• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulia] Alfa Giulia- 2015

Witajcie tak czytam ten temat i widzę że część osób jest typowymi fanatykami marki nie zdającymi sobie sprawy z tego że inne marki rozwijają się szybciej i lepiej. Skoro wg Was marka Alfa jest taka szczególna to dlaczego nie jest liderem sprzedazy? Tak wiem spisek niemieckich gazet, same kalumnie i głupota polskich nabywców.
Nigdy nie miałem Alfy ale np. 166 lub 159 podoba mi się bardzo, nowa Gulia również i nie wnikam czy jest podobna do Mazdy lub BMW. Ja widzę kłopot marki gdzie indziej, rozglądam się właśnie za nowym autem w granicach 65 tyś zł, oczywiście wstąpiłem do salonu AR gdzie oglądałem Mito – wsiadając do auta (bieda wersja) około 59 tyś na dzień dobry przywitał mnie skrzypiący podłokietnik, kurde w nowym aucie w salonie wszystko powinno być na błysk. Umówmy się że jakość plastików i wygląd deski to porażka – wg mnie bardzo podobne do Punto. Miły pan skonfigurował mi Mito które wyszło około 65 tysi, ale kurde dlaczego trzeba dopłacić prawie 2K za to żeby auto było zarejestrowane na 5 osób? Automatycznie Mito odpadło w przedbiegach – takie auto powinno kosztować max 55 tysi, bo marka marką, design designem, ale cena musi być w miarę adekwatna do produktu. Giulietta z oczywistych względów odpadła od razu (nie stać mnie na nią) Śmiejecie się tu ze Skody (typowe auto dziadka) ale nowa fabia kombi Style z DSG i silnikiem 110 koni da się kupić za 62 tysie, pomijam utratę wartości po trzech latach. I można się tu podniecać historią marki włoskim stylem i pięknym designem – ale zejdźcie na ziemie – na dziś marka AR to umierający konar marki FIAT. Gulia ma szanse ale nie w segmencie ludzi którzy od lat pomykają BMW, Lexusem lub Mercem, których nie interesuje różnica w przyspieszeniu o 0,5 sekundy do setki. Gulia wg mnie powinna przejąc użytkowników nowego Mondeo, Insygni, C5 lub Mazdy 6 i to w wersji podstawowej, a nie kosmicznej Ferrari której może w Polsce sprzedadzą 1 szt albo wcale. I co z tego że kevlar, ceramiczne zaciski jak ludzie policzą koszt serwisu i kupią nowego SuperB. Czytając co niektóre odpowiedzi to mam wrażenie że wszyscy tutaj jeżdżą autami po pół bani a reszta szrotami które nie maja znaczka AR, część krytykujących nawet nie siedziała w Maździe 6 nie mówiąc na wykartkowaniu się na nią a piszą że kupa. Rynek oceni czy Gulia się przyjmie czy nie, ale musi przy tym pójść w parze marketing, reklama, jakość produktu, koszt zakupu i koszt serwisu. Jeśli makarony wszystko to wzięły pod uwagę powinien z tego samochodu być hit. Pozdrawiam wszsystkich Bartek

Bartku sam wiesz ,jaka jest opinia o autach danych marek u nas. BMW to same wieśniaki i buraki mają, Alfa co 2 kilometry si e psuję itd. Co do konkurowania ze Skodami itd. Marka powinna konkurować z BMW , bo właśnie od Alfy
beemka się uczyła produkowania sportowych sedanów , o czym nie wszyscy wiedzą, a stereotypów nie zmienisz, bo teraz to Niemieckie marki mają duże problemy z niezawodnością swoich aut, a w debilnych rankingach jak zwylke są najlepsze.
 
Ostatnia edycja:
Ja do tej pory czytałem raczej niż pisałem, ale że temat Giulii jest mocno elektryzujący to zdecydowałem się zarejestrować. Dla mnie historia i rodowód Alfy to sport, wyścigi, osiągi, prowadzenie. Przy okazji niektóre były ładniejsze, inne piękne, a niektóre raczej nie bardzo. Dla mnie oczywiście, bo gust każdy ma swój. Ostatnimi czas trend w motoryzacji wydaje mi się trochę dziwny, bo dyskusja toczy się o plastikach, pokrętłach, przetłoczeniach, klamkach, ekranach dotykowych itp. bajerach, a technologia ta prawdziwa zostaje mocno w tle. Nie chodzi mi tu tylko o dyskusje o Giulii, ale ogólnie. Nawet oglądając testy aut to najwięcej można się dowiedzieć o twardości i fakturze plastików, a jedynie jakieś strzępy informacji o prowadzeniu (podział komfortowe - sportowe i tyle zazwyczaj). Zresztą przeróżne systemy pilnują, żeby tego faktycznego prowadzenia nie było czuć. W obecnej Alfie nie podoba mi się choćby to, że marka ma taką tradycję sportową, a nie jest możliwe zwyczajnie wyłączenie ESP... Mam szczerą nadzieję, że technologia z Giulii sprzeda się. I trafi choćby częściowo do następczyni Giulietty - przede wszystkim liczę na napęd na tył i możliwość wyłączania elektronicznych bajerów. Samym wyglądem wtedy przejmował się nie będę. Oby tylko nie trwało to kolejne 5 lat, bo tyle na kupno nowego auta czekał nie będę.
 
Pytanie do fanów BMW. Czy czuje ktoś tu jakieś emocje ?


 
- - - Updated - - -

attachment.php



Nazar napisał: "Wczesniej juz pisalem ze Alfa zawsze co auto robiła zupełnie coś nowego i tak jest tym razem"

Ludzie, gdzie wy macie oczy? nawet taka łopatologia jak wyżej was nie przekona?

Jeśli chodzi o to zdjęcie powyżej to tak:

BMW - zwykły samochód bez wyrazu

JAGUAR - widać że wyższa klasa samochodu ale zwykły prostak

ALFA - sportowy samochód z pazurem i charakterem, nie da się przejść obojętnie obok takiego samochodu...

...tak wiem że tutaj ALFA jest w najlepszej wersji ale niestety nie wiemy jak wygląda w wersji dla ludu ale wydaje mi się że jakiś drastycznych zmian nie będzie... sam ten wylot powietrza i przetłoczenie boczne... masakra

ps: wersja podstawowa będzie pewnie pozbawiona "dziur" w masce, dyfuzora, progów i spojlerów... tak sądzę.
 

Załączniki

  • 10463653_1006517959388181_8051643302936237560_o.jpg
    10463653_1006517959388181_8051643302936237560_o.jpg
    83 KB · Wyświetleń: 768
Andrzej zgadzam się z Tobą, ale do tematu trzeba podejść obiektywnie - na teraz Alfa ma Mito, Julkę i Gulię która nie wiadomo ile będzie kosztować. Jeździłem różnymi samochodami różnych marek i nie mam po prostu klap na oczach. Owszem Alfa to premium ale Citroen c6 też był premium i okazał się klapą bo dla ludzi premium to BMW, Merc, Lexus, Jaguar
 
Andrzej zgadzam się z Tobą, ale do tematu trzeba podejść obiektywnie - na teraz Alfa ma Mito, Julkę i Gulię która nie wiadomo ile będzie kosztować. Jeździłem różnymi samochodami różnych marek i nie mam po prostu klap na oczach. Owszem Alfa to premium ale Citroen c6 też był premium i okazał się klapą bo dla ludzi premium to BMW, Merc, Lexus, Jaguar

Citroen miał beznadziejny marketing, poza tym sam samochód wyglądem przypominał czopek. Alfa, choć jak widać wielu zarzuca jej różne podobieństwa, to chcąc nie chcąc jest to mimo wszystko bardzo ładne auto. No i teraz tylko od Alfy zależy, jaki zrobią marketing wokół tego samochodu, jakie będą akcje reklamowe itp. Być może samochód okaże sie hitem ;) No i nie zapominajmy, że ma ten model też się przyjąć na rynku amerykańskim, gdzie rządzą nieco inne prawa i poglądy niż w Europie.
 
Nie przesadzaj Citroen c6 to juz prawie 10-letnia konstrukcja, która miała być wygodną limuzyną i nie ma jej co porównywać do Alfy która ma sportowy pazur. Chodzi mi głównie że oba modele łączy jedno - klasa premium
 
Pytanie do fanów BMW. Czy czuje ktoś tu jakieś emocje ?

Już odpowiadam. Fani BMW czują emocję JEŻDŻĄC swoim samochodem, a nie jarając się filmikami z ponętnymi Włoszkami, muzyką operową w tle i Alfą snującą się na przednim planie. Na każdym Track Dayu, na YTP, gdziekolwiek się nie pojedzie, a ludzie ścigają się samochodami, 80% obsady stanowi BMW. Moja 75-ka jest zazwyczaj jedyną Alfą.
Pewnie fajnie jest podjechać zchipowaną 156-ką w dieslu pod remizę w piątek wieczorem i powyrywać dziewczyny na zmysłowe linie i historie o pasji do motoryzacji, ale prawda jest taka, że w Polsce Alfa w sporcie motorowym nie istnieje, bo jej właściciele to ludzie, którzy więcej czasu spędzają w warsztatach i na spotach kopiąc oponki niż używając tych samochodów do celów, do których (podobno) zostały stworzone.
Zejdźcie więc na ziemię i zejdźcie z BMW - kiedyś Alfa mogła pokazać BMW fucka pod względem stylistyki i technologii, potem tylko stylistyki, a teraz obawiam się, że nie zostało już nic - bo jakkolwiek będzie Giulia jeździć, nie spodziewam się, żeby to była przepaść jak w latach 70-tych, kiedy Alfa miała Giulię berlinę, a BMW próbowało ją tylko kopiować...

Pamiętam, jak w zeszłym roku próbowałem na tym forum zorganizować grupę 10 osób, które chciałyby się pościgać na Torze Poznań. Zgadnijcie, czy udało się uzbierać DZIESIĘCIU chętnych. Nie, nie udało się. Takie emocje.
 
Ostatnia edycja:
Twój post idealnie oddaje sytuację z lukiem. Koleś odpicował furę a ludzie po nim jadą. Mnie się nowa alfa podoba, ale porównywanie obecnej sytuacji alfy do bmw jest bez sensu. To jakbym porównał polską piłkę z niemiecką
 
dajmy giulii czas a malkontenci wypad z tematu
nie ma co wrozyc zobaczymy co bedzie i jak hamburgery przyjma taki piekny samochod
nie ma co byc madrzejszym od radia
dla mnie pomimo ze mam na podworku alfe i passata alfa daje duzo wiecej frajdy jest ladniejsza itd i bede interesowac sie caly czas ta marka nawet jak nie bedzie 156 (mam chec na 166 ale mniejsza z tym)na podworku bede milo wspominac
teraz pozostaje czekac na suva itd
zobaczycie giulie na zywo z tym silnikiem bedziecie lac po majtach wtedy malkontenci zmienia zdanie
 
Ostatnia edycja:
Radosuaf : wężykiem dla potomnych powyższe podkreślmy! :)

Otóż to. Nawet nie ma na tym forum działu "sport", "trackday" czy czegokolwiek w tym stylu.
Ciekawe czy te kilka 4C u nas w kraju się sprzedały - pojawiają się na torach ? czy również właściciele boją się że spsują jakiś dyferencjał jak w GTA? I później będą musieli 4C w Polmozbytach naprawiać :) oj...

Ale : Giulia ze skoncentrowaniem (przynajmniej w prezentacji) na technologię a zatem JAZDĘ (tak sądzę) - daje nadzieję na powrót może kiedyś do zaistnienia Alfy Romeo w sporcie bardziej czy mniej poważnym. Niczym jeszcze nie jest, poza tą nadzieją na kierunek właściwy czyli jazdę . Ale dotąd nadziei nie było więc cieszmy się i radujmy :)
 
Dzień dobry, to ja wrzucę trochę. Spodziewałem się od włochów czegoś lepszego, chodzi o linię, wygląd i jakie emocje budzi.
BMW wrzucone przez kolegę wyżej jest zimne i wyrachowane, perfekcyjne, zaprojektowane przez niemieckiego inżyniera widać gość ustatkowany, żona, dzieci dom praca. Bez polotu bez życia bez adrenaliny. Jaguar ospalec równie perfekcyjny ale tu już wyczuwamy nutkę ekstrawagancji ale wciąż to auto z wyglądu nie porywa. Przypomina eleganckiego biznesmena, który czasem lubi wciągnąć kreskę koki ale na co dzień jest przykładnym obywatelem. No i Alfa tu mam natłok uczuć i przemyśleń. Ja to widzę tak: projektant wziął audi, bmw, jaguara, lexusa, alfę. Wziął 10g haszu, dolał z litr grappy wrzucił do blendera zmiksował a potem wyłoił na hejnał. I tak nawalony i naćpany z flashback-ami tego co pił chwycił się za rysowanie. Efekt? Alfa wywołuje emocje podobne do naćpania i nawalenia się, są chwile wyniosłe i pełne ekscytacji a za chwilę dołowania się i smutku. Odbijająca się czkawka po tym co wrzuciliśmy do blendera daje odzwierciedlenie prowadzenia rysika projektanta. Za dużo w tym surowości przetłoczeń i perfekcyjnych linii zerżniętych z BMW i lexusa, za dużo elegancji z jaguara i za dużo prostactwa z Audi. ZA MAŁO spontaniczności trochę stłumionej agresji, długich gładkich linii a zarazem zdystansowanego pazura. Giulia jest jak przedwczesny wytrysk, którego się nie spodziewałeś. Pierwszy rzut oka I JEST WOW!!! Patrzysz... Patrzysz.... i... jest takie ehh... i czar pryska tak jak cudowny sex przez przedwczesny wytrysk. Mogę tu zostać zlinczowany ale takie jest moje zdanie. Nawiążmy do poprzednika 159, która jest elegancka a zarazem ma elementy takie pretensjonalne, wyrachowane i agresywne. ALE wszystko do siebie idealnie pasuje a tym samym tworzy równowagę w wyglądzie tego auta. Giulia jest krzykliwa po BMW, pretensjonalna po Audi, wyrachowana po lexusie, szczypta elegancji po jaguarze i abstrakcyjne jak na włochów przystało elementy, które się ze sobą gryzą! To była kwestia wyglądu, liczę po cichu, że będzie wersja bez tych spoilerów, nieco łagodniejsza i stonowana jak 159. Co do osiągów i technologi w niej zastosowanej jeśli to cała prawda co przeczytałem to jestem pod wrażeniem. Wyłączanie 2 cylindrów podczas miejskiej jazdy. Nareszcie duży silnik nie zje Cię w mieście. Aerodynamiczna stabilizacja toru jazdy podziękujmy za to Ferrari i Pagani itd. itd. Dziękuję za uwagę :)

Może... za 10lat będzie mnie stać tak jak na GT :D
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry, to ja wrzucę trochę. Spodziewałem się od włochów czegoś lepszego, chodzi o linię, wygląd i jakie emocje budzi.
BMW wrzucone przez kolegę wyżej jest zimne i wyrachowane, perfekcyjne, zaprojektowane przez niemieckiego inżyniera widać gość ustatkowany, żona, dzieci dom praca. Bez polotu bez życia bez adrenaliny. Jaguar ospalec równie perfekcyjny ale tu już wyczuwamy nutkę ekstrawagancji ale wciąż to auto z wyglądu nie porywa. Przypomina eleganckiego biznesmena, który czasem lubi wciągnąć kreskę koki ale na co dzień jest przykładnym obywatelem. No i Alfa tu mam natłok uczuć i przemyśleń. Ja to widzę tak: projektant wziął audi, bmw, jaguara, lexusa, alfę. Wziął 10g haszu, dolał z litr grappy wrzucił do blendera zmiksował a potem wyłoił na hejnał. I tak nawalony i naćpany z flashback-ami tego co pił chwycił się za rysowanie. Efekt? Alfa wywołuje emocje podobne do naćpania i nawalenia się, są chwile wyniosłe i pełne ekscytacji a za chwilę dołowania się i smutku. Odbijająca się czkawka po tym co wrzuciliśmy do blendera daje odzwierciedlenie prowadzenia rysika projektanta. Za dużo w tym surowości przetłoczeń i perfekcyjnych linii zerżniętych z BMW i lexusa, za dużo elegancji z jaguara i za dużo prostactwa z Audi. ZA MAŁO spontaniczności trochę stłumionej agresji, długich gładkich linii a zarazem zdystansowanego pazura. Giulia jest jak przedwczesny wytrysk, którego się nie spodziewałeś. Pierwszy rzut oka I JEST WOW!!! Patrzysz... Patrzysz.... i... jest takie ehh... i czar pryska tak jak cudowny sex przez przedwczesny wytrysk. Mogę tu zostać zlinczowany ale takie jest moje zdanie. Nawiążmy do poprzednika 159, która jest elegancka a zarazem ma elementy takie pretensjonalne, wyrachowane i agresywne. ALE wszystko do siebie idealnie pasuje a tym samym tworzy równowagę w wyglądzie tego auta. Giulia jest krzykliwa po BMW, pretensjonalna po Audi, wyrachowana po lexusie, szczypta elegancji po jaguarze i abstrakcyjne jak na włochów przystało elementy, które się ze sobą gryzą! Dziękuję za uwagę :)

My hero:) Popieram w całej rozciągłości. Howgh.
 
Giulia jest krzykliwa po BMW, pretensjonalna po Audi, wyrachowana po lexusie, szczypta elegancji po jaguarze i abstrakcyjne jak na włochów przystało elementy, które się ze sobą gryzą! To była kwestia wyglądu, liczę po cichu, że będzie wersja bez tych spoilerów, nieco łagodniejsza i stonowana jak 159. Co do osiągów i technologi w niej zastosowanej jeśli to cała prawda co przeczytałem to jestem pod wrażeniem. Wyłączanie 2 cylindrów podczas miejskiej jazdy. Nareszcie duży silnik nie zje Cię w mieście. Aerodynamiczna stabilizacja toru jazdy podziękujmy za to Ferrari i Pagani itd. itd. Dziękuję za uwagę :)

Może... za 10lat będzie mnie stać tak jak na GT :D

Chciał bym przeczytać jak Ty byś narysował ten samochód jaką krską, co sobą by reprezentował?
 
Jedno jest pewne, budzi emocje i to widać po postach . I o to właśnie chodzi !
Waga/moc: na stronie Alfy piszą, że poniżej 3kg/1KM
 
ja napisze tak jak ja zobaczylem pierwszy raz to poczulem zawod bo te wizualizacje na necie byly rewelacyjne ale i tak jakby bylo mnie stac na nowe auto tej klasy wybralbym Giulie. Wnetrze jest swietne, a wbialym kolorze jej chyba najlepiej. Czerwony bylby fajny ale nie wiem dlaczego lampy mi sie zlewaja z karoseria i nie ma to takiego kontrastu jak w przypadku bialego lakieru. Mam nadzieje, ze jakims cudem bedzie mnie stan na Giulie wczesniej niz za 10 lat :D

- - - Updated - - -

ciekawe czy bedzie SW?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra