[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Inni po prostu PRODUKUJĄ AUTA, MNOŻĄ WERSJE I MODELE.
Tiaaa... Już to widzę, późniejsze narzekanie, że kolejne modele takie same, że auto segmentu C jest kopią auta segmentu D, czy E, że nic je nie wyróżnia (patrz nowe BMW, Audi, Mercedes) i że Sergio zrobił masówkę z Alfy, tylko patrzy na kasę, chce jak najwięcej sprzedać, robi pełno modeli, nie skupia się na unikalności itp... :)
 
Infiniti to nissan w sumie, więc trochę inna sytuacja. Lexus to toyota.

Natomiast nie można chyba powiedzieć że "alfa to taki fiat premium"?
Ale coś w tym jest bo kiedyś zawsze się mawiało ,że Fiat jak VWej -dla ludu , Lancia jak Audi - prestiż , Alfa to był włoski odpowiednik BMW - limuzyna o sportowym charakterze . A czy dziś Alfa to pobratymiec Fiata??? Może od Giulii zacznie się nowa era ( o ile się zacznie ) ale Mito to Punto ( płyta podłogowa ale i połowa przełączników i innych pierdół żywcem wyciągniętych z Punto . Starsze modele tak samo 155 to chyba Croma , 145/146 podłoga z Bravo/Brava/Tipo , GTV przedni zawias z Fiata . Jak tak daleko posunięta była współpraca to tylko szkoda ,że zamiast T.Sa nie ładowali fiatowskich silników z 2.0 20VT na czele wtedy marka nie była by kojarzona z lawetą :D .
 
Ciekawe jak gesty będą działać? Spotkał się ktoś już z takim rozwiązaniem w innym aucie?

Wyświetla Ci się check engine, pokazujesz "faka" i błąd się kasuje.

- - - Updated - - -

Ale coś w tym jest bo kiedyś zawsze się mawiało ,że Fiat jak VWej -dla ludu , Lancia jak Audi - prestiż , Alfa to był włoski odpowiednik BMW - limuzyna o sportowym charakterze . A czy dziś Alfa to pobratymiec Fiata???

Dzisiaj Fiat to pojazd dla dostawców (Doblo/Ducato - i to się sprzedaje), Lancia dla kobiet (Ypsilon), Alfa dla kawalera (brak linii modelowej, rozumianej jako "auto rodzinne"). Jak się to szybko zmienia.
 
Tiaaa... Już to widzę, późniejsze narzekanie, że kolejne modele takie same, że auto segmentu C jest kopią auta segmentu D, czy E, że nic je nie wyróżnia (patrz nowe BMW, Audi, Mercedes) i że Sergio zrobił masówkę z Alfy, tylko patrzy na kasę, chce jak najwięcej sprzedać, robi pełno modeli, nie skupia się na unikalności itp... :)

Nie chodzi o mnożenie modeli i wersji...ale o jakąkolwiek ofertę dla rynku. Oferty nie ma. Mito ma 7 lat, lifting nie wpłynie znacząco na sprzedaż. Julka swoje pięć minut już miała. I nic więcej. 4C to zabawka wizerunkowa, spełniła swoją rolę, ale na tym nie oprzesz istnienia marki.
A Julia? Przecież ta epopeja trwa latami. Miała byc w 2012, miała być w 2014. Pokazano ją w 2015 ale okazuje się, że kupię ją najwcześniej za rok:)) W dodatku zaproponowano stylistycznego klona beemy... Wbrew temu co niektórzy tutaj próbują udowadniać, czarno na białym, auto jest wręcz zerżnięte z beemy. Marka zatraciła więc swoją oryginalność. Niby ma to na celu poszerzenie bazy klientów. Ale jaki klient, jeżdzący dotąd beemą, przesiądzie się na alfę? Niby po co?
I po co pokazano model, którego przez rok teraz nie ma jak i gdzie kupić? Czy to jest normalne?
No właśnie. Jest za to nieustanna paplanina, ile to modeli wejdzie i kiedy. Tymczasem sprzedaż spada dramatycznie i marka traci rynek.
Na tak ciasny, wymagający rynek bardzo trudno wrócić. Generuje to ogromne koszty. A to właśnie brak kasy powoduje takie odsuwanie debiutów modeli w czasie.
Koło absurdu się więc zamyka.
 
Ostatnia edycja:
Dzisiaj rozmawiałem z kierownikiem sprzedaży AR w Ganinexie w Katowicach, to ten mi powiedział, że Giulia dopiero u nich będzie w przyszłym roku.

Powiem szczerze nie wiem w takim razie co ten sprzedawca w Żorach mi pitolił....
 
Nie chodzi o mnożenie modeli i wersji...ale o jakąkolwiek ofertę dla rynku. Oferty nie ma. Mito ma 7 lat, lifting nie wpłynie znacząco na sprzedaż. Julka swoje pięć minut już miała. I nic więcej. 4C to zabawka wizerunkowa, spełniła swoją rolę, ale na tym nie oprzesz istnienia marki.
A Julia? Przecież ta epopeja trwa latami. Miała byc w 2012, miała być w 2014. Pokazano ją w 2015 ale okazuje się, że kupię ją najwcześniej za rok:)) W dodatku zaproponowano stylistycznego klona beemy... Wbrew temu co niektórzy tutaj próbują udowadniać, czarno na białym, auto jest wręcz zerżnięte z beemy. Marka zatraciła więc swoją oryginalność. Niby ma to na celu poszerzenie bazy klientów. Ale jaki klient, jeżdzący dotąd beemą, przesiądzie się na alfę? Niby po co?
I po co pokazano model, którego przez rok teraz nie ma jak i gdzie kupić? Czy to jest normalne?
No właśnie. Jest za to nieustanna paplanina, ile to modeli wejdzie i kiedy. Tymczasem sprzedaż spada dramatycznie i marka traci rynek.
Na tak ciasny, wymagający rynek bardzo trudno wrócić. Generuje to ogromne koszty. A to właśnie brak kasy powoduje takie odsuwanie debiutów modeli w czasie.
Koło absurdu się więc zamyka.

Napisał to człowiek, który nie widział samochodu na żywo, nie siedział w nim i na dobrą sprawę nie ma pojęcia o zaawansowaniu tego pojazdu. Kończ Waść wstydu oszczędź... Nie sobie tylko chociażby naszemu gronu.
Skoro nie podoba Ci się i nie masz zamiaru jej kupić, to kiego grzyba się udzielasz? Hejtować i trollować każdy potrafi. Napisz coś konstruktywnego a nie powielaj swoich teorii. Nudne to było już dawno, teraz tylko żenadą trąci...

W Polsce przynajmniej 4 firmy szkolą lub kończą szkolenia pracowników, którzy będą produkować podzespoły do nowej Giulii. We Włoszech związki zawodowe wykazują zwiększenie zatrudnienia w oddziałach produkujących dla FCA o ponad 40%. Niemcy też przyjmują więcej pracowników to filii we Frankfurcie. To nie jest związane tylko z większym popytem na fiata 500. Ten samochód powstaje w ślimaczym tempie ale coś się dzieje.
Same telefony z FAP i zapisy na jazdy próbne nie mają wzmóc apetytu a prowadzą do konkretów. W Niemczech podczas targów zgłoszono około 12000 zapisów na jazdę próbną i... 7000 zamówień!
 
Ostatnia edycja:
Moje zdanie jest takie, że nie da się przeskoczyć 4 letniego okresu od rozpoczęcia projektu do wprowadzenia do produkcji. Prace projektowe nad następcą 159 były szybko przerwane i dopiero około 2012-2013 roku nastąpiła decyzja o zaprojektowaniu nowego auta.
http://www.carmagazine.co.uk/car-news/industry-news/alfa-romeo/seven-surprises-on-new-alfa-romeo-giulia-revealed-by-chief-engineer/ napisał:
This 159 successor has been a long-time coming after numerous delays: the earlier front-wheel drive programme was canned in its entirety, deemed untrue to the brand after Fiat CEO Sergio Marchionne ordered a more radical replacement. ‘You ask every car maker: doing a car in two years, everyone will tell you it’s not possible,’ says Krief. ‘The industry standard says four, the longest say five years, everywhere in the world. We had to do it in two and a half years. Marchionne said – and he’s right – the only way to achieve that is to be different.
Tutaj coś ściemniają, że niby im się udało, ale prawda jest taka, że Giulie zobaczymy na drodze niemal za rok. Trzeba się z tym pogodzić. Czy to będzie maj czy wrzesień to już takiej różnicy wielkiej mi nie robi.
 
Tutaj coś ściemniają, że niby im się udało, ale prawda jest taka, że Giulie zobaczymy na drodze niemal za rok. Trzeba się z tym pogodzić. Czy to będzie maj czy wrzesień to już takiej różnicy wielkiej mi nie robi.

No właśnie, kolejna kompromitacja. Kolejne nie-wiadomo-co. Rozmawiam sporo z ludźmi z branży moto, każdy jeden uśmiecha się z pobłażaniem: czegoś takiego dawno nie widzieli. To jak poród pośladkowy, przedsiębierny, z dolnopłukiem... :) Taka sytuacja marce szacunku nie przynosi, obiegowych opinii nie zmienia i zapewne, co do tego nie mam wątpliwości, nie wpłynie dobrze na sprzedaż.
 
Ostatnia edycja:
Wiem,że w tych czasach liczy sie popyt i kasa i wypychanie co miesiąc nowego modelu na rynek. Ja sie tylko zastanawiam co bedzie fajnego w Alfie jak sie stanie komercją jak Vag?? Wiem ,firma musi tłuc kasę i nie da się utrzymac na powierzchni "niskonakładowej"produkcji za niskie ceny. Fajnie jezdzic autem jednym na milion a nie jednym z miliona :)
 
180692-alfa_giulia_2015_a-12116020_1701492706750072_2034513084626592224_n.jpg


I artykulik:
http://www.carmagazine.co.uk/features/car-culture/ten-good-men-and-giulia-car-november-2015/

Dopiero teraz przeczytałem artkyuł i wpadło mi jedno zdanie w oko. Miało nie być automatu w QVce a tu o: The launch car has a manual six-speed ’box, but a bespoke seven-speed dual-clutch unit is coming soon.

 
Ok, ale czy to faktycznie oznacza, że to będzie automat? Pytanie może jest z tych głupich, ale ja się po prostu nie znam na szczegółach technicznych skrzyń biegów. Nie wiem czy jest manual z podwójnym sprzęgłem.

Jeśli będzie automat to faktycznie szum informacyjny jest niezły.
 
Nie słyszałem o dwu-sprzęgłowym manualu. Na 100% chodzi tu o automat.
 
Nie słyszałem o dwu-sprzęgłowym manualu. Na 100% chodzi tu o automat.

Ale to bedzie raczej cos na wzór DSG z Vaga. Zwykły automat ma sprzęgło hydrokinetyczne .
 
And the steering – which our ex-458 Speciale man Krief promises is razor sharp and full of feel – is just two turns lock-to-lock. Everything, everything, EVERYTHING – every little detail is just right, and full of promise.

Niby 3-ka (F30) ma od 2.7 do 2.2. M2 też gdzieś pisze 2.2. Nie wiem jak w M3. Tak z ciekawości ile obrotów kierą jest w 159 ?
 
Nie chodzi o mnożenie modeli i wersji...ale o jakąkolwiek ofertę dla rynku. Oferty nie ma. Mito ma 7 lat, lifting nie wpłynie znacząco na sprzedaż. Julka swoje pięć minut już miała. I nic więcej. 4C to zabawka wizerunkowa, spełniła swoją rolę, ale na tym nie oprzesz istnienia marki.
A Julia? Przecież ta epopeja trwa latami. Miała byc w 2012, miała być w 2014. Pokazano ją w 2015 ale okazuje się, że kupię ją najwcześniej za rok:)) W dodatku zaproponowano stylistycznego klona beemy... Wbrew temu co niektórzy tutaj próbują udowadniać, czarno na białym, auto jest wręcz zerżnięte z beemy. Marka zatraciła więc swoją oryginalność. Niby ma to na celu poszerzenie bazy klientów. Ale jaki klient, jeżdzący dotąd beemą, przesiądzie się na alfę? Niby po co?
I po co pokazano model, którego przez rok teraz nie ma jak i gdzie kupić? Czy to jest normalne?
No właśnie. Jest za to nieustanna paplanina, ile to modeli wejdzie i kiedy. Tymczasem sprzedaż spada dramatycznie i marka traci rynek.
Na tak ciasny, wymagający rynek bardzo trudno wrócić. Generuje to ogromne koszty. A to właśnie brak kasy powoduje takie odsuwanie debiutów modeli w czasie.
Koło absurdu się więc zamyka.

Niestety to wszystko prawda Alfa nie zachęca nas tym czekaniem od 2010r na następce czyli 6 lat czekania?to jest to zachęcanie do powrotu marki?nie dość,że uchodzące za najbardziej awaryjną markę teraz przeradza się w czekanie czekanie i jeszcze raz czekanie
510 koni to nie są cuda niemcy mają rs4 rs 6 bmw m3 i resztę i to nie jest żaden konkurent do zagrożenia na którego czeka się 6 lat
niestety czasy aut które były wyjątkowe już mineły od dawna liczą się auta takie jak widzimy na ulicy czyli niemieckie japońskie francja trochę korea ale czy tym modelem alfa zwojuje rynek i tym czekaniem?
nie mam nic do marki ale ten człowiek w sweterku albo jest samobójcą albo jest przekupiony przez niemców że tak specjalnie wydłuża wprowadzenie na ulice tego modelu nie wiem sam
źle nie życzę to ten człowiek sam sobie grabi myśli chyba że zawojuje rynkiem likwidując lancie a fiata pozostawia tak ubogiego że nie wiem jak to nazwać i liczy na alfę gdzie zwlekanie jest w nieskączoność tym ludzie z niemieckich aut nie przejdą na włoskie
tak się składa że handluję autami i jeśli klient słyszy słowo alfa romeo francuz to chce uciekać z komisu bo nasłuchał się złych opinii a dlaczego?sami sobie francuzi i włosi naważyli piwa z tą różnicą że francuzi dużo lepiej sobie radzą
mówię tylko o realiach handlarza który na co dzień słucha opinii ludzi szukających aut i tak nic nie zmieni opinii polaków że najlepsze są niemieckie auta wy tego nie zmienicie pisaniem
wiem że alfy fajnie się prowadzą są piękne super wygodne z dusza niepowtarzalne ale czy kupujący tego szukają?nie ludzie szukają niemieckich aut albo japońskich ostatecznei francja
moje gadanie jest nic niewarte mówie tylko czego ludzie poszukują a alfy nawet nie biorę na handel bo nie ma z tego pieniędzy
temat jest o giulii której życzę wybicia sie z tego dna na jakim jest alfa i niech ludzie zmienią zdanie ale w polsce tkwi przekonanie niemieckie najlepsze takie niestety realia i nie musicie mnie opieprzać nie jestem antyfanem marki
159 postawiła poprzeczke bardzo bardzo wysoko i trudno zrobić ładniejsze auto i niestety włosi pogubili się a w tym i nie stworzą ładniejszego auta od 159 brery i reszty limit został osiągnięty teraz można tylko być podobnym do reszty konkurencji czyli bmw ale czy giulia jest podobna do bmw?
najbardziej szkoda mi Lancii która miała piękne auta to niech fiat ucieka a lancia zostnaie ale takie prawa rynku nie liczy się duszą tylko masówa masówa
 
Ostatnia edycja:
Może nie zdążą wprowadzić Giulii na rynek, bo marka się zwija - tylko 37 tys. Alf sprzedanych w Europie w pierwszych 8 miesiacach 2015 r.
 
Niestety to wszystko prawda Alfa nie zachęca nas tym czekaniem od 2010r na następce czyli 6 lat czekania?to jest to zachęcanie do powrotu marki?nie dość,że uchodzące za najbardziej awaryjną markę teraz przeradza się w czekanie czekanie i jeszcze raz czekanie
510 koni to nie są cuda niemcy mają rs4 rs 6 bmw m3 i resztę i to nie jest żaden konkurent do zagrożenia na którego czeka się 6 lat
niestety czasy aut które były wyjątkowe już mineły od dawna liczą się auta takie jak widzimy na ulicy czyli niemieckie japońskie francja trochę korea ale czy tym modelem alfa zwojuje rynek i tym czekaniem?
nie mam nic do marki ale ten człowiek w sweterku albo jest samobójcą albo jest przekupiony przez niemców że tak specjalnie wydłuża wprowadzenie na ulice tego modelu nie wiem sam
źle nie życzę to ten człowiek sam sobie grabi myśli chyba że zawojuje rynkiem likwidując lancie a fiata pozostawia tak ubogiego że nie wiem jak to nazwać i liczy na alfę gdzie zwlekanie jest w nieskączoność tym ludzie z niemieckich aut nie przejdą na włoskie
tak się składa że handluję autami i jeśli klient słyszy słowo alfa romeo francuz to chce uciekać z komisu bo nasłuchał się złych opinii a dlaczego?sami sobie francuzi i włosi naważyli piwa z tą różnicą że francuzi dużo lepiej sobie radzą
mówię tylko o realiach handlarza który na co dzień słucha opinii ludzi szukających aut i tak nic nie zmieni opinii polaków że najlepsze są niemieckie auta wy tego nie zmienicie pisaniem
wiem że alfy fajnie się prowadzą są piękne super wygodne z dusza niepowtarzalne ale czy kupujący tego szukają?nie ludzie szukają niemieckich aut albo japońskich ostatecznei francja
moje gadanie jest nic niewarte mówie tylko czego ludzie poszukują a alfy nawet nie biorę na handel bo nie ma z tego pieniędzy
temat jest o giulii której życzę wybicia sie z tego dna na jakim jest alfa i niech ludzie zmienią zdanie ale w polsce tkwi przekonanie niemieckie najlepsze takie niestety realia i nie musicie mnie opieprzać nie jestem antyfanem marki
159 postawiła poprzeczke bardzo bardzo wysoko i trudno zrobić ładniejsze auto i niestety włosi pogubili się a w tym i nie stworzą ładniejszego auta od 159 brery i reszty limit został osiągnięty teraz można tylko być podobnym do reszty konkurencji czyli bmw ale czy giulia jest podobna do bmw?
najbardziej szkoda mi Lancii która miała piękne auta to niech fiat ucieka a lancia zostnaie ale takie prawa rynku nie liczy się duszą tylko masówa masówa

Ludzie szukają niemieckich aut .... szukają bo wciąż jadą na stereotypach. A prawda jest taka, że do roku 2002 była to dość solidna alternatywa dla innych samochodów. Niestety później już było tylko gorzej szczególnie jeśli chodzi o wersje silnikowe. W chwili obecnej tylko "samobójca finansowy" kupuje nowe auto WAGa z motorem nowej generacji licząc, ze odsprzeda go w dobrych pieniądzach po kilku sezonach użytkowania.

http://www.auto-swiat.pl/eksploatac...ie-dane-techniczne-koszty-napraw-serwis/mlmnk

Co do Giulli to czas oczekiwania na nowy model był koszmarny i czy odniesie sukces tego nie wiem natomiast mimo wszystko wszystkie RS-y w porównaniu do Giulii są słabsze i nie warto tu prowadzić dyskusji bo to całkiem inny świat i inna bajka. Co do Alfy 159; Giugiaro jest tylko jeden i postawił poprzeczkę tak wysoko, że jest nie do pobicia ... niestety. :)
 
Masz rację to samo tłumaczę ludziom,ale nie chcą słuchać alfa jest bee boję się a podobno psują się bardzo i mają słabą blachę?takie jest myślenie ludzi bo niemieckie to najlepsze
Niestety niemiecka jakość skończyła się 13 lat temu,ale co ja mogę zrobić takie są reakcje ludzi,niestety alfa jest trudna w sprzedaży bo sama marka narobiła sobie taką opinię.
Jeśli chodzi o Giulię to następne czekanie znowu odstraszy klientów coooo znowu czekać?wydaję mi się,że to jest marka dla wybranych i cierpliwych,może alfie uda się lancii niestety nie udało się a wielka szkoda
 
Może nie zdążą wprowadzić Giulii na rynek, bo marka się zwija - tylko 37 tys. Alf sprzedanych w Europie w pierwszych 8 miesiacach 2015 r.

Tylko 37 tysięcy... jak popatrzyć na ulicy to w 80 % za kieronicą Giulietty i Mito siedzą kobiety. Auta te były w trakcie akcji promocyjnej były skierowne do kobiet. Pewnie marketingowy uznali, że skoro płci pięknej można wcisnąć krem czy inne nazdło z ze słowem kluczem "serum" to podobnie będzie z samochodami. Niestety samochody kupują w większości faceci i pewnie z tym również nie było by problemu gdyby nie projektant, który totalnie sp..ił przód Giulietty, który nie wzbudza żadnych emocji, może tylko skojarzenia - jak dla mnie z żabą. :) Jak do projektu tyłu nie można się przyczepić nawet są naśladowcy z dalekiego wschodu to przód sorry klapa. Jak widać FL nic tu nie zmieni a wystarczyło "skopiować" światła od choćby Opla :). Przyglądąłem się kilka razy w lusterku na Giluliettę i nie miałem żadnych pozytywnych emocji.


A nie dało się choćby zrobić tak ? :P

http://steeringnews.com/2017-alfa-romeo-giulietta-quadrifoglio-verde-rendering-11923/

Czy Alfa się zwija ? Nie sądzę zbyt dużo zainwestowano w Giulię i na tej kanwie będą pojawiać się nowe wersje klony Giulii od Giulietty po SUWa jednak nie będzie łatwo.

- - - Updated - - -

Masz rację to samo tłumaczę ludziom,ale nie chcą słuchać alfa jest bee boję się a podobno psują się bardzo i mają słabą blachę?takie jest myślenie ludzi bo niemieckie to najlepsze
Niestety niemiecka jakość skończyła się 13 lat temu,ale co ja mogę zrobić takie są reakcje ludzi,niestety alfa jest trudna w sprzedaży bo sama marka narobiła sobie taką opinię.
Jeśli chodzi o Giulię to następne czekanie znowu odstraszy klientów coooo znowu czekać?wydaję mi się,że to jest marka dla wybranych i cierpliwych,może alfie uda się lancii niestety nie udało się a wielka szkoda


Pełna zgoda :) Ludziom nie przetłumaczysz dokąd nie przekonają się na własnej skórze. Patrząc na fora WAGAa Opla, BMW, Forda itd itp. To ilość problemów technicznych jest bardzo duża ale stereotypy funkcjonują.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra