[75] Alfa 75 3.0V6 QV

  • Autor wątku Autor wątku Wujo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Co do silnika 2,0 16VT Lamprediego. 2 lata temu przyjechał do mnie facet Deltą z tym silnikiem z 1996 roku.
lancia miała ponad 270 tysięcy , a ja się spytałem przy jakim przebiegu silnik miał ostry zawał panewek. Jak się okazało silnik miał wymieniane zawory wydechowe, bo gaz dał im radę , ale dół był oryginalny. Właściciel miał to auto już 7 lat i przejechał ponad 100 tysięcy i nic złego do czasu wypalenia zaworów nie mógł powiedzieć.
 
Zależy jak jeżdzi tym autem i co do niego leje
 
Dziś zakupiłem drugą alfe 75 QV z 1992r. Jest kilka drobnych rzeczy do ogarnięcia ale ogólnie jest w bardzo fajnym stanie. Wersja z ABS i klimatyzacją. Alfe sprzedawał znajomy właściciela, przyjechał alfa 75 z silnikiem 3.5V6. Jest właścicielem 10 alf 75 z czego jedna z przebiegiem 700km. Na placu stoi jeszcze 75 turbo do sprzedania jak by ktoś był zainteresowany, widać ją na jednym zdjęciu.

attachment.php

attachment.php

attachment.php

attachment.php
 

Załączniki

  • IMG-20150122-WA0000.jpg
    IMG-20150122-WA0000.jpg
    115.6 KB · Wyświetleń: 341
  • IMG-20150122-WA0001.jpg
    IMG-20150122-WA0001.jpg
    108 KB · Wyświetleń: 342
  • IMG-20150122-WA0002.jpg
    IMG-20150122-WA0002.jpg
    109.9 KB · Wyświetleń: 342
  • IMG-20150122-WA0003.jpg
    IMG-20150122-WA0003.jpg
    134.3 KB · Wyświetleń: 342
Eeehhhh fajne auto mam wielki sentyment do 75 i powracają wspomnienia
 
Za ile ta turbo? Cena europejska, czy przystępna?
 
attachment.php

Powoli zaczynam nowy nabytek doprowadzać do używalności. Na pierwszy ogień poszedł rozrząd. Ostatnia wymiana była w 2008r przy przebiegu 180tys a teraz jest 270tys, wiec poprzedni właściciel trochę przesadził. Rolka napinacza był tak zapieczona na trzpieniu na którym jest osadzona za w ogóle nie napinał paska, był masakrycznie luźny. Próba zbicia rolki skończyła się niezbyt ciekawie, napinacz do wymiany. Opóźni to niestety prace, musze czekać na dostawę z polski.

attachment.php


Następny krok podsufitka, materiał całkowicie odklejony. Tak się zastanawiam czy okleić tym co było, czy wymyślić coś innego. Może ktoś ma jakiś ciekawy pomysł?
attachment.php
 

Załączniki

  • 20150207_165347.jpg
    20150207_165347.jpg
    116.5 KB · Wyświetleń: 488
  • image - Copy.jpg
    image - Copy.jpg
    165.5 KB · Wyświetleń: 460
  • 20150207_165253.jpg
    20150207_165253.jpg
    66.2 KB · Wyświetleń: 529
Lepiej zmienic podsufitkę na nową, na tej pewnie gąbka zupełnie sparciała
 
Ostatnia edycja:
No to bierz ją! :-D ja zbieram na cos konkretniejszego ;-)

Bimsky czyżby B5 1,9 TDI??? U nas w kraju to jest właśnie konkretny wóz:) Jestem po operacji usunięcia guza z kręgosłupa i jedyne co teraz mogę zrobić przy autach, to kopnąć w oponę i to też nie mocno. Dobrze że moja 155 poszła w najlepsze ręce jakie mogła sobie wymarzyć:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra