Irlandia, laczmy sie ::P

No zobaczymy co tam chlopak wymysli, moze byc tylko problem z tym prawem jazdy cala reszte da sie zalatwic. Mi nie wystawili po angielsku, musialem tlumaczyc ale to akurat byl broker w PL a nie konkretna ubezb.
 
LogBook już wysłałem ale mam ten świstek co się od niego odrywa, jeśli chodzi o tłumaczenie to nie ma problemu bo siorce powiedzieli że przetłumaczą :P na samego mnie to chciała mnie tylko AXA i wyszło 2500 jurków, z mamą broker mi coś rozkminił i mnie przyjeli w Avivie :P
 
Zalatwiaj, moze sie uda. Bez ubezp raczej nie proponuje takiej trasy robic.
 
Zadzwonię jutro do brokera może mi koleś coś doradzi :) trzeba mieć wiarę

A co do tego przeniesienia to na jakich to jest zasadach ?? Bo współlokator ma Bume w AXA i pewnie mógłby tak przenieść tylko nie wiem na jakich to jest zasadach. Czy znajomy dałby rady przenieść ubezpieczenie ze swojej Bumy na mnie nawet na 1 dzień :P

- - - Updated - - -

Tyle co wiem to że do ubezpieczenia nie potrzeba LogBooka bo można go bez problemu dostarczyć później i po wysłaniu powinien przyjść do 10 dni, ja czekałem dość długo ale to przez chłopa bo trochę późno wysłał :P

- - - Updated - - -

Bez ubezpieczenia napewno nie będę robić takiej trasy, zbyt ryzykowne.
 
Ostatnia edycja:
W przypadku nowo zakupionego auta jedziesz na ubezp. poprzedniego wlasciciela. Ciezko by bylo ubezp auto przed zakupem. Tam byl dysk z ubez. tego murzyna. On zreszta na tym jedzil tylko zbieral mandaty za brak taxu.
 
W przypadku nowo zakupionego auta jedziesz na ubezp. poprzedniego wlasciciela. Ciezko by bylo ubezp auto przed zakupem. Tam byl dysk z ubez. tego murzyna. On zreszta na tym jedzil tylko zbieral mandaty za brak taxu.
skad taka informacja? :P
dlatego ubezpieczalnie same radza dzwonic odrazu aby zmienic dane samochodu po kupnie nowego... na dysku tego nie masz bo w 24 h nie zalatwisz ale w systemie jest....

zadzwoncie do axa - jest chyba polska linia. Wiem ze mozesz wykupic 30 dni na inna osobe ( nie pamietam ceny ale chyba 2 lata temu bylo to 30 euro). Ja mialem taka opcje jak chcialem zalatwic znizki.... tzn zrobic to na znizkach Mamy ;) i wazne zeby byla opcja w aucie ze mozesz sobie wyciagnac dysk i wsadzic do innego auta osobowego ;)
 
Ostatnia edycja:
W przypadku nowo zakupionego auta jedziesz na ubezp. poprzedniego wlasciciela. Ciezko by bylo ubezp auto przed zakupem. Tam byl dysk z ubez. tego murzyna. On zreszta na tym jedzil tylko zbieral mandaty za brak taxu.

Śmieszne jest to co piszesz, oboje wiemy że nie jest to prawdą.
 
Wicked gdybyś nie chciał to byś nie leciał dwóch stóweczek tylko jechał zgodnie z przepisami. Bo nawet gdyby miał ubezpieczenie w razie (odpukać) wypadku czy kontroli to i tak Ty byś dostał po dupce.
 
Wicked gdybyś nie chciał to byś nie leciał dwóch stóweczek tylko jechał zgodnie z przepisami. Bo nawet gdyby miał ubezpieczenie w razie (odpukać) wypadku czy kontroli to i tak Ty byś dostał po dupce.

Największą prędkość jaką rozwinąłem było 140-150km/h, jestem w Irl krótko, więc nie wiedziałem jak wygląda tutaj sprawa z ubezpieczeniem, gardą itp. Cały czas żyłem Polską.
 
Największą prędkość jaką rozwinąłem było 140-150km/h, jestem w Irl krótko, więc nie wiedziałem jak wygląda tutaj sprawa z ubezpieczeniem, gardą itp. Cały czas żyłem Polską.
Tyle to ja jechałem na pierwszej jeździe L-ką w PL (powaga) więc nie ma co przesadzać panowie ja każde auto jak kupie to jak tylko jest kawałek drogi to pocisnąć musze :)
 
Tyle to ja jechałem na pierwszej jeździe L-ką w PL (powaga) więc nie ma co przesadzać panowie ja każde auto jak kupie to jak tylko jest kawałek drogi to pocisnąć musze :)

Ale to nie było moje auto, ja je tylko transportowałem z Waterford do Dublina.

Jak kupiłem swoje pierwsze w Irl to 180km/h pękło :D
 
No i w czym problem? Każdym autem, którym tu kupiłem, wracałem do domu bez ubezpieczenia. Płaciłem po powrocie. 99% mieszkańców wyspy tak robi. Mam jechać 200km obejrzec auto, wrócić, żeby przepisać ubezpieczenie i potem jechać, żeby je odebrać? Wkładam dysk od auta, które stoi pod domem, żeby mieć podkładkę, że w ogóle mam jakieś ubezpieczenie na swoje nazwisko i jadę.
Troszkę Wicked dramatyzujesz. Trupa w bagażniku nie wiozłeś, dożywocia byś nie dostał. Poza tym teraz to już trochę po fakcie :D
 
No i w czym problem? Każdym autem, którym tu kupiłem, wracałem do domu bez ubezpieczenia. Płaciłem po powrocie. 99% mieszkańców wyspy tak robi. Mam jechać 200km obejrzec auto, wrócić, żeby przepisać ubezpieczenie i potem jechać, żeby je odebrać? Wkładam dysk od auta, które stoi pod domem, żeby mieć podkładkę, że w ogóle mam jakieś ubezpieczenie na swoje nazwisko i jadę.
Troszkę Wicked dramatyzujesz. Trupa w bagażniku nie wiozłeś, dożywocia byś nie dostał. Poza tym teraz to już trochę po fakcie :D

Nie dramatyzuję. Co zrobiłbyś w przypadku kolizji z twojej winy? Możesz ubezpieczyć auto dzwoniąc po kupnie do Axy itp. i ubezpieczając je na przejazd do domu - 24h.
 
w weekend też to działa? Bo ja większość aut kupuje w weekendy. Jeśli tak, to może w końcu legalnie wróce do domu nowym samochodem :D
 
w weekend też to działa? Bo ja większość aut kupuje w weekendy. Jeśli tak, to może w końcu legalnie wróce do domu nowym samochodem :D

Nie mam pojęcia, jednak wydaje mi się, że jakaś firma ubezpieczeniowa/broker jest czynny w weekend. Nie pozostaje nic innego niż kupować auta w dni robocze :D
 
Dzialaja w weekend ;) tak robilem z 5 poprzednimi autami ;)


swoja droga.... ktos kupil u mnie w firmie czerwona 159 ;) dzisiaj bede szukal kierowcy :P dopiero od wczoraj stala na parkingu ;)
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra