Fiat sobie radzi bo nie robił lipy i nie powstały o nim stereotypy tak jak o alfie(zasłużyła sobie alfa na te opinie)nie znam nikogo kto by narzekał na fiaty,wręcz przeciwnie ludzie chwalili sobie zawsze i dalej chwalą,tanie,bardzo dobre auta,może blachy słabiutkie,ale wdzięczne auta,szkoda tylko,że mało modeli fiata wychodzi i nic się nie dzieje oprócz 500.
Bądźmy dobrej myśli alfa przesadziła z tymi modelami,stagnacją na rynku,odpycha to każdego,ale nie alfaholika,to jest marka dla wybranych,.
wygląda na to, że nie rozumiesz o co chodzi??
Po pierwsze narzekających na fiaty jest wielu, sam znam kilku. Ta marka nie ma super opinii. Nigdy nie miała. Zawsze to były przeciętne wozidła, sytuowane niżej od niemieckich.
Po drugie, alfa auto dla wybranych? Co za nonsens. Celem jest sprzedaż 400 tysięcy aut tej marki rocznie, i ty to nazywasz autami dla wybranych? Nikt nie będzie inwestował w jakieś auta dla wybranych, przecież to nie jest marka premium extra high top, to nie jaguar czy inne maserati.
Chodzi o to, że Sergio od lat NIE WIE KOMPLETNIE co zrobić z alfą. Jest Włochem, od początku się zapiął patriotycznie, aby marka pozostała włoska (choć z drugiej strony FCA to już włoska firma nie jest, tylko międzynarodowa ale marki są nadal tak postrzegane), ale kilka lat zajęło przejmowanie Chryslera, doszedł kryzys, plany trzeba było przesuwać, one się zmieniały, alfa wróci do USA, nie wróci, będzie robiona w USA, nie będzie itd.
Efekt mamy taki, jaki mamy. Pamięć o marce uratowano modelem 4C, wizerunkową zabawką dla nadzianych playboyów. To był dobry ruch, auto ma świetną prasę, dużo się o alfie pisało ale finansowo w żaden sposób takie autko nie mogło postawić marki na nogi.
A teraz jeszcze szykują się kolejne jaja, czyli na siłę (bo sto razy obiecywali...) pokażą auto bez silnika

) i znów ukradną rok albo dwa, bo ogłoszą pewnie, że wejdzie do sprzedaży wiosną 2016, potem, że jesienią....
Moim zdaniem trzy lata temu trzeba było oddać alfę do Wolfsburga. Przynajmniej dziś te samochody by jeździły. Albo pożegnać z honorami.