, a chce sprzedawać 400 tysiecy. Czy robiąc zżynki stylistyczne z BMW (są w tym wątku porównania zdjęć, poszukaj, zobacz, to jest bezczelna zżynka), zyska się klientów?
Uzasadnij mi, co ma kierować dotychczasowymi nabywcami pasków, beem, skód i toyot, aby nagle rzucili się na alfę? Osiagi? silniki? a czy tamte auta mają wyjątkowo parszywe i słabe silniki i osiągi?

- - - Updated - - -

Nie chodzi o lans na bulwarze, ale o auto, z którym przyjmnie się obcuje. Takie auto że niech chcesz z niego wysiadać, a jak już wysiądziesz to nie zdążysz na serial bo się co chwila zatrzymujesz, odwracasz i oglądasz.


świetnie to ująłeś Luke, własnie o to chodzi. Ja jestem takim nabywcą: zawsze się za moimi alfami oglądałem, a teraz nie mam alfy już jakiś czas i brakuje mi tego. Giulia w żaden sposób mi tego nie da, a Lex, Volvo czy Beema potrafi również swietnie jeździć. I nie ma czynnika ryzyka, że nagle padnie, a alfa ma niestety nadal taki wizerunek i dekad trzeba aby to zmienic.
 
..156 i 159 dalekie były od technicznej świetności ale stylistyką powaliły na kolana. Alfa stała się synonimem piękna....

O ? to dopiero wtedy się tym stała ? brawo, nic dziwnego że nie widzisz w Giulii kontynuacji stylistycznej i genetycznej :)
156 i 159 były przyjmowane jako koniec Alfy (choć wcześniej w zasadzie) , a Ty tam początek widzisz :)
 
O ? to dopiero wtedy się tym stała ? brawo, nic dziwnego że nie widzisz w Giulii kontynuacji stylistycznej i genetycznej :)
156 i 159 były przyjmowane jako koniec Alfy (choć wcześniej w zasadzie) , a Ty tam początek widzisz :)

Mówię o czasach, które pamiętamy, jak chcesz wracać do lat 60 tych, proszę bardzo, nikogo z dzisiejszych nabywców to nie obchodzi. 156 i 159 do dziś są uważane za absolutny wzorzec piękna sedanów, a czas kiedy pojawiła się 156 to był autentyczny szał. Pamiętam to doskonale.
Do dziś to auto, dobrze utrzymane, wyróżnia się z tłumu wozideł. Zapytaj przeciętnego gościa z ulicy, żeby rozpoznał alfę na zdjęciu, rysunku, cokolwiek. Z reguły wskażą Ci własnie te modele. One są w swiadomości "ulicy". Nie cuda z zamierzchłej przeszłosci.

Wolałbym, abyś zrezygnował z tanich złośliwości i ironii i skupił się bardziej na meritum: zadałem bowiem konkretne pytania. Nie zapytam natomiast, gdzie TY widzisz ciągłość stylistyczną Giulii z jakimkolwiek modelem AR z przeszłości, bo nie chcę, żebyś poczuł się zapędzony w kozi róg. A to Twoje słowa.
 
Ostatnia edycja:
KRS - nie odpowiadaj mi, gdyż nie do ciebie się zwracam (cytat-autor). A co byś "wolał" niewiele mnie interesuje. W zasadzie nic a nic.
 
Ostatnia edycja:
O ? to dopiero wtedy się tym stała ? brawo, nic dziwnego że nie widzisz w Giulii kontynuacji stylistycznej i genetycznej :)
156 i 159 były przyjmowane jako koniec Alfy (choć wcześniej w zasadzie) , a Ty tam początek widzisz :)

:five:



z linkowanej wcześniej recenzji z evo:

"A good Alfa! I just found myself grinning an awful lot every time I got behind the wheel, which has to be a good thing."

:cool:


radosuaf - co do mniej optymistycznych, ważne, żeby były rzetelne; dziś chłopcy pobawili się zabawkami na torze, niektórzy dostali wypieków inni - być może - niestrawności (z uwagi na wygląd ;)); czas i sprzedaż pokaże, czy Giulia to udany i trafiony projekt AR.


Mnie się podoba.
 
Ostatnia edycja:
radosuaf - co do mniej optymistycznych, ważne, żeby były rzetelne; dziś chłopcy pobawili się zabawkami na torze, niektórzy dostali wypieków inni - być może - niestrawności (z uwagi na wygląd ;)); czas i sprzedaż pokaże, czy Giulia to udany i trafiony projekt AR.

"What Car?" ma dość g**niane germano-centryczne recenzje (można przeczytać np. recenzję Giulietty) - ale potencjalny kupiec może tego nie wiedzieć :).

Dość powiedzieć, że wśród kompaktów Octavia dostaje 5*, a Focus 3*. Że Julka ma 3*, to chyba nie muszę dodawać :):
http://www.whatcar.com/family/
 
No to ja zapytam ponownie: czemu tym razem nie udało się zbudować auta i pieknego, nietuzinkowego, ale i znakomitego technicznie? co stanęło na przeszkodzie?
Pisałem (i nie tylko ja) wcześniej, dlaczego taki wygląd a nie inny. Nie będę się powtarzał.
Proszę też, nie mów, że NIKT nie chciał kupic. Modelu 159 sprzedano ćwierć miliona sztuk
Tyle (ba, prawie 2x tyle) to sprzedaje BMW rocznie 3er!
Uzasadnij mi, co ma kierować dotychczasowymi nabywcami pasków, beem, skód i toyot, aby nagle rzucili się na alfę? Osiagi? silniki? a czy tamte auta mają wyjątkowo parszywe i słabe silniki i osiągi?
Nic ich ma nie kierować... Tym razem Alfa uderza w inną klientelę - premium. Ktoś kto myśli o passacie albo avensisie nie będzie patrzył w stronę Alfy, czy BMW. Tak, tamte auta mają słabe osiągi, silniki i prowadzenie - a próbują to nadrobić wyglądem (czyli de facto to samo co robiła Alfa).
 
KRS - nie odpowiadaj mi, gdyż nie do ciebie się zwracam (cytat-autor). A co byś "wolał" niewiele mnie interesuje. W zasadzie nic a nic.

/sorry za prywatę, ale dziś przestałem tego trolla Pingwina tolerować/

KRS to Anderson a Anderson to KRS - na prawdę tego nie widzicie? Od kilku lat rozmawiacie z bezczelnym multikontem i chyba Wam to nie przeszkadza. Wystarczy zbadać IP najczęstszych logowań tej parki i się wyjaśni.


A teraz turn-up the Volume + fullscreen + PLAY



A tutaj bonus z camera-car'a: https://youtu.be/ZsKbfwxHNx8

L.
 
Radźka, a ty jeździłeś kiedykolwiek tylnym napędem? Bo to ciekawe jak się przełoży na wypadkowość, skoro setki tysięcy leszczy pobiegnie kupić auto z napędem, jakiego nigdy w życiu nie dosiadali?
 
A zgadnij, jaki napęd ma Alfa 75? Poza tym, BMW jeździł mój ojciec, jeżdżą obie siostry. Tylnym napędem jeździłem zaraz po zdaniu na prawko :). I wiem, że nie wybacza błędów. Ale z testów wynika, że Julka, przynajmniej QV-ka, odpowiednio wcześnie informuje o zerwaniu przyczepności tylnej osi, zresztą właśnie w 0:10 widać, że przytrzymanie gazu i delikatna kontra wystarczyły, żeby samochód wyszedł na prostą.

EDIT: 126p jeszcze jeździłem, przez kilka lat :D.
 
Ostatnia edycja:
Radźka, a ty jeździłeś kiedykolwiek tylnym napędem?

Bo to ciekawe jak się przełoży na wypadkowość, skoro setki tysięcy leszczy pobiegnie kupić auto z napędem, jakiego nigdy w życiu nie dosiadali?


Nadal z dogłębną znajomością AR.

Przed przed 159, 156, a nawet 155 były sobie 75 i SZ/RZ - ostatnie (przed 8C, 4C i Giulią) tylnonapędowe AR.


I z wielką klasą



Oczywiście poza tematem, bo i po co na.



Ludvigus - fajne filmiki.
 
Ostatnia edycja:
Wedlug niemieckiego konfiguratora,w miare doposazona giulia,na 18 ,kosztuje 43 k euro ( opcje pode mnie) .

Duzo
 
Nadal z dogłębną znajomością AR.

Przed przed 159, 156, a nawet 155 były sobie 75 i SZ/RZ - ostatnie (przed 8C, 4C i Giulią) tylnonapędowe AR.
i.

I co? kto o tym wie? Kto zna w ogóle takie auta jak SZ i RZ. Owszem, ludzie z forum. I nikt więcej. Proszę, myśl chłopie. No i nadal czekam na ten geotyp stylistyczny, czy jak to tam. No a co do 75... zestaw moc tego auta z osiągami Giulii i zastanów się, jaki to może mieć wpływ na przeciętnego kierowcę. I ilu z tych, co kupią tylnonapędową Giulię widziało w ogóle na oczy takie auto, jak 75....

Dodasz coś?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra